rozwińzwiń

Fabryka Absolutu

Okładka książki Fabryka Absolutu autora Karel Čapek, 9788328249578
Okładka książki Fabryka Absolutu
Karel Čapek Wydawnictwo: Hachette Polska Cykl: Mistrzowie horroru i fantastyki (tom 32) Seria: Mistrzowie horroru i fantastyki fantasy, science fiction
169 str. 2 godz. 49 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Mistrzowie horroru i fantastyki (tom 32)
Seria:
Mistrzowie horroru i fantastyki
Tytuł oryginału:
Továrna na absolutno (1922)
Data wydania:
2024-10-22
Data 1. wyd. pol.:
1947-01-01
Data 1. wydania:
1995-01-01
Liczba stron:
169
Czas czytania
2 godz. 49 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328249578
Tłumacz:
Paweł Hulka-Laskowski
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fabryka Absolutu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Fabryka Absolutu

Średnia ocen
7,2 / 10
1153 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Fabryka Absolutu

Sortuj:
avatar
1105
483

Na półkach:

Książka Fabryka Absolutu to satyryczna powieść science fiction. Autor w fajny sposób krytykuje nie tyle religie tylko fanatyzm, pokazuje jak religia w rękach ludzi może zmienić się w przemoc. Drugim tematem poruszonym przez autora jest postęp technologiczny i jaki niesie ze sobą zagrożenia. Książka mimo że napisana dosyć dawno temu, w okresie międzywojennym, jest bardzo aktualna.

Książka Fabryka Absolutu to satyryczna powieść science fiction. Autor w fajny sposób krytykuje nie tyle religie tylko fanatyzm, pokazuje jak religia w rękach ludzi może zmienić się w przemoc. Drugim tematem poruszonym przez autora jest postęp technologiczny i jaki niesie ze sobą zagrożenia. Książka mimo że napisana dosyć dawno temu, w okresie międzywojennym, jest bardzo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
169
117

Na półkach:

Kawał dobrego dystopijnego sci-fi w kompaktowym formacie - solidny pomysł trzymający się kupy, świetne wykonanie i nienachalnie podany morał całej opowieści.

Kawał dobrego dystopijnego sci-fi w kompaktowym formacie - solidny pomysł trzymający się kupy, świetne wykonanie i nienachalnie podany morał całej opowieści.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
48
47

Na półkach: , ,

"Każdy jest jak najlepiej usposobiony do ludzkości, ale do pojedynczego człowieka to już nie. Ludzkość zbawię, ale ciebie, bracie, zabiję. A to niedobrze, wasza wielebność. Świat będzie zły, dopóki ludzie nie zaczną wierzyć w ludzi."

początek bardzo mi się spodobał, ale im dalej, tym ciężej było się połapać, co w ogóle się dzieje. bardzo zagmatwane, ale jednocześnie przyjemne w odbiorze pomimo tego chaosu. podoba mi się przesłanie tej książki i to, w jaki sposób autor wyszedł od jakiejś maszyny, która produkuje boga do tego, że każdy chce mieć ten absolut na własność pomimo tego, iż dla każdego wygląda on trochę inaczej. sam pomysł bardzo przypadł mi do gustu, tylko właśnie w trakcie się gdzieś zgubiłam. jednak myślę, że warto, chociażby dla absurdu i poczucia humoru autora.
mam ochotę przeczytać wszystko, co napisał Capek.

"Każdy jest jak najlepiej usposobiony do ludzkości, ale do pojedynczego człowieka to już nie. Ludzkość zbawię, ale ciebie, bracie, zabiję. A to niedobrze, wasza wielebność. Świat będzie zły, dopóki ludzie nie zaczną wierzyć w ludzi."

początek bardzo mi się spodobał, ale im dalej, tym ciężej było się połapać, co w ogóle się dzieje. bardzo zagmatwane, ale jednocześnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Zagmatwane ale dobre. Capek mocno wyprzedzał swoje czasy. Nie tak dobre jak Inwazja Jaszczurów czy R.U.R. ale warto

Zagmatwane ale dobre. Capek mocno wyprzedzał swoje czasy. Nie tak dobre jak Inwazja Jaszczurów czy R.U.R. ale warto

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
616
257

Na półkach:

Niezwykła groteska, bardzo osobliwe science-fiction. Ciekawa, nieco absurdalna opowieść stawiająca nie takie proste pytania o istotę Absolutu i klęskę urodzaju. Wyjątkowa pozycja.

Niezwykła groteska, bardzo osobliwe science-fiction. Ciekawa, nieco absurdalna opowieść stawiająca nie takie proste pytania o istotę Absolutu i klęskę urodzaju. Wyjątkowa pozycja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
138
138

Na półkach:

Wielka szmoc
Co, jeśli zamiast rozbić atom, doszczętnie go unicestwić? W myśl rozwijającej się fizyki atomowej, w pierwszej ćwierci XX wieku Karel Čapek, autor słowa „robot”, przedstawia tę wizję w satyryczny i zabawny sposób. Bo jeśli unicestwić materię i uzyskać energię, to co zostanie? Może Bóg?

Z dzisiejszej perspektywy już oryginalna koncepcja maszyny spalającej doszczętnie materię – karburatorów – jest głupiutka niczym „W czwartym wymiarze” H.G. Wellsa. Prawdopodobnie nie wiedziano jeszcze jak uzyskać energię z atomu, a skoro cała ludzka energia opiera się na paleniu czegoś i podgrzewaniu wody, dlaczego tu nie miałoby być inaczej?

Karel Čapek odpowiada na strach przed brakiem czarnego złota ówczesnych czasów – węgla. Jednak co gdyby wyzwolić z kilograma węgla całą jego energię, czyli dwadzieścia i trzy biliony (10^12) kalorii? Odpowiadałoby to prawie 27 GWh, tj. prawie dwukrotnemu rocznemu zużyciu energii w Polsce w 2024 roku. To chyba dość dużo.

Takie źródło energii uzyskane w niezwykle prosty sposób zawaliłoby całą dotychczasową ekonomię opartą na niedoborach. „Fabryka absolutu”
nie staje się solar punkiem w stylu Star Treka z gospodarką postniedoborową, a przez aspekt boski zbliża się raczej do niepokojącej wizji „Ziemi Chrystusa” Dukaja. Jest to jednak nadal lekka satyra na dwudziestolecie międzywojenne (1922) – karburatory wywołują tylko dziwaczną apokalipsę.

W wykreowanym świecie unicestwiając materie, w myśl Spinozy wyzwala się panteistyczna dusza materii, co może przywodzić na myśl arystotelejską fizykę „Innych Pieśni” wspomnianego już Dukaja. Czyżby Absolut, jak nazywa się ta boska iskra, tworząc świat, poświęcił samego siebie? Jednak dobrobyt energii nie jest jedynym, co trzęsie światem.

Absolut objawia się każdemu inaczej. Pozwala czynić cuda, przepowiadać przyszłość i wywoływać przez to stan uniesionej pewności, że to MÓJ BÓG jest tym prawdziwym. Nieistotne jest to, że inni też dokonują podobnych nadzwyczajnych czynów.

W dodatku Absolut niesiony jakąś wewnętrzną siłą twórczą zastępuje kapitał ludzki. Karburatory instalowane w fabrykach nie tylko dają energię i oświecają pracowników, ale też sprawiają, że fabryka działa samodzielnie przez Absolut.

Jednak jest to tylko przedstawienie punktu wyjścia. W ten przejaskrawiony sposób Karel Čapek komentuje otaczający go świat – strach przed niestabilnością na Śląsku, politykę imperialną i wciąż żywe konflikty religijne. Każdemu obrywa się po trochu i trudno powiedzieć, kogo autor najbardziej wyśmiewa. Każdy ma swój moment na rozbłysk cynizmu, który ciekawie komentuje rzeczywistość.

Ten komentarz potrafi być aktualny do dziś, choć w „Fabryce absolutu” ma już nieco archaiczne szaty. Nie jest to czyste: jeden dżentelmen opowiada drugiemu o wynalazku, jak u H.G. Wellsa, bo na szczęście satyryczna forma pozwala na nieco metakomentarza i eksperymenty formą. Ta forma ocieka także scjentyzmem, który potrafi skłonić czasem Čapka do przedstawienia niezwykle spirytualistycznych i przerażających opisów działania Absolutu.

Trudno opisać jakkolwiek więcej tę komedię. Każdy dokładniejszy opis fragmentu fabuły nie odda jego zabawnych momentów ani głębszych refleksji. Na szczęście ten staroć jest już w wolnym dostępie i można samemu bez zobowiązań sprawdzić, czy warto zgłębić się w świat Absolutu.

Audiobook przesłuchany dzięki życzliwości Wolnych Lektur.

Wielka szmoc
Co, jeśli zamiast rozbić atom, doszczętnie go unicestwić? W myśl rozwijającej się fizyki atomowej, w pierwszej ćwierci XX wieku Karel Čapek, autor słowa „robot”, przedstawia tę wizję w satyryczny i zabawny sposób. Bo jeśli unicestwić materię i uzyskać energię, to co zostanie? Może Bóg?

Z dzisiejszej perspektywy już oryginalna koncepcja maszyny spalającej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
535
360

Na półkach:

satyra na teo/ideo/logie oraz reakcję ludzką w postaci szaleństwa...

wynalazek karburatora, maszyny spalającej materię w sposób całkowity - skutkiem ubocznym procesu jest wyzwalanie Absolutu – czystej boskiej esencji, który zaczyna przenikać świat, wywołując masowe objawienia i religijne uniesienia, konflikty ideologiczne i wojny, absurdalne reakcje społeczne zależne od kraju (np. w Polsce działa „jak gatunek alkoholu”, w Niemczech staje się państwowy, w Czechach indywidualistyczny)...

satyra na teo/ideo/logie oraz reakcję ludzką w postaci szaleństwa...

wynalazek karburatora, maszyny spalającej materię w sposób całkowity - skutkiem ubocznym procesu jest wyzwalanie Absolutu – czystej boskiej esencji, który zaczyna przenikać świat, wywołując masowe objawienia i religijne uniesienia, konflikty ideologiczne i wojny, absurdalne reakcje społeczne zależne od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
149
134

Na półkach:

Mimo, że ponad stuletnie, jest to bardzo świeże w zamyśle i klimacie sci-fi.
W nowo powstałym reaktorze do wytwarzania energii, jako produkt uboczny powstaje także bóg. Czy możliwość produkcji bóstwa zapewniającego cuda i obfitość byłaby dla ludzkości dobra?

Mimo, że ponad stuletnie, jest to bardzo świeże w zamyśle i klimacie sci-fi.
W nowo powstałym reaktorze do wytwarzania energii, jako produkt uboczny powstaje także bóg. Czy możliwość produkcji bóstwa zapewniającego cuda i obfitość byłaby dla ludzkości dobra?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
247
20

Na półkach:

Wspaniale ironiczne spojrzenie na ludzką naturę, moralność i religijność.
Pełna humoru książka o rzeczach ważnych, pokazująca, że ludzie niczego się nie uczą na swojej historii, a "najbezsensowniejszymi rzeczami w dziejach świata były konsekwentnie realizowane plany".
Czyta się z wielką przyjemnością

Wspaniale ironiczne spojrzenie na ludzką naturę, moralność i religijność.
Pełna humoru książka o rzeczach ważnych, pokazująca, że ludzie niczego się nie uczą na swojej historii, a "najbezsensowniejszymi rzeczami w dziejach świata były konsekwentnie realizowane plany".
Czyta się z wielką przyjemnością

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
742
36

Na półkach: ,

Nadspodziewanie współczesna

Nadspodziewanie współczesna

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2569 użytkowników ma tytuł Fabryka Absolutu na półkach głównych
  • 1 420
  • 1 104
  • 45
410 użytkowników ma tytuł Fabryka Absolutu na półkach dodatkowych
  • 257
  • 44
  • 30
  • 26
  • 20
  • 17
  • 16

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Fabryka Absolutu

Więcej
Karel Čapek Fabryka Absolutu Zobacz więcej
Karel Čapek Fabryka Absolutu Zobacz więcej
Karel Čapek Fabryka absolutu Zobacz więcej
Więcej