Trzy połówki jabłka

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-06-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 272
- Czas czytania
- 4 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7515-239-5
Intrygująca powieść o miłości i trudnych życiowych wyborach.
Teresa ma pracę, męża i dwójkę dzieci. Jest szczęśliwa. Tylko czasami zastanawia się, czy z innym mężczyzną jej życie nie byłoby ciekawsze.
Niespodziewanie upomina się o nią przeszłość. Przypadkowe spotkanie z Marcinem, jej młodzieńczą miłością, przywołuje wspomnienia i na nowo budzi wzajemną fascynację. Teresa staje przed wyborem: rzucić się w ramiona dawnego ukochanego i przekreślić ostatnie dziesięć lat, czy być dalej wierną żoną i zmagać się z ciągłym uczuciem niespełnienia?
Kup Trzy połówki jabłka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Trzy połówki jabłka
Smak podwójnego życia
Kochać to tak łatwo powiedzieć. Czy kocha się jednak tylko jedną osobę, czy można kochać aż dwie? A może to tylko fikcja i w takim wypadku kocha się tylko siebie? Czy w sercu jest miejsce dla dwóch mężczyzn? Czy serce kobiety da się podzielić?
Powyższe pytania i szereg refleksji na ich temat powstały w mojej głowie po lekturze kolejnej powieści Antoniny Kozłowskiej, książki niezwykłej i napisanej po mistrzowsku, która okazała się naprawdę wyborną lekturą.
Główna bohaterka powieści ma na imię Teresa, jest warszawianką, absolwentką filologii angielskiej, żoną Krzysztofa i mamą dwójki uroczych dzieciaków. Wiedzie ustabilizowane życie i powinna czuć się szczęśliwa. Mąż jest w nią zapatrzony jak w obrazek, dba o dom jak może, choć sporo pracuje. Praca daje mu satysfakcję, ale i spore dochody. Nie pije, nie chodzi z kolegami po knajpach, nie zdradza Teresy. Prawie ideał. A ona? A ona nie może sobie znaleźć w życiu miejsca, bo choć przysięgła przed ołtarzem wierność i uczciwość mężowi 9 lat temu, to wciąż myśli o innym mężczyźnie, który pojawił się w jej życiu, gdy była jeszcze na studiach. Dziś on ma żonę, która bardzo go kocha, a na dodatek spodziewają się pierwszego dziecka. Czy w tej sytuacji spotkanie po latach obudzi uśpione zmysły? Czy będzie początkiem romansu? Czy przypadkowe spotkanie w miejskim autobusie zburzy spokój w obu domach?
Antonina Kozłowska napisała świetną powieść, która opowiada o miłości, a konkretnie o jej różnych obliczach. Tym romantycznym i tym toksycznym, które zamiast budować burzy. Cztery dorosłe postacie pierwszoplanowych bohaterów zdecydowanie różnią się od siebie. Mają kompletnie inne charaktery i psychikę. Teresa to całkowite moje przeciwieństwo. Egoistka, marzycielka, która nie patrzy na nikogo poza sobą. Nie liczy się dla niej to, że ma dobrego męża i dzieci. Wciąż mimo upływu lat i wkroczenia w wiek dojrzały, który wymaga od człowieka odpowiedzialności, żyje beztrosko i buja w obłokach. Mówi, że kocha, wymaga takich deklaracji od mężczyzn. A sama? Sama kocha tylko siebie, żyje namiętnością i chwilą. Krzywdzi jak za studenckich czasów. Nie potrafi (a może po prostu nie chce) wybrać, bo chce mieć wszystko, a tak się w życiu nie da.
Krzysztof to facet o złotym sercu. Mocno mu się dziwiłam, jak ma siłę znosić takie fanaberie ze strony swojej wybranki. On kocha naprawdę i odpowiedzialnie, na dobre i na złe. Czy zasługuje na taką żonę? Marcin to szczyt męskiego zła. Gdzie miał sumienie? Jak mógł tak traktować Paulę, kobietę, która kocha i wiele znosi?
„Trzy połówki jabłka” to powieść świetnie skomponowana, w której dziś miesza się z wczoraj, a akcja toczy się współcześnie i 10 lat wcześniej. Kozłowska swoich bohaterów przedstawia jako młodych studentów u progu dorosłego życia i po dekadzie, kiedy dokonali życiowych wyborów, choć nie wszyscy jeszcze dojrzeli i dorośli. Nie wszyscy zrozumieli, co znaczy miłość i złożenie przysięgi małżeńskiej. Tak niestety w życiu często bywa. Ale czy prowadzenie podwójnego życia jest tak ekscytujące? Czy daje szczęście? Jak bardzo trzeba zagłuszyć sumienie, by z jednych ramion wpadać w drugie tego samego dnia?
Kozłowska bez ogródek pokazuje jakie problemy i smutne chwile mogą nas czekać u boku niewiernego małżonka, który mimo że dokonał wyboru, to wciąż nie umie pogodzić się z pewnymi wyrzeczeniami. Nie potrafiłam zrozumieć postępowania Teresy, nie rozumiałam jej w żadnym aspekcie. Dzięki przeczytaniu tej książki utwierdziłam się w przekonaniu, że podwójne życie to droga nie dla mnie, a ja nie nadaję się na kochankę.
Ta powieść to doskonałe babskie czytadło, które może wam skraść kilka godzin, ale uważam, że warto poświęcić czas tej książce. Lektura daje do myślenia jeszcze jakiś czas po jej przeczytaniu. Gorąco polecam nie tylko paniom.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Opinia społeczności książki Trzy połówki jabłka
Świetny tytuł i świetna książka. – Czy jabłko może mieć trzy połówki?… Zdarzają się takie mutanty. :) Czy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie? Męża i tego, którego przed laty się nie wybrało? Każdy jest inny. Jeden zwyczajny i dobry. Wart miłości i uczciwości; przyjaciel. - Drugi jest jak „jazda na diabelskim młynie”. Demon z przeszłości za którym się tęskni, mimo szczęśliwego życia. Spotkanie po latach – rozterki… i zdrada. Czy można odskoczyć, a potem wrócić do prawdziwego życia? Nie da się żyć z dwoma mężczyznami naraz. Jednego trzeba się wyrzec. Trzeba wybrać, podjąć decyzję. – Każdego można skrzywdzić. Wszyscy mogą zostać pokaleczeni. Czy można poświęcić swoje dotychczasowe życie dla własnego szczęścia… bez ryzyka? Czy warto? Trudnych pytań jest w książce wiele. Ale odpowiedzi okażą się jeszcze trudniejsze. Jesteśmy przecież więźniami swoich uczuć. Nie zawsze udaje nam się znaleźć najlepsze wyjście. Jeśli kiedyś źle wybraliśmy - teraz możemy sobie tylko pogdybać o czymś, czego nie da się już zmienić. Może ta książka wywoła potrzebne refleksje. Może ktoś znajdzie cząstkę swojego życia, cień własnych dylematów. Warto przeczytać. PS 8 gwiazdek – to moja subiektywna ocena :)
Oceny książki Trzy połówki jabłka
Poznaj innych czytelników
955 użytkowników ma tytuł Trzy połówki jabłka na półkach głównych- Przeczytane 631
- Chcę przeczytać 316
- Teraz czytam 8
- Posiadam 127
- Ulubione 14
- 2012 11
- Literatura polska 11
- Z biblioteki 9
- 2011 6
- E-book 6













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trzy połówki jabłka
Zaczęła się dosyć chaotycznie i nudnawo.. ale przeznam, że po jakims czasie mnie wciągnęła i cieszę się że dobrnęłam do końca. Książka daje do myślenia.. wiele z nas - kobiet, na pewno miało w życiu podobną historię....
Zaczęła się dosyć chaotycznie i nudnawo.. ale przeznam, że po jakims czasie mnie wciągnęła i cieszę się że dobrnęłam do końca. Książka daje do myślenia.. wiele z nas - kobiet, na pewno miało w życiu podobną historię....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa półce z ulubionymi :)
Na półce z ulubionymi :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie...
Życie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł zachęcił mnie do czytania..sugerował ciekawą treść. No cóż, jak dla mnie fatalna lektura. Dziwny styl pisania. Zmęczyłam 40 str ! Ksiażka jak wiele innych pewnie znajdzie amatora...ja osobiście nie polacam
Tytuł zachęcił mnie do czytania..sugerował ciekawą treść. No cóż, jak dla mnie fatalna lektura. Dziwny styl pisania. Zmęczyłam 40 str ! Ksiażka jak wiele innych pewnie znajdzie amatora...ja osobiście nie polacam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna ma męża, on ma żonę, oboje poukładane życie jednak nie potrafią o sobie zapomnieć. Teresa i Marcin mimo że nie widzieli się od wielu lat to ciągle są obecni w życiu drugiego, uczucie wraca nagle i wybucha niczym wulkan. Ukradkowe spotkania, wspólnie spędzone noce, na nią czeka mąż i dzieci, jego żona leży w szpitalu i walczy o donoszenie ciąży.
W przeszłości też mieli partnerów a mimo to spotykali się jak dwoje kochanków, wspominają ten czas ona dochodzi do wniosku że jakby wyzwał jej miłość to rzuciłaby dla niego wszystko, a on że gdyby ona dała mu tylko jakiś znak byłby z nią na zawsze, niestety ten czas już minął a oni musza postanowić co dalej robią ze swoim uczuciem, ze swoim życiem.
Temat trudny ale dobrze napisany, samo ujęcie go w książce super ale wkurzała mnie główna bohaterka, Teresa, sama nie wiedziała czego chce, chwilami zachowywała się jak duże, rozkapryszone dziecko, nie patrząc na innych dążyła do swojego celu raniąc po drodze innych.
Warto przeczytać.
Ona ma męża, on ma żonę, oboje poukładane życie jednak nie potrafią o sobie zapomnieć. Teresa i Marcin mimo że nie widzieli się od wielu lat to ciągle są obecni w życiu drugiego, uczucie wraca nagle i wybucha niczym wulkan. Ukradkowe spotkania, wspólnie spędzone noce, na nią czeka mąż i dzieci, jego żona leży w szpitalu i walczy o donoszenie ciąży.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW przeszłości też mieli...
Każdy z nas dokonuje w ,życiu wyborów.Na przykład małżeńskich,czasem zastanawiamy się czy warto ? Czy to ta osoba ? Czy ,nasz wybór był właściwy ? Takie,dylematy miała Teresa.Bohaterka książki,którą miałem możliwość przeczytać.
I ,która pozwoliła przemyśleć mi wiele spraw.
Na pewno,to nie było zwykłe czytadło.Tylko,mądra i psychologiczna.Wędrówka,w świat ludzkich wyborów i namiętności.
Każdy z nas dokonuje w ,życiu wyborów.Na przykład małżeńskich,czasem zastanawiamy się czy warto ? Czy to ta osoba ? Czy ,nasz wybór był właściwy ? Takie,dylematy miała Teresa.Bohaterka książki,którą miałem możliwość przeczytać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI ,która pozwoliła przemyśleć mi wiele spraw.
Na pewno,to nie było zwykłe czytadło.Tylko,mądra i psychologiczna.Wędrówka,w świat ludzkich wyborów...
Świetny tytuł i świetna książka. – Czy jabłko może mieć trzy połówki?… Zdarzają się takie mutanty. :)
Czy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie? Męża i tego, którego przed laty się nie wybrało? Każdy jest inny. Jeden zwyczajny i dobry. Wart miłości i uczciwości; przyjaciel. - Drugi jest jak „jazda na diabelskim młynie”. Demon z przeszłości za którym się tęskni, mimo szczęśliwego życia.
Spotkanie po latach – rozterki… i zdrada. Czy można odskoczyć, a potem wrócić do prawdziwego życia? Nie da się żyć z dwoma mężczyznami naraz. Jednego trzeba się wyrzec. Trzeba wybrać, podjąć decyzję. – Każdego można skrzywdzić. Wszyscy mogą zostać pokaleczeni.
Czy można poświęcić swoje dotychczasowe życie dla własnego szczęścia… bez ryzyka? Czy warto?
Trudnych pytań jest w książce wiele. Ale odpowiedzi okażą się jeszcze trudniejsze. Jesteśmy przecież więźniami swoich uczuć. Nie zawsze udaje nam się znaleźć najlepsze wyjście.
Jeśli kiedyś źle wybraliśmy - teraz możemy sobie tylko pogdybać o czymś, czego nie da się już zmienić.
Może ta książka wywoła potrzebne refleksje. Może ktoś znajdzie cząstkę swojego życia, cień własnych dylematów. Warto przeczytać.
PS
8 gwiazdek – to moja subiektywna ocena :)
Świetny tytuł i świetna książka. – Czy jabłko może mieć trzy połówki?… Zdarzają się takie mutanty. :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie? Męża i tego, którego przed laty się nie wybrało? Każdy jest inny. Jeden zwyczajny i dobry. Wart miłości i uczciwości; przyjaciel. - Drugi jest jak „jazda na diabelskim młynie”. Demon z przeszłości za którym się tęskni, mimo...
Wyjątkowa i prawdziwa. Kto kocha nie jest mu obce żadne tu uczucie. Wybór. Podziwiam. Podziwiam każdą wolę walki i każdą chwilę pomiędzy, niezależnie od wyboru. Trzeba mieć mnóstwo odwagi by szukać siebie, i się odnajdywać, a miłość........ nie jedno ma imię ...............
Wyjątkowa i prawdziwa. Kto kocha nie jest mu obce żadne tu uczucie. Wybór. Podziwiam. Podziwiam każdą wolę walki i każdą chwilę pomiędzy, niezależnie od wyboru. Trzeba mieć mnóstwo odwagi by szukać siebie, i się odnajdywać, a miłość........ nie jedno ma imię ...............
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRany, ale mnie główni bohaterowie wkurzali.. Normalnie miałam ochotę potrząsnąć jednym i drugim.
Bo nie wiem jak można kochać dwóch facetów/ dwie kobiety jednocześnie? Czy nie ma się wrażenia, że jak jest się z jedynym/jedną, to zdradza się tą drugą połówkę? Być aż takim egoistą? I nie mieć świadomości, że rany się najbliższe osoby? Historia codzinna, bo wiem, że wiele takich się dzieje.
Końcówka - przewidywalna do bólu. Ogólnie - niezłe czytadło.
Rany, ale mnie główni bohaterowie wkurzali.. Normalnie miałam ochotę potrząsnąć jednym i drugim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo nie wiem jak można kochać dwóch facetów/ dwie kobiety jednocześnie? Czy nie ma się wrażenia, że jak jest się z jedynym/jedną, to zdradza się tą drugą połówkę? Być aż takim egoistą? I nie mieć świadomości, że rany się najbliższe osoby? Historia codzinna, bo wiem, że wiele...
http://kasiek-mysli.blogspot.com/2015/12/trzy-poowki-jabka-antonina-kozowska-bo.html
http://kasiek-mysli.blogspot.com/2015/12/trzy-poowki-jabka-antonina-kozowska-bo.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to