rozwiń zwiń

Chodzi lisek koło drogi

Okładka książki Chodzi lisek koło drogi
Hanna Greń Wydawnictwo: Replika Cykl: Śmiertelne wyliczanki (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
397 str. 6 godz. 37 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Śmiertelne wyliczanki (tom 2)
Wydawnictwo:
Replika
Data wydania:
2019-03-26
Data 1. wyd. pol.:
2019-03-26
Liczba stron:
397
Czas czytania
6 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366217096
Tagi:
kryminał bielsko-biała
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
543 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
399
260

Na półkach:

Zostanę przy kryminałach zagranicznych autorów 🤷

Zostanę przy kryminałach zagranicznych autorów 🤷

Pokaż mimo to

22
avatar
593
84

Na półkach: , , ,

Dużym zaskoczeniem jak dla mnie była osobą która zabijała. Lekko się czytało. Mariola i Sokołowski robią duża konkurencję komisarzowi kostkowi Nakanskiemu i Wlfowi

Dużym zaskoczeniem jak dla mnie była osobą która zabijała. Lekko się czytało. Mariola i Sokołowski robią duża konkurencję komisarzowi kostkowi Nakanskiemu i Wlfowi

Pokaż mimo to

1
avatar
797
244

Na półkach:

Fajna, choć pierwsza część bardziej mi się podobała. Tym razem Naki przebywa w Szczytnie, a w roli głównej występuje Mariola Konieczna i Joachim Wolf. Wolf idzie na imprezę. Po imprezie zostaje zamordowana kobieta. Mariola prowadzi śledztwo i do pomocy dostaje Krystiana Sokołowskiego, ponieważ Wolf może być jednym z podejrzanych jako uczestnik imprezy.
Akcja wartka jak zwykle. Serdecznie polecam

Fajna, choć pierwsza część bardziej mi się podobała. Tym razem Naki przebywa w Szczytnie, a w roli głównej występuje Mariola Konieczna i Joachim Wolf. Wolf idzie na imprezę. Po imprezie zostaje zamordowana kobieta. Mariola prowadzi śledztwo i do pomocy dostaje Krystiana Sokołowskiego, ponieważ Wolf może być jednym z podejrzanych jako uczestnik imprezy.
Akcja wartka jak...

więcej Pokaż mimo to

24
Reklama
avatar
440
186

Na półkach:

Bardzo dobra intryga, bohaterowie, których darzy się sympatią i humor językowy, który mi się bardzo podoba. Dawno nie czytałam czegoś tak dobrego w wykonaniu polskim.

Bardzo dobra intryga, bohaterowie, których darzy się sympatią i humor językowy, który mi się bardzo podoba. Dawno nie czytałam czegoś tak dobrego w wykonaniu polskim.

Pokaż mimo to

1
avatar
870
499

Na półkach:

W Mam chusteczkę haftowaną Hanna Greń otworzyła serię kryminalną ze śmiertelnymi wyliczankami. Nowa sprawa, z którą przyjdzie zmierzyć się bielskim stróżom prawa wiąże się z dziecięcą grą Kurki i liski. Zaczyna się kolejne odliczanie w Chodzi lisek koło drogi.



Kostek Nakański doczekał się w końcu wyjazdu na szkołę. Podczas jego nie obecności, Bielskiem - Białym wstrząsa zabojstwa kobiet i porzucenie ich na drodze. Ofiara jest pobita paskiem, to była prostytutka, a koło zwłok znaleziono figurkę liska z popularnej planszówki. Sprawę przejmuje Mariola Konieczna i Joachim Wolf. Jednak szybko pojawia się poważny problem, dwójka funkcjonariuszy policji może być związana ze sprawą i zachodzi poważny związek interesów. W życiu osobistym Wilka zachodzą również poważne zawirowania.



O ile wcześniej Hanna Greń postawiła na wierne odzwierciedlenie pracy policji i wątek obyczajowy, to teraz dalej idzie za ciosem tyle, że umiejętnie podkręca tempo. Od początku do końca otrzymujemy 100% kryminał, w którym do samego końca nic nie jest oczywiste, a kolejni podejrzani zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Równolegle ze śledztwem wkraczamy w chory umysł mordercy, przez co lepiej poznajemy pobudki i myśli gnieżdżące się w chorym umyśle. Sprawa idzie opornie, mnożą się pytania, a odpowiedzi długo nie nadchodzą. W Mam chusteczkę haftowaną wszystko toczyło się opornie i leniwie, to w Chodzi lisek koło drogi pojawia się dynamika i coraz bardziej komplikowanie sprawy. Rumieńców dodaje nowy śledczy wkraczający do gry. Dzięki niemu jest coraz więcej wzajemnych słownych potyczek, docinków, ale też lepiej widać ewoluowanie wcześniejszych bohaterów. Krystalizują się ich charaktery i zaczynamy lepiej poznawać ich z zupełnie innej strony. Ryzykowny zabieg wysunięcia na plan pierwszy drugoplanowych bohaterów z Chusteczki okazuje się strzałem w dziesiątkę.



Po raz kolejny Hanna Greń staje na wysokości zadania, a jednocześnie udowadnia, że wcześniejszy tom stanowił jedynie preludium. Teraz otrzymujemy niezwykle smakowite rozwinięcie, pobudzające apetyt na kolejne części.

W Mam chusteczkę haftowaną Hanna Greń otworzyła serię kryminalną ze śmiertelnymi wyliczankami. Nowa sprawa, z którą przyjdzie zmierzyć się bielskim stróżom prawa wiąże się z dziecięcą grą Kurki i liski. Zaczyna się kolejne odliczanie w Chodzi lisek koło drogi.



Kostek Nakański doczekał się w końcu wyjazdu na szkołę. Podczas jego nie obecności, Bielskiem - Białym wstrząsa...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
534
426

Na półkach:

Czyta się z ciekawością, tu morderca jest lepiej "ukryty" dla czytelnika, co jest dużym plusem. Polecam! Bardzo dobrze napisana.

Czyta się z ciekawością, tu morderca jest lepiej "ukryty" dla czytelnika, co jest dużym plusem. Polecam! Bardzo dobrze napisana.

Pokaż mimo to

4
avatar
3628
939

Na półkach: , ,

Kolejna część serii "Śmiertelne wyliczanki" - "Chodzi lisek koło drogi" bardzo szybko mnie wciągnęła w swoją zagadkę. Pamiętam, że jako dziecko bardzo lubiłam ten wierszyk i w przedszkolu bawiliśmy się w tę grę. Często używaliśmy tej wyliczanki do wyznaczania osoby w różnych grach...

"Chodzi lisek koło drogi,
nie ma ręki ani nogi.
Kogo pasem przyodzieje,
ten się nawet nie spodzieje."

Główni bohaterowie tej powieści są ci sami, jednak kilkoro nowych również się pojawia. Pojawia się jeszcze dodatkowo... tajemniczy lisek oraz... Lisek.
Bielska policja ma mnóstwo pracy, w parku znaleziono pobita kobietę, okazało się, że to kobieta lekkich obyczajów, która wracała z imprezy urodzinowej. Na tej samej imprezie był również dwoje z policjantów, w tym jeden z prowadzących śledztwo, musi być odsunięty a jego miejsce zajmuje Mariola Konieczna. Do pomocy szef oddelegowuje jeszcze policjanta z innej sekcji. Naki jest w Szczytnie, braki w policji dają się wszystkim odczuć...
Dochodzenie jest trudne, na imprezie było bardzo dużo osób, wychodzili o różnych porach i samo przesłuchanie wszystkich zajmuje wiele czasu.
Na dodatek nie wszyscy podchodzą poważnie do tego. Śledztwo nie ruszyło z miejsca a okazało się, że w podobny sposób została zamordowana kolejna prostytutka. I tu zaczyna się jakby przyspieszenie akcji...

"Policja to nie budyń z sokiem malinowym. My nie jesteśmy od lubienia."

Drugim narratorem książki jest Lisek, który pogrążony jest w smutku po śmierci swojej ukochanej matki. Wspomina swoje dzieciństwo i młodość. Ma wielki żal do matki, że odeszła zostawiając go samego...
Lisek stracił bliską osobę, natomiast Joachim zyskał kogoś z rodziny, i to z tak nieoczekiwanej strony. W rozwiązaniu tej kryminalnej zagadki swój udział będzie miała również popularna niegdyś gra planszowa. Lisek narobi niezłego zamieszania w życiu policjantów, ale również przyniesie trochę dobrego.

Książka jest napisana w taki sposób, że gdyby ktoś nie czytał pierwszej części, to i tak sobie z tym poradzi, gdyż mimo tych samych bohaterów zagadka kryminalna dotyczy zupełnie innej sprawy, która nie jest związana z tamtą. Niektóre fakty z tej książki moim zdaniem wystawiają niezbyt dobrą ocenę pracy policjantom, poddając ich inteligencję niezłej próbie...

Lecz ogólnie nie jest zła, nawet dość dobra. Ja teraz czekam na część trzecią, która wkrótce ma się pojawić w mojej bibliotece.
Polecam.

Kolejna część serii "Śmiertelne wyliczanki" - "Chodzi lisek koło drogi" bardzo szybko mnie wciągnęła w swoją zagadkę. Pamiętam, że jako dziecko bardzo lubiłam ten wierszyk i w przedszkolu bawiliśmy się w tę grę. Często używaliśmy tej wyliczanki do wyznaczania osoby w różnych grach...

"Chodzi lisek koło drogi,
nie ma ręki ani nogi.
Kogo pasem przyodzieje,
ten się nawet nie...

więcej Pokaż mimo to

68
avatar
363
199

Na półkach:

Fakt iż najbardziej kocham książki, w których spaczona psychika odgrywa często pierwszoplanową rolę nie jest niczym odkrywczym- uwielbiam zagłębiać się w świecie ludzkiego zepsucia w tle mrocznej, nieskomplikowanej ale mimo wszystko brutalnej fabuły. Dlatego też tak często sięgam po książki z gatunku kryminału. To moja czytelnicza strefa komfortu, w której się po prostu dobrze odnajduję.

Całkowicie bez znaczenia jest dla mnie narodowość czy też płeć autora jeśli książka w mojej opinii jest krótko mówiąc dobra. Kiedy mam do czynienia z warsztatem pisarskim na odpowiednio wysokim poziomie, nie przeszkadzają mi wątki obyczajowe czy też historie miłosne wplatane w fabułę książki. Oczywiście kiedy finalnie tworzą satysfakcjonująca całość, dostarczają mi rozrywki, której od niej oczekuję.

Takie właśnie książki pisze między innymi Hanna Greń- dobrze skonstruowane kryminały z interesującymi wątkami obyczajowymi na tle ciekawych bohaterów. Jej książki pozbawione są zbędnego ubarwiania danych sytuacji. Na próżno tutaj szukać także sztucznego zapełniania stron w postaci nic niewnoszących opisów. Styl autorki jest bardzo przyjemny w odbiorze, a realizm całości jest po prostu wysoce prawdopodobny, co tylko potęguje pozytywny odbiór.

„Chodzi lisek koło drogi” to druga z kolei cześć „śmiertelnych wyliczanek”, która idealnie wpasowuje się w powyższą definicję. Fabuła opowiada pościg stróżów prawa z Bielska Białej za mordercą prostytutek, który pozbawia ich życia za pomocą grubego paska z ciężką klamrą, pozostawiając przy zwłokach figurkę małego liska. Po raz kolejny w przypadku autorki dostajemy w pakiecie świetnie zrównoważoną opowieść, w której wątek kryminalny przeplata się z obyczajowym. Całość dostarcza naprawdę sporej dawki czytelniczej satysfakcji bez zbędnego przesytu któregokolwiek z nich. To właśnie stanowi niewątpliwie atut tej opowieści. Styl autorki jak zawsze nienaganny i czyta się to z przyjemnością.

Dobry kryminał nie musi ociekać hektolitrami krwi i mnóstwem bestialskich mordów (chociaż zdarzają się i takie). Może on równie dobrze być świetnie opowiedzianą historią, której głównym wątkiem jest zbrodnia. Ta książka taką właśnie historią jest. Serdecznie polecam Wam pióro autorki jeśli jeszcze się wahacie z jakiś powodów przed sięgnięciem po jej książki…

Fakt iż najbardziej kocham książki, w których spaczona psychika odgrywa często pierwszoplanową rolę nie jest niczym odkrywczym- uwielbiam zagłębiać się w świecie ludzkiego zepsucia w tle mrocznej, nieskomplikowanej ale mimo wszystko brutalnej fabuły. Dlatego też tak często sięgam po książki z gatunku kryminału. To moja czytelnicza strefa komfortu, w której się po prostu...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
933
765

Na półkach:

Miałem nadzieję, że druga część będzie lepsza. Nic z tego. Infantylne dialogi i wątki operomydlane zabijają przyjemność z lektury.

Miałem nadzieję, że druga część będzie lepsza. Nic z tego. Infantylne dialogi i wątki operomydlane zabijają przyjemność z lektury.

Pokaż mimo to

7
avatar
333
310

Na półkach:

Tytuł był intrygujący, fabuła również, nie powiem i o wiele wyższa byłaby moja ocena, gdyby nie to bezcelowe i bezsensowne tłumaczenie czytelnikowi wszystkiego niczym osobie ograniczonej, ta cała paplanina zepsuła mi radość z czytania i zadziałała irytująco. Politycznej też niezbyt lubię, więc przebrnęłam z ulgą do końca....

Tytuł był intrygujący, fabuła również, nie powiem i o wiele wyższa byłaby moja ocena, gdyby nie to bezcelowe i bezsensowne tłumaczenie czytelnikowi wszystkiego niczym osobie ograniczonej, ta cała paplanina zepsuła mi radość z czytania i zadziałała irytująco. Politycznej też niezbyt lubię, więc przebrnęłam z ulgą do końca....

Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Hanna Greń Chodzi lisek koło drogi Zobacz więcej
Hanna Greń Chodzi lisek koło drogi Zobacz więcej
Hanna Greń Chodzi lisek koło drogi Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd