
Jestem nudziarą

412 str. 6 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Klub Książki Kobiecej
- Data wydania:
- 2014-07-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-07-17
- Liczba stron:
- 412
- Czas czytania
- 6 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788319892549
„Jestem nudziarą” - wyznaje na samym początku bohaterka powieści, Agata. „I mam przerąbane” - dodaje. No, faktycznie - skoro wyemancypowana kobieta współczesna „w wieku lat trzydziestu nie miała jeszcze ani jednego męża, spała tylko z czterema facetami, była zaledwie na trzech balach i nie zmieniła pracy ani razu, odkąd ją podjęła” - powodów do dumy za bardzo nie ma. Ale co się odwlecze...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Jestem nudziarą w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jestem nudziarą
Poznaj innych czytelników
6362 użytkowników ma tytuł Jestem nudziarą na półkach głównych- Przeczytane 5 528
- Chcę przeczytać 785
- Teraz czytam 49
- Posiadam 961
- Ulubione 158
- 2014 37
- Literatura polska 27
- 2012 25
- Monika Szwaja 21
- 2011 20









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jestem nudziarą
Zwariowana.
Zwariowana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzewrotny tytuł „Jestem nudziarą” miał budzić uśmiech i zainteresowanie, sugerując autoironię i lekkość, a okazał się idealną charakterystyką głównej bohaterki. Nie czułam ani humoru, ani nie angażowałam się w przygody Agaty. Nie ma tu prawdziwego napięcia, dramatów ani kryzysów, które mogłyby ożywić fabułę, za to jest obfitość niewiarygodnych i karykaturalnych elementów, takich jak uczniowie doradzający nauczycielce w sprawach makijażu i ubioru w trakcie lekcji. Bohaterka jest tak przerysowana i nierealistyczna, że trudno uwierzyć w jej postać i świat szkoły, w którym funkcjonuje.
Przewrotny tytuł „Jestem nudziarą” miał budzić uśmiech i zainteresowanie, sugerując autoironię i lekkość, a okazał się idealną charakterystyką głównej bohaterki. Nie czułam ani humoru, ani nie angażowałam się w przygody Agaty. Nie ma tu prawdziwego napięcia, dramatów ani kryzysów, które mogłyby ożywić fabułę, za to jest obfitość niewiarygodnych i karykaturalnych elementów,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka generalnie miła i sympatyczna. Świetnie się tego słucha (audiobooka) do sprzątania, prasowania itp. ALE:
(uwaga spoiler!):
1. Dwukrotnie występuje sytuacja, w której ktoś prowadzi samochód po alkoholu i nie jest w żaden sposób potępiona.
2.Dorosła kobieta idzie do łóżka z nowo poznanym facetem bez zabezpieczenia, bo "nie było czasu o tym pomyśleć" (serio?)
3.Wątek miłosny jest strasznie banalny i nierealny. Najpierw bohaterka (zaznaczmy, że młoda) spotyka się z facetem w knajpach i wciąż jest z nim na "Pan", po czym idzie z nim do łóżka i nagle okazuje się, że to miłość...Hmmm... A po paru tygodniach zaręczyny.
4.Zbyt luźno potraktowany temat Alzheimera. Chyba autorka nigdy nie miała do czynienia z osobą cierpiącą na tę chorobę.
5.Relacja nauczycielki z uczniami chyba stylizowana (nieporadnie) na "Stowarzyszeniu umarłych poetów" co zresztą było wspomniane w książce. Moim zdaniem zbyt koleżeńska i zdecydowanie zbyt zahaczająca o prywatę. Można być fajnym wyluzowanym nauczycielem nie opowiadając uczniom o swoim życiu i nie pytając ich o rady np. odnośnie stroju czy makijażu.
6.Czy osoba nieletnia może iść do lekarza bez obecności rodziców? W tym momencie nie, ale jak było w tamtym czasie? Wątek ze szpitalem wygląda mało realistycznie ale być może się mylę i kiedyś było inaczej. I jeszcze dziewczyna uzależniona od amfetaminy pyta czy będzie miała obniżona ocenę z zachowania a wychowawczyni mówi że się zastanowi.Niby za co?
7.Dzidzia 🤦 Serio nikogo nie śmieszy to zdrobnienie?
Książka generalnie miła i sympatyczna. Świetnie się tego słucha (audiobooka) do sprzątania, prasowania itp. ALE:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(uwaga spoiler!):
1. Dwukrotnie występuje sytuacja, w której ktoś prowadzi samochód po alkoholu i nie jest w żaden sposób potępiona.
2.Dorosła kobieta idzie do łóżka z nowo poznanym facetem bez zabezpieczenia, bo "nie było czasu o tym pomyśleć" (serio?)
3.Wątek...
Bardzo lubię książki pani Moniki, ale wydaje mi się, że ta pozycja jest jedną z gorszych. Trochę się wpisała w tytuł pozycji. Nie było zwrotów akcji, fabuła była dość płaska i jednoliniowa. Jeden wątek z jakimś mini pobocznym. Mocno średnia opowieść.
Bardzo lubię książki pani Moniki, ale wydaje mi się, że ta pozycja jest jedną z gorszych. Trochę się wpisała w tytuł pozycji. Nie było zwrotów akcji, fabuła była dość płaska i jednoliniowa. Jeden wątek z jakimś mini pobocznym. Mocno średnia opowieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna I lekka, polecam. Z nią mozna spędzić pięknie letnie popołudnie.
Zabawna I lekka, polecam. Z nią mozna spędzić pięknie letnie popołudnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ oczkiem w tle
Dawno temu próbowałam przeczytać którąś z książek Moniki Szwai. Zachęcała mnie do tego koleżanka. Powiedziała, że to taki „odmóżdżacz” po ciężkiej pracy. Człowiek poczyta, uśmiechnie się i zapomni. Wtedy przez powieść nie przebrnęłam. Może moja praca ciężka nie była… Tym razem, kiedy tradycyjnie książka wpadła mi w ręce, postanowiłam zacząć i skończyć.
„Jestem nudziarą” to pierwsza powieść pisarki. Tytuł zachęcający. Dalej tragicznie nie jest, chociaż książka schematyczna, tzw. literatura kobieca. Narratorką jest dziewczyna, a może kobieta, której w życiu nie wychodzi. To znaczy wychodzi, bo nuda to nic innego jak stabilizacja. Odpuśćmy sobie wątek romansowy, bo ten jak wiadomo, jest jaki jest i skończy jak się skończy, co nie oznacza, że się w ogóle skończy. Moją uwagę przykuło coś innego.
Otóż bohaterka, będąca równocześnie narratorkę, jest nauczycielką polskiego w szkole średniej. Temat mi bardzo blisko, gdyż też takową byłam, tyle, że w gimnazjum. Podczas czytania skupiłam się zatem na obrazie szkolnictwa polskiego. I co? I nic nowego. Zupełnie tak samo jak w czasach mego dzieciństwa i młodości w książkach zwanych wówczas „młodzieżowymi”.
W takiej szkole zawsze są uczniowie i nauczyciele. Co pierwsi nie przepadają za tymi drugimi i … odwrotnie. Ci drudzy też mają sporo za uszami. Oczywiście nie rozumieją młodego człowieka, ograniczają jego wolność i realizują program ułożony przez ministerstwo. Są sztywni i zarozumiali. Tylko oni mają rację, bo dzięki takiej postawie budują sobie autorytet. Wszelkie nowości traktują jako zło i to wcale niekonieczne.
Ale zawsze w tym gronie pojawia się jeden sprawiedliwy. To tak na wszelki wypadek, by opatrzność szkoły nie zniszczyła ze względu na brak jakiegokolwiek sprawiedliwego. Taki nauczyciel oczywiście nie jest lubiany w szerokim gronie zwanym pedagogicznym. Wzywany bywa na dyrektorski dywanik. Czasami ktoś mu szepnie miłe słowo, ale tak, by inni tego nie widzieli.
A młodzież go lubi. I nic w tym dziwnego. Nastolatkowie zawsze lubią zbuntowanych. Dobry nauczyciel pozwala im na więcej. Lekcje prowadzi niekonwencjonalnie, bo zapatrzył się na „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” Petera Weira. Teatr szkolny oczywiście, że jest. Zamiłowanie do poezji oczywiście, że wzbudzone. Nawet z problemem narkotyków dobry nauczyciel sobie radzi, bo źli oczywiście nie.
I tak sobie brniemy przez powieść, spokojnie, szybko i z uśmiechem na ustach. Nic nam w tej książce nie przeszkadza. Czy wyróżnia się ona czymś? Myślę, że tak.
Czytając miałam wrażenie, że za bohaterką – narratorką stoi autorka. Chodzi za nią jak cień, który nie chce być zauważony. Od czasu do czasu delikatnie wychyla się zza stworzonej przez siebie postaci i puszcza oko do czytelnika. Usta układa w kształt słów i ruszając nimi mówi: „ To tylko książka. To tylko fikcja literacka powstała z mojej wyobraźni. Nie przejmuj się. Uśmiechnij się”.
Czemu więc nie uśmiechnąć się, przeczytać i położyć ponownie w Biblioteczce Plenerowej w parku… Niech inni też się uśmiechną.
Z oczkiem w tle
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno temu próbowałam przeczytać którąś z książek Moniki Szwai. Zachęcała mnie do tego koleżanka. Powiedziała, że to taki „odmóżdżacz” po ciężkiej pracy. Człowiek poczyta, uśmiechnie się i zapomni. Wtedy przez powieść nie przebrnęłam. Może moja praca ciężka nie była… Tym razem, kiedy tradycyjnie książka wpadła mi w ręce, postanowiłam zacząć i skończyć....
Przesłuchana w formie audiobooka ale na pewno czytałam ją kiedyś. Bawiłam się pysznie. I wtedy i teraz. Niewątpliwą zaletą jest fakt że audiobook czyta pani Aneta Todorczuk, która ma bardzo przyjemny głos.
Książka przezabawna.
Polecam
Przesłuchana w formie audiobooka ale na pewno czytałam ją kiedyś. Bawiłam się pysznie. I wtedy i teraz. Niewątpliwą zaletą jest fakt że audiobook czyta pani Aneta Todorczuk, która ma bardzo przyjemny głos.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przezabawna.
Polecam
Bardzo lubię książki tej autorki ale muszę przyznać, że Nudziara mnie nudziła. Męczyłam ją od końca grudnia do marca.
Bardzo lubię książki tej autorki ale muszę przyznać, że Nudziara mnie nudziła. Męczyłam ją od końca grudnia do marca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio niemam szczęścia do książek. Ale ta wnerwiła mnie chyba najbardziej. Wypożyczyłam ją (dobrze, że nie kupiłam!) W bibliotece ponprzeczytaniu opinii, że to lekka, śmieszna książka. Czytając ją czułam się jakbym wróciła do gimnazjum. Ponoć opowiada ona o kobietach koło 30stki. Książķa o niczym. Żadnej sensownej fabuły. Kobieta, która twierdzi, że jest nudziarą podejmuje się pracy w szkole. Jest taką nudziarą, że wszyscy pokolei łącznie z uczniem, rodzicem i dyrekcją się w niej zakochują a uczniowie są w nią wpatrzeni jak w obrazek. Żadnych realiów szkolnych. Żadnych problemów. Widać, że autorka niema za grosz wiedzy o pracy w szkole. Cała powieść opowiada o tym, jak to wszyscy dookoła zakochani są w głównej bohaterce i ona chodząc na wóde z przyjaciółkami zastanawia się kogo wybrać. Ale ciekawe...Niewiem co miałoby mnie w tej książce wciągnąć. Doczytałam do połowy i poddaję się. Nie polecam!
Ostatnio niemam szczęścia do książek. Ale ta wnerwiła mnie chyba najbardziej. Wypożyczyłam ją (dobrze, że nie kupiłam!) W bibliotece ponprzeczytaniu opinii, że to lekka, śmieszna książka. Czytając ją czułam się jakbym wróciła do gimnazjum. Ponoć opowiada ona o kobietach koło 30stki. Książķa o niczym. Żadnej sensownej fabuły. Kobieta, która twierdzi, że jest nudziarą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAUDIOBOOK
Rozterki nauczycielki. Słucha się wybornie. Szkoła w pigułce. Świetny humor.
AUDIOBOOK
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozterki nauczycielki. Słucha się wybornie. Szkoła w pigułce. Świetny humor.