Handlarz ksiąg przeklętych

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Handlarz relikwiami (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Il mercante di libri maledetti
- Data wydania:
- 2014-01-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-22
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375088632
- Tłumacz:
- Joanna Kluza
Pełne przygód poszukiwania tajemniczego manuskryptu. Fascynująca podróż przez Włochy, Francję i Hiszpanię. Skomplikowane zagadki, tajemnicze wskazówki i osobliwe przesłania…
Środa Popielcowa 1205 roku. Ojciec Vivïen z Narbonne szykuje się do ucieczki, ścigany przez jeźdźców w dziwacznych maskach. Zakonnik posiada coś bardzo cennego, czego nie zamierza oddać swym prześladowcom. Po upływie trzynastu lat od tamtego dnia Ignacio z Toledo, kupiec handlujący relikwiami, otrzymuje od weneckiego szlachcica zadanie zdobycia niezwykle rzadkiej księgi, „Uter Ventorum”. Podobno ma ona moc przyzywania aniołów. Raz przywołane istoty nadprzyrodzone są skłonne wyjawić tajemnice potęg niebieskich. Szybko okazuje się, że nie tylko Ignacio poszukuje tajemniczego manuskryptu. W jego posiadanie chcą wejść podejrzani osobnicy, którzy nie zawahają się uciec do podstępu, a nawet do zbrodni.
Komu pierwszemu uda się odnaleźć księgę? Na jakie poświęcenia gotowi są ci, którzy pragną ją odnaleźć?
Kup Handlarz ksiąg przeklętych w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Handlarz ksiąg przeklętych
Poznaj innych czytelników
923 użytkowników ma tytuł Handlarz ksiąg przeklętych na półkach głównych- Chcę przeczytać 478
- Przeczytane 429
- Teraz czytam 16
- Posiadam 128
- Audiobook 9
- Audiobooki 8
- 2018 8
- Biblioteka 7
- Z biblioteki 5
- Ulubione 5

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Handlarz ksiąg przeklętych
Osadzona w średniowiecznej Hiszpanii, pełna tajemnic baśń przygodowa. Jest ciekawie, wartko, barwnie i mroczno zarazem. Momentami brutalnie. Nie sposób się nudzić choćby przez chwilę. Polecam jako lekką i niebanalną rozrywkę.
Osadzona w średniowiecznej Hiszpanii, pełna tajemnic baśń przygodowa. Jest ciekawie, wartko, barwnie i mroczno zarazem. Momentami brutalnie. Nie sposób się nudzić choćby przez chwilę. Polecam jako lekką i niebanalną rozrywkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia. Książka naprawdę z wielkim potencjałem, ciekawą i intrygującą fabułą i dobrze rozpisanymi bohaterami. Problemem był jednak styl pisania autora. Nie wiem czym było spowodowane pisanie tak krótkich rozdziałów przy takiej historii, w której tajemnica goni tajemnicę, ale wyszło to bardzo słabo. Niektóre rozdziały, moim zdaniem dosyć ważne, miały czasami tylko jedną stronę, a te, które były długie i monotonne nie wnosiły do historii nic ciekawego, tym bardziej ważnego.
Żeby nie zagłębiać się w fabułę - gdyby nie te krótkie rozdziały, byłoby świetnie. Z historią warto się zapoznać, ale nie polecam nastawiać się na coś spektakularnego, postaci mimo tego, że dobrze rozpisane, nie przyciągają i nie zachęcają do nawiązania z nimi jakiejś głębszej więzi. Mam nadzieję, że kolejne części cyklu okażą się bardziej dopracowane i będę mógł z zadowoleniem śledzić rozwój warsztatu pisarskiego autora.
Mam mieszane uczucia. Książka naprawdę z wielkim potencjałem, ciekawą i intrygującą fabułą i dobrze rozpisanymi bohaterami. Problemem był jednak styl pisania autora. Nie wiem czym było spowodowane pisanie tak krótkich rozdziałów przy takiej historii, w której tajemnica goni tajemnicę, ale wyszło to bardzo słabo. Niektóre rozdziały, moim zdaniem dosyć ważne, miały czasami...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Handlarz ksiąg przeklętych” jest debiutancką książką tegoż autora, która przyniosła mu nagrodę literacką “Premio Bancarella”.
Autor zabiera nas w fascynującą podróż przez Włochy, Francję i Hiszpanię tropem tajemniczych wskazówek, zawiłych zagadek oraz niebezpieczeństw czyhających z różnych stron.
Nie każdemu się spodoba, gdyż jest dość specyficzna tematycznie (na pewno nie nazwałabym ją drugim "Imieniem róży").
“Handlarz ksiąg przeklętych” jest debiutancką książką tegoż autora, która przyniosła mu nagrodę literacką “Premio Bancarella”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor zabiera nas w fascynującą podróż przez Włochy, Francję i Hiszpanię tropem tajemniczych wskazówek, zawiłych zagadek oraz niebezpieczeństw czyhających z różnych stron.
Nie każdemu się spodoba, gdyż jest dość specyficzna tematycznie (na pewno...
Czy ryzyko się opłaca ? W tym wypadku chyba tak . Kupiłem wszystkie 6 powieści Marcello Simoni , i dziś zacząłem swoją przygodę z tym autorem. Wrażenia ? No cóż nie jest to arcydzieło , ale bardzo solidna historia . Czyta się dobrze , a to połowa sukcesu . Mroczne średniowiecze to czas , który do dziś nie do końca jest odkryty . Tajne stowarzyszenia, tajemnice przenikających się religii i wartką akcja . Trochę naciągana historia ? Być może , ale nikt nie mówi , że ta historia jest oparta na faktach . Ja nie żałuję inwestycji w autora i czasu na lekturę . Bardzo solidna .
Czy ryzyko się opłaca ? W tym wypadku chyba tak . Kupiłem wszystkie 6 powieści Marcello Simoni , i dziś zacząłem swoją przygodę z tym autorem. Wrażenia ? No cóż nie jest to arcydzieło , ale bardzo solidna historia . Czyta się dobrze , a to połowa sukcesu . Mroczne średniowiecze to czas , który do dziś nie do końca jest odkryty . Tajne stowarzyszenia, tajemnice...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasach wczesnej młodości takie książki wręcz pochłaniałem z zachwytem. A teraz?
Teraz od czasu do czasu lubię wrócić do takiej tematyki. Średniowieczne miasta, klasztory, biblioteki i budzące grozę tajemnice to coś, co nadal wzbudza mój entuzjazm, choć może w nieco mniejszej skali.
"Handlarz ksiąg przeklętych" to całkiem dobra książka, o wartkiej akcji i interesujących postaciach. Spodobała mi się na tyle, że z pewnością sięgnę po kolejne części tej historii.
W czasach wczesnej młodości takie książki wręcz pochłaniałem z zachwytem. A teraz?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeraz od czasu do czasu lubię wrócić do takiej tematyki. Średniowieczne miasta, klasztory, biblioteki i budzące grozę tajemnice to coś, co nadal wzbudza mój entuzjazm, choć może w nieco mniejszej skali.
"Handlarz ksiąg przeklętych" to całkiem dobra książka, o wartkiej akcji i...
Tajemnice zagadki stare księgi biblioteki i klasztory oraz pełne przygód wędrówki by odnaleźć stare księgi tworzą wspaniały klimat średniowiecznej Europy i Hiszpanii. Akcja opowieści toczy się między innymi w Andaluzji i zawiera świetne opisy tej krainy.
Tajemnice zagadki stare księgi biblioteki i klasztory oraz pełne przygód wędrówki by odnaleźć stare księgi tworzą wspaniały klimat średniowiecznej Europy i Hiszpanii. Akcja opowieści toczy się między innymi w Andaluzji i zawiera świetne opisy tej krainy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Handlarz ksiąg przeklętych” to lokomotywa wśród powieści – z początku wolno się rozpędza, ale potem zabiera Czytelnika w szaloną podróż. I tylko od naszego uporu zależy, czy porzucimy tę historię w połowie, czy też dotrzemy do końca drogi razem z Ignaciem, Willalme’m i Umbertem.
Zacznijmy jednak od początku. Ta książka to pierwszy tom serii „Handlarz relikwiami” (zaskakujące, prawda?). Opowiada o losach don Ignacio Alvareza – tajemniczego kupca i sprzedawcy (relikwii) z Toledo, który wraz ze swoim towarzyszem: (nadspodziewanie walecznym) Francuzem przemierza średniowieczną Europę. Główny bohater jest poszukiwany przez Trybunał Femiczny (coś w stylu Inkwizycji),niepokojąco zainteresowany księgą czarów, rzekomo będącą w posiadaniu Ignacia.
Na samym początku kupiec przybywa do klasztoru Matki Boskiej Morza, gdzie dowiaduje się o śmierci swojego wieloletniego przyjaciela, opata Maynulfa. Nowym przełożonym bractwa zostaje niezbyt sympatyczny, ambitny i nieco fanatyczny brat Rainero (ależ mnie drażnił!),niezdrowo zaintrygowany postacią handlarza. Niestety! Wraz z otrzymaniem zagadkowego listu z Włoch Ignacio, Willalme i Umberto (wychowanek klasztoru, dziecko-podrzutek) ruszają do Wenecji. Do tego momentu akcja wlecze się w powoli. Przez to, że początkowo rozgrywa się na niewielkiej przestrzeni, możemy poddać się lekkiej nudzie.. Ale! Jeśli wytrwamy aż do rozmowy Ignacia z hrabią Scaló w Bazylice Świętego Marka to potem czeka nas już tylko miłe zaskoczenie. I niemal cały stary kontynent do zwiedzania. Fabuła rozwija się od momentu napaści przedstawiciela Trybunału. A potem jest już coraz szybciej i coraz ciekawiej, natomiast sama intryga zagęszcza się w tempie wprost proporcjonalnym do ilości przeczytanych stron. Przyjaciele okazują się zdrajcami, zdrajcy sojusznikami, a wszystko to na tle walczącej z niewiernymi Europy.
Pierwsze rozdziały powieści (swoją drogą bardzo krótkie) nakreślają nam charakterystykę poszczególnych postaci i atmosferę wypraw krzyżowych. Nie znajdziemy tam fantastycznych elementów. Niby bohaterowie poszukują czarodziejskiej księgi, ale efekt ich zmagań jest bardzo przyziemny. Zarówno opisy tortur, jak i walk są realistyczne (i nie oderwane od czapy),a każdy z protagonistów wydaje się bardzo.. ludzki – z całą gamą niedoskonałości (czy to fizycznych, czy psychicznych),wątpliwości i uczuć. Autor nie boi się skazać żadnej postaci na chorobę, bądź słabość ciała. Cudowne ocalenie z którejkolwiek zasadzki to efekt działania albo lojalnych współtowarzyszy, albo zapatrzonych w swoje cele zdrajców (tak, wiem – ciągle o nich wspominam, ale „Handlarz..” wyjątkowo obfituje w dwulicowe charaktery),albo własnego sprytu. I powiem Wam, że właśnie ta surowość, ten realizm mnie urzekł. Obyło się bez czarów, czy supermocy. Byli tylko ludzie, na tle których wybijały się uczucia: lojalność Willalme’a, samotność Ignacja (plus ciążące na nim grzechy przeszłości!),dziecięca naiwność Umberta, czy smutek i tęsknota Sibilli. Nie mówiąc o czystym szaleństwie Scipiona Lazarusa. Piękna była też przyjaźń, która połączyła pierwszą trójkę. Bez podtekstów, bez udziwnień..
Sporym zaskoczeniem okazały się dla mnie liczne plot twisty dotyczące m.in. postaci Dominusa i hrabiego Dodiko (cóż za durne imię!). Rzadko kiedy któremukolwiek Autorowi udaje się mnie zaskoczyć – to spora sztuka. Jednakże pan Simoni temu podołał, bo jako żywo obstawiałam innego bohatera dramatu. W ogóle nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że „ci źli” w „Handlarzu” zostali w pewnym momencie poddani dekonstrukcji i ponownej redefinicji. Nawet Slawnik, ten biedny siepacz Trybunału, przeszedł wewnętrzną przemianę. Na szczęście ruszył własną ścieżką, w ostatniej chwili porzucając maskę znerwicowanego i milczącego Czecha.
Podsumowując: powieść zachwyciła mnie swoim realizmem i przedstawieniem ówczesnej epoki. Widać, że Autor ma sporą wiedzę dotyczącą średniowiecznej, fanatycznej Europy. Dzięki temu Czytelnik wchłonął odrobinkę informacji nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Postacie nie są zbyt skomplikowane, jednak potrafią zauroczyć tą swoją prostotą. Akcja, z początku tocząca się powoli, nabrała potem prędkości i porwała mnie ze sobą.
Cieszę się, że byłam na tyle uparta, żeby dokończyć historię Ignacia z Toledo. W mojej opinii 6/10.
https://grafomaniastosowana.wordpress.com/2020/01/19/7-marcello-simoni-handlarz-ksiag-przekletych/
„Handlarz ksiąg przeklętych” to lokomotywa wśród powieści – z początku wolno się rozpędza, ale potem zabiera Czytelnika w szaloną podróż. I tylko od naszego uporu zależy, czy porzucimy tę historię w połowie, czy też dotrzemy do końca drogi razem z Ignaciem, Willalme’m i Umbertem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy jednak od początku. Ta książka to pierwszy tom serii „Handlarz relikwiami”...
Lektor MARIUSZ BONASZEWSKI 2/10 słabiutko,dziwnie akcentuje i sapie.
Sama książka prostacka i bez polotu, mało ciekawa, słabo napisana.
Lektor MARIUSZ BONASZEWSKI 2/10 słabiutko,dziwnie akcentuje i sapie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama książka prostacka i bez polotu, mało ciekawa, słabo napisana.
Handlarza ksiąg przeklętych czyta się szybko, akcja jest dość wartka i rzeczywiście w pewnym momencie nie wiadomo kto jest wrogiem a kto przyjacielem. Mimo wielu negatywnych opinii książkę czytało się dobrze, na tyle mnie zaciekawiła że sięgnę po kolejne części.
Handlarza ksiąg przeklętych czyta się szybko, akcja jest dość wartka i rzeczywiście w pewnym momencie nie wiadomo kto jest wrogiem a kto przyjacielem. Mimo wielu negatywnych opinii książkę czytało się dobrze, na tyle mnie zaciekawiła że sięgnę po kolejne części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka trochę mnie zanudziła.. Ok Reklamuje się jako coś przeznaczonego, dla fanów "imie róży" ale akcji jest tu mniej, co wynikać może z tego że powieść rozciągnięta jest na trzy tomy. Trochę przypomina średniowieczną wersję "kod Leonarda da Vinci" acz same zagadki nie dają takiej samej radości, ich rozwiązanie również nie. Może za wiele się spodziewałam, może nie utorzsamiłam się z bohaterami. Książka technicznie poprawna, acz po prostu mnie nie zaciekawiła.
Książka trochę mnie zanudziła.. Ok Reklamuje się jako coś przeznaczonego, dla fanów "imie róży" ale akcji jest tu mniej, co wynikać może z tego że powieść rozciągnięta jest na trzy tomy. Trochę przypomina średniowieczną wersję "kod Leonarda da Vinci" acz same zagadki nie dają takiej samej radości, ich rozwiązanie również nie. Może za wiele się spodziewałam, może nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to