Przypadek? Nie sądzę!

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Przypadek? Nie sądzę!
- Data wydania:
- 2020-12-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-12-07
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366521124
Agata jest początkującą aktorką. Porzucona przez partnera przestaje wierzyć w miłość.
Rysiek jest magnesem na pechowe zdarzenia. Życiowa zła passa prowadzi go w zupełnie innym kierunku niż wymarzona droga rozwoju osobistego, miłości i romantyczności.
Obydwoje porzucają dotychczasowe miejskie życie i wyruszają w poszukiwaniu szczęścia. Chociaż się nie znają to ich drogi krzyżują się w Żyworódce, miejscowości tylko z pozoru spokojnej.
Zaskakująca historia pełna niespodzianek i humoru.
To komedia obyczajowa o poszukiwaniu szczęścia.
Czy splot komicznych wydarzeń z udziałem lokalnej społeczności pozwoli głównym bohaterom na odnalezienie miłości i spokoju?
Czy Agata i Rysiek znajdą swoje miejsce na Ziemi?
Nic nie dzieje się przez przypadek, a wszystko zdarza się po coś.
Kup Przypadek? Nie sądzę! w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przypadek? Nie sądzę!
Poznaj innych czytelników
295 użytkowników ma tytuł Przypadek? Nie sądzę! na półkach głównych- Przeczytane 220
- Chcę przeczytać 71
- Teraz czytam 4
- Posiadam 13
- 2023 11
- 2021 11
- 2022 10
- Legimi 9
- Audiobooki 4
- Ebook 4
Tagi i tematy do książki Przypadek? Nie sądzę!
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Przypadek? Nie sądzę!
Bo, jak się okazuje, kolorowy pejzaż utkany z pragnień, który tworzymy w głowie, natychmiastowo może zostać zamazany kleksem rozczarowania.
Dzięki, że troszczysz się o moje serce. Staram się je łatać na bieżąco. Jest tak pęknięte, połamane, poturbowane, że przydałaby mi się jego ...
Rozwiń

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przypadek? Nie sądzę!
Agata chce odpocząć jak i zmienić coś w swoim życiu. Rysiek- poniekąd wszystko mu się zawaliło. Oboje pragną zmian i czegoś innego na tej ziemi. Historia trochę z wrażeniami jak i lekkim humorem.
Agata chce odpocząć jak i zmienić coś w swoim życiu. Rysiek- poniekąd wszystko mu się zawaliło. Oboje pragną zmian i czegoś innego na tej ziemi. Historia trochę z wrażeniami jak i lekkim humorem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu się nie da -mimo najszczerszych chęci. Od pierwszych stron irytujące ,nieśmieszne ,infantylne do bólu.
Po prostu się nie da -mimo najszczerszych chęci. Od pierwszych stron irytujące ,nieśmieszne ,infantylne do bólu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie moj humor. Postacie mnie irytowaly i z tego powodu nie przeczytalam do konca ksiazki
Nie moj humor. Postacie mnie irytowaly i z tego powodu nie przeczytalam do konca ksiazki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUff, zmęczyłam ten "Przypadek..." I nie zaryzykuję kontynuacji. Chaos, humor "na skróty", doprawione toto mnóstwem błędów (!!). Co to, na miłość boską, znaczy: "pomyślał pod nosem"??? Albo: "wykręciła oczami"?! To mnie na ten widok oczy wykręciło... Że nie wspomnę o notorycznym używaniu wyrażenia: "szlak trafi"... Tak, SZLAK!!! Jaki, do pioruna? Górski???
Uff.... Idę na szlak, odreagować. Bo inaczej szlag mnie trafi!!
Uff, zmęczyłam ten "Przypadek..." I nie zaryzykuję kontynuacji. Chaos, humor "na skróty", doprawione toto mnóstwem błędów (!!). Co to, na miłość boską, znaczy: "pomyślał pod nosem"??? Albo: "wykręciła oczami"?! To mnie na ten widok oczy wykręciło... Że nie wspomnę o notorycznym używaniu wyrażenia: "szlak trafi"... Tak, SZLAK!!! Jaki, do pioruna? Górski???
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUff.... Idę na...
Nie każdemu przypadnie do gustu bo różne humory śmieszą różnych ludzi. Osobiście niejednokrotnie się uśmiałam . Polecam dla rozluźnienia i rozweselenia szarej rzeczywistości..
Nie każdemu przypadnie do gustu bo różne humory śmieszą różnych ludzi. Osobiście niejednokrotnie się uśmiałam . Polecam dla rozluźnienia i rozweselenia szarej rzeczywistości..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTragiczna! Okropny humor bardzo niskich lotów. Ogromna niekonsekwencja w tworzeniu postaci. Rysiek po prostu nie do polubienia, najpierw myśli, że judaistyka to nauka o judo, zaraz potem prowadzi całkiem elokwentna rozmowę z dobrymi ripostami, nastepnie czyta SMS w którym błędy RAZA GO W OCZY, żeby na końcu okazało się że ma dysortografię. Agata wcale nie lepsza. O dwóch starych babach to nawet nie ma co gadać... dno.
Z całym szacunkiem dla ciężkiej pracy autora i całego teamu redaktorów, szkoda było roboty. Nie polecam, szkoda czasu i nerwów.
Tragiczna! Okropny humor bardzo niskich lotów. Ogromna niekonsekwencja w tworzeniu postaci. Rysiek po prostu nie do polubienia, najpierw myśli, że judaistyka to nauka o judo, zaraz potem prowadzi całkiem elokwentna rozmowę z dobrymi ripostami, nastepnie czyta SMS w którym błędy RAZA GO W OCZY, żeby na końcu okazało się że ma dysortografię. Agata wcale nie lepsza. O dwóch...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie arcydzieło humoru. Przypadł mi ten styl do gustu, jednocześnie wiem, że nie każdego musi śmieszyć to samo. Czasem miałem aż wrażenie, że za dużo, że przedawkowałem. To jak z czekoladą można zjeść 5 tabliczek za jednym razem, jednak mnie lepiej smakuje w mniejszych porcjach a częściej. Wręcz na okładce warto dać ostrzeżenie o tym, że przedawkowanie może powodować wstrząśnienie brzucha. Trafiła do mnie w dobrym momencie, kiedy przydało mi się trochę więcej pogody ducha. Ponieważ samopoczucie podąża za myślami, czytając te docinki bohaterów, oraz narratora banan nie schodził mi z twarzy.
Mam ochotę przejrzeć książkę jeszcze raz i wypisać śmieszne cytaty.
Dla mnie arcydzieło humoru. Przypadł mi ten styl do gustu, jednocześnie wiem, że nie każdego musi śmieszyć to samo. Czasem miałem aż wrażenie, że za dużo, że przedawkowałem. To jak z czekoladą można zjeść 5 tabliczek za jednym razem, jednak mnie lepiej smakuje w mniejszych porcjach a częściej. Wręcz na okładce warto dać ostrzeżenie o tym, że przedawkowanie może powodować...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo się zawiodłam. Miało być niesamowicie zabawnie, a były bardzo rozbudowane opisy, niedokończone wątki, niektóre nie wiadomo w jakim celu wprowadzone. Do tego niektóre fragmenty musiałam czytać kilka razy a i tak nie wiedziałam co autor miał na myśli. Nie polecam.
Bardzo się zawiodłam. Miało być niesamowicie zabawnie, a były bardzo rozbudowane opisy, niedokończone wątki, niektóre nie wiadomo w jakim celu wprowadzone. Do tego niektóre fragmenty musiałam czytać kilka razy a i tak nie wiedziałam co autor miał na myśli. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna lektura, warto przeczytać ją przed "Na dwoje babka grzeszyła" wtedy ta druga zyskuje. Nie jest tak bardzo śmieszna by łzy leciały jednak na tyle by poprawić sobie humor. Warto czytać między "cięższymi " pozycjami by nie przegrzać styków. Czuć, że są to początki autora ale jest potencjał.
Przyjemna lektura, warto przeczytać ją przed "Na dwoje babka grzeszyła" wtedy ta druga zyskuje. Nie jest tak bardzo śmieszna by łzy leciały jednak na tyle by poprawić sobie humor. Warto czytać między "cięższymi " pozycjami by nie przegrzać styków. Czuć, że są to początki autora ale jest potencjał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgata-początkująca aktorka, zostaje wywalona z obsady serialu. Jakby tego było mało, dosłownie chwilę wcześniej, róż rozstała z chłopkiem, z którym już planowała wić wspólne gniazdko.
Rysiek jest pechowcem, nic nie idzie po jego myśli, wiecznie coś się wali i pali a czego się nie dotknie to sknoci. Choć trzeba przyznać, że dowcip ma całkiem niezły.
Agata i Rysiek za sprawą zrządzenia losu lądują w Żyworódce. Każde z nich w innym celu. A jednak łączy ich to, że oboje poszukują spokoju i chwili wytchnienia od miejskiego zgiełku. Już sama nazwa miejscowości jest trochę absurdalna, bo wioskę zamieszkują sami emeryci. Ale jacy to emeryci... na miarę Babci Czesi z Zadubia.
Zacznę od tego, że to było moje pierwsze spotkanie spotkanie autorem. Wcale nie planowałam 😅skusiła mnie @zaczytana_natka i chwała jej za to, bo ubawiłam się setnie 👌potrzebowałam takiej, lekkiej, pełen humoru i ironi lektury. Jest do debiut autora, ale jakże udany. Pierwsze kilka stron szło ciężko, nie wiedziałam czego się spodziewać. No nie zapowiadało się to dobrze😁ale warto było dać jej szansę, bo już po pojawieniu bohaterow w Żyworódce akcja się rozpędza. Rysiek rzuca takie teksty, że nie sposób się nie uśmiechnąć, ale on jest pikuś. To co odnawiają babcie tej dwójki to jest dopiero armagedon. Dwie szalone staruszki, dopełniają tutaj całość i to one w głównej mierze robią cyrk i hałas na wiosce. Na nich skupia się uwaga o za ich sprawą, wydarzenia mają swój jedyny I niepowtarzalny bieg. W najśmielszych snach nie przyszło by mi do głowy, ci będzie wyprawiać te staruszki... No nie sposób przejść obok tej lektury obojętnie, więc gorąco wam polecam 😁
Lekka, pełna humoru, z dynamiczną akcją i bohaterami, z którymi napewnie nie będziecie się nudzić.
Agata-początkująca aktorka, zostaje wywalona z obsady serialu. Jakby tego było mało, dosłownie chwilę wcześniej, róż rozstała z chłopkiem, z którym już planowała wić wspólne gniazdko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRysiek jest pechowcem, nic nie idzie po jego myśli, wiecznie coś się wali i pali a czego się nie dotknie to sknoci. Choć trzeba przyznać, że dowcip ma całkiem niezły.
Agata i Rysiek za sprawą...