Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

Okładka książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary autora Artur Domosławski, 9788364142130
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary
Artur Domosławski Wydawnictwo: Wielka Litera Seria: Strefa reportażu reportaż
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Strefa reportażu
Data wydania:
2013-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-09
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364142130
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiaryi

Amazonia spływa krwią



276 0 130

Oceny książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

Średnia ocen
7,2 / 10
231 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

avatar
24
20

Na półkach: , ,

Wściekłość. Takie uczucie rosło we mnie podczas lektury kart tej książki. Wściekłość i smutek. Wściekłość na realia w niej opisywane. Na bezduszność zbrodniczych magnatów i międzynarodowych koncernów. Na wszechobecną korupcję polityków, organów ścigania, służb bezpieczeństwa i mediów. Na wybiórczą ślepotę organizacji międzynarodowych. Na cały świat, że nic nie robi. Na siebie, że nic nie robię… Smutek, gdy dotarło do mnie, jak niewielka jest szansa na jakąkolwiek zmianę.

Domosławskiego cenię sobie bardzo od czasów “Gorączki Latynoamerykańskiej” (polecam wszystkim zainteresowanym regionem). “Śmierć w Amazonii” opowiada o walce lokalnych społeczności w Ameryce Południowej z zachłannością sił znacznie potężniejszych od nich. Walce - dodajmy - skazanej na porażkę. Domosławski ogniskuje problemu regionu (i całego świata) na trzech przykładach, na próbach przeciwstawienia się lokalnych mieszkańców: 1) nielegalnej wycince drzew w Brazylii, 2) dewastującym naturalne środowisko kopalniom złota w Peru i 3) co najmniej równie dlań szkodliwym naftowym gigantom w Ekwadorze.

Ta książka przypomina filmy Smarzowskiego - wykopie nas z wygodnej strefy niewiedzy / udawania, że nie wiemy / obojętności (niepotrzebne skreślić) i nie zostawi złudzeń na happy end. Nawet, gdy w pewnym momencie wydaje się, że jest jakieś maluteńkie światełko w tunelu beznadziei… to zainteresowani tematem znajdą w internecie epilog odzierający ich nawet z tej namiastki optymizmu.

Ale właśnie dlatego polecam ją gorąco. Dla pewnego dyskomfortu i dla poznania realiów życia zupełnie innego od naszego, o których z reguły nie chcemy myśleć. Wyobrażam sobie, że celem “Śmierci w Amazonii” było tak zatargać we wnętrzu czytelnika, aby nie zapomniał o dramatach w niej opisywanych 5 minut po przeczytaniu ostatnich jej stron. To się autorowi niewątpliwe udało. Domosławski nie bierze jeńców. I słusznie.

“Po upadku z motocykla oboje jeszcze żyli. Zabójcy dobili ich z bliska, ciała zwlekli z drogi i odjechali w stronę miasta. Jose Claudiowi odcięli prawe ucho”.

Wściekłość. Takie uczucie rosło we mnie podczas lektury kart tej książki. Wściekłość i smutek. Wściekłość na realia w niej opisywane. Na bezduszność zbrodniczych magnatów i międzynarodowych koncernów. Na wszechobecną korupcję polityków, organów ścigania, służb bezpieczeństwa i mediów. Na wybiórczą ślepotę organizacji międzynarodowych. Na cały świat, że nic nie robi. Na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1475
665

Na półkach:

Śmierć w Amazonii to ciekawy reportaż – opowieść o raku dławiącym współczesny świat. Rak ów nazywa się korporacyjny kapitalizm i w Amazonii robi to, na co ma ochotę, przy cichej aprobacie przekupionych władz. Życie ludzkie nie ma bowiem znaczenia, kiedy stawką są giełdowe wyniki międzynarodowych potentatów. Te drobne z pozoru procenty, które pozwalają bogatym bogacić się jeszcze bardziej, oczywiście kosztem biednych.

Artur Domosławski opowiada o kilku różnych sprawyach. Chociażby o masowych wycinkach lasów w Brazylii, o wydobyciu złota w Peru i o działalności koncernów naftowych w Ekwadorze. Za każdym razem eksploatacja ziemi wiąże się z zyskami dla miejscowych bogaczy i wielkich korporacji, zaś ze szkodą dla lokalnej ludności. A przecież to ona przez lata z tych terenów żyła, uprawiała pola, korzystała z wody. Wszystko to jednak zostało zniszczone. Zatrute. Zepsute.

Dobrze mają ci, którzy jedynie tracą pracę lub gospodarstwo i mogą przenieść się do miasta. Uciec z rodzinnych stron i klepać biedę w fawelach Rio de Janeiro czy Brasilii. Gorzej mają ci, którzy chorują i umierają na skutek chorób będących wynikiem intensywnej eksploatacji, szkodliwych warunków pracy czy chemicznych zanieczyszczeń. Odszkodowań raczej nie dostaje nikt. Co najwyżej może dostać kulkę, jak będzie za bardzo protestował.

Autor Śmierci w Amazonii pokazuje, jak cały proces wygląda od strony mieszkańców tych ziem. Skupia się na konkretnych ludziach i ich doświadczeniach. Nam, czytelnikom, udziela się ich poczucie niesprawiedliwości i bezsilności. Władze odwracają się bowiem od nich plecami, a media nie chcą ich słuchać. Jeśli zaś posłuchają, to zaraz pojawiają się groźby. Niekiedy podbicia, morderstwa i pożary. Bogaci nie lubią, jak im się bruździ pod nosem.

Zastraszanie okazuje się doskonałą metodą rozwiązywania problemów w Amazonii. Gustują w niej wszyscy, nie tylko miejscowi plantatorzy, ale i zachodnie korporacje. Odpowiedzialność ulega rozproszeniu, bo niby kto jest winny śmierci aktywistów? Ktoś, kto pociąga za spust? Jego bezpośredni zleceniodawca? Lokalny przedstawiciel korporacji, który poprosił podwładnego o rozwiązanie problemu? A może dyrektor z Houston, który nie chce o niczym słyszeć, ale chce widzieć zyski? Albo klienci jego firmy, którzy milcząco akceptują takie działania? Albo i winni jesteśmy my?

Więcej recenzji:
https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/

Śmierć w Amazonii to ciekawy reportaż – opowieść o raku dławiącym współczesny świat. Rak ów nazywa się korporacyjny kapitalizm i w Amazonii robi to, na co ma ochotę, przy cichej aprobacie przekupionych władz. Życie ludzkie nie ma bowiem znaczenia, kiedy stawką są giełdowe wyniki międzynarodowych potentatów. Te drobne z pozoru procenty, które pozwalają bogatym bogacić się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
166
159

Na półkach:

(www.bibliotekaswiata.blogspot.com)
Myślimy Brazylia, myślimy Amazonia. Ta z kolei kojarzy nam się z „zielonymi płucami świata”, przyrodniczym dziedzictwem całej planety i siedliskiem niezliczonej ilości gatunków zwierząt i roślin. Domosławski ukazuje ją jednak w zupełnie innym świetle – jako miejsce, w którym stykają się ciemne interesy rozmaitych grup, polityczne wpływy, podejrzane układy i malwersacje wielkich koncernów, gdzie biznes i władza stoją ponad dobrem ludzi i dbałością o naturę. To z jednej strony oczywiste, z drugiej Domosławski ukazuje to w tak szczegółowy i kompleksowy sposób, że przechodzi to nasze najśmielsze wyobrażenia. Wobec książki padają zarzuty, że jest zbyt rozwlekła, przeładowana danymi i do tego okropnie przygnębiająca, wszystko to jednak służy jak najszerszemu nakreśleniu problemu, a całość czyta się jak thriller, a nie klasyczny reportaż. „Śmierć w Amazonii” rozpisana jest na trzy wzajemnie uzupełniające się wątki: opowieść o nielegalnych wycinkach drzew w Brazylii, później przenosimy się do Peru, by poznać sekrety wydobycia złota i wszystkie wiążące się z tym problemy, wreszcie poznajemy kulisy walki z koncernem naftowym w Ekwadorze. Bohaterami są zarówno politycy, przedstawiciele wielkich firm, prawnicy, działacze społeczni, wreszcie miejscowa ludność i robotnicy. Niestety, obraz walki skonfliktowanych stron jest jednoznacznie negatywny dla tych najsłabszych – z całego reportażu wyłania się niezwykle pesymistyczna wizja świata, w którym człowiek zawsze przegra z systemem, a polityka i biznes stać będą ponad wszystkim. Amazonia jest przy tym tylko drastycznym i reprezentatywnym, ale jednak przykładem – przykładem większego zjawiska, które dotyczy nie tylko regionu, ale całego kontynentu, a nawet świata. I rzecz rozgrywa się nie tylko tu i teraz, ale w pewnym stopniu działa się zawsze – począwszy od najazdu Europejczyków, którzy przynieśli ze sobą zagładę i wyzysk istniejącego tu wcześniej świata.
To nie jest książka, którą chcielibyśmy przeczytać, ale to książka, którą przeczytać powinniśmy.

(www.bibliotekaswiata.blogspot.com)
Myślimy Brazylia, myślimy Amazonia. Ta z kolei kojarzy nam się z „zielonymi płucami świata”, przyrodniczym dziedzictwem całej planety i siedliskiem niezliczonej ilości gatunków zwierząt i roślin. Domosławski ukazuje ją jednak w zupełnie innym świetle – jako miejsce, w którym stykają się ciemne interesy rozmaitych grup, polityczne wpływy,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1585 użytkowników ma tytuł Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary na półkach głównych
  • 849
  • 705
  • 31
277 użytkowników ma tytuł Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary na półkach dodatkowych
  • 197
  • 26
  • 13
  • 12
  • 11
  • 9
  • 9

Tagi i tematy do książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

Inne książki autora

Artur Domosławski
Artur Domosławski
Jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich reporterów. W latach 1991-2011 dziennikarz „Gazety Wyborczej”, od 2011 r. związany z tygodnikiem „Polityka”. Autor cenionych książek, m.in. „Chrystus bez karabinu”, „Gorączka latynoamerykańska”, „Ameryka zbuntowana” oraz głośnej biografii „Kapuściński non-fiction”, przełożonej na francuski, włoski, angielski i hiszpański. Uhonorowany tytułem Dziennikarza Roku 2010.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

Więcej
Artur Domosławski Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary Zobacz więcej
Artur Domosławski Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary Zobacz więcej
Artur Domosławski Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary Zobacz więcej
Więcej