Zaklęty dwór

470 str. 7 godz. 50 min.
- Kategoria:
- powieść przygodowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1987-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1987-01-01
- Liczba stron:
- 470
- Czas czytania
- 7 godz. 50 min.
- Język:
- polski
Powieść uchodzi za pierwszy polski utwór o charakterze sensacyjno-przygodowym. Zawiera również watki obyczajowo-satyryczne. Pierwotnie miała stanowić pierwszą część trylogii poświęconej wydarzeniom powstania krakowskiego, jednak przedwczesna śmierć autora uniemożliwiła dokończenie tego zamierzenia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zaklęty dwór w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaklęty dwór
Poznaj innych czytelników
567 użytkowników ma tytuł Zaklęty dwór na półkach głównych- Przeczytane 302
- Chcę przeczytać 260
- Teraz czytam 5
- Posiadam 106
- Ulubione 23
- Chcę w prezencie 5
- Klasyka 4
- Domowa biblioteczka 3
- Literatura polska 3
- Literatura polska 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zaklęty dwór
W latach 70 - tych oglądałem siedmioodcinkowy serial TY zrealizowany na podstawie książki z niezapomnianym R. Wilhelmim, K. Jasińskim i B. O'Ya w głównych rolach.
Kryminałów nie czytam, ale w tym wypadku zrobiłem wyjątek.
To podobno PIERWSZA polska powieść sensacyjno- przygodowo-detektywistyczna.
Takiej okazji nie mogłem odpuścić.
Myślę, że każdy, przynajmniej z ciekawości, powinien przeczytać i sam ocenić.
Ja tego nie zrobię, chociaż czytało się dobrze.
Zdaję sobie sprawę, że książka jest atrakcyjna tylko dla miłośników tego typu literatury.
POLECAM !!!
W latach 70 - tych oglądałem siedmioodcinkowy serial TY zrealizowany na podstawie książki z niezapomnianym R. Wilhelmim, K. Jasińskim i B. O'Ya w głównych rolach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminałów nie czytam, ale w tym wypadku zrobiłem wyjątek.
To podobno PIERWSZA polska powieść sensacyjno- przygodowo-detektywistyczna.
Takiej okazji nie mogłem odpuścić.
Myślę, że każdy, przynajmniej z ciekawości,...
nigdy nie spodziewałam się, że w polskim romantyzmie znajdę powieść przygodową, awanturniczą z ciekawym wątkiem powieści gotyckiej, muszę przyznać, ze trochę nieznana perełka.
choć potrzebowała czasu na rozwinięcie się, to miała momenty kiedy nie mogłam jej odłożyć, co sprawiało, że była to zdecydowanie przyjemna lektura.
łączyło się tutaj trochę wątków historycznych i niepodległościowych, które znamy dobrze z utworów Mickiewicza i Słowackiego, ale w "Zaklętym dworze" łączą się z gotyckim zamczyskiem, duchami i wielką tajemnicą, która dla nas nie jest tak oczywista.
nigdy nie spodziewałam się, że w polskim romantyzmie znajdę powieść przygodową, awanturniczą z ciekawym wątkiem powieści gotyckiej, muszę przyznać, ze trochę nieznana perełka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tochoć potrzebowała czasu na rozwinięcie się, to miała momenty kiedy nie mogłam jej odłożyć, co sprawiało, że była to zdecydowanie przyjemna lektura.
łączyło się tutaj trochę wątków historycznych i...
Sięgnęłam po tę książkę zachęcona opisem, że jest to pierwsza polska powieść detektywistyczna. Przecieranie szlaków nie jest łatwe i tutaj nie do końca się to udało, bardzo szybko czytelnik zorientuje się w tej zagadce ;) Do końca liczyłam, że czeka na mnie jakiś plot twist, niestety złudne były te nadzieje. Pomimo to lektura była przyjemna i wciągająca, bohaterowie budzili moją sympatię, a niektóre dialogi wywoływały szczery uśmiech. Nie da się jednak nie wyczuć tutaj nutki inspiracji „Panem Tadeuszem”.
Sięgnęłam po tę książkę zachęcona opisem, że jest to pierwsza polska powieść detektywistyczna. Przecieranie szlaków nie jest łatwe i tutaj nie do końca się to udało, bardzo szybko czytelnik zorientuje się w tej zagadce ;) Do końca liczyłam, że czeka na mnie jakiś plot twist, niestety złudne były te nadzieje. Pomimo to lektura była przyjemna i wciągająca, bohaterowie budzili...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć dość leciwa to lektura, ale świetnie napisana, wciągająca i trzymająca w napięciu. Na jej podstawie znakomity serial TVP.
Polecam to i to.
Choć dość leciwa to lektura, ale świetnie napisana, wciągająca i trzymająca w napięciu. Na jej podstawie znakomity serial TVP.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam to i to.
"Zaklęty dwór" Walerego Łozińskiego, wydany w 1864 roku, to pionierska polska powieść sensacyjno-detektywistyczna, która przenosi czytelnika w realia Galicji pod zaborem austriackim, tuż przed powstaniem krakowskim z 1846 roku. Fabuła skupia się na młodym bohaterze, który poznaje tajemnice powstańczego emisariusza, który pod przykrywką wędrownego handlarza przybywa do tajemniczego dworu, owianego legendą o upiorach i szaleństwie. W tle romantycznych motywów – nawiedzonego domu, mrocznych tajemnic i rodzinnych dramatów – rozwija się intryga polityczna, w której bohater zostaje wplątany w spisek przeciwko zaborcy. Powieść, urzeka barwnymi opisami szlacheckich obyczajów i satyrycznym spojrzeniem na galicyjską prowincję. Tragiczny los autora, który zginął w 1861 roku w wieku zaledwie 24 lat w pojedynku z powodu literackiej polemiki, nadaje dziełu dodatkowej głębi. Śmierć Łozińskiego przerwała prace nad planowaną trylogią, pozostawiając "Zaklęty dwór" jako samotny, niedopracowany klejnot, pełen niewykorzystanego potencjału.
Ingerencje cenzury austriackiej znacząco wpłynęły na kształt powieści. Zaborcze władze, wyczulone na polityczne podteksty, wycięły fragmenty odnoszące się do antyaustriackiego spisku, a niektóre aluzje zostały złagodzone, co miejscami zaburza spójność narracji. Archaiczny język Łozińskiego, choć początkowo może wydać się trudny, z czasem zachwyca swoją plastycznością i dbałością o detale – od opisów wiejskich karczm po portrety ekscentrycznych postaci. W porównaniu z literaturą angielską epoki, taką jak "Kobieta w bieli" Wilkie’ego Collinsa czy "Wielkie nadzieje" Charlesa Dickensa, "Zaklęty dwór" ustępuje pod względem misternie skonstruowanej intrygi detektywistycznej, ale nadrabia unikalnym lokalnym kolorytem. Galicyjskie realia, z ich szlachecką zamaszystością i politycznymi napięciami, kontrastują z bardziej uniwersalnymi tematami angielskich powieści, oferując czytelnikowi swojską, choć momentami surową, perspektywę. Łoziński, mimo młodego wieku, wykazuje talent do budowania napięcia i kreowania atmosfery grozy, choć brak doświadczenia widoczny jest w pewnej chaotyczności fabuły.
Powieść zasługuje na uznanie jako prekursorska próba połączenia romantyzmu z sensacją w polskiej literaturze, choć młodzieżowy charakter i cenzuralne cięcia pozostawiają niewielki niedosyt. Dla współczesnego czytelnika "Zaklęty dwór" to nie tylko literacka ciekawostka, ale i okno na XIX-wieczną Polskę pod zaborami, pełną kontrastów i ukrytych rebelii. Ocena: 7/10 – warto sięgnąć po tę książkę dla jej historycznego znaczenia i klimatu, choć wymaga cierpliwości wobec archaicznego stylu i fabularnych luk. Polecam miłośnikom literatury z epoki oraz tym, którzy chcą odkryć zapomniane perełki polskiej prozy.
"Zaklęty dwór" Walerego Łozińskiego, wydany w 1864 roku, to pionierska polska powieść sensacyjno-detektywistyczna, która przenosi czytelnika w realia Galicji pod zaborem austriackim, tuż przed powstaniem krakowskim z 1846 roku. Fabuła skupia się na młodym bohaterze, który poznaje tajemnice powstańczego emisariusza, który pod przykrywką wędrownego handlarza przybywa do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham zarówno serial jak i książkę!
Kocham zarówno serial jak i książkę!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zaklęty dwór" to kolejna książka ze starych zbiorów, czytałam ją już dość dawno, lecz ostatnio w telewizji zobaczyłam końcówkę filmu nakręconego na podstawie tej powieści, więc wygrzebałam ze strychu te książkę. Mój egzemplarz nie jest aż tak stary, bo z lat siedemdziesiątych, lecz tak naprawdę ta powieść po raz pierwszy została wydana 160 lat temu.
Jednak nie zmienia to faktu, że mimo upływu czasu można się nią i dzisiaj zachwycić i zaczytywać do woli. Może nieco przeszkadzać archaiczny język, lecz gdy się już do niego przyzwyczai, to czyta się szybko i z przyjemnością. Książka ta podobno miała być początkiem trylogii, lecz jej autor, Walery Łoziński zginął tragicznie, więc nie miał szans na ciąg dalszy. Zostawił po sobie, na szczęście, kilka powieści, w tym "Zaklęty dwór", który był jednak ocenzurowany.
Myślę, że gdyby nie jego zbyt awanturnicza natura, to nie zmarł by tak młodo i mógłby być sławny jak Żeromski, Sienkiewicz czy też Mickiewicz...
Bo przecież jak na pierwszą polską powieść sensacyjno-detektywistyczną to autor dość wysoko postawił poprzeczkę.
Zaklęty, nawiedzony dwór, owiany tajemnicą, w którym podobno straszy upiór, jest miejscem wokół którego wszystko się rozgrywa, jest też szalony czy może raczej tajemniczy klucznik a przede wszystkim to opowieść o miłości, zdradzie, o biurokracji skorumpowanych urzędników galicyjskich, o panach i chłopach, o polityce...
Akcja dzieje się w 1845 roku, w przededniu powstania krakowskiego 1846 roku, zwanego "rzezią galicyjską".
"Bogactwo nie stanowi szczęścia, to prawda, ale że także nikomu zaszkodzić nie może, to zdaje się niemniej niewątpliwym."
Już sam tytuł sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z czymś niezwykłym. W istocie tak jest- choć czytając nie zaznałam co prawda dreszczy grozy czy niepokoju, to jednak atmosfera tajemniczości towarzyszyła mi niemal bez ustanku.
Intryga świetnie skonstruowana, wątki sensacyjno-przygodowe zazębiają się z romansowo-obyczajowym i politycznym, tu nie ma żadnych przypadków, akcja bardzo dynamiczna, chociaż trochę przewidywalna. Mnie nie podobało się samo zakończenie, lecz skoro autor planował ciąg dalszy, więc może taki właśnie niedosyt być powinien.
Plastyczne opisy przyrody podkreślają niesamowitą aurę wokół dworu jak również nastroje samych bohaterów. Tym razem czytając tę książkę, widziałam w Damazym młodego Krzysztofa Jasińskiego, który grał jego rolę w filmie. Gdy jednak spotkałam go ostatnio w miasteczku (mieszka po drugiej stronie jeziora),to już zupełnie nie był podobny do młodego "jasny pana"... Jak szybko płynie czas...
Znajdziemy w książce i przygodę, i sensację i patriotyzm i romans, czyli wszystko w jednej powieści. Taki misz-masz, ale bardzo dobry.
"Zaklęty dwór" to świetna książka i aż szkoda, że tak zapomniana i pomijana. Myślę, że w tamtych czasach była powieścią nowatorską.
"Zaklęty dwór" to kolejna książka ze starych zbiorów, czytałam ją już dość dawno, lecz ostatnio w telewizji zobaczyłam końcówkę filmu nakręconego na podstawie tej powieści, więc wygrzebałam ze strychu te książkę. Mój egzemplarz nie jest aż tak stary, bo z lat siedemdziesiątych, lecz tak naprawdę ta powieść po raz pierwszy została wydana 160 lat temu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak nie zmienia to...
Nie przypuszczałam, że jeden z moich ulubionych pisarzy Wilkie Collins ma swojego polskiego odpowiednika w osobie Walerego Łozińskiego. Obydwaj pisarze są prekursorami powieści sensacyjno-detektywistycznych. Dawno temu oglądałam film nakręcony na podstawie książki,, Zaklęty dwór " ,podobał mi się, podobnie jak książka.
Aura tajemniczości towarzyszy nam od początku do końca, jest stary zaklęty dwór, widmo zmarłego starościca Żwirskiego pojawiające się po zmroku, ponury klucznik Kostia i zagadkowa dziewczyna o niezwykłej urodzie. Tajemnicę zaklętego dworu próbuje rozwiązać przyjaciel aktualnego dziedzica Damazy Czorgut. Podoba mi się wartka akcja tej książki, jedyny minus to archaiczny język, ale przecież powieść została napisana w 1859 roku.
Dosyć nowatorska książka jak na tamte czasy, warto przeczytać:)
Nie przypuszczałam, że jeden z moich ulubionych pisarzy Wilkie Collins ma swojego polskiego odpowiednika w osobie Walerego Łozińskiego. Obydwaj pisarze są prekursorami powieści sensacyjno-detektywistycznych. Dawno temu oglądałam film nakręcony na podstawie książki,, Zaklęty dwór " ,podobał mi się, podobnie jak książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAura tajemniczości towarzyszy nam od początku do końca,...
Bardzo dobra pozycja, wciągnęła mnie, lecz niestety koniec nie zrobił na mnie wrażenia, tak samo jak powtarzające się zwroty autora do czytających książkę czytelniczek. Ogólnie bardzo dobra, ale z pewnością więcej nie sięgnę żeby ją znowu przeczytać, ponieważ czasami potrafiła swoją ckliwością nużyć.
Bardzo dobra pozycja, wciągnęła mnie, lecz niestety koniec nie zrobił na mnie wrażenia, tak samo jak powtarzające się zwroty autora do czytających książkę czytelniczek. Ogólnie bardzo dobra, ale z pewnością więcej nie sięgnę żeby ją znowu przeczytać, ponieważ czasami potrafiła swoją ckliwością nużyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękny thrilerek w dworkowej odsłonie, podobnie jak przedmówcy uważam, że dzieło zapomniane, nadawałoby się na lekturę dla szkół średnich; taka szlachecko - chłopska Polska w pigułce
Piękny thrilerek w dworkowej odsłonie, podobnie jak przedmówcy uważam, że dzieło zapomniane, nadawałoby się na lekturę dla szkół średnich; taka szlachecko - chłopska Polska w pigułce
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to