Miasto złudzeń

275 str. 4 godz. 35 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ekumena (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- City of illusions (1967)
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 275
- Czas czytania
- 4 godz. 35 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324578764
- Tłumacz:
- Jacek Kozerski
Mieszkańcy Domu Zove znajdują na skraju polany brudnego nagiego człowieka, z którym nie potrafią się porozumieć. Podejrzewają, że jest obłąkany lub niespełna rozumu, może też być obcym albo Shingą. Przyjmują go jednak pod swój dach i zaczynają uczyć ludzkiej mowy i zwyczajów. Choć umysł nieznajomego jest dziewiczy jak u niemowlęcia, uczy się bardzo szybko, a w jego pamięci pojawiają się obrazy z innych miejsc lub czasów. Z każdym dniem coraz bardziej pragnie się dowiedzieć kim jest: przybyszem spoza Ziemi, czy kłamliwym wrogiem ludzi, którzy się nim zaopiekowali i których pokochał.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Miasto złudzeń w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Miasto złudzeń
Poznaj innych czytelników
1165 użytkowników ma tytuł Miasto złudzeń na półkach głównych- Przeczytane 820
- Chcę przeczytać 336
- Teraz czytam 9
- Posiadam 231
- Fantastyka 41
- Ulubione 21
- Fantasy 14
- Science Fiction 13
- 2014 5
- 2024 5






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Miasto złudzeń
Trzecia powieść uznanej pisarki ze świata Ekumeny, tudzież cyklu Hain. Miasto złudzeń rozpoczyna się prawie 600 lat po wydarzeniach z Planety wygnania (a 1500 lat po Świecie Rocannona!),i tym razem z odmętów kosmicznych cywilizacji przenosimy się na Ziemię w okresie rozpadu ludzkości, dzikości planety po przysłowiowej Apokalipsie. Odnaleziony na wpół dziki Falk, cudownie przywrócony do poziomu cywilizacji dzięki miłości Parth i mieszkańców Domu Zove, będzie podróżował po kontynencie do wspomnianego w tytule miejsca, by odnaleźć swoją zagubioną przeszłość, cel podróży na Ziemię i wspomnienia odkrywając przy tym wszelkie aspekty człowieczeństwa i jego cech naczelnych. Wraz z podróżą złotookiego wędrowca po krainach wyrwanych z idealnej powieści spod gatunku ekologicznego post-apo zawitamy do wielu osad, w których będą dominować strach, nienawiść, bestialstwo, degrengolada ale także zagubiona wiedza z epoki rozumu, miłość, zrozumienie czy zespolenie cyklami życia z okoliczną fauną. W podróży z Falkiem towarzyszyć będzie mu dawna Biblia wierzeń i nauki, a także przewodniczka-kochanka Estrel, pomimo pozostawionej miłości w miejscu nowych narodzin z niebytu. Ta znakomita powieść drogi po zielonych światach, które każdy z nas chciałby zobaczyć na własne oczy, ostatecznie płynnie przechodzi w pełnokrwiste science-fiction spajające obie poprzednie książki, i tak naprawdę wyjaśniające wszelkie niedomówienia cyklu Hain. To jedyna taka część tego świata Le Guin, która stara się znaleźć i opisać chronologię tego uniwersum zapełniając przy tym luki i dziury pomiędzy opuszczonymi czasami wydarzeń. Bo tam na horyzoncie majaczy miasto Es Toch, władające przez rasę kolonizatorów Shinga, a może jak sami chcą dowodzić przez zwykłych ludzi, którzy wykorzystali technologię, upadek i schyłek ludzkości w trakcie domniemanego buntu drugiej frakcji Ligi Światów, by przejąć władzę nad planetą? Autorka świadomie zestawia i zderza ze sobą technologiczną cywilizację z małymi osadami rządzącymi się zapomnianymi prawami sprzed epoki rozkwitu nauki, świat wieżowców i osiągnięć człowieka z idyllicznym dziewiczym lasem, górami i nieposkromioną naturą pozwalając nam zdecydować co bardziej powinno stanowić rdzeń i krajobraz ziemski. To w tytułowym mieście złudzeń Falk, a może jednak Ramarren pozna prawdę o swojej wyprawie setki lat temu z planety Werel wraz z młodym Orrym, młodocianym kolonizatorem i podejmie decyzję czy narazić swoją ojczyznę na odkrycie przez manipulujących miejscowych władców. Powieść drogi zamieni się w naukowy thriller, a nagłe i spontaniczne zakończenie pozostawia w nas uczucie spełnienia i zrozumienia motywów autorki, chociaż smutek po utraconej miłości na zawsze w nas pozostanie. Miasto złudzeń kończy okres wojen Ligi Światów, a wraz z Lewą ręką ciemności zawitamy do bardziej wyrafinowanej i ideologicznej literatury w okresie zespolonej ponownie Ekumeny.
Trzecia powieść uznanej pisarki ze świata Ekumeny, tudzież cyklu Hain. Miasto złudzeń rozpoczyna się prawie 600 lat po wydarzeniach z Planety wygnania (a 1500 lat po Świecie Rocannona!),i tym razem z odmętów kosmicznych cywilizacji przenosimy się na Ziemię w okresie rozpadu ludzkości, dzikości planety po przysłowiowej Apokalipsie. Odnaleziony na wpół dziki Falk, cudownie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMelancholijna historia ze świata Ekumeny o poszukiwaniu własnej ścieżki i prawdy w pełnym zagrożeń i kłamstw świecie.
Melancholijna historia ze świata Ekumeny o poszukiwaniu własnej ścieżki i prawdy w pełnym zagrożeń i kłamstw świecie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Miasto złudzeń” („City of Ilusion”) Ursuli K. Le Guin , przełożył Jacek Kozerski, Amber (1967 pierwsze wydanie),z lokalnej biblioteki
Przepiękna historia. Czy King aby tego nie czytał, pisząc „Mroczną wieżę”? To opis wędrówki tajemniczego Falka przez pogrążoną w stagnacji Ziemię, którą być może władają jacyś źli obcy. Falk przemierza świat i spotyka Thurro, Łowców Bydła, pszczelarzy, Księcia w Enklawie … Poprzekręcane, wynaturzone, niezrozumiałe, często odrażające rytuały i zwyczaje wywodzące się z naszych czasów Kansas. Piękno i brzydota. I jeden przekaz powtarzany przez mówiące zwierzęta. I wszystko trzeba rozumieć na odwrót. Tak w skrócie. Ostatecznie – pochwała mądrości, ale tej służącej etyce. Ona potrafi pokonać agresję, zwalczyć przemoc, uniknąć pułapek.
„Miasto złudzeń” („City of Ilusion”) Ursuli K. Le Guin , przełożył Jacek Kozerski, Amber (1967 pierwsze wydanie),z lokalnej biblioteki
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiękna historia. Czy King aby tego nie czytał, pisząc „Mroczną wieżę”? To opis wędrówki tajemniczego Falka przez pogrążoną w stagnacji Ziemię, którą być może władają jacyś źli obcy. Falk przemierza świat i spotyka Thurro, Łowców Bydła,...
"Miasto złudzeń" to finezyjne podsumowanie "Ekumeny", zręcznie igrające z oczekiwaniami – a raczej z przyzwyczajeniami – czytelnika dwóch pierwszych tomów, tym razem dostarczające dodatkowych wrażeń tym miłośnikom literatury science fiction, którzy lubują się w treściach postapokaliptycznych, których motywy dominują w dwóch trzecich książki.
Druga warstwa powieści może okazać się nie lada zaskoczeniem dla fanów twórczości Philipa K. Dicka, bowiem wcześniej niż ów, Le Guin eksplorowała tu tematy, które równolegle, lub z czasem (mam tu na myśli nie tylko "Do Androids Dream of Electric Sheep?") stały się charakterystyczne dla jego dzieł. Pisarka skierowała spotlight na bohatera o tyleż niewiarygodnego, co niewierzącego w cokolwiek – wliczając w to jego mgliste mniemanie o własnej poczytalności oraz brak wiary w intencje każdego, kogo spotyka na swojej drodze.
Le Guin umiejętnie wplata w fabułę motyw niepewności i paranoi, przypominający atmosferę twórczości Kafki. Nasz Falk / Ramarren przemierza drogę, której nieoznaczony finał – triumf, ostateczne okpienie odwiecznego wroga ludzkości czy też – przyczynek do porażki (?) – podążenie ścieżką wytyczoną przez tegoż wroga – pozostaje największą nieodgadnioną zagadką tej opowieści.
A jednak, mimo natłoku myśli i nowych pytań, "Miasto złudzeń" pozostawia czytelnika z zestawem potencjalnych scenariuszy i oczekiwań względem tego, co może się jeszcze wydarzyć lub już wydarzyło – o ile teksty opisujące to powstały lub powstaną – w uniwersum "Ekumeny". Le Guin, geniuszka literatury fantastycznonaukowej, wobec której niejeden pisarz science fiction, w tym Frank Herbert i Isaac Asimov, których motywy twórczości bez dysonansu pięknie tu współbrzmią, mógłby ugiąć kolana. Polecam!
"Miasto złudzeń" to finezyjne podsumowanie "Ekumeny", zręcznie igrające z oczekiwaniami – a raczej z przyzwyczajeniami – czytelnika dwóch pierwszych tomów, tym razem dostarczające dodatkowych wrażeń tym miłośnikom literatury science fiction, którzy lubują się w treściach postapokaliptycznych, których motywy dominują w dwóch trzecich książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga warstwa powieści może...
Trzecia część Ekumeny jest dosyć wnikliwą pozycją, która dotyka fundamentalnych zagadnień filozoficznych, więc aby dobrze uzasadnić moją ocenę, ta opinia będzie składać się z kilku części:
1. Okładka
Podoba mi się koncept okładki, ponieważ kojarzy mi się troszkę z 青绿山水, które w uproszczeniu nazywam cyjanowo-zielonymi krajobrazami. Są to obrazy przedstawiające wysokie góry i znajdujące się pod nimi połacie wód, a całość jest namalowana za pomocą charakterystycznej palety kolorów. Polecam wygooglować, dla mnie jest to kolejne, może mniej świadome nawiązanie do kultury chińskiej.
2. Daoizm (taoizm)
Tę książkę oraz "Najdalszy brzeg" Le Guin czyta się w specyficzny sposób, ponieważ są one bardzo mocno taoistyczne. Antagonistą książki z cyklu Ziemiomorze jest Cob, którego mroczna wizja potrafi być tak silna że ma toksyczny wpływ na cały archipelag. Podobnie jest tutaj, garstka Shinga wprawnie posługuje się kłamstwem, więżąc w ten sposób całe galaktyki.
W przeciwieństwie do historii Geda i Arryna, w "Mieście złudzeń" odniesienia do taoizmu są wprost literalne. "Księga drogi i cnoty" pojawia się wielokrotnie w fabule, a ten dialog wprost pokazuje jak głęboko sięga inspiracja autorki:
"- Nie znam odpowiednika tego słowa w lingalu. To po prostu arlesh. - Orry uśmiechnął się swym szczery uśmiechem. - To... to jest coś dobrego, co można zrobić, jak przedmiot, którego można i należy nauczać w szkole, albo jak rzeka podążająca swym korytem, tak chyba można określić arlesh.
-Tao?"
3. Postapo
Ten dziwny obraz wędrówki przez lasy i pustkowia jest tak naprawdę obrazem wizja Ziemi po kataklizmie, po inwazji obcych. Ludzie są rozproszeni, żyją w zamkniętych enklawach, które nie kontaktują się ze sobą, a rozwój nie tylko został całkowicie zatrzymany, a wręcz cofnięty.
"Nie pozwalali ludziom niczego stworzyć. I sami niczego nie tworzyli. Nie rządzili, tylko niszczyli."
Shinga nie tylko uwstecznili Ziemię technologicznie, ale również pod względem kulturowym:
"Jak dotąd udawało im się utrzymać swe wątłe, bliskie upadkowi zwierzchnictwo nad kulturą, którą kiedyś, dawno temu zniszczyli i przestawili na wsteczny tor"
4. Prawda
Cała książka stanowi też obraz drogi człowieka do odkrycia prawdy o samym sobie. Falk/Ramarren jest wielokrotnie postawiony w ekstremalnych sytuacjach, w których otaczają go iluzje i nie może nikomu zaufać. Zdany tylko na samego siebie, tylko we własnym umyśle może rozróżnić prawdę od kłamstwa.
5. Życie
Książka stanowi zdecydowaną polemikę z ideą "za życiem". Jest to jedyne prawo jakiego przestrzegają Shinga, które jest przedstawione jako ich strach przed umieraniem.
6. Cykl
Zanim usiadłam do czytania Ekumeny, zastanawiałam się czy mogę czytać te książki w dowolnej kolejności. Chociaż najbardziej interesowała mnie "Lewa ręka ciemności", to z obawy przed tym, że pominę jakieś nawiązania zaczęłam cykl od "świata Rocannona" i czytam dalej w kolejności wydawania. Była to trafna decyzja, ponieważ każda kolejna część, mimo innych światów i bohaterów, stanowi rozwinięcie konceptów, które pojawiły się w poprzedniej części.
7. Wygnaniec
Jakoś tak w mojej głowie kocie oczy, samotna wędrówka, człowiek uznawany za odmieńca połączyły się w słowo "Wiedźmin" i nie mogłam przestać porównywać Falka do Geralta z Rivii :D. Nawet samo imię Falk kojarzyło mi się z przodkinią Ciri - Falką, i jej imienieniem którym posługiwała się wśród Szczurów. I jeszcze ta rudowłosa kochanka!
Oczywiście Falk nie nosi dwóch mieczy, i chodząc po lasach nie poluje na potwory. Jest jednak obcym, odmieńcem, nie-człowiekiem, więc jest inaczej traktowany. W książce ciekawie zostały opisane rodzaje samotności.
Pierwszą w nich jest właśnie samotność wędrowca, który przemierza bezdroża. Szuka ona towarzystwa innych ludzi, chociaż stanowią dla niego potencjalne zagrożenie.
Drugą jest samotność pustelnika. Mieszkający w chatce w lesie Słuchacz wygłasza zdanie, że goście są jak ryba - zaczynają cuchnąć po trzech dniach. Nawiązuje on do esejów "Walden, czyli życie w lesie", uważa że sam nie oznacza samotny, ale lubi jak go ktoś odwiedza kilka razy w roku, pewnie nie na dłużej niż przez trzy dni.
Trzecim jest samotność Shinga, którzy władają planetą. Po przeczytaniu poprzedniej części Ekumeny "Planety wygnania", możemy ich łatwo zestawić z farbornami, którzy mimo wyższego poziomu zaawansowania od tubylców są nieszczęśliwi. Zanim doszło do pojednania wifów z farbornami, osadnicy z Ziemi byli pogardzani i znienawidzeni, co powodowało wśród nich uczucie osamotnienia, które prowadziło do zniechęcenia, a nawet do uwstecznienia. Dopiero po pojednaniu, oba gatunki zaczęły się rozwijać.
Natomiast Shinga:
"Czy ostatecznie im się to opłaciło? Dwanaście stuleci kłamstw, od czasu kiedy po raz pierwszy tutaj przybyli, wygnańcy, piraci czy też budowniczowie imperium z jakiejś odległej gwiazdy, zdecydowani zapanować nad istotami, których umysły były dla nich niezrozumiałe i których ciała miały na zawsze pozostać dla nich jałowe. Sami, osamotnieni, głuchoniemi władcy władający światem złudzeń."
Możemy to zestawić ze zdaniem mistrza Hiardana, z napotkanej przez Falka w trakcie wędrówki społeczności Pszczelarzy:
"Czy kiedykolwiek bywacie sami?
-Rzadko. Samotność to śmierć dla duszy; człowiek jest cząstką ludzkości, tak się u nas mówi."
Trzecia część Ekumeny jest dosyć wnikliwą pozycją, która dotyka fundamentalnych zagadnień filozoficznych, więc aby dobrze uzasadnić moją ocenę, ta opinia będzie składać się z kilku części:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Okładka
Podoba mi się koncept okładki, ponieważ kojarzy mi się troszkę z 青绿山水, które w uproszczeniu nazywam cyjanowo-zielonymi krajobrazami. Są to obrazy przedstawiające wysokie góry...
Opowieść przepełniona symboliką. Tao te Ching, Walden, Thoreau, poszukiwania tożsamości, utrata ego, kłamstwo i prawda. W tej części, jak chyba w żadnej wcześniejszej z cyklu Ekumeny widać fascynacje Ursuli Le Guin taoizmem.
Opowieść przepełniona symboliką. Tao te Ching, Walden, Thoreau, poszukiwania tożsamości, utrata ego, kłamstwo i prawda. W tej części, jak chyba w żadnej wcześniejszej z cyklu Ekumeny widać fascynacje Ursuli Le Guin taoizmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toToż to Pierścienie Władzy! ;)
Krótka, z ciekawym motywem przyszłości ludzkości, dobrze wrzuconym w wir wydarzeń bohaterem.
Toż to Pierścienie Władzy! ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, z ciekawym motywem przyszłości ludzkości, dobrze wrzuconym w wir wydarzeń bohaterem.
Kolejna bardzo przyjemna książka. Początkowo miałam pisać, że niespecjalnie łączy się ona z pozostałymi częściami i w sumie to jest prawda - fabuła jest zrozumiała nawet czytana osobno, ale zapoznanie się z książkami po kolei gwarantuje odkrywatnie w nich smaczków i nawiązań do pozostałych części. Uwielbiam ten zabieg!
Ta część jest najgrubsza i najwięcej się tu fabularnie dzieje. Bardzo ciekawa koncepcja antagonisty, który szanuje życie i... czuje strach. Interesujący jest też główny bohater, którego poznajemy kiedy wybiega na polanę bez pamięci o wcześniejszych wydarzeniach, a jednak różni się od tubylców.
To jest naprawdę fascynująca seria i natychmiast sięgam po kolejną część.
Kolejna bardzo przyjemna książka. Początkowo miałam pisać, że niespecjalnie łączy się ona z pozostałymi częściami i w sumie to jest prawda - fabuła jest zrozumiała nawet czytana osobno, ale zapoznanie się z książkami po kolei gwarantuje odkrywatnie w nich smaczków i nawiązań do pozostałych części. Uwielbiam ten zabieg!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część jest najgrubsza i najwięcej się tu...
Początek taki sobie, ale potem bardzo się rozkręca, historia staje się dużo ciekawsza.
Początek taki sobie, ale potem bardzo się rozkręca, historia staje się dużo ciekawsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część "Ekumeny" do połowy trochę mnie rozczarowywała. W odróżnieniu od poprzednich, jej akcja dzieje się na Ziemi, w dalekiej przyszłości, setki lat po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Ogólnie powieść składa się, można powiedzieć, z dwóch części - w pierwszej z nich mamy typowy motyw drogi. Główny bohater ma całkowicie wymazaną pamięć- nie wie, kim jest i skąd się wziął, ale trafia na przyjaźnie nastawionych ludzi, którzy przyjmują go do swojej małej społeczności, nadają mu imię Falk i uczą wszystkiego od zera - języka, zasad społecznych itd. Po kilku latach Falk wyrusza w stronę jedynego miasta na planecie, rządzonego przez tajemniczych wrogów, Shinga, ponieważ jest przekonany, że odkryje tam swoją zaginioną tożsamość. Choć droga do miasta Es Toch była usiana różnymi przygodami i niebezpieczeństwami, jakoś mnie wymęczyła. Zdecydowanie lepsza była dla mnie część druga, w której Falk dotarł do celu - znowu chylę czoła przed pomysłowością Le Guin, motyw z "podwójnym umysłem" i mentalne "pojedynki" to mistrzostwo świata. Mimo pewnego znużenia w pierwszej połowie książki, druga połowa na tyle nadrobiła to wrażenie, że książka pozostawiła po sobie dużą satysfakcję. Przyniosła też pewne odpowiedzi na pytania, które zadawałam sobie już po pierwszym tomie.
Chciałabym jednak zaprzeczyć obiegowej opinii, że poszczególne części "Ekumeny" są tak oddzielone od siebie, że można je czytać w dowolnej kolejności. W części trzeciej pojawiają się tak istotne nawiązania do części drugiej, że nieznajomość jej spowodowałaby niezrozumienie niektórych fragmentów. Ogólnie to jest ciekawy fenomen, że chociaż fabuły poszczególnych części są oddzielone ogromnymi interwałami czasowymi i przestrzennymi, to jednak czytając po kolei, natrafia się na subtelne powiązania, przez co jednak tworzą spójną całość, a znajomość poprzednich tomów przydaje się do pełnego zrozumienia kolejnych. Ja osobiście polecam czytanie za kolejnością.
Trzecia część "Ekumeny" do połowy trochę mnie rozczarowywała. W odróżnieniu od poprzednich, jej akcja dzieje się na Ziemi, w dalekiej przyszłości, setki lat po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Ogólnie powieść składa się, można powiedzieć, z dwóch części - w pierwszej z nich mamy typowy motyw drogi. Główny bohater ma całkowicie wymazaną pamięć- nie wie, kim jest i skąd się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to