rozwińzwiń

Opowieści z różnych kieszeni

Okładka książki Opowieści z różnych kieszeni autora Karel Čapek,
Okładka książki Opowieści z różnych kieszeni
Karel Čapek Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy literatura piękna
427 str. 7 godz. 7 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Povídky z jedné kapsy, Povídki z druhé kapsy
Data wydania:
1959-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1959-01-01
Data 1. wydania:
1973-01-01
Liczba stron:
427
Czas czytania
7 godz. 7 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Zdzisław Hierowski, Maria Erhardtowa
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowieści z różnych kieszeni w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Opowieści z różnych kieszeni

Średnia ocen
7,2 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowieści z różnych kieszeni

avatar
143
55

Na półkach:

Jak to możliwe, że ta książka nie została wznowiona od lat pięćdziesiątych? Według mnie to najlepsza istniejąca książka czeskiego autora. Nie ma w niej podszytej szaleństwem sielankowości Oty Pavla ani bezdennej rozpaczy Hrabala, zamaskowanej pozorem metafizyczności, ani pantagruelicznej, bezbożnej i pustej wulgarności Haszka w pacyfistycznym kostiumie. Czapek, jak zwykle czescy pisarze, jest dzieckiem oświecenia, ale jego miłość do ludzkiego rozumu nie powoduje zamknięcia się na tajemnicę. Opowiadania z tego zbioru są zabawne, ciekawe i mądre, napisane ładnym językiem. Lektura daje prawdziwą przyjemność. Dla mnie każde opowiadanie to mały urlop. Biorę popołudniami, zimą i latem.

Jak to możliwe, że ta książka nie została wznowiona od lat pięćdziesiątych? Według mnie to najlepsza istniejąca książka czeskiego autora. Nie ma w niej podszytej szaleństwem sielankowości Oty Pavla ani bezdennej rozpaczy Hrabala, zamaskowanej pozorem metafizyczności, ani pantagruelicznej, bezbożnej i pustej wulgarności Haszka w pacyfistycznym kostiumie. Czapek, jak zwykle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1075
1075

Na półkach:

Bardziej to zestaw anegdotek, niż opowiadań. Momentami brzmią, jak opowiadane przy zakrapianym stole biesiadnym tak zwane „kawały”. Pisane bardzo ozdobnym, dowcipnym językiem.Trochę trzeba się przyzwyczaić do stylu autora, skoncentrować uwagę, żeby w pełni delektować się tymi opowiastkami. Mogę je polecić z czystym sumieniem.

Bardziej to zestaw anegdotek, niż opowiadań. Momentami brzmią, jak opowiadane przy zakrapianym stole biesiadnym tak zwane „kawały”. Pisane bardzo ozdobnym, dowcipnym językiem.Trochę trzeba się przyzwyczaić do stylu autora, skoncentrować uwagę, żeby w pełni delektować się tymi opowiastkami. Mogę je polecić z czystym sumieniem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
890
226

Na półkach:

I wielcy pisarze mogą się czasem mylić.

Otóż Karel Čapek, pisząc dziewięćdziesiąt lat temu te krótkie historyjki, pomylił się zupełnie w ocenie kierunków, w jakich podążą światowe literatura i kinematografia, w szczególności kryminalne oraz sensacyjne, i protagonistami swych opowiastek uczynił nie supermenów, tylko zwykłych ludzi, omylnych, ograniczonych, co tu dużo mówić – gapy i nieudaczników. Ludzi tak niedoskonałych, że porządnemu autorowi wstyd by było o nich pisać.

Są oni zazwyczaj przedstawicielami aparatu, w zależności od punktu widzenia, sprawiedliwości bądź represji. Przedstawicieli tych używa Čapek, by zobrazować nieustające ścieranie się racjonalizmu z irracjonalizmem, ludowego sprytu z urzędowym twardogłowiem. Paragrafy i cała wiedza fachowa bywają tu niekiedy całkowicie bezradne w zderzeniu z fenomenem zwanym potocznie życiem.

Świetnym przykładem jest choćby małe arcydziełko pt. „Ślady”, które ilustruje zmaganie się umysłu uporządkowanego ze zjawiskiem spoza spektrum tego porządku, co można uznać za odmalowanie tragicznej kondycji człowieka postawionego wobec absolutu, lub przynajmniej czegoś, co ów za absolut uważa, jako że innego objaśnienia dla swego niezrozumienia nie jest w stanie wygenerować.

Čapek uprawia więc to samo poletko, co Lem, czyli kpi sobie z ludzi i ich wygórowanego mniemania o sobie, ale jego ironia nie jest zjadliwa, tylko łagodna. I czasem daje nam jednak posmakować trochę transcendencji, dzięki czemu dowiadujemy się na przykład, że czeskie zaświaty różnią się nieco od zaświatów międzynarodowych.

I cóż za wyczucie ma ten facet, jakie ucho do języka, którym posługują się przedstawiciele poszczególnych grup społecznych, szczególnie tych lokujących się bliżej fundamentu piramidy. I jakie oko do charakterów! Bo o wielu pisarzach mówi się, że są znawcami ludzkiej natury, ale zazwyczaj okazują się oni znawcami tylko jakiegoś tej natury aspektu, wycinka, tymczasem czeski pisarz żongluje swobodnie mnogością tematów, które i pojedynczo od wieków przysparzają najtęższym głowom srogiego bólu.

I dwie są tu jeszcze charakterystyczne dla Čapka jakości – humor oraz przystępność. Kto szuka w literaturze zadęcia, niech szuka dalej. A jednak te lekkie skądinąd opowiastki trzeba czytać nader uważnie, bo są po nich poutykane różne smaczki, które łatwo mogą umknąć, niczym młodość albo chyżonoga dzierlatka.

I wielcy pisarze mogą się czasem mylić.

Otóż Karel Čapek, pisząc dziewięćdziesiąt lat temu te krótkie historyjki, pomylił się zupełnie w ocenie kierunków, w jakich podążą światowe literatura i kinematografia, w szczególności kryminalne oraz sensacyjne, i protagonistami swych opowiastek uczynił nie supermenów, tylko zwykłych ludzi, omylnych, ograniczonych, co tu dużo mówić...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Opowieści z różnych kieszeni na półkach głównych
  • 33
  • 19
  • 2
12 użytkowników ma tytuł Opowieści z różnych kieszeni na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Opowieści z różnych kieszeni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowieści z różnych kieszeni