
Wszystko, co brzydkie i cudowne

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- All the Ugly and Wonderful Things
- Data wydania:
- 2020-11-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-18
- Data 1. wydania:
- 2016-08-09
- Liczba stron:
- 556
- Czas czytania
- 9 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365830661
Piękna i prowokująca historia miłosna o ludziach, których nie miało prawa nic połączyć…
Jako córka dilera narkotyków, Wavy nie wierzy ludziom, nawet swoim rodzicom. Bezpieczniej jest trzymać język za zębami i unikać kłopotów. Walcząca o wychowanie swojego młodszego brata, ośmioletnia Wavy jest jedynym odpowiedzialnym „dorosłym” we własnym domu. Spokój ducha odnajduje, spoglądając w rozgwieżdżone nocne niebo nad polami za domem.
Pewnego wieczoru jej obserwacja gwiazdozbiorów powoduje wypadek i daje początek niezwykłej przyjaźni z jednym ze zbirów ojca, Kellenem, wytatuowanym byłym skazańcem o złotym sercu.
Poruszająca i szokująca historia miłosna dwojga niezwykłych ludzi, która zadaje trudne pytania, przypominając nam o wszystkich brzydkich i cudownych rzeczach, jakie życie ma do zaoferowania.
Kup Wszystko, co brzydkie i cudowne w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Wszystko, co brzydkie i cudowne
Wszystko, co brzydkie i cudowne to powieść, która z całą pewnością będzie budzić wiele kontrowersji wśród czytelników. Jedni jej nie zrozumieją, inni będą nią zniesmaczeni, a jeszcze innym się spodoba. I ja zaliczam się do tej ostatniej grupy. Zapytacie dlaczego? Z całą pewnością nie dlatego że wszystko co się w niej działo popieram, jednak po głębszej analizie rozumiałam postępowanie głównych bohaterów. Życie potrafi nas zaskakiwać w każdej chwili, ale to co spotyka niektórych ludzi w ogóle nie powinno mieć miejsca. 8-letnia Wavy nie ma łatwego dzieciństwa. Tak naprawdę jest jedyną „dorosłą” w swojej rodzinie, w której narkotyki są codziennością. Praktycznie do nikogo się nie odzywa, wciąż milczy, nie ufa ludziom. Uwielbia za to patrzeć nocą na gwiazdy na niebie. I tak pewnego dnia poznaje Kellena poprzez jego wypadek. Kellen jest już dorosłym mężczyzną, który pracuje dla jej ojca. Rodzi się między nimi niezwykła przyjaźń, najpierw on opiekuje się nią, a później odwrotnie. Prawdę powiedziawszy Kellen to jedyna ostoja Wavy na którą może liczyć w każdej chwili. Rodzicie kompletnie się nią nie interesują, to ona musi dbać również o swojego młodszego brata Dolana. Bryn Greenwood stworzyła historię, która przesiąknięta jest ładunkiem emocjonalnym. Porusza w niej wiele ważnych problemów z którymi boryka się na świecie wiele dzieci. Narkotyki i alkohol nigdy nie wróżą niczego dobrego. Dla takich rodziców najważniejsza jest kolejna działka dla której są w stanie zrobić wszystko. Nie liczy się dla nich to, że w domu gdzieś obok są dzieci, które być może są głodne, które płaczą, a przede wszystkim, które potrzebują uwagi rodziców. Oni istnieją w innym świecie, a dzieci pozostawione są sobie samym. Moim zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że Wavy znalazła oparcie w Kellenie. Był dla niej wszystkim, kiedy tak naprawdę oprócz brata nie miała nic. Ich przyjaźń trwała latami, aż w końcu przerodziła się w miłość. Ale czy można ich za to winić? Wtedy 8-letnia dziewczynka i ponad 20-letni mężczyzna zakochują się w sobie z wzajemnością. Rozumiem, że z tego punktu wygląda to okropnie. Ale ich miłość była prawdziwa. To nie było dziecięce zauroczenie, które z biegiem lat minęło. To była miłość, która została wystawiona na próbę wielu lat rozłąki. Czy zatem ta miłość przetrwała? Wykreowani bohaterowie to postacie z krwi i kości, do bólu prawdziwi. Autorce udało się sprawić, że każde emocje z nich przechodziły na nas czytelników. Stworzona fabuła jak już wspominałam będzie budzić wiele kontrowersji wśród czytelników, ale nie da się ukryć, że zawiera w sobie wszystko to, co jest brzydkie i cudowne zarazem. To nie jest lekka i przyjemna historia, lecz taka, która wstrząsa, szokuje, a przede wszystkim zmusza do refleksji. Czytając ją będziecie niejednokrotnie zastanawiać się nad pojęciem dobra i zła oraz nad tym czy zakazana miłość ma prawo bytu. „To, co wydarzyło się między nami w ciągu ostatniej godziny, również powinienem potraktować jako dar losu. Spodziewana radość była jednak zaprawiona goryczą nieuniknionego rozstania. To, co powinno stać się naszą nocą poślubną, okazało się pożegnaniem.” Tak naprawdę nie sposób opisać tej książki, brakuje słów, by wyrazić to co się czuje ją czytając. "Wszystko co, brzydkie i cudowne" to piękna i poruszająca historia dziewczynki i mężczyzny, których nie miało prawa nic połączyć. To historia trudna i bolesna, ale dająca też do myślenia. Historia o dojrzewaniu, trudnych wyborach oraz ogromnej sile miłości. Gorąco polecam.
Oceny książki Wszystko, co brzydkie i cudowne
Poznaj innych czytelników
990 użytkowników ma tytuł Wszystko, co brzydkie i cudowne na półkach głównych- Chcę przeczytać 590
- Przeczytane 391
- Teraz czytam 9
- Posiadam 46
- 2021 25
- Legimi 19
- Ulubione 16
- 2020 5
- Przeczytane w 2021 5
- Ebook 5
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wszystko, co brzydkie i cudowne
To, co wydarzyło się między nami w ciągu ostatniej godziny, również powinienem potraktować jako dar losu. Spodziewana radość była jednak zaprawiona goryczą nieuniknionego rozstania. To, co powinno stać się naszą nocą poślubną, okazało się pożegnaniem.
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko, co brzydkie i cudowne
To była trudna książka. Trudne relacje, nic nie jest tu czarno białe. Nie ma dobra i zła. Mam tylko problem z tym jak historia rozwinęła się tak po 2/3 książki, jak autorka przedstawiła wtedy główną bohaterkę, nie podobało mi się to. Choć ostatecznie zakończenie było uważam odpowiednie i podobało mi się.
To była trudna książka. Trudne relacje, nic nie jest tu czarno białe. Nie ma dobra i zła. Mam tylko problem z tym jak historia rozwinęła się tak po 2/3 książki, jak autorka przedstawiła wtedy główną bohaterkę, nie podobało mi się to. Choć ostatecznie zakończenie było uważam odpowiednie i podobało mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajgorsze co przeczytałem w swoim życiu. Mama kupiła mi na święta bo pani w księgarni poleciała jako miły romans z wątkiem mafii, a ja w tedy czytałem trochę młodzieżówek z Roman sami. Tak to był romans, szkoda, że pani w sklepie, ani na okładce nie zostało wspomniane, że jest on między DZIECKIEM, A DOROSŁYM MĘCZYZNĄ. Ta książka w mojej opinie to normalizowanie pedofili. Wavy jest ofiarą, a Kellen jej oprawcą. To jak wszyscy wokół akceptują ich relacje jest chore i obrzydliwe.
Najgorsze co przeczytałem w swoim życiu. Mama kupiła mi na święta bo pani w księgarni poleciała jako miły romans z wątkiem mafii, a ja w tedy czytałem trochę młodzieżówek z Roman sami. Tak to był romans, szkoda, że pani w sklepie, ani na okładce nie zostało wspomniane, że jest on między DZIECKIEM, A DOROSŁYM MĘCZYZNĄ. Ta książka w mojej opinie to normalizowanie pedofili....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObrzydliwa. Zakończyłam lekturę w momencie pojawienia się scen erotycznych z 12 latka.
Obrzydliwa. Zakończyłam lekturę w momencie pojawienia się scen erotycznych z 12 latka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapowiadało się ciekawie, ale dość szybko przestało.
Zapowiadało się ciekawie, ale dość szybko przestało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka trochę się dłuży, pomysł rzeczywiście jest niecodzienny.
Książka trochę się dłuży, pomysł rzeczywiście jest niecodzienny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiam się, co z ludźmi jest nie tak, że uważają przedstawioną w tej książce relację za piękną historię miłosną. Jestem porażona i zdumiona, że rzeczywiście ktoś mógł spojrzeć w ten sposób na związek dziecka z dorosłym mężczyzną, niezależnie od okoliczności towarzyszących ich wzajemnym stosunkom.
Rozumiem samotność. Rozumiem odrzucenie. Rozumiem potrzebę bliskości. Nie rozumiem jednak, i nie chcę zrozumieć, szukania wypełnienia tej pustki u ośmiolatki, albo dalej trzynastolatki. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Wavy była dzieckiem tym bardziej bezbronnym, gdy spojrzeć na jej deficyty społeczne oraz rozwojowe (autyzm?),które autorka próbowała umniejszyć “wybitną inteligencją”. Gdyby Kellen naprawdę chciał jej pomóc, to zaprowadziłby ją do terapeuty w celu właściwej diagnozy, która być może pomogłaby jej w zrozumieniu, że padła ofiarą groomingu. Rozumiem jednak, że były to inne czasy i dojście do takich wniosków było wówczas trudne. Najwidoczniej pojęcie, że spotyka się z DZIECKIEM sprawiło głównemu bohaterowi równie dużo problemów. Obrzydliwe. Obleśne. Straszne. A straszne tym bardziej, że wszyscy w tej książce zdają się akceptować ich związek, bo przecież… są w sobie zakochani, a “ona chciała”. Jedyna przeciwna tej patologii Brenda jest przedstawiona jako irytująca histeryczka, na dodatek zgorzkniała, choć będąca jedyną logicznie myślącą częścią fabuły.
Mój ulubiony fragment, to policjant mówiący “miło mi to słyszeć” na wieść, że nie doszło do pełnego stosunku Z DZIECKIEM, a “jedynie” do innych czynności seksualnych. Gdybym miała fizyczną kopię tej książki, to wylądowałaby za oknem. A jak nie wtedy, to wówczas, gdy sędzina doznała nagłego olśnienia, że nie będzie stać na przeszkodzie tworzenia rodziny złożonej z ofiary groomingu i jej oprawcy, bo to wzruszające.
To jest dziecko. To nie jest heroina romansideł. Dziecko. Niezależnie od tego jak samotne, skrzywdzone przez los, odrzucone przez dorosłych, którzy powinni jej strzec. Dziecko, które nie wie lepiej i nie rozumie, że jest za młode na pewne sprawy. To że Wavy była zmuszona dorosnąć i zajmować się Donalem, domem, a także sobą, nie oznacza, że Kellen miał prawo ją wykorzystać i poddać się jej decyzjom. Powinien wiedzieć lepiej, powinien zostawić TO DZIECKO w spokoju.
Jestem w głębokim szoku. Książkę przeczytałam po lekturze “Moja mroczna Vanesso”, która z podobnym tematem obeszła się z nieporównywalnie większym smakiem.
Technicznie ujmując, książka napisana językiem prostym, aż za bardzo, banalnym momentami. Tłumaczenie z błędami, gdzie mylone są imiona bohaterów i zaimki płci.
Zastanawiam się, co z ludźmi jest nie tak, że uważają przedstawioną w tej książce relację za piękną historię miłosną. Jestem porażona i zdumiona, że rzeczywiście ktoś mógł spojrzeć w ten sposób na związek dziecka z dorosłym mężczyzną, niezależnie od okoliczności towarzyszących ich wzajemnym stosunkom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozumiem samotność. Rozumiem odrzucenie. Rozumiem potrzebę bliskości. Nie...
Wavy jest najbardziej odpowiedzialną osobą. Nikomu nie ufa, nawet swoim rodzicom. Jej tata jest dilerem narkotyków, a mama narkomanką i alkoholiczką. Jednego wieczoru doprowadza do wypadku. Poznaje wtedy Kellena, jest on zbirem jej ojca. Jest duża różnica wieku między nimi, ale nawiązują relację, która z biegiem czasu przekształca się w miłość.
Niestety to nie jest dobra historia, która opowiada o miłości. Na samym końcu autorka pokazuje, że ich uczucie nie jest złe. 20 letni mężczyzna zakochuje się w 8 letniej dziewczynce. Gdy on miał 25 lat, a ona 13 doszło między nimi do zbliżenia. Przeraża mnie to, że niektóry romantyzują pedofilię, występującą w tej książce.
Wavy jest najbardziej odpowiedzialną osobą. Nikomu nie ufa, nawet swoim rodzicom. Jej tata jest dilerem narkotyków, a mama narkomanką i alkoholiczką. Jednego wieczoru doprowadza do wypadku. Poznaje wtedy Kellena, jest on zbirem jej ojca. Jest duża różnica wieku między nimi, ale nawiązują relację, która z biegiem czasu przekształca się w miłość.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety to nie jest dobra...
🌸Wszystko, co brzydkie i cudowne🌸
Od przeczytania tej książki minęło już trochę czasu, ale szczerze mówiąc nadal nie wiem, jak ubrać w słowa to, co chcę o niej powiedzieć. Nie wiem nawet jak opisać jaka ona była, bo jakoś słowa „cudowna”, „wspaniała” czy „wyjątkowa” mi tutaj nie pasują.
A tego, co działo się w tej książce tym bardziej nie mogę opisać tymi słowami i to z bardzo prostego powodu – to wszystko było okropne. Obrzydliwe, straszne, nieakceptowalne. Ale mimo to…mimo to mi się, cholera, podobało!
Czytając ją, nie mogłam się od niej oderwać, a gdy już ją odkładałam, nie mogłam się zmusić, by znów po nią sięgnąć.
Relacja Wavy i Kellena sprawiała, że sama nie wiedziałam czy bardziej im kibicuję czy współczuję. Kibicowałam im, bo mimo tych wszystkich okropności, które opisywała Bryn Greenwood, ich miłość była jedynym jasnym i czystym elementem w tej książce.
Współczułam, bo ich życie nigdy nie było usłane różami i w końcu, gdy oboje znaleźli w sobie oparcie i szczęście – świat uznał, że trzeba ich ukarać. Kara, którą wymierzono Kellenowi uderzyła też w Wavy i być może nawet mocniej niż w samego Kellena.
Uważam, że Bryn Greenwood stworzyła naprawdę dobrą i mocną książkę. Książkę, która na długo zapada w pamięć i sprawia, że nie jesteście w stanie myśleć o niczym innym. Ze mną tak było, dlatego nie mogę powiedzieć nic innego jak tylko – czytajcie!
🌸Wszystko, co brzydkie i cudowne🌸
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd przeczytania tej książki minęło już trochę czasu, ale szczerze mówiąc nadal nie wiem, jak ubrać w słowa to, co chcę o niej powiedzieć. Nie wiem nawet jak opisać jaka ona była, bo jakoś słowa „cudowna”, „wspaniała” czy „wyjątkowa” mi tutaj nie pasują.
A tego, co działo się w tej książce tym bardziej nie mogę opisać tymi słowami i to z...
Jest to zdecydowanie jedna z tych książek, która wzrusza, smuci, ale równocześnie porusza i momentami wywołuje uśmiech na twarzy. Ojciec Wavy, diler narkotyków, jest jednym z czołowych przedstawicieli gangu motocyklowego. Natomiast jej mama starając się dogodzić mężowi skupia się wyłącznie na nim, co jest równocześnie bardzo lekceważące dla ich dzieci. Z drugiej strony, mimo problemów głównej bohaterki, do jej życia nieoczekiwanie wkracza kolega z gangu jej ojca, tak więc ich głęboka więź jest nieprawidłowa pod wieloma względami. Mimo wielu przeszkód, dla nich ten związek nie stanowi problemu. Są oni w stanie je pokonać, dzięki sile uczuć, które do siebie darzą. Przynajmniej tak im obojgu się zdawało... 😔 Uczucie, które zakwitło między Wavy a Kellenem i które nie powinno mieć racji bytu, dodaje uroku książce. Sprawiło też, że nie byłam w stanie odłożyć tej pozycji choćby na minutę. 🖤 Książka niesie za sobą wyjątkową historię, tak specyficzną, tajemniczą i zarazem piękną, że nie sposób jest o niej zapomnieć. W pewien sposób współczułam bohaterom, że mimo miłości do siebie nie mogą w pełni się sobą cieszyć, czy też podzielić się tym szczęściem z innymi. 👩🏻❤️👨🏼 Sam motyw age gapu mi nie przeszkadza, a nawet jest to jeden z tych, które lubię w książkach. Motyw ten może być dobrze poprowadzony, jeśli nie ma w nim jakiejś przesady w przedstawionych scenach. 🦋
Tytuł ten niesie za sobą bardzo wyjątkową historię. Możliwe, że nie każdemu spodoba się, ponieważ niektóre fragmenty są zdecydowanie dla czytelników pełnoletnich, ale ja ze swojej strony polecam ją tym, którzy są ciekawi opowieści tego rodzaju zakazanej miłości. Książkę czytałam już pewien czas temu, ale zdecydowanie ta lektura zostanie w mojej pamięci na długo. 📖/Domi
Jest to zdecydowanie jedna z tych książek, która wzrusza, smuci, ale równocześnie porusza i momentami wywołuje uśmiech na twarzy. Ojciec Wavy, diler narkotyków, jest jednym z czołowych przedstawicieli gangu motocyklowego. Natomiast jej mama starając się dogodzić mężowi skupia się wyłącznie na nim, co jest równocześnie bardzo lekceważące dla ich dzieci. Z drugiej strony,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wszystko, co brzydkie i cudowne” Bryn Greenwood
Ośmioletnia Wavy jest jedyną odpowiedzialną osobą w swoim najbliższym otoczeniu. Jej ojciec to znany w mieście diler narkotyków, jej matka jest alkoholiczką i narkomanką, pogrążoną we własnym świecie. Dziewczynka od najmłodszych lat dba o nią i swojego młodszego brata. Odskocznią od problemów jest dla niej obserwacja nieba. Mimo młodego wieku jest w tym świetna i potrafi odszukać niemal każdy istniejący gwiazdozbiór. Pewnego wieczoru, podczas cowieczornego rytuału, doprowadza do wypadku. W ten sposób poznaje Kellena, jednego ze zbirów swojego ojca. Mimo różnicy wieku nawiązują nić porozumienia, rozpoczynając niezwykłą przyjaźń, która z czasem przeradza się w miłość.
Jest to jedna z tych książek, których nie idzie jednoznacznie ocenić. Tak jak jej tytuł, jest piękna, kontrowersyjna i brzydka jednocześnie. Czyta się ją bardzo dobrze, wciąga z rozdziału na rozdział i nie sposób się od niej oderwać. Czytając tę powieść przeżywałam pełen wachlarz emocji. Od razu zaznaczę, nie jest to lekka lektura na jeden wieczór. Przede wszystkim jest to książka o opuszczonym, zaniedbanym dziecku, które wychowuje się w patologicznym środowisku, któremu nikt nie pomógł...
Relacja Wavy i Kellena jest trudna, wręcz nie do pomyślenia, ciężko się z nią pogodzić, ale jednak jest i staje się dla tej dwójki ucieczką od rzeczywistości. Bardzo dobrym zabiegiem wprowadzonym przez autorkę było przedstawienie perspektywy wielu osób, nie tylko głównych bohaterów, ale i tych pobocznych. Dzięki temu ta historia jest żywa, mimo że trudna i niezwykle przykra. Dodam jeszcze, że styl Bryn Greenwood jest świetny, jej pióro i sposób prowadzenia narracji powoduje, że ciężko tę książkę odłożyć.
„Wszystko, co brzydkie i cudowne” ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Czy ja ją polecam? Tak, ale wiem, że nie spodoba się każdemu. Jest kontrowersyjna i emocjonująca (niekoniecznie w dobry sposób),zmusza do refleksji i na pewno długo o niej nie zapomnę.
„Wszystko, co brzydkie i cudowne” Bryn Greenwood
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOśmioletnia Wavy jest jedyną odpowiedzialną osobą w swoim najbliższym otoczeniu. Jej ojciec to znany w mieście diler narkotyków, jej matka jest alkoholiczką i narkomanką, pogrążoną we własnym świecie. Dziewczynka od najmłodszych lat dba o nią i swojego młodszego brata. Odskocznią od problemów jest dla niej obserwacja nieba....