Morderstwo pod choinkę

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dioniza Remańska (tom 7)
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368263527
Nadchodzące Boże Narodzenie miało być dla Dionizy Remańskiej wyjątkowe. Niestety, zamiast kameralnych świąt z bliskimi, czeka ją pobyt w górskim pensjonacie swojego pracodawcy. Do Niźniej Polany przyjeżdżają znajomi szefa, a prywatna detektyw, w ramach przysługi, ma się nimi zaopiekować.
I być może nie byłby to taki zły czas, gdyby goście nie okazali się problematyczni, zima nie sparaliżowała okolicy, a pod choinką nie znaleziono ciała kobiety.
Na szczęście Dionizie towarzyszy Ratio, przyjaciel, na którego kobieta mogła liczyć już wielokrotnie. Wspólnie mają szansę nie tylko opanować chaos, ale także odkryć, kto stoi za zbrodnią, i zapewnić bezpieczeństwo pozostałym gościom. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych nie mogą bowiem liczyć na pomoc policji.
Tymczasem morderca wciąż jest wśród nich.
I szykuje kolejny makabryczny prezent.
"Mistrzostwo świata w suspensie! Z wierzchu to opowieść o całkiem spokojnych polskich świętach, jednak pod spodem emocje buzują jak u Kinga. Książka jest pełna napięcia i poczucia zagrożenia, które towarzyszą lekturze każdej strony i każdego akapitu.
Jestem zachwycona." Iwona Banach
Kup Morderstwo pod choinkę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Morderstwo pod choinkę
Poznaj innych czytelników
603 użytkowników ma tytuł Morderstwo pod choinkę na półkach głównych- Przeczytane 370
- Chcę przeczytać 221
- Teraz czytam 12
- Posiadam 40
- 2025 25
- 2024 19
- Audiobook 8
- Audiobooki 5
- Storytel 5
- Przeczytane 2024 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Morderstwo pod choinkę
Dwoje braci wraz z rodzinami spędzają święta w pensjonacie wysoko w górach. Zajmować nimi ma się pani Dionizja - prywatny detektyw. Zima opanowała okolice. Pensjonat został odcięty od świata. Nikt nie spodziewa się jak krwawe będą to święta, ani, że pierwsza ofiarę znajdą już pod choinką.
Niestety na początku książki nie polubiłam się ze stylem pisania Hanny Greń. Później sama historia stała się ciekawsza, bo w pewien sposób przypominała mi moją ukochaną książkę Agathy Christie ,,I nie było już nikogo". Jendak w tej historii czegoś mi zabrakło.
Zabrakło mi emocji bohaterów. Praktycznie codziennie ktoś z ich bliskich umiera, a po nich nie obserwujemy zbyt wiele emocji. Rozumiem, że autorka chciała ukazać jak bardzo toksyczni byli to ludzie, ale czytając książkę miałam wrażenie nierzeczywistości.
Nie wiem czy tylko ja tak to odebrałam, ale gdyby w moim otoczeniu grasował seryjny morderca to ruszyłabym niebo i ziemię aby się stamtąd wydostać. Na pewno byłoby to trudne ze względu na warunki pogodowe, ale takie sprawy można zawsze nagłośnić w mediach.
Za to bardzo podobała mi się cała intryga. Bo morderstwa to nie jedyna zbrodnia w tej książce. Okoliczny bank został okradziony z pieniędzy. Złodzieje są nieuchwytni. A te dwie sprawy w nieoczywisty sposób są powiązane.
Dwoje braci wraz z rodzinami spędzają święta w pensjonacie wysoko w górach. Zajmować nimi ma się pani Dionizja - prywatny detektyw. Zima opanowała okolice. Pensjonat został odcięty od świata. Nikt nie spodziewa się jak krwawe będą to święta, ani, że pierwsza ofiarę znajdą już pod choinką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety na początku książki nie polubiłam się ze stylem pisania Hanny Greń. Później...
Nie lubię tego trendu nadawania bohaterom polskich książek niespotykanych już imion i to w takim "zagęszczeniu". Eulalia, Eustachy, Eunika, Eufamia, Medard, Dioniza, Rajmund... Opis nastolatki " Ponieważ jednak w przeciwieństwie do ślicznej matki o nienagannej figurze była wręcz brzydka z tymi przetłuszczonymi mysimi kosmykami okalającymi nalaną twarz w imitacji bujnych splotów, przykro było patrzeć jak wdzięczy się do Medarda i zalotnie zarzuca biodrami, przez co zwisające wałki tłuszczu wpadały w niekontrolowane drgania" jest dla mnie żałosny i obrzydliwy. Tak samo jak dwójka bohaterów, w tym Pani detektyw, nic sobie nie robi z normalizowania tego, że 16latka próbuje uwieść swojego wujka. Dla mnie to za dużo i okropnie męczy.
Nie lubię tego trendu nadawania bohaterom polskich książek niespotykanych już imion i to w takim "zagęszczeniu". Eulalia, Eustachy, Eunika, Eufamia, Medard, Dioniza, Rajmund... Opis nastolatki " Ponieważ jednak w przeciwieństwie do ślicznej matki o nienagannej figurze była wręcz brzydka z tymi przetłuszczonymi mysimi kosmykami okalającymi nalaną twarz w imitacji bujnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdjelam te dwie super gwiazdki, za natlok bohaterów. Dzieci +rodzic na literé E zaczely mi sie myslic. Wiecej przeklenstw sie pojawilo w tej czesci, niepotrzebnie, aluzje do polityki, tez zbyteczne. Ogólnie klimat troché jak u Alka Rogozinskiego, jest super sniezyca, bohaterowie odciéci od cywilizacji, padaja jak muchy. Kto stoi za ich smiercia? Dionka mimo zaciázenia, nadal odgrywa dzielna detektywké. Ratio wyszkolony przez Dionizé i Ogiego, okazuje sie rownie dobry w tropieniu zloczyncy. Dodatkowo obrabowano pobliski bank, czy ma to cos wspólnego z goscimi pensjonatu? Totalnie patologiczna rodzina, porabana, zboczona itp. Jak dzieci patologicznych rodziców moga byc normalne, okazuje sie ze Eunika i Eustachy to mádre i urocze nastolatki, mimo traumy, która przeszly dobrze rokuja. Az sie prosi o kolejny tom, moze i Oni odkryja w sobie talent detektywistyczny? Podsumowywujác:w esole, nieco przydlugie, przekombinowane, duzo za duzo wátków, ale nadal przyjemne czytadelko zwlaszcza przed Swietami. Polecam.
Odjelam te dwie super gwiazdki, za natlok bohaterów. Dzieci +rodzic na literé E zaczely mi sie myslic. Wiecej przeklenstw sie pojawilo w tej czesci, niepotrzebnie, aluzje do polityki, tez zbyteczne. Ogólnie klimat troché jak u Alka Rogozinskiego, jest super sniezyca, bohaterowie odciéci od cywilizacji, padaja jak muchy. Kto stoi za ich smiercia? Dionka mimo zaciázenia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie trzeba umieć wszystkiego. Nie ma chyba na świecie ani jednego człowieka, który choć raz w życiu nie zachowałby się jak kretyn. Z bajek nigdy się nie wyrasta.
Nie trzeba umieć wszystkiego. Nie ma chyba na świecie ani jednego człowieka, który choć raz w życiu nie zachowałby się jak kretyn. Z bajek nigdy się nie wyrasta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełna zagadek książka świąteczna.
Pełna zagadek książka świąteczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czemu pani Hanna Greń tak bardzo uparła się na serię z Dionizą i piszę tylko o niej. Uważam, że bohaterka powinna zginąć dwie książki temu. Jest bardzo irytująca, ma infantylne teksty i zachowania, jest płaska i równie dobrze ta książka mogłaby obejść się bez Remańskiej.
Jest tylu świetnych bohaterów, za którymi tęsknię i jestem bardzo ciekawa ich dalszych losów, to nie, znowu ta dziecinna Dioniza. Jak dla mnie seria jest ciągnięta na siłę, sama książka również mocno się ciągnie. A szkoda, bo bardzo lubię twórczość Pani Greń
Nie wiem czemu pani Hanna Greń tak bardzo uparła się na serię z Dionizą i piszę tylko o niej. Uważam, że bohaterka powinna zginąć dwie książki temu. Jest bardzo irytująca, ma infantylne teksty i zachowania, jest płaska i równie dobrze ta książka mogłaby obejść się bez Remańskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest tylu świetnych bohaterów, za którymi tęsknię i jestem bardzo ciekawa ich dalszych losów,...
Lubię czasami zrobić sobie przerwę od tych wyjątkowo mocnych książek i sięgnąć po takie, które określam komfortowymi. To oczywiście nadal są kryminały, ale w innym stylu, bo w nich mimo zabójstw wciąż odczuwalne jest też takie specyficzny ciepło. Nie jest to cosy crime, bardziej coś w rodzaju kryminału obyczajowego i moim pewniakiem w tej kategorii jest Hanna Greń.
"Morderstwo pod choinkę" to siódmy tom serii z Dionizą Romańską. Ja zaczęłam od czwartego, więc mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że można je czytać niezależnie, bo każdy stanowi osobną sprawę kryminalną. Wciąż jednak planuję nadrobić pierwsze trzy, bo naprawdę przywiązałam się do bohaterów.
Tym razem w życiu prywatnym Diony trochę się pozmieniało, co mnie nieco zaskoczyło. Nie będę tego dokładnie opisywać, by nie zepsuć niespodzianki tym, którzy mają tę część jeszcze do nadrobienia. Jednak mimo okoliczności zbrodnie jakoś same pchają się jej w ręce.
Zimę od lat oglądam tylko na zdjęciach, więc z przyjemnością czytałam o jej ataku, wyobrażając sobie wioskę pokrytą śniegiem. Taki bajkowy obrazek dodał całej historii klimatu, choć pozostałe elementy fabuły zdecydowanie bajkowe nie były. Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, że wobec takiej pogody i tego, że miejscem akcji była dawna szkoła, którą postanowiono przekształcić w zaciszny pensjonat oddalony od innych ludzkich siedzib, mamy tutaj znany i lubiany motyw zamkniętego pokoju.
Remańska, na prośbę przyjaciela, pełni tymczasowo rolę gospodyni tego przybytku, a towarzyszy jej Ratio, bez którego trudno mi sobie wyobrazić jej funkcjonowanie. Przyjazd gości od samego początku nie przebiega tak, jak powinien, a śmierć już pierwszej nocy zbiera swoje żniwo. Zrobiło to na mnie upiorne wrażenie, bo jako że budynek przez śnieżyce był odcięty od świata, ciało musiało w nim pozostać wraz z żywymi.
Diona tradycyjnie zaangażowała się w sprawę i z pomocą bliskich przyjaciół sukcesywnie odkrywała kolejne sekrety gości, a tym samym potencjalne motywy. Zakończenie nie za bardzo mnie usatysfakcjonowało, myślę, że autorka miewała już lepsze i bardziej zawiłe. Szczególnie jeden jego element wydał mi się aż nazbyt bajkowy, nawet biorąc pod uwagę logiczne wyjaśnienia bohaterów w jego kwestii.
"Morderstwo pod choinkę" to niezbyt świąteczny kryminał stanowiący idealną ilustrację do stwierdzenia, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Hanna Greń w charakterystyczny dla siebie sposób - z nutką ironii, humoru i z naciskiem na relację międzyludzkie - przeprowadza nas przez zawiłą intrygę.
Moje 6/10.
Lubię czasami zrobić sobie przerwę od tych wyjątkowo mocnych książek i sięgnąć po takie, które określam komfortowymi. To oczywiście nadal są kryminały, ale w innym stylu, bo w nich mimo zabójstw wciąż odczuwalne jest też takie specyficzny ciepło. Nie jest to cosy crime, bardziej coś w rodzaju kryminału obyczajowego i moim pewniakiem w tej kategorii jest Hanna Greń....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to seria kryminalna w takim trochę stylu retro. Historie nie są skomplikowane, nie są przekombinowane, czyta się z przyjemnością i dla relaksu.
Jest to seria kryminalna w takim trochę stylu retro. Historie nie są skomplikowane, nie są przekombinowane, czyta się z przyjemnością i dla relaksu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna kontynuacja, jak zawsze w serii z Dionizją Remańską. Tym razem pani detektyw musi zmierzyć się z mordercą, ukrywającym się wśród gości... którymi sama ma się opiekować. Są oddaleni od cywilizacji, zasypał ich śnieg... to będą pamiętne święta!
Świetna kontynuacja, jak zawsze w serii z Dionizją Remańską. Tym razem pani detektyw musi zmierzyć się z mordercą, ukrywającym się wśród gości... którymi sama ma się opiekować. Są oddaleni od cywilizacji, zasypał ich śnieg... to będą pamiętne święta!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna bardzo fajna część, bardzo polecam całą serię
Kolejna bardzo fajna część, bardzo polecam całą serię
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to