Carmen

92 str. 1 godz. 32 min.
- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Carmen
- Data wydania:
- 1980-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1980-01-01
- Liczba stron:
- 92
- Czas czytania
- 1 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8306004299
- Tłumacz:
- Tadeusz Boy-Żeleński
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Carmen w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Carmen
Poznaj innych czytelników
662 użytkowników ma tytuł Carmen na półkach głównych- Przeczytane 385
- Chcę przeczytać 272
- Teraz czytam 5
- Posiadam 129
- Literatura francuska 14
- Klasyka 8
- Mam 4
- Ulubione 4
- 2025 4
- 2015 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Carmen
Trudno w istocie, aby przesądy istniały u ludzi żyjących najczęściej z łatwowierności drugich.
dodaj nowy cytat
Więcej 






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Carmen
Wszyscy znają operę Carmen, jej literacki pierwowzór jest mniej znany. Utwór pochodzi z 1845 roku, jest jednym z ciekawszych osiągnięć romantyzmu w literaturze Galów i Franków. Poznajemy w nim, losy młodego Baska, zakochanego w Cygance Carmen, obdarzonej demoniczną osobowością. Nastrojowy, spokojny, i refleksyjny klimat dzieła, jest rozpiętym między nadzieją czytelników, na dobre zakończenie, a logicznym zrozumieniem, iż w tej opowieści, takie zakończenie, trąciłoby kiczem.
Styl dzieła, jest bardzo przyjemnym w odbiorze, brak tutaj najmniejszej literackiej chropowatości, tak typowej, dla obecnej literatury, która, zagubiła się w usilnym próbach szokowania czytelników. Tekst jest zresztą świetnie przetłumaczonym, co tylko dodaje mu uroku.
Zwykle, gdy czytam klasyczne dzieła, żałuje, że takie utwory, już niestety nie powstają. Podobne odczucia towarzyszy mi przy lekturze Carmen. Jest to utwór totalny, mamy w nim bowiem wszystko - mrok tajemnicy, tragizm fatalizmu ludzkich losów, odmęty namiętności, szczyptę romantyzmu i egzotyki. Czegoż chcieć więcej, od dobrej literatury?
Wszyscy znają operę Carmen, jej literacki pierwowzór jest mniej znany. Utwór pochodzi z 1845 roku, jest jednym z ciekawszych osiągnięć romantyzmu w literaturze Galów i Franków. Poznajemy w nim, losy młodego Baska, zakochanego w Cygance Carmen, obdarzonej demoniczną osobowością. Nastrojowy, spokojny, i refleksyjny klimat dzieła, jest rozpiętym między nadzieją czytelników,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to105/52/2024 (166/2023-2024)
„Carmen” Prospera Merimee, książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej, na język polski przełożył Tadeusz Boy-Żeleński, tekst na podstawie edycji polskiej z 1923 r. i francuskiej z 1890 r.Wydawnictwo Armoryka 2018, przeczytane w Legimi
1. Dlaczego? Po spektaklu „Carmen” w „Krzemieniu” (Szczecin, Podjuchy, polecam) w interpretacji niemieckiego Stowarzyszenia Uckeroper. Spektakl wrócił ad fontes – do noweli Merimee, z której libretto wysnuli Henri Meihac i Ludovic Halevy.
2. I jak? Nie czytałabym raczej tego tekstu, gdyby nie kontekst „Carmen”. Ale zawsze ostatecznie jestem bardzo zadowolona, kiedy sięgnę po taki zabytek literacki i czytam go nieśpiesznie, nie podążając za chwilową modą literacką. Ware zniknie, Merimee i „Carmen” zostaną.
Co mi się spodobało? Oczywiście Carmen – zuchwała, zła, obdarzona ogromną charyzmą, niebezpieczna, „piękność oryginalna i dzika”, nazywana czarownicą i służebnicą szatana. Sama o sobie mówi: „mam na sobie wełnę, ale nie jestem owieczką”. I: „Chcę być wolna i robić co mi się podoba”. Jej śmiechowi nikt nie potrafi się oprzeć. Carmen wykorzystuje mężczyzn i doprowadza ich do zguby, do śmierci. Sami sobie są winni, jeśli jej ulegają, jeśli – jak uczony narrator – podążają za nią w nieznane, niebezpieczne miejsca. Historię Carmen opowiada nam dwóch narratorów – zainteresowany nią francuski erudyta, historyk (?) i don Jose, Bask, który zniweczył swoje szanse na karierę (jakąś tam, ale jednak) wojskową i podążył do ostatniego kręgu piekła – za Carmen. Don Jose to tak lubiany w epoce romantyzmu typ szlachetnego zbrodniarza: „twarz jego, szlachetna zarazem i dzika”, kochanek Carmen i najgroźniejszy bandyta w całej Andaluzji. O swoim spotkaniu z przepiękną pracownicą fabryki cygar mówi krótko: „Oszalałem (…) Byłem jak pijany i zaczynałem mówić głupstwa, gotów byłem je robić”. I robi głupstwa, o których opowiada przed śmiercią. Kradnie, zajmuje się przemytem, zabija – ale nie skrzywdzi kogoś, kto poczęstował go cygarem… „Rauchst du?” - to słowa otwierające spektakl. Don Jose winą za swoje zbrodnicze życie obarcza Carmen: „dla ciebie zostałem złodziejem i mordercą”. To taki typowy, aż nudny motyw literacki. Adam, Parys i jego towarzystwo z Troi, Epimeteusz i inni. To ona! Ewa, Helena, Pandora i inne. Który z bohaterów literackich potrafi powiedzieć: To była świetna dziewczyna, ale to ja podjąłem decyzję? Don Jose jedną decyzję podejmuje sam. Wprawdzie wciąż twierdzi, że chciałby zmienić swoje życie, namawia też Carmen do poprawy, ale ostatecznie i stwierdza: „za dużo mi zabijać twoich kochanków, ciebie zabiję”. Męska decyzja.
„Carmen” jest to opowieść o miłości, o której dobrze się czyta, ale przed którą ogarnia nas strach. Miłości, za którą tęsknimy być może, ale zbyt niebezpiecznej, by zaryzykować jej przeżycie?
„Carmen” to także tekst rasistowski. „Cyganką” (używam słowa jako cytatu z tekstu Merimee) to czarownica, służebnica szatana, cyganki są brzydkie i niechlujne itd. Jeśli któraś młoda i ładna, chętnie patrzy się na jej taniec, korzysta z jej ciała. Uczony narrator zauroczony Carmen podąża za nią, narażając się na niebezpieczeństwo. Pewnie chciał z nią porozmawiać o ludowych zwyczajach jakichś.
Uwaga na marginesie:
A. Spektakl „Carmen”, który właśnie miałam okazję obejrzeć, został przygotowany przez artystów z Niemiec i dofinansowany ze środków Unii Europejskiej. Stąd takie myśli: 1. Jak świetnie, że bilety są takie tanie, sztuka staje się dostępna dla każdego (przecież wiecie, jakie są drogie bilety do każdej opery). 2. Jak świetnie, że niemieccy artyści przyjechali do nas i w środku wakacji dali nam szansę na uczestniczenie w bardzo udanym wydarzeniu kulturalnym! 3. Jak to świetnie, że dzięki temu jakoś w ramach współpracy między regionami Polacy i Niemcy mogą mieć coś wspólnego – „Carmen” (ani razu nie pomyślałam o reparacjach). 4. Jak to świetnie, że sztuka przychodzi w różne miejsca – mieszkam blisko Szczecina i wciąż jestem wściekła, bo poza nielicznymi spektaklami dla szkół (o 11 rano) i porankami w Filharmonii dla małych dzieci nie ma NIC dla dzieci i młodzieży dostępnego za rozsądne pieniądze i w rozsądnych godzinach. W Szczecinie mamy dwa duże teatry, operę i filharmonię. I NIC? Prawie NIC.
B. Zdyscyplinowani Niemcy – na scenie były wciąż prawdziwe papierosy – niezbędne, to wynikało z treści sztuki. Ale nikt ich nie zapalił. Niedawno w tym samym miejscu podczas koncertu Marcina Świetlickiego mistrz spalił na scenie i pod nią co najmniej paczkę fajek.
3. Dokąd mnie to prowadzi? Do ucieczki ze streakingu i wygrzebania zapomnianej kolekcji płyt cd i dvd z najsłynniejszymi operami.”Pres des remparts de Seville”
105/52/2024 (166/2023-2024)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Carmen” Prospera Merimee, książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej, na język polski przełożył Tadeusz Boy-Żeleński, tekst na podstawie edycji polskiej z 1923 r. i francuskiej z 1890 r.Wydawnictwo Armoryka 2018, przeczytane w Legimi
1. Dlaczego? Po spektaklu „Carmen” w „Krzemieniu” (Szczecin, Podjuchy, polecam) w interpretacji...
Głównym bohaterem jest żołnierz - José, gdy poznaje piękną cygankę Carmen zmienia się całkowicie. Z człowieka uczciwego staje się przestępcą, który chce przypodobać się ukochanej.
Spotkałam sie z tą książką pierwszy raz w szkole na lekcji muzyki - omawialiśmy musical 'Carmen', szczerze zafascynowała mnie ta historia. Najbardziej podoba mi się fakt, że to kobieta sprowadza mężczyznę na złą drogę, a nie na odwrót - jak to jest przeważnie w książkach. Lektura przyjemna, idealna dla fanów klasyki.
ig: itsangeleo_book
Głównym bohaterem jest żołnierz - José, gdy poznaje piękną cygankę Carmen zmienia się całkowicie. Z człowieka uczciwego staje się przestępcą, który chce przypodobać się ukochanej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotkałam sie z tą książką pierwszy raz w szkole na lekcji muzyki - omawialiśmy musical 'Carmen', szczerze zafascynowała mnie ta historia. Najbardziej podoba mi się fakt, że to kobieta sprowadza...
W wydaniu z serii z Kolibrem oprócz tytułowej ,,Carmen" znajdziemy również ,,Czyśćcowe dusze", opowiadające dzieje don Juana, oraz ,,Tamango ", krótką historię o Afrykańskim handlarzu niewolnikami-pobratymcami.
Z niejakim zaskoczeniem muszę stwierdzić, że owe dwa dodatkowe opowiadania podobały mi się bardziej niż ,,Carmen", ze względu na którą sięgnęłam po tę książkę, a która (Carmen) ostatecznie trochę mnie rozczarowała. Jeśli ktoś chciałby przeczytać ,,Carmen", poleciłabym mu właśnie te wydanie, ze względu na dwie pozostałe opowieści.
W wydaniu z serii z Kolibrem oprócz tytułowej ,,Carmen" znajdziemy również ,,Czyśćcowe dusze", opowiadające dzieje don Juana, oraz ,,Tamango ", krótką historię o Afrykańskim handlarzu niewolnikami-pobratymcami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ niejakim zaskoczeniem muszę stwierdzić, że owe dwa dodatkowe opowiadania podobały mi się bardziej niż ,,Carmen", ze względu na którą sięgnęłam po tę książkę, a...
Prosper Mérimée XIX wieczny francuski dramaturg, pisarz , historyk i archeolog stał się mistrzem krótkiej formy. W 1845 roku napisał nowelkę "Carmen", charyzmatyczna hiszpańska piękność o cygańskich korzeniach , nieokiełznana, dzika uwodzi / zwodzi mężczyzn . Namiętność , żywiołowość, kastaniety, korrida, taniec, wino, kontrabanda i tragedia. To podwaliny najsłynniejszej opery Bizeta. Dyrektor paryskiej Opéry-Comique Camille du Locle przeczytał nowelkę i ujrzał potencjał. Bizet stworzył muzykę i słynną habanerę. Aria stanowiła inspirację melodią baskijskiego kompozytora Sebastiána Iradiera "El Arreglito", którą Bizet uważał za ludową melodią. Libreciści znacznie zmienili treść libretta m.in. dodając postacie Micaëli i Escamilla.
Metropolita Opera w Nowym Jorku w transmisji kinowej zaprezentowała najnowszą wersję opery "CARMEN".
Hiszpańskie rytmy, słynne melodie habanery, seguidilli i kupletów toreadora czynią z „Carmen” jeden wielki operowy przebój. Angielska reżyserka Carrie Cracknell klasycznej opowieści o femme fatale i tragicznej namiętności, nakłada współczesny kostium i wplata w wydarzenia wątek handlu ludźmi.
Mezzosopranistka Aigul Akhmetshina, jako tytułowa Carmen, synonim femme fatale, tenor Piotr Beczała w roli Don José, sopranistka Angel Blue - Micaëla . Bas-baryton - Kyle Ketelsena jako dumny Escamillo. W tej poruszającej serca inscenizacji opery Bizeta orkiestrę Met poprowadził Daniele Rustioni.
Prosper Mérimée XIX wieczny francuski dramaturg, pisarz , historyk i archeolog stał się mistrzem krótkiej formy. W 1845 roku napisał nowelkę "Carmen", charyzmatyczna hiszpańska piękność o cygańskich korzeniach , nieokiełznana, dzika uwodzi / zwodzi mężczyzn . Namiętność , żywiołowość, kastaniety, korrida, taniec, wino, kontrabanda i tragedia. To podwaliny najsłynniejszej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezapowiedzianie wpadł mi w ręce zbiór trzech nowel Prospera Merimee'go. Osławiona "Carmen" jakoś mnie nie uwiodła, poza ciekawym przedstawieniem kolejnej odsłony femme fatale i przybliżeniem zwyczajów Cyganów hiszpańskich. Natomiast dwie kolejne nowelki "Czyśćcowe dusze" i "Tamango" zastanowiły i skłoniły do refleksji z powodu głównych bohaterów. I tak, don Juan okazał się typem "świętego grzesznika", który po licznych podbojach miłosnych próbował odkupić swe grzechy w klasztorze. Natomiast tytułowy Tamango, przywódca jakiegoś plemienia w Afryce, zajmował się handlem niewolnikami, doczekał się tego, że fatum dosięgło i jego - sam stał się pojmanym niewolnikiem na statku. Nawet w takich warunkach przewodzi on swemu plemieniu, straszy Mama-Jumbo, postacią stworzoną w plemieniu po to, by się bać.
Niezapowiedzianie wpadł mi w ręce zbiór trzech nowel Prospera Merimee'go. Osławiona "Carmen" jakoś mnie nie uwiodła, poza ciekawym przedstawieniem kolejnej odsłony femme fatale i przybliżeniem zwyczajów Cyganów hiszpańskich. Natomiast dwie kolejne nowelki "Czyśćcowe dusze" i "Tamango" zastanowiły i skłoniły do refleksji z powodu głównych bohaterów. I tak, don Juan okazał...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewielka książeczka autorstwa Prospera Mérimée - wydana w serii Koliber - zawiera trzy wciągające i świetnie napisane opowieści: Carmen, Czyśćcowe dusze i Tamango. Tłem akcji dwóch pierwszych jest kolorowa, ekspresyjna, zróżnicowana kulturowo i językowo Hiszpania.
Tytułowe opowiadanie stało się kanwą libretta opery G. Bizeta o tym samym tytule. Ukazuje dzieje żołnierza - don Josego Navarro - szaleńczo zakochanego w pięknej, impulsywnej i namiętnej Cygance Carmen. Jose, za sprawą pochłaniającej go fascynacji i obsesyjnego uczucia, z czasem staje się wyjętym spod prawa złodziejem, przemytnikiem i mordercą.
„Czyśćcowe dusze” to opowieść o don Juanie de Marana - hulace, awanturniku i rozpustniku, który zasłynął z urody, uroku osobistego, a także z przedmiotowego traktowania kobiet i egoizmu. Początko ambitny student trafia do towarzystwa utracjuszy i bon vivantów, i zamiast zdobywać wiedzę, z każdym dniem bardziej pogrąża się w życiu pełnym nic niewartych miłosnych przygód, intryg i pojedynków. Kiedy jego poczucie przyzwoitości i moralność sięgają dna, a kolejnym wyzwaniem staje się rozkochanie w sobie zakonnicy, ma wizję, niemal objawienie, które diametralnie zmienia jego życie.
Trzecia, najkrótsza opowieść „Tamango”, to historia handlarza niewolników i afrykańskiego wojownika. Tamango, w przypływie gniewu i wskutek chciwości, sprzedaje białemu kupcowi swoją młodą żonę. Chcąc ją odzyskać, sam staje się niewolnikiem. Dumny wojownik, nie mogąc pogodzić się z sytuacją, w której się znalazł, wywołuje bunt niewolników, co prowadzi do rzezi załogi. Ot i gotowy przepis na dramat i nieszczęście, bo jak łatwo się domyślić, nikt z ocalałych nie potrafi sterować pływającym olbrzymem.
Niewielka książeczka autorstwa Prospera Mérimée - wydana w serii Koliber - zawiera trzy wciągające i świetnie napisane opowieści: Carmen, Czyśćcowe dusze i Tamango. Tłem akcji dwóch pierwszych jest kolorowa, ekspresyjna, zróżnicowana kulturowo i językowo Hiszpania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowe opowiadanie stało się kanwą libretta opery G. Bizeta o tym samym tytule. Ukazuje dzieje żołnierza -...
Klasyka literatury, znana w wersji scenicznej, operowej.
Klasyka literatury, znana w wersji scenicznej, operowej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6,5/10
Fabuła opowiadania "Carmen" Mérimée'go posłużyła za wzór dla słynnej opery Georgesa Bizeta, dzięki czemu francuski nowelista na stale zapisał się tym jednym utworem w historii literatury. Samo opowiadanie nie jest szczególne. Jest to historia żołnierza, który wstępuję na drogę występku za sprawą pięknej i przebiegłej Cyganki Carmen, w której się zakochuje bez większej wzajemności. Fabularnie i literacko jest tylko dobrze, brakuje większej spektakularności upadku moralnego don José. Klimatem pikarejsko-romansowym opowiadanie przypomina trochę niektóre opowieści z "Rękopisu", ale daleko mu do większości z nich.
Prosper Mérimée, jak stwierdza w zakończeniu utworu, spędził sporo czasu na studiowaniu obyczajów i języka Cyganów, zwłaszcza hiszpańskich. W wypowiedzi Carmen wplata wiele słów i wyrażeń z ich języka, a nawet specyficznych przysłów, co jest największą wartością tego opowiadania.
W następnym opowiadaniu "Czyśćcowe dusze" Mérimée już w drugim akapicie dystansuje się od postaci Moliera, opowiadając historię innego don Juana, a raczej jednego z jego wielu pierwowzorów. Schemat fabularny opowiadania bardzo podobny do później napisanej "Carmen" - prawy człowiek wstępuje na drogę występku, w tym wypadku pod wpływem złego towarzystwa. I tutaj są obecne silne elementy pikarejskie przywodzące mi na myśl "Rękopis znaleziony w Saragossie". Jest nieźle, jednakże wyraźnie brakuje czegoś, jakiegoś większego polotu i bardziej zawrotnych przygód. Molier miał lepsze zakończenie.
Natomiast w "Tamango" czarnoskórego handlarza niewolników, który przez własną nieuwagę dostaje się do niewoli na statek Francuzów, którym właśnie sprzedał "heban". Jak w wypadku pozostałych nowel Mérimée'go, nie jest to nic specjalnego, poza staroświeckim klimatem literatury przygodowej i zaskakującą brutalnością opisów "Tamango" nie ma wiele do zaoferowania. Ale przeczytać można, bo nowela jest krótka i nie nudzi.
6,5/10
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła opowiadania "Carmen" Mérimée'go posłużyła za wzór dla słynnej opery Georgesa Bizeta, dzięki czemu francuski nowelista na stale zapisał się tym jednym utworem w historii literatury. Samo opowiadanie nie jest szczególne. Jest to historia żołnierza, który wstępuję na drogę występku za sprawą pięknej i przebiegłej Cyganki Carmen, w której się zakochuje bez...
Dość dawno temu, za górami i lasami, a głównie w Hiszpanii, Afryce oraz na Oceanie Atlantyckim rozgrywają się wydarzenia zawarte, opisane w książce. W książce, na którą składają się trzy znakomite opowiadania pisarza francuskiego. Ich tytuły to: "Carmen", "Czyśćcowe dusze" oraz "Tamango".
W pierwszych dwóch autor przenosi nas głównie do Hiszpanii, trzecie opowiadanie to opowieść afrykańsko-oceaniczna. W każdym mamy świetnie wykreowanych głównych bohaterów: w pierwszym to don Jose i Carmen, w drugim don Juan, w trzecim tytułowy Tamango. Bohaterowie z krwi i kości, rewelacyjnie ukazani oraz wplątani w niezwykle burzliwe życiowe zdarzenia o rozmaitym charakterze. Zawirowania (dramatyczne i tragiczne w dużej mierze) w ich żywotach czyta się bardzo dobrze, autor zdecydowanie poradził sobie z tym zadaniem i napisał trzy interesujące, wciągające od pierwszych zdań, ciekawe pod każdym względem nowele.
Moja ocena ogólna to 8/10. Książka nie jest wybitna, ale z całą pewnością mogę stwierdzić, że jest więcej niż bardzo dobra. Gorąco (niczym lipcowe hiszpańskie lub afrykańskie słońce) polecam tę udaną i super książkę ze znanej serii "Koliber".
Dość dawno temu, za górami i lasami, a głównie w Hiszpanii, Afryce oraz na Oceanie Atlantyckim rozgrywają się wydarzenia zawarte, opisane w książce. W książce, na którą składają się trzy znakomite opowiadania pisarza francuskiego. Ich tytuły to: "Carmen", "Czyśćcowe dusze" oraz "Tamango".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszych dwóch autor przenosi nas głównie do Hiszpanii, trzecie opowiadanie to...