Dolina

Okładka książki Dolina Bernard Minier Patronat LC
Okładka książki Dolina
Bernard Minier Wydawnictwo: Rebis Cykl: Martin Servaz (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Martin Servaz (tom 6)
Tytuł oryginału:
La vallée
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2020-09-29
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-29
Data 1. wydania:
2020-05-20
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381881241
Tłumacz:
Monika Szewc-Osiecka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
664 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
228
155

Na półkach: , ,

Za każdym razem czytanie tej serii to dla mnie duża przyjemność, jeśli można tak powiedzieć o książkach z trupami. Następna część ze zdegradowanym do stopnia kapitana Martinem Servazem i następna fascynująca historia i zaskakujące zakończenie.
Akcja, jak wskazuje tytuł, dzieje się w Dolinie, odciętej od świata, gdzie są dokonywane potworne morderstwa oraz w tle zbuntowani mieszkańcy.
Wszystko ciekawie, interesująco poprowadzone, trzyma w napięciu i niby można się czegoś domyślać, a i tak zakończenie zaskakuje, co lubię.
Jak zawsze u tego autora szczegóły (tu psychiatryczne) dopracowane i klarowne.
Jednak jest tu też poruszony wątek policji i prawa, gdzie policjant czy ofiara mają bardzo mało praw, za to prawie same zakazy i obowiązki, za to przestępcy wręcz przeciwnie. Istne kuriozum i świat chyba jednak się pogubił chcąc być bardzo poprawnym politycznie i myli ofiary z przestępcami.
Polecam zdecydowanie!

Za każdym razem czytanie tej serii to dla mnie duża przyjemność, jeśli można tak powiedzieć o książkach z trupami. Następna część ze zdegradowanym do stopnia kapitana Martinem Servazem i następna fascynująca historia i zaskakujące zakończenie.
Akcja, jak wskazuje tytuł, dzieje się w Dolinie, odciętej od świata, gdzie są dokonywane potworne morderstwa oraz w tle zbuntowani...

więcej Pokaż mimo to

avatar
422
275

Na półkach: ,

Jak zwykle nienaganny styl Miniera, ale historia mocno przeciętna .

Jak zwykle nienaganny styl Miniera, ale historia mocno przeciętna .

Pokaż mimo to

avatar
416
273

Na półkach:

cykl z Martinem Servazem zachwyca mnie nieustająco od pierwszej części :)
tym razem autor również mnie nie zawiódł, zagadka jak zwykle jest skomplikowana i choć droga do jej rozwiązania długa i zawiła to warto nią podążyć, bo zakończenie tradycyjnie zaskakuje :)

cykl z Martinem Servazem zachwyca mnie nieustająco od pierwszej części :)
tym razem autor również mnie nie zawiódł, zagadka jak zwykle jest skomplikowana i choć droga do jej rozwiązania długa i zawiła to warto nią podążyć, bo zakończenie tradycyjnie zaskakuje :)

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
252
30

Na półkach:

Minier trzyma formę. Kolejna powieść o Servazie trzyma w napięciu do samego końca. Nie mogłam się oderwać.

Minier trzyma formę. Kolejna powieść o Servazie trzyma w napięciu do samego końca. Nie mogłam się oderwać.

Pokaż mimo to

avatar
1420
1363

Na półkach:

Trochę nieprawdopodobna fabuła (ta część z Marianne), i przebija zgorzknienie, narzekanie, autora o obecnych czasach. Może to przytyki do francuskiej polityki ale właściwie odczytane mogą być tylko przez francuskiego czytelnika, dla mnie to niepotrzebne marudzenie.

Trochę nieprawdopodobna fabuła (ta część z Marianne), i przebija zgorzknienie, narzekanie, autora o obecnych czasach. Może to przytyki do francuskiej polityki ale właściwie odczytane mogą być tylko przez francuskiego czytelnika, dla mnie to niepotrzebne marudzenie.

Pokaż mimo to

avatar
226
106

Na półkach:

Dobrnęłam do 6. tomu, zatem pora podsumować tę serię. Byłyby to naprawdę świetne kryminały... bo pełno w nich interesujących zwrotów akcji, nietuzinkowych bohaterów, no pomysły na zbrodnie też są przemyślnie skonstruowane. Ale ateistyczna filozofia przemycana na niemal co trzeciej stronie (w stylu: Bóg nie istnieje, ale to On odpowiada za całe zło na świecie), którą chyba najmocniej widać w tej właśnie książce, sprawiła, że moja początkowa fascynacja tą serią mocno stopniała. Chyba wolę kryminały neutralne, w których autor słowami narratora aż tak nie "filozuje". Tym bardziej, że z większością jego rewelacji trudno się zgodzić. U Miniera niestety brak jakichkolwiek uniwersalnych wartości, a zło właściwie nie ma żadnego godnego przeciwnika, który mógłby je ostatecznie pokonać. Pozostawia to gorzkie wrażenie nieprzebytego mroku nawet wtedy, gdy zbrodnia jest już rozwikłana, a przestępcy siedzą za kratkami.

Dobrnęłam do 6. tomu, zatem pora podsumować tę serię. Byłyby to naprawdę świetne kryminały... bo pełno w nich interesujących zwrotów akcji, nietuzinkowych bohaterów, no pomysły na zbrodnie też są przemyślnie skonstruowane. Ale ateistyczna filozofia przemycana na niemal co trzeciej stronie (w stylu: Bóg nie istnieje, ale to On odpowiada za całe zło na świecie), którą chyba...

więcej Pokaż mimo to

avatar
837
617

Na półkach:

Podzielę się z wami przypuszczeniami dotyczącymi tego jak doszło do tego, że z bardzo dobrze zapowiadającej się powieści Minier stworzył coś zaledwie dobrego. Otóż podejrzewam, że zainspirował go wiersz Juliana Tuwima pt. "Rzepka". I tak w pewnym momencie Francuz siedząc nad skończoną powieścią pomyślał, że jest niby ok, ale przydałby się ktoś na przyczepkę - jak u Tuwima - i zaczął poprawiać "Dolinę".
Stworzył bardzo fajny klimat, i bardzo mroczną fabułę, mnóstwo intrygujących postaci i umieścił to wszystko w niesamowicie ciekawym, pięknym i niepokojącym miejscu, i wszystko byłoby super, gdyby nie odgrzewany kotlet pod postacią zaginionej, samoodnalezionej, zwichrowanej, dołożonej na przyczepkę do tegoż tomu byłej ukochanej Servaza - Marianne.
Ludzie, naprawdę? 🤦🏽‍♀️Po co?!
Domyślam się, że za kilka tomów wszyscy antagoniści komendanta Servaza wyjdą na wolność i to dopiero będzie ogrzewanie kotletów, i przyznam szczerze, że po tym co Autor pokazał w "Dolinie" boję się tego, jaki kierunek obierze...
Póki co z obawami sięgam po "Polowanie".

Podzielę się z wami przypuszczeniami dotyczącymi tego jak doszło do tego, że z bardzo dobrze zapowiadającej się powieści Minier stworzył coś zaledwie dobrego. Otóż podejrzewam, że zainspirował go wiersz Juliana Tuwima pt. "Rzepka". I tak w pewnym momencie Francuz siedząc nad skończoną powieścią pomyślał, że jest niby ok, ale przydałby się ktoś na przyczepkę - jak u Tuwima -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1211
596

Na półkach: , , , , , ,

Martin Servaz po ostatnich wydarzeniach nadal jest zawieszony i czeka na decyzje swoich przełożonych, co do swojej dalszej kariery. Mężczyzna nie ma pewności, czy będzie mu dane nadal służyć w policji, teraz skupia się na wychowaniu syna. Wybudzony ze snu przez niespodziewany telefon Marianne, postanawia pomóc ukochanej kobiecie, która najpewniej ma poważne kłopoty. Trop wiedzie policjanta do odciętej od świata doliny w Pirenejach, na miejscu musi zmierzyć się z serią brutalnych morderstw. Postanawia wesprzeć swoją przyjaciółkę Irene w prowadzeniu skomplikowanego śledztwa. Nagła eksplozja odcina dolinę od reszty świata, przez jakiś nie będzie możliwy wyjazd z tego okręgu. Morderca zrobi wszystko, żeby uprzykrzyć życie organom ścigania. Martin podejrzewa, że doktor Gabriella Dragoman może coś ukrywać w sprawie serii zbrodni, najpewniej zna tożsamość sprawcy. Czy policji uda się w końcu ująć szalonego mordercę?

Bernard Minier jak nikt inny potrafi tworzyć wyrafinowane thrillery psychologiczne, każda kolejna książka to elektryzujące arcydzieło gatunku. Jeszcze nie otrząsnęłam się po serii niepokojących wydarzeń z poprzedniego tomu, a autor serwuje mi kolejny emocjonujący scenariusz. Początek był całkiem niewinny, ale podejrzewam, że to miała być taka mała zmyłka, bo dalsza część fabuły przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Bernard Minier, podobnie jak inny francuscy twórcy, potrafi obnażyć skrzętnie skrywane lęki, idealnie oddaje słabości ludzkiej psychiki w obliczu zagrożenia. Psychologia postaci to prawdziwe mistrzostwo, każdy bohater odgrywa w tym scenariuszy istotną rolę i ma w swojej osobowości coś wyjątkowego. Na szczególną uwagę zasługuje postać Gabrielli Dragoman, która jest bardzo interesującą i niejednoznaczną postacią, ma w sobie sporo elektryzującego mroku. Tym razem panie wiodą prym i ich kreacje zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Główny bohater również spisuje się świetnie, jest inteligentny i wnikliwy, w pracy idealnie uzupełnia się z Irene, lubię takie mocne męskie osobowości. Świetnie skonstruowana została również postać mordercy, którego tożsamości nie udało mi się odkryć samodzielnie, miał w sobie coś niepokojącego i wyrafinowanego zarazem.

W fabule nie zabrakło miejsca dla ekstremalnej psychopatologii, ze szczególnym naciskiem na interesujące parafilie, które mrożą krew w żyłach. Pomysłowość autora jak zawsze mile mnie zaskoczyła, lubię takie emocjonujące niespodzianki, a tutaj ich nie zabrakło. Minier ma bardzo innowacyjne podejście do thrillera, tworzy rozbudowane, bardzo niepokojące scenariusze, wprowadzając czytelnika w odpowiedni nastrój. Poza intrygującą fabułą należy zwrócić uwagę na jej tło, atmosfera panująca w dolinie podkręca napięcie, małomiasteczkowy klimat również robi swoje. Autor idealnie oddaje zaściankową mentalność mieszkańców, nuty zawiści, złość i skrajną nienawiść. Piotr Grabowski swoim głosem idealnie oddał klimat książki i unoszące się w powietrzu napięcie. W tej książce nie uświadczyłam schematów, Minier tworzy swoje wizje w oderwaniu od tego, co już było w literaturze. Finał dosłownie wbija w fotel, drażni zmysły sporą dawką ekstremalnych emocji. Lubię takie ekstremalne wizje, po których nie wiadomo, czego można się spodziewać.

Bernard Minier już wielokrotnie udowodnił, że jest wszechstronnym pisarzem, który nie boi się literackich wyzwań, a to tego perfekcyjnie operuje słowem pisanym. Autor bardzo wysoko ustawił poprzeczkę, książka z pewnością spodoba się miłośnikom dobrze skonstruowanych thrillerów psychologicznych, którzy docenią mroczny klimat tej opowieści. Polecam!

Martin Servaz po ostatnich wydarzeniach nadal jest zawieszony i czeka na decyzje swoich przełożonych, co do swojej dalszej kariery. Mężczyzna nie ma pewności, czy będzie mu dane nadal służyć w policji, teraz skupia się na wychowaniu syna. Wybudzony ze snu przez niespodziewany telefon Marianne, postanawia pomóc ukochanej kobiecie, która najpewniej ma poważne kłopoty. Trop...

więcej Pokaż mimo to

avatar
640
348

Na półkach: , , ,

Kolejna doskonała pozycja, powraca stary wątek, które plecie nową wyrafinowaną intrygę.

Kolejna doskonała pozycja, powraca stary wątek, które plecie nową wyrafinowaną intrygę.

Pokaż mimo to

avatar
16
5

Na półkach:

Trzyma poziom.

Trzyma poziom.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Bernard Minier Dolina Zobacz więcej
Bernard Minier Dolina Zobacz więcej
Bernard Minier Dolina Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd