Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni

- Kategoria:
- nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Nature's Numbers: The Unreal Reality Of Mathematics
- Data wydania:
- 2016-02-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 1996-01-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378861881
- Tłumacz:
- Michał Tempczyk
Każdej nocy gwiazdy zataczają na niebie okręgi, pory roku następują cyklicznie po sobie, a płatki śniegu nie są nigdy identyczne, ale wszystkie mają symetrię sześciokątną. Żyjemy we wszechświecie wzorów. Każdy z wzorów przyrody jest zagadką, prawie zawsze głęboką. Matematyka jest świetna w rozwiązywaniu zagadek.
Zamierzam zabrać was na zwiedzanie matematycznego wszechświata. Chcę spróbować wyposażyć was w matematyczne oczy. A robiąc to, uczynię wszystko co w mej mocy, aby zarazem zmienić sposób, w jaki postrzegacie wasz własny świat.
Autor
Liczby natury to książka niezwykła. Ian Stewart, światowej sławy matematyk, nie posługując się żadnym wzorem czy równaniem opisuje matematyczność otaczającego nas świata, ukazując jego tajemniczość i piękno.
Książkę, w której autor udowodnił, że można napisać o liczbach bez liczb, czyta się z prawdziwą przyjemnością.
„Wiedza i Życie”
Kup Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni
Poznaj innych czytelników
380 użytkowników ma tytuł Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni na półkach głównych- Chcę przeczytać 205
- Przeczytane 164
- Teraz czytam 11
- Posiadam 70
- Popularnonaukowe 9
- 2018 4
- Chcę w prezencie 4
- 2019 4
- Legimi 3
- Nauka 3
Tagi i tematy do książki Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni
Opowiada się, że król William IV spytał Faradaya, jaki jest pożytek z jego salonowych sztuczek i otrzymał odpowiedź: "Nie wiem, Wasza Wysokość, wiem jednak, że pewnego dnia Pan to opodatkuje".






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Liczby natury. Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni
Po prostu fantastyczna.
Po prostu fantastyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem chaotycznie, czasem bełkotliwie, ale w sumie warto!
Choćby dla próby wyjaśnienia pojawienia się liczb Fibonacciego w przyrodzie czy też możliwego powodu "zwycięstwa" lewoskrętnych aminokwasów nad prawoskrętnymi.
Aha, owa wspomniana bełkotliwość może być winą tłumacza i/lub redakcji.
O pojedynczych babolkach nie wspomnę, ale tłumaczenie ciągu słów prowadzącego od słowa "SHIP" (statek) do słowa "DOCK" (dok) jest, delikatnie mówiąc, zaskakujące. Bo chyba moje tłumaczenie jest dosyć logiczne?.
Bo dla tłumacza ów DOCK to... (nikt nie zgadnie) szczaw!
Gwiazdka odjęta jak nic.
Czasem chaotycznie, czasem bełkotliwie, ale w sumie warto!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoćby dla próby wyjaśnienia pojawienia się liczb Fibonacciego w przyrodzie czy też możliwego powodu "zwycięstwa" lewoskrętnych aminokwasów nad prawoskrętnymi.
Aha, owa wspomniana bełkotliwość może być winą tłumacza i/lub redakcji.
O pojedynczych babolkach nie wspomnę, ale tłumaczenie ciągu słów prowadzącego od...
fajna książka, ale dla ludzi, którzy interesują się matematyką
fajna książka, ale dla ludzi, którzy interesują się matematyką
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOceniam nisko, ale mnie po prostu wystarcza umiejętność rachowania :-)
Kogoś, kto lubi matematykę od dziecka może zainspirować.
Oceniam nisko, ale mnie po prostu wystarcza umiejętność rachowania :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKogoś, kto lubi matematykę od dziecka może zainspirować.
Popularna książka o matematyce, bez wzorów ale całkiem wymagająca. Czy przyroda jest matematyczna? Jako pierwsze nasuwa się, że nie bardzo... a jednak autor wykazuje, że matematyka rządzi bardzo wieloma elementami przyrody, np. ilością płatków kwiatów. A sugeruje, że być może matematyka jest wszędzie w głębi. To trochę dziwne, że coś, co zostało wymyślone niejako w oderwaniu od prawdziwego świata i stworzyło własny, spójny i kompletny świat, wiąże się jednak ściśle z tym realnym.
Mnie najbardziej urzekł rozdział o tym, jak rodzaje chodów chodzenia zwierząt czworonożnych wynikają z matematyki układów związanych. Warto w wakacje odpoczywać myśląc.
Popularna książka o matematyce, bez wzorów ale całkiem wymagająca. Czy przyroda jest matematyczna? Jako pierwsze nasuwa się, że nie bardzo... a jednak autor wykazuje, że matematyka rządzi bardzo wieloma elementami przyrody, np. ilością płatków kwiatów. A sugeruje, że być może matematyka jest wszędzie w głębi. To trochę dziwne, że coś, co zostało wymyślone niejako w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor opisuje pewne zjawiska od strony matematyki bez uciekania się do korzystania z wzorów matematycznych. Czy mu się to udało? Moim zdaniem, tak, Zadanie z pewnością nie było łatwe.
Autor opisuje pewne zjawiska od strony matematyki bez uciekania się do korzystania z wzorów matematycznych. Czy mu się to udało? Moim zdaniem, tak, Zadanie z pewnością nie było łatwe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę mnie rozczarowała ta książka. Podzielam opinie występujące tutaj, że jest ona o wszystkim i o niczym. Niemniej jednak część rozdziałów jest ciekawa.
Trochę mnie rozczarowała ta książka. Podzielam opinie występujące tutaj, że jest ona o wszystkim i o niczym. Niemniej jednak część rozdziałów jest ciekawa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę przeczytałem jako laik w problematyce, którą porusza. Publikacja nie wywarła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, według mnie to zbiór ciekawostek i przykładów otaczającej nas rzeczywistości matematycznej.
Książkę przeczytałem jako laik w problematyce, którą porusza. Publikacja nie wywarła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, według mnie to zbiór ciekawostek i przykładów otaczającej nas rzeczywistości matematycznej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyjątkowo słaba książka, o wszystkim i o niczym. Kilka ciekawostek może zostać w głowie ale jako całość jest poprostu bez sensu. Nie wiem jak długo autor ją pisał, ale nie zdziwiłbym się jakby zmieścił się w weekend. Strata czasu.
Wyjątkowo słaba książka, o wszystkim i o niczym. Kilka ciekawostek może zostać w głowie ale jako całość jest poprostu bez sensu. Nie wiem jak długo autor ją pisał, ale nie zdziwiłbym się jakby zmieścił się w weekend. Strata czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę się zawiodłam na tej książce. Zaczynając od tego, że roi się od literówek [halo korekta! śpicie tam czy co?] kończąc na tym, że jest dość mocno powierzchowna a przy tym dość oporna w odbiorze [przynajmniej dla mnie]. Jak ktoś słusznie zauważył we wcześniejszej opinii autor rzuca pojęciem, niezbyt dokładnie je wyjaśnia, po czym rzuca przykładami.
Spoko, ja rozumiem, że to autor jest mózgiem a nie ja i on wie o czym pisze, ale pytanie brzmi czy ja [czytelnik] aby na pewno wiem o czym czytam?
Były momenty, że nie zrozumiałam zbyt wiele, a były momenty, że ziewałam ze znudzenia. Szkoda! Ta książka naprawdę miała potencjał, niestety został on zmarnowany. A niektóre przyklady to ja serio nie wiem skąd autor wytrzasnął, tzn. wiem ze swojego matematycznego doświadczenia, tyle że ja tego doświadczenia nie mam i dla mnie owe przykłady są co najmniej nieoczywiste i wcale nie czuję by autor mi to jakoś specjalnie ciekawie i wyczerpująco objaśnił.
Trochę rozczarowanie, trochę niedosyt.
Trochę się zawiodłam na tej książce. Zaczynając od tego, że roi się od literówek [halo korekta! śpicie tam czy co?] kończąc na tym, że jest dość mocno powierzchowna a przy tym dość oporna w odbiorze [przynajmniej dla mnie]. Jak ktoś słusznie zauważył we wcześniejszej opinii autor rzuca pojęciem, niezbyt dokładnie je wyjaśnia, po czym rzuca przykładami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpoko, ja rozumiem,...