Miasto złudzeń

Okładka książki Miasto złudzeń
Ursula K. Le Guin Wydawnictwo: Książnica Cykl: Ekumena (tom 3) fantasy, science fiction
275 str. 4 godz. 35 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Ekumena (tom 3)
Tytuł oryginału:
City of illusions (1967)
Wydawnictwo:
Książnica
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
275
Czas czytania
4 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324578764
Tłumacz:
Jacek Kozerski
Tagi:
ekumena
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Nowe legendy Poul Anderson, Greg Bear, Gregory Benford, George Alec Effinger, Greg Egan, Geoffrey A. Landis, Ursula K. Le Guin, Paul McAuley, Mary Rosenblum, Robert Sheckley, Robert Silverberg
Ocena 6,4
Nowe legendy Poul Anderson, Greg...
Okładka książki Niebezpieczne wizje Brian W. Aldiss, Poul Anderson, Isaac Asimov, J.G. Ballard, Robert Bloch, John Brunner, Samuel R. Delany, Philip K. Dick, Harlan Ellison, Carol Emshwiller, Philip José Farmer, Fritz Leiber, Larry Niven, Frederik Pohl, Lester del Rey, Robert Silverberg, Norman Spinrad, Roger Zelazny
Ocena 6,9
Niebezpieczne ... Brian W. Aldiss, Po...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
534 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
410
390

Na półkach:

Trzeci tom "Ekumeny" bez wątpienia najlepszy z dotychczasowych - najbardziej niejednoznaczny i najlepiej doszlifowany. Podoba mi się jednocześnie, jak Le Guin potrafi subtelnie połączyć ze sobą poszczególne tomy, tworząc sugestię wielowiekowej galaktycznej historii. Postapokaliptyczny klimat, intrygująca amnezja głównego bohatera, zagadka Shinga - władców oddychających kłamstwem i pełnych strachu (co sprawia, że są niezwykle interesującymi antagonistami, znacznie bardziej niż gaalijscy najeźdźcy w "Planecie wygnania"), filozoficzne akcenty - wszystko to fascynuje i czyni z "Miasta kłamstw" strawę smakowitą, choć pobudzającą do melancholii, a przy tym raczej zaostrzającą apetyt niż sycącą. Ale może to i lepiej.

Trzeci tom "Ekumeny" bez wątpienia najlepszy z dotychczasowych - najbardziej niejednoznaczny i najlepiej doszlifowany. Podoba mi się jednocześnie, jak Le Guin potrafi subtelnie połączyć ze sobą poszczególne tomy, tworząc sugestię wielowiekowej galaktycznej historii. Postapokaliptyczny klimat, intrygująca amnezja głównego bohatera, zagadka Shinga - władców oddychających...

więcej Pokaż mimo to

avatar
420
95

Na półkach:

No nie spodziewałem się, że trzeci "Świat Hain" będzie powieścią w zasadzie postapo. Ze światem jak zawsze bajkowo opisanym ale jednak postapo. Dziejącą się na Ziemi gdzie po 12 stuleciach od upadku cywilizacji natura odbiła już sobie jej dawne domeny. Autostrady zarosły lasami, a tajemnicze wzgórza nierzadko przywołują echa zrujnowanych budowli. Gdzie rozproszone mikro społeczności ludzkie są kontrolowane przez tajemniczych Shinga, którzy skrupulatnie dbają aby zapomniana przez ludzi wiedza nie została na powrót odzyskana.

Jako czytelnicy towarzyszymy tu, obcemu dla tego świata, bohaterowi z amnezją i początkowo, podobnie jak w Świecie Rocannona mamy do czynienia z opowieścią drogi. Dość powolną ale wciąż malowniczą mimo zdecydowanie bardziej ponurego klimatu. Końcówka historii zamienia się natomiast w naprawdę interesujący pojedynek mentalny podlany tajemnicą, która niestety nie zostaje nam do końca wyjaśniona. W tle dla tego pojedynku przewijają się także wydarzenia i motywy z poprzedzającej ten tom Planety Wygnania.

Jak to u Ursuli Le Guin, dostajemy znowu powieść bardzo powolną, refleksyjną ale w tym duchu rewelacyjnie napisaną. Z naprawdę fascynującą wizją świata. Szkoda tylko, że pewne wątki i postacie z biegiem historii zostają porzucane, a relacje z nimi związane właściwie nie dają żadnego pay-offu. Zwłaszcza te emocjonalnie bądź romantycznie angażujące naszego bohatera.

Co ciekawe po tym tomie dostrzegamy coraz więcej z szerszego motywu, który zaczyna spinać przygody na kolejnych światach Ligi. Jestem ciekaw czy jego dalsze fragmenty dalej będą się ujawniać, a galaktyczna cywilizacja ludzi będzie jeszcze miała szansę się odbudować.

No nie spodziewałem się, że trzeci "Świat Hain" będzie powieścią w zasadzie postapo. Ze światem jak zawsze bajkowo opisanym ale jednak postapo. Dziejącą się na Ziemi gdzie po 12 stuleciach od upadku cywilizacji natura odbiła już sobie jej dawne domeny. Autostrady zarosły lasami, a tajemnicze wzgórza nierzadko przywołują echa zrujnowanych budowli. Gdzie rozproszone mikro...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1322
108

Na półkach: , , , , ,

Zabrałam się przez pomyłkę za " Miasto Złudzeń" zamiast Planetę wygnania, na szczęście nic na tym nie straciłam. Akcja między opowiadaniami nie jest ze sobą ściśle związana, stąd nie miałam problemu zrozumieć jej przekazu. Nie zdziwię się, jeśli to opowiadanie zostanie moim ulubionym z całego cyklu. Ciekawi, niejednoznaczni bohaterowie, barbarzyńskie i aseksualne plemiona, zwierzęta władające ludzką mową, obce cywilizacje, spiski, walki umysłów...rany, jestem tak podekscytowana, zwłaszcza ostatnim rozdziałem! Do Planety wygnania jeszcze wrócę a teraz idę czytać kolejne części!

Zabrałam się przez pomyłkę za " Miasto Złudzeń" zamiast Planetę wygnania, na szczęście nic na tym nie straciłam. Akcja między opowiadaniami nie jest ze sobą ściśle związana, stąd nie miałam problemu zrozumieć jej przekazu. Nie zdziwię się, jeśli to opowiadanie zostanie moim ulubionym z całego cyklu. Ciekawi, niejednoznaczni bohaterowie, barbarzyńskie i aseksualne plemiona,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
103
75

Na półkach: ,

Dobrze, że nie czytam Ekumeny jednym ciągiem, bo chyba bym nie zdzierżył. UKLG to była ależ genialna kobieta. Za dobrze to jest napisane, za łatwo wchodzi, za dużo smutku naraz by się wchłaniało. Jeden tom naraz, z przerwami na mniej kamertonowe, poruszające książki, jest w sam raz.

Na razie mam wrażenie, że leitmotivem całego cyklu jest nieznośna trudność komunikacji – między jednostkami, ale też całymi gatunkami i rasami. „Miasto złudzeń” na tym tle przejmująco opowiada o poszukiwaniu własnym tożsamości i o kłamstwie.

8/10 (bardzo, bardzo mocne).

Dobrze, że nie czytam Ekumeny jednym ciągiem, bo chyba bym nie zdzierżył. UKLG to była ależ genialna kobieta. Za dobrze to jest napisane, za łatwo wchodzi, za dużo smutku naraz by się wchłaniało. Jeden tom naraz, z przerwami na mniej kamertonowe, poruszające książki, jest w sam raz.

Na razie mam wrażenie, że leitmotivem całego cyklu jest nieznośna trudność komunikacji –...

więcej Pokaż mimo to

avatar
267
137

Na półkach:

Podobało mi się. Podobał mi się ogólny przekaz (tak jak go odebrałem), podobało mi się poprowadzenie historii. Ciekawy świat, intrygujący problem, w sumie trochę podobny do problemów poruszanych w ramach Ziemiomorza.

Trochę mniej podobały mi się tempo opowieści, trochę snujące się i w pewnym momentach nużące, a w innych trochę zbyt skrótowe. Ale w sumie to pasowało do świata, klimatu i dawało takie poczucie podążania bez znajomości celu i kierunku podróży.

Warto przeczytać.

Podobało mi się. Podobał mi się ogólny przekaz (tak jak go odebrałem), podobało mi się poprowadzenie historii. Ciekawy świat, intrygujący problem, w sumie trochę podobny do problemów poruszanych w ramach Ziemiomorza.

Trochę mniej podobały mi się tempo opowieści, trochę snujące się i w pewnym momentach nużące, a w innych trochę zbyt skrótowe. Ale w sumie to pasowało do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
40
11

Na półkach:

Bardzo dobrze wyważona książka jako całość. Pierwsza połowa jako samodzielny twór średnia, ale już w całości wszystko nabiera wartości. Bardzo fajna intryga i dobrze przedstawiony świat (chociaż tylko szczątkowo, z punktu widzenia bohatera). Mało czasu poświecono postaciom pobocznym, przez co większą role gra fabuła niż bohaterowie. Zakończona w idealnym momencie.

Bardzo dobrze wyważona książka jako całość. Pierwsza połowa jako samodzielny twór średnia, ale już w całości wszystko nabiera wartości. Bardzo fajna intryga i dobrze przedstawiony świat (chociaż tylko szczątkowo, z punktu widzenia bohatera). Mało czasu poświecono postaciom pobocznym, przez co większą role gra fabuła niż bohaterowie. Zakończona w idealnym momencie.

Pokaż mimo to

avatar
489
407

Na półkach: , ,

No tak, coś mi się pomyliło i zamiast sięgnąć po "Planetę Wygnania" zabrałem się za "Miasto Złudzeń". Na szczęście części są ze sobą luźno powiązane i łączy je historia Ligi czy później Ekumeny. Chyba tylko wydanie Prószyński i S-ka dało tej książce sensowną i nawiązująca do treści okładkę. Okładka Amberu jest jak zwykle z d**y. Do około polowy książki jechaliśmy starym"dobry" szlagierem - motywem podróży i przygód na tropie... Może już jestem za stary by łapać się na taki oklepany zabieg literacki. Wiec pierwsza połowa męczyła mnie okropnie i nudziła. Od czasu do czasu pojawiało się coś co zabłysło i przykuło uwagę na dłużej. To było takie alternatywne postapo i dopiero kiedy Falk napotyka innych ludzi robi się ciekawie... by pod koniec rozkręcić się na dobre. Końcówka była nawet niezła, więcej SF ale i więcej informacji co się wydarzyło z Ligą i Ziemią.

Gdzieś czytałem jakiego to wspaniałego, literackiego języka używa Ursula Le Guin... jakoś nie zrobił on na mnie niezwykłego wrażenia. Nie piękna języka szukam w książkach SF, nie filozofii i rozważań nad "kondycją rodzaju ludzkiego". Pokolenie Le Guin lubi uderzać w takie tony. No, zobaczymy inne jej książki.

No tak, coś mi się pomyliło i zamiast sięgnąć po "Planetę Wygnania" zabrałem się za "Miasto Złudzeń". Na szczęście części są ze sobą luźno powiązane i łączy je historia Ligi czy później Ekumeny. Chyba tylko wydanie Prószyński i S-ka dało tej książce sensowną i nawiązująca do treści okładkę. Okładka Amberu jest jak zwykle z d**y. Do około polowy książki jechaliśmy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
1

Na półkach:

Miasto złudzeń to powieść Ursuli Le Guin wchodząca w skład Cyklu Haińskiego - serii powieści sci-fi skupiającej się nie na technologii, a na aspektach psychologicznych i kulturowych gatunku.

Akcja powieści ma miejsce na Ziemi kilka tysięcy lat po upadku Ligi Wszystkich Światów - organizacji której istnienie ostało się tylko w miejscowych legendach - i na zapomnianych nośnikach.
Ludzkość jest rozproszona w małych osadach zwanych Domami i żyje w panicznym strachu przed nieodróżnialnymi od ludzi najeźdźcami z kosmosu - władającymi planetą Shinga. Tym co odróżnia ich od ludzi jest ich umiejętność do kłamania w myślomowie - przekazie telepatycznym którego ludzie nauczyli się za czasów Ligi.

Do jednego z Domów w pierwszych rozdziałach powieści trafia protagonista.
Jego pochodzenie i historia nie są znane nawet jemu samemu. Pewnego dnia mieszkańcy Domu Zove znajdują go na polanie - nagiego, dzikiego,ze śladami po wykasowaniu pamięci i o odmiennym od nich wyglądzie. Po latach nauki bohater postanawia poznać swoją przeszłość i wyrusza w kierunku jedynego miasta pozostałego na ziemi - stolicy Shinga - Es Toch.

Wydana w 1967 roku powieść zdaje się wyprzedzać swoje
czasy i wydaje mi się niesamowicie aktualna w czasach post-prawdy i zwycięstwa postmodernizmu.
Czytając książkę możemy poczuć się jak w tytułowym Mieście Złudzeń - mieście nie wyznającym żadnych wartości, ale wyrażającym to w znacznie bardziej subtelny sposób niż biblijna Sodoma i Gomora. Miejscu w którym koncept prawdy nie istnieje - bo jak dojść do prawdy gdy jest się otoczonym przez samych kłamców?

Miasto złudzeń to powieść Ursuli Le Guin wchodząca w skład Cyklu Haińskiego - serii powieści sci-fi skupiającej się nie na technologii, a na aspektach psychologicznych i kulturowych gatunku.

Akcja powieści ma miejsce na Ziemi kilka tysięcy lat po upadku Ligi Wszystkich Światów - organizacji której istnienie ostało się tylko w miejscowych legendach - i na zapomnianych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
12

Na półkach:

trochę za niska średnia ocena ;) . cały cykl (pierwsze 3 tomy z cyklu Hain) zasługuje wręcz na 9, Każdy z tych 3 tomów czytałem kilkukrotnie od młodości, zawsze znajdując nowe treści i powiązania. To pierwszy szkic i rys historyczny uniwersum w którym dzieje się Lewa ręka ciemności

trochę za niska średnia ocena ;) . cały cykl (pierwsze 3 tomy z cyklu Hain) zasługuje wręcz na 9, Każdy z tych 3 tomów czytałem kilkukrotnie od młodości, zawsze znajdując nowe treści i powiązania. To pierwszy szkic i rys historyczny uniwersum w którym dzieje się Lewa ręka ciemności

Pokaż mimo to

avatar
29
18

Na półkach:

Jak na Ursule jest to książka przeciętna. Nie przekonała mnie ta historia, akcja zbyt wolno się toczy, zbyt dużo w niej filozoficznych przemyśleń.

Jak na Ursule jest to książka przeciętna. Nie przekonała mnie ta historia, akcja zbyt wolno się toczy, zbyt dużo w niej filozoficznych przemyśleń.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Ursula K. Le Guin Miasto złudzeń Zobacz więcej
Ursula K. Le Guin Miasto złudzeń Zobacz więcej
Ursula K. Le Guin Miasto złudzeń Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd