rozwińzwiń

Nowe Średniowiecze

Okładka książki Nowe Średniowiecze autora Mikołaj Bierdiajew, 9788379982134
Okładka książki Nowe Średniowiecze
Mikołaj Bierdiajew Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda Seria: Meandry Kultury filozofia, etyka
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Format:
papier
Seria:
Meandry Kultury
Data wydania:
2019-05-17
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379982134
Tłumacz:
Marian Reutt
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nowe Średniowiecze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nowe Średniowiecze

Średnia ocen
7,0 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nowe Średniowiecze

avatar
678
30

Na półkach:

Nie jest to ani naukowa analiza czy filozoficzna rozprawka. Ot zwykłe kazanie. Gładko napisane wodolejstwo które z racji historycznego dyletanctwa autora nie posiada większych wartości odżywczych. Wydawca twierdził, że warto czytać Bierdiajewa dla własnego duchowego rozwoju. Ciężko się z tym zgodzić, nawet jeżeli jesteśmy w trakcie intelektualnego postu.

Nie jest to ani naukowa analiza czy filozoficzna rozprawka. Ot zwykłe kazanie. Gładko napisane wodolejstwo które z racji historycznego dyletanctwa autora nie posiada większych wartości odżywczych. Wydawca twierdził, że warto czytać Bierdiajewa dla własnego duchowego rozwoju. Ciężko się z tym zgodzić, nawet jeżeli jesteśmy w trakcie intelektualnego postu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2684
273

Na półkach: ,

Bardzo nierówna książka.

Okropna I część - wszelkie szczegółowe uwagi poniżej dotyczą właśnie tej części. Potem jest nieco lepiej, ale nadal straszliwy groch z kapustą - zaraz po pięknej, trafnej myśli następuje seria abominacji.

Jestem zdumiona bardzo pozytywnymi recenzjami osób, które myślą o sobie w kategoriach konserwatywnych. Zachwyt nad mistycznym, światowym posłannictwem świętej Rusi powinien dać im nieco do myślenia.

Czytanie Bierdiajewa jest jak wydłubywanie dobrych rodzynek z zeschłego ciasta. W większości wypadków rodzynki dotyczą komunizmu.

Każdy fragment, w którym Bierdiajew wychodzi poza swoją specjalizację, czyli działkę filozoficzną, jest dla niego kompromitujący ze względu na jego braki w wiedzy ogólnej.

Nawet przy niewielkim pojęciu o historii i sztuce z miejsca widać, jak chybione, oparte na obiegowych i nieprawdziwych opiniach są wywody autora na ten temat.

Trzy przykłady.

1. Umniejszanie i zdaje się kompletny brak zrozumienia roli Bizancjum w Średniowieczu na rzecz obsesyjnego wychwalania łacinników. Duchowe centrum kulturowe Ortodoksji w Średniowieczu to Bizancjum, nie Rosja spaczona mentalnością najeźdźców z Mongolii :|

2. Opisywanie sztuki XV wieku jako upadającej (Botticelli, Giorgione, da Vinci, Dürer, van Eyck, Rafael, Michał Anioł),a XVI jako zwyrodniałej (Tycjan, Altdorfer, Bosch, El Greco, Bruegel Starszy, Tintoretto, Caravaggio) jest głęboko irytujące i przedstawia estetyczne gusta Bierdiajewa, może i czasów, w jakich żył. I te generalizacje wyprowadzane z jego ubogich predylekcji estetycznych każą wątpić w tezy, jakie stawia.

Bardzo lubię trecento, które autor wynosi na piedestały, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podziwiać jednocześnie sztukę kolejnych dwóch wieków.

3. Wrzucanie pozytywistów do worka zwyrodnialców oświeceniowych (jak ich nazywa) i wychwalanie Romantyzmu jako przedłużenia idei Średniowiecza jest co najmniej karkołomne, zważywszy wagę mitu sataniczno-lucyferycznego u romantyków. Bierdiajew zdaje się nie rozumieć, że Oświecenie i Romantyzm to dwie strony tej samej monety, definiującej czasy nowożytne.

4. Rozdział VI - nie tylko życie organiczne jest zhierarchizowane, maszyny też. Organiczność nie jest jednoznacznie pozytywna , a mechaniczność negatywna, jak a priori zakłada Bierdiajew, np. nowotwory są organiczne, a sprzęt dentystyczny mechaniczny. Błąd korektorski na 50 stronie - Pico della Mirandola, nie Pic Mirandole (cringe). Trafne uwagi o Steinerze.

5. Rozdział VII - wbrew temu, co pisze autor, trudno mówić o jakichkolwiek religijnych podstawach humanizmu Goethego, już nie mówiąc o wierze w Boga. Wręcz przeciwnie, Goethe stworzył własną, nowoczesną mitologię rozwoju i wyniesienia ludzi do poziomu bogów, ale siłami postępu i w kontrze do wszelkich sił wyższych. Dlatego tak silne są u niego wątki faustowskie i prometejskie. I trochę słabo się czyta o nim jako owocu Renesansu. Goethe to oświeceniowy slime, nieco tylko lekko obsypany sentymentalizmem na brzegach.

Są w tej książce znakomite zdania, jak "Człowiek bez Boga przestaje być człowiekiem", ale jeśli linijkę później pojawiają się takie wykwity jak te o Goethem, trudno nie traktować całości bardziej jako brudnopisu książki albo świadectwa pomieszania pojęciowego i duchowego autora. Jego dobre intencje nie wystarczają, by zrehabilitować cały tekst.

Podsumowując, jeśli blurb rzecze prawdę o tym, że Bierdiajew to najwybitniejszy przedstawiciel rosyjskiej myśli idealistycznej, to boję się, jacy są mniej wybitni przedstawiciele. Książka jest bardziej świadectwem czasów, w jakich powstała, niż dziełem uniwersalnym. Ocena 5/10 jest więc wypadkową beznadziejnych akapitów i genialnych bon motów.

___________________________________________________


Kwestie związane z upadkiem kultury i etyki po I wojnie światowej są wg mnie o wiele trafniej opisane przez C.S. Lewisa (który był mediewistą z krwi i kości) w takich pozycjach, jak:

- "Aktualne sprawy" w eseju "Potrzeba rycerskości";

- "Koniec człowieczeństwa", szczególnie rozdział "Men without Chests";

- "A Christmas Sermon for Pagans" opublikowany w "Strandzie" w latach 40-tych o różnicach między starożytnym poganizmem i związaną z nim etyką, a współczesnym cosplayem neopogańskim: https://www.youtube.com/watch?v=p2u_vKflEgA&list=PL9boiLqIabFgjeaTcx_LLsXrguKfeqLmn&index=34&ab_channel=CSLewisDoodle;

- "Podróż Wędrowca do Świtu", w starciu księcia Kaspiana reprezentującego Średniowiecze z Eustachym, dzieckiem wychowanym w duchu modernizmu.

Bardzo nierówna książka.

Okropna I część - wszelkie szczegółowe uwagi poniżej dotyczą właśnie tej części. Potem jest nieco lepiej, ale nadal straszliwy groch z kapustą - zaraz po pięknej, trafnej myśli następuje seria abominacji.

Jestem zdumiona bardzo pozytywnymi recenzjami osób, które myślą o sobie w kategoriach konserwatywnych. Zachwyt nad mistycznym, światowym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
181
46

Na półkach:

Jest to niezwykle ciekawa praca i niezwykle ciekawe podejście do tematu historiozofii. Bierdiajew prezentuje tu bardzo ciekawe ujęcie postrzegania dziejów, a w szczególności problematyki rewolucji, reakcji, humanizmu i indywidualizmu. Mimo chrześcijańskiego punktu widzenia rewolucja, mimo iż jest sataniczna, jest punktem wyjścia, który może człowiekowi dać możliwość duchowego rozwoju. Fałszywy humanizm i indywidualizm doprowadzają człowieka do materializmu, a w ostateczności do anarchii i socjalizmu, i tylko funkcjonowanie we wspólnocie i oparcie na głęboko ugruntowanych wartościach daje możliwość rozwoju indywidualności człowieka. Sam czytając tę książkę dwukrotnie - zauważyłem wiele spostrzeżeń Bierdiajewa pozostaje aktualne, jednak przyznam, że niektóre tezy autora są radykalne (np. jego krytyka demokracji i kapitalizmu). Interesujące są również spostrzeżenie a propos ojczyzny autora - Czyżbyśmy obserwowali współcześnie dalekosiężne efekty rewolucji z 1917 roku we współczesnej polityce Rosji?

Jest to niezwykle ciekawa praca i niezwykle ciekawe podejście do tematu historiozofii. Bierdiajew prezentuje tu bardzo ciekawe ujęcie postrzegania dziejów, a w szczególności problematyki rewolucji, reakcji, humanizmu i indywidualizmu. Mimo chrześcijańskiego punktu widzenia rewolucja, mimo iż jest sataniczna, jest punktem wyjścia, który może człowiekowi dać możliwość...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

318 użytkowników ma tytuł Nowe Średniowiecze na półkach głównych
  • 238
  • 77
  • 3
55 użytkowników ma tytuł Nowe Średniowiecze na półkach dodatkowych
  • 29
  • 16
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Nowe Średniowiecze

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Nowe Średniowiecze

Więcej
Mikołaj Bierdiajew Nowe Średniowiecze Zobacz więcej
Mikołaj Bierdiajew Nowe Średniowiecze Zobacz więcej
Mikołaj Bierdiajew Nowe Średniowiecze Zobacz więcej
Więcej