Niebezpieczna gra
„Zniknięcie butów, kiedy wyginała ciało w łuki podczas jednego ze zleceń, nie było dziełem przypadku, lecz metodycznie zaplanowanym działaniem. Ewa zrozumiała, że ktoś ustawił ją na planszy do gry i właśnie rzucił kostką”.
Z zaciekawieniem sięgnąłem po powieść Katarzyny Gołdy pod tytułem „Złoty spadochron”. Ukazała się ona nakładem renomowanego wydawnictwa Literackiego. Wydawca określa książkę jako „debiutancki thriller byłej oficer polskiego kontrwywiadu”. Rzeczywiście, Katarzyna Gołda była oficerem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Nie jest to jednak jej debiut w sensie ścisłym. Pisała opowiadania, była recenzentką teatralną, angażowała się w różne projekty literackie. Wygrywała wiele konkursów i publikowała w znanych magazynach. Trudno więc mówić w tym przypadku o debiucie.
Spodobał mi się natomiast „raport” Katarzyny Gołdy, stylizowany na notatkę służbową dotyczącą sprawy kryptonim „złoty spadochron”. Jest to ciekawy pomysł i dobrze koresponduje z treścią książki.
Czy „Złoty spadochron” czymś nas zaskakuje? Czy autorka odnalazła się w powieści? Czy zaciekawiła czytelnika? Jaką ocenę wystawiam tej książce?
Otóż odpowiedzi nie będą do końca jednoznaczne. Recenzowana powieść bowiem momentami zaskakuje in plus, jednak nie zawsze. Zupełnie jakby było w niej wszystkiego za dużo i za mało jednocześnie. Jak to możliwe? Już postaram się wyjaśnić.
Akcja powieści rozpoczyna się 7 czerwca 2019 roku. Główną bohaterką książki jest Ewa. Kobieta przeżywa trudny okres w swoim życiu. Po rozwodzie samotnie wychowuje dwójkę dzieci, zmaga się jednak z poważnymi problemami finansowymi. Aby dorobić, podejmuje nietypową pracę. Zdarza jej się także przeszukiwać śmietniki w poszukiwaniu jedzenia i innych cennych rzeczy. Właśnie podczas takiego przeszukiwania natrafia na zwłoki mężczyzny. Szybko uświadamia sobie, że go znała. Jakież więc jest jej zdziwienie, gdy odczytuje jego imię i nazwisko ze znalezionych obok dokumentów, które nie zgadzały się z tym, co powiedział jej wcześniej.
Ewa nie przypuszcza nawet, że znalazła się w centrum wydarzeń, które zupełnie zmienią jej życie. Raz uruchomionego łańcucha zdarzeń nie można już zatrzymać. Kobieta rozpoczyna niebezpieczną grę, w której stawką jest życie jej i dzieci. Tylko czy można ryzykować starcie z wielokroć silniejszym przeciwnikiem? Jak silna będzie determinacja samotnej matki? Dlaczego Ewą i jej ojcem zaczyna interesować się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego? Gdzie leży granica między tym, co legalne, a tym, co niedopuszczalne z prawnego i moralnego punktu widzenia? Jak bardzo można manipulować ludźmi? Jak bardzo można im ufać? Czy w ogóle można ufać samemu sobie?
Wreszcie, co wspólnego ma z tym wszystkim jedna z największych afer PRL-u – operacja „Żelazo” i aktualnie urzędujący prezydent RP?
Katarzyna Gołda bez wątpienia miała pomysł na tę książkę. W jej powieści świat służb specjalnych przenika się z polityką, odsłaniając sieć niewiarygodnych powiązań i sojuszy. Funkcjonariusze ABW to ludzie z krwi i kości, mający swoje problemy i słabości. Nie zawsze grają fair. Targają nimi namiętności i uczucia, nad którymi często nie są w stanie zapanować.
„Złoty spadochron” to powieść, która domaga się od czytelnika uważnej lektury. Wszystko to za sprawą wielu bohaterów. Uważajmy, aby się w nim nie zgubić.
Nie do końca przekonuje mnie kreacja głównej bohaterki. Ewa jest postacią dość antypatyczną, w każdym razie ja jej nie polubiłem. Kocha dzieci, lecz niektóre jej działania naprawdę trudno usprawiedliwić. Postać ta mogłaby być zdecydowanie bardziej dopracowana. Zwłaszcza myślę tu o jej relacji z ojcem.
Oczywiście nie chcę zdradzać zbyt dużo z fabuły książki, jednak żałuję, że autorka tak słabo rozwinęła wątek „polityczny”. Widziałbym tu zdecydowanie większy potencjał, zwłaszcza że w grę wchodzi osoba prezydenta RP. Odnoszę wrażenie, że Katarzyna Gołda bardzo skupiła się na służbach, metodach ich działania, technikach operacyjnych. Pod tym względem nie mam zastrzeżeń – wszystko to jest bowiem opisane naprawdę ze swadą. Gdyby jeszcze bardziej wykorzystać opowiadaną historię książka byłaby znakomita. Nie znaczy to oczywiście, że jest zła. To solidna powieść, w której teraźniejszość jest zakładnikiem przeszłości, a prawdziwą władzę daje wiedza. Aby ją zdobyć, wielu ludzi jest gotowych na naprawdę wszystko. Solidne siedem gwiazdek – tak podpowiada mi czytelnicze serce.
Wojciech Sobański
Kup w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.