-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
forum Oficjalne Aktualności
Nagroda Bookera 2023. Znamy 13 nominowanych powieści
Poznaliśmy nominacje do tegorocznej Nagrody Bookera, drugiego po Noblu najcenniejszego wyróżnienia w świecie literatury. Spośród 160 książek wybrano 13, które trafiły na tak zwaną longlistę. „Wszystkie rzucają nowe światło na to, co to znaczy istnieć w naszych czasach”.
Zobacz pełną treśćodpowiedzi [52]
Które z nominowanych książek ukazały się w Polsce?
Które z nominowanych książek ukazały się w Polsce?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie czytałam żadnej z nominowanych książek, być może uda mi się coś przeczytać po ogłoszeniu krótkiej listy. Jurorzy podkreślali, że 13 nominowanych autorów pochodzi z 7 różnych krajów, a to dobry znak, że nagroda otwiera się na literaturę nie tylko z Anglii i Stanów Zjednoczonych.
Dopisek: po przeczytaniu opisów, najbardziej interesująca wydaje się "Study for Obedience", spróbuję przeczytać.
Nie czytałam żadnej z nominowanych książek, być może uda mi się coś przeczytać po ogłoszeniu krótkiej listy. Jurorzy podkreślali, że 13 nominowanych autorów pochodzi z 7 różnych krajów, a to dobry znak, że nagroda otwiera się na literaturę nie tylko z Anglii i Stanów Zjednoczonych.
Dopisek: po przeczytaniu opisów, najbardziej interesująca wydaje się "Study for...
Sebastian Barry pisze genialnie - Dni bez końca[bookLink]4871286|Dni bez końca[/bookLink] to naprawdę piękna książka. Książki Paula Hardinga już dawno chciałam przeczytać; mam na półce Majsterkę[bookLink]252412|Majsterkę[/bookLink] i Enon[bookLink]257473|Enon[/bookLink].
Bardzo podobała mi się również Zostań ze mną[bookLink]4880911|Zostań ze mną[/bookLink] Ayòbámi Adébáyò, kolejnej świetnej nigeryjskiej pisarki.
Będę wyczekiwać zatem przekładów nowych książek, chociażby tej trójki. A kciuki trzymam za Barry'ego.
Sebastian Barry pisze genialnie - Dni bez końca[bookLink]4871286|Dni bez końca[/bookLink] to naprawdę piękna książka. Książki Paula Hardinga już dawno chciałam przeczytać; mam na półce Majsterkę[bookLink]252412|Majsterkę[/bookLink] i Enon[bookLink]257473|Enon[/bookLink].
Bardzo podobała mi się również Zostań ze mną[bookLink]4880911|Zostań ze mną[/bookLink] Ayòbámi Adébáyò,...
ArtRage wyda trzy z tych powieści. Kto da więcej?
ArtRage wyda trzy z tych powieści. Kto da więcej?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo i Bóg z nimi. Czy to jakiś wyścig?
No i Bóg z nimi. Czy to jakiś wyścig?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOby!
Oby!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Z tego co wiem, z tej listy potwierdzone mają „Old God's Time” Barry'ego. Planują też wydać „Tysiąc Księżyców” i inne książki pisarza.
Oprócz tego potwierdzili "Milkmana" (Booker 2018) oraz "Celestial Bodies" (International Booker 2019).
Z tego co wiem, z tej listy potwierdzone mają „Old God's Time” Barry'ego. Planują też wydać „Tysiąc Księżyców” i inne książki pisarza.
Oprócz tego potwierdzili "Milkmana" (Booker 2018) oraz "Celestial Bodies" (International Booker 2019).
Czytaliście któregoś z nominowanych autorów/autorek? Zapraszam do dyskusji.
Czytaliście któregoś z nominowanych autorów/autorek? Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie, ale jeśli pojawią się przekłady, postaram się sięgnąć.
Nie, ale jeśli pojawią się przekłady, postaram się sięgnąć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa czytałam Tana Twana Enga[authorLink]74759| Tana Twana Enga[/authorLink], reszta autorów jest mi zupełnie nieznana.
Ja czytałam Tana Twana Enga[authorLink]74759| Tana Twana Enga[/authorLink], reszta autorów jest mi zupełnie nieznana.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam nadzieję, że jest tam dużo o szlachetnych gejach, bitych kobietach, podłych rasistach, dziecięcych samobójstwach, gwałconych krowach i nieludzkich polowaniach na dzikie świnie.
Mam nadzieję, że jest tam dużo o szlachetnych gejach, bitych kobietach, podłych rasistach, dziecięcych samobójstwach, gwałconych krowach i nieludzkich polowaniach na dzikie świnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@ dansty
Ach, nie wiem, jak odpowiedzieć na Twoją, zapewne światłą, sugestię.
Jeden z autorów, ten z Malezji (piękny kraj, czysty i przyjazny), napisał znakomitą powieść. której bohaterka, pani sędzia, skazuje na śmierć japońskich oprawców po II Wojnie Światowej, a na emeryturze zaprzyjaźnia się z Japończykiem i razem uprawiają ogród. Seks niewykluczony.
Cóż tu mamy? Feminizm (pani sędzia - z nizin społecznych po szczyty sławy), rasa panów i dominacja żółtego mężczyzny (Japończycy), wybaczenie mężczyźnie (koniec z epidemią męskości! koniec z epidemią męskości!), ekologia (uprawiając ogród niwelują poziom CO2 i ratują Planetę), wolny seks bez zobowiązań (róbta co chceta), seks bez zabezpieczeń (jestem za aborcją), Malezyjka i Japończyk (multi-kulti).
Sorry, ale przy dziele Malezyjczyka ostatnie dokonanie naszej noblistki "Poncyliusz" wypada blado. No niestety, taka prawda.
@ dansty
Ach, nie wiem, jak odpowiedzieć na Twoją, zapewne światłą, sugestię.
Jeden z autorów, ten z Malezji (piękny kraj, czysty i przyjazny), napisał znakomitą powieść. której bohaterka, pani sędzia, skazuje na śmierć japońskich oprawców po II Wojnie Światowej, a na emeryturze zaprzyjaźnia się z Japończykiem i razem uprawiają ogród. Seks niewykluczony.
Cóż tu mamy?...
@saa-saa- Takich interpretacji potrzebuje polskie szkolnictwo. Przynajmniej dzieciaki by się nie nudziły.
Czyli nie można napisać już kompletnie niczego, bo we wszystkim znajdzie się coś, co można podpiąć pod nielubiane przez siebie trendy.
W sumie niezły trolling.
@saa-saa- Takich interpretacji potrzebuje polskie szkolnictwo. Przynajmniej dzieciaki by się nie nudziły.
Czyli nie można napisać już kompletnie niczego, bo we wszystkim znajdzie się coś, co można podpiąć pod nielubiane przez siebie trendy.
W sumie niezły trolling.
@dynasty
Nie bierz wszystkiego do siebie. Co zaś do trendów, podobno na świecie jest miliard katolików. Są zapewne książki, które ocierają się o tematy kościelne. Moze podasz mi przykład nagrodzonej nagrodą Nike, Pulitzera czy Bookera ksiazki z tej polki? Piszący o islamie pobierają nagrody jak biedak świadczenia, nieprawdaż? O Kościele mozna i owszem, tylko by było o pedofilii, zakonnicach bijących dzieci lub objadającym się księdzu jeżdżącym mercedesem. A z tym trollingiem to naprawdę daj sobie spokój. Po co to?
@dynasty
Nie bierz wszystkiego do siebie. Co zaś do trendów, podobno na świecie jest miliard katolików. Są zapewne książki, które ocierają się o tematy kościelne. Moze podasz mi przykład nagrodzonej nagrodą Nike, Pulitzera czy Bookera ksiazki z tej polki? Piszący o islamie pobierają nagrody jak biedak świadczenia, nieprawdaż? O Kościele mozna i owszem, tylko by było o...
"Czyli nie można napisać już kompletnie niczego, bo we wszystkim znajdzie się coś, co można podpiąć pod nielubiane przez siebie trendy."
Paaanie, tutaj nie trzeba pisać bo już masa była napisana i teraz trzeba z tym się zmagać... dlatego np. przepisuje się stare książki Agathy Christie bo kogoś boli serduszko na słowo "gruba" i "cygan"... albo "wielkie białe zęby". "W pustyni i w puszczy" czy "Murzynek Bambo"... ba! nawet reinterpretacja Harrego Pottera! Jesteśmy uczeni by być wrażliwymi... czy jedna wrażliwość jest gorsza od drugiej? :)
"Czyli nie można napisać już kompletnie niczego, bo we wszystkim znajdzie się coś, co można podpiąć pod nielubiane przez siebie trendy."
Paaanie, tutaj nie trzeba pisać bo już masa była napisana i teraz trzeba z tym się zmagać... dlatego np. przepisuje się stare książki Agathy Christie bo kogoś boli serduszko na słowo "gruba" i "cygan"... albo "wielkie białe zęby". "W...
Panie Lisie, podchodzi pan z lękiem i delikatnością do tematu podając jednostkowe przykłady murzynka, kobiety otyłej czy przedstawiciela Mniejszości Romskiej. Trzeba powiedziec jasno, otwarcie i pełnym głosem - książki o heteroseksualnych, białych ludziach są atakiem na murzynków i osoby LGBTKuKuSiPlasPlas, książki dla kucharzy pisane przez dietetyków są atakiem na grube kobiety, pisanie o Polakach niszczy poczucie bezpieczeństwa Mniejszości Romskiej. Poprawianie pojedynczych wyrazów czy usunięcia nawet 265 murzynów z Chaty Wuja Toma (chodzi mi o 265 wyrazów murzyn a nie osób) i zastąpienie ich słowem Afroamerykanin nie uratuje naszej cywilizacji. Skończmy z epidemią męskości, z kultem prawd biologicznych, historycznych czy matematycznych. Dość tego!
@dandys,
Pisze pan (a moze 'pisze osoba'? - sugeruję się opisem pana na LC: 'czytelnik' i nauczyciel), że moim zdaniem nie można już napisac niczego. Ależ można! Pisz pan, czy tam osobo, o wzniosłym uczuciu lesbijek żyjących w trójkącie kazirodczym po ucieczce od ojca pijaka (białego oczywiscie) a okaże się szybko, że można. Będzie pan, czy tam będzie osoba jeździła po szkołach na spotkania autorskie i opowiadała dzieciom skąd pomysł na książkę i jak smakuje nagroda Nike.
Panie Lisie, podchodzi pan z lękiem i delikatnością do tematu podając jednostkowe przykłady murzynka, kobiety otyłej czy przedstawiciela Mniejszości Romskiej. Trzeba powiedziec jasno, otwarcie i pełnym głosem - książki o heteroseksualnych, białych ludziach są atakiem na murzynków i osoby LGBTKuKuSiPlasPlas, książki dla kucharzy pisane przez dietetyków są atakiem na grube...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejLOL, niech się pisze o wszystkim - rynek zweryfikuje ;)
LOL, niech się pisze o wszystkim - rynek zweryfikuje ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ tym rynkiem toś żeś wyjechał! Lubisz Mentzena, przyznaj się. Albo Rysia Petru. Rysia można. On ma pochodzenie Romskie. Mentzen, sądząc z nazwiska, to faszysta i nazista 😉
Z tym rynkiem toś żeś wyjechał! Lubisz Mentzena, przyznaj się. Albo Rysia Petru. Rysia można. On ma pochodzenie Romskie. Mentzen, sądząc z nazwiska, to faszysta i nazista 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Chodziło oczywiście o Rysia Rynkowskiego 😎

On jest na czasie, śpiewając, że dziewczyny lubią brąz 😁
Chodziło oczywiście o Rysia Rynkowskiego 😎

On jest na czasie, śpiewając, że dziewczyny lubią brąz 😁
Katolików w tej podłej Europie prześladują. Znowu. Ale na szczęście jedna, jedyna osada, zamieszkała przez nieugiętych Polaków, wciąż stawia opór najeźdźcom i uprzykrza życie legionom gejowskim stacjonującym w obozach Rabarbarum.
Przecież w Polsce wydaje się miliony, grube miliony, kokosy wręcz, na literaturę katolicką. Instytut Literacki i Instytut Książki nie zajmują się niczym innym, jak tylko promowaniem, tłumaczeniem na obce języki i tworzeniem synekur dla pisarzy pokroju Wildsteina, Wencla i Libery. Przyznano już im wszystkie nagrody literackie, które mogą przyznać państwowe instytucje, książki Wildsteina w pięknych okładkach wydaje (bo musi) PIW, tłumaczy się tych autorów na inne języki. Absolutnie z prawami rynku nie ma to nic wspólnego. Jedna z książek Wildsteina wydana przez PIW w 2022 roku ma na LC jednego (1) czytelnika, ale sztuka musi kosztować. W razie czego można wziąć coś na listę lektur, jak ostatnio Kossak-Szczucką i Wojtyłę, to gówniaki kasę swoich starych będą musiały wydać.
A teraz trzeba dodać wszystkie możliwe fundusze: patriotyczne, narodowe, programy ministerstw. Dzięki Bogu minister broni nas przed Europą i popularne w Polsce bezbożne festiwale muszą same na siebie zarobić. Same na siebie zarobić muszą również wydawnictwa wydające bezbożną światową klasykę, ale na szczęście wydawnictwo Biały Kruk, dla którego w Polsce istnieje Poczta Polska, dostało w ostatnich latach 524 tysiące złotych z pieniędzy podatników. Tak, to jest to wydawnictwo, które wydaje Roszkowskiego. A propos Poczta Polska! Te poradniki siostry Furiaty nie leżą tam przez przypadek. To kolejny sposób na usługę, która kosztowałaby kokosy, ale dla katolickich przyjaciół jest za darmo.
Jak to więc możliwe, że skoro literatura katolicka przeżywa w naszym, najbardziej katolickim kraju w Europie, swój finansowy renesans, to jednak mimo gargantuicznych finansowych nakładów nie potrafi podbić serc Europejczyków, a tacy Lem, Tokarczuk, Stasiuk, Sapkowski potrafią? Jak to możliwe, że inteligent niemiecki może słyszał już o Gombrowiczu, ale nazwisko drogiego naszemu sercu Wildsteina nic mu nie mówi?
Mogłaby nas najść myśl prosta, że może cała ta prawicowa literatura ostatnich lat nadętą bufonadą jest. Może moglibyśmy zauważyć, że poziom grafomani u autorów katolickich tak wysoki jest, że oni nawet sami siebie wzajemnie nie czytają (Lisicki Wildsteina, Wildstein Lisickiego). Może zakwitłaby w naszych głowach prosta myśl, że autorzy ci - arcykatoliccy - zwyczajnie nie mają światu nic ciekawego do powiedzenia, a ich teksty sprowadzają się do narcystycznego wniosku, że wszędzie panuje zepsucie, a oni sami są ostatnimi sprawiedliwymi.
Ale nie! Powiemy, że świat się na nas uwziął. Winni są geje, islam, islamscy geje, fundamentalistyczni gejowscy islamiści. Opanowali nagrodę Bookera, żeby nie przyznać jej Wildsteinowi. Bandyci. Tfu. Na szczęście jedna, jedyna osada, zamieszkała przez nieugiętych...
Katolików w tej podłej Europie prześladują. Znowu. Ale na szczęście jedna, jedyna osada, zamieszkała przez nieugiętych Polaków, wciąż stawia opór najeźdźcom i uprzykrza życie legionom gejowskim stacjonującym w obozach Rabarbarum.
Przecież w Polsce wydaje się miliony, grube miliony, kokosy wręcz, na literaturę katolicką. Instytut Literacki i Instytut Książki nie zajmują...
😂 Żałuję, że nie mogłem towarzyszyć ci w erupcji twórczej.
😂 Żałuję, że nie mogłem towarzyszyć ci w erupcji twórczej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie musisz. Możesz po prostu polecić mi tych genialnych pisarzy katolickich, których pominięto przy nagrodzie Bookera.
No i wymień mi kilku pisarzy muzułmańskich, którzy otrzymali w ostatnich czasach Bookera albo coś na tym poziomie.
Dla utrudnienia dodam, że pochodzenie z krajów islamu nie czyni z człowieka muzułmanina. W przeciwnym razie Stanisław Lem byłby pisarzem katolickim.
Nie musisz. Możesz po prostu polecić mi tych genialnych pisarzy katolickich, których pominięto przy nagrodzie Bookera.
No i wymień mi kilku pisarzy muzułmańskich, którzy otrzymali w ostatnich czasach Bookera albo coś na tym poziomie.
Dla utrudnienia dodam, że pochodzenie z krajów islamu nie czyni z człowieka muzułmanina. W przeciwnym razie Stanisław Lem byłby pisarzem...
Nie spodziewałbym się :)
Nie spodziewałbym się :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@tzaw a to Lem nie był pisarzem katolickim? Pisał w Tygodniku Powszechnym 😁
Co to znaczy być "pisarzem katolickim" albo "literatura katolicka"? Tak byśmy wiedzieli o czym mowa 😇
Na LC są użytkownicy wierzący, że "Iliada" to "literatura LGBT" 😅
@tzaw a to Lem nie był pisarzem katolickim? Pisał w Tygodniku Powszechnym 😁
Co to znaczy być "pisarzem katolickim" albo "literatura katolicka"? Tak byśmy wiedzieli o czym mowa 😇
Na LC są użytkownicy wierzący, że "Iliada" to "literatura LGBT" 😅
@Lis Gracki To ja się pytam, co to jest "literatura o islamie", bo saa-saa- pisze, że "piszący o islamie pobierają nagrody jak biedak świadczenia". Szukam, szukam i wśród nagradzanych dostrzegam tylko Tahara Bena Jellouna, ale on Bookera nigdy nie dostał. Jedynym autorem, który dostał Bookera, i który chętnie pisał o islamie, jest Salman Rushdie. No to się ajatollahowie faktycznie ucieszyli.
No i przechodzimy tu do meritum: nieważne, czy czytamy Gościa Niedzielnego, czy Gazetę Wyborczą, pod każdym artykułem o nagrodach literackich pojawia się zrzędzenie, że "w dzisiejszych czasach" tylko książki o gejowskich czarnych muzułmańskich lesbijkach otrzymują nagrody. A ja mam takie odchylenie, że chętnie weryfikuję informacje. Więc sprawdzam, kto nagrody w ostatnich latach otrzymał.
Tylko rok 2019 wygląda jak z najgorszego koszmaru Zbigniewa Ziobry: dystopia o świecie, w którym kobiety sprowadzono do roli reprodukcyjnej oraz książka z mocnym wątkiem rasowym i lesbijskim. A poza tym? NUDY, NUDY, Panie. Piszą dziadersy i dziaderki o sprawach takich jak śmierć, starzenie się, miłość, dusza, pokuta, brutalność, morderstwa, złamane obietnice, wojny i konflikty. Piszą nawet powieści historyczne, jak jakiś, tfu, tfu, Sienkiewicz.
PS. Ja też dwa razy publikowałem w Tygodniku Powszechnym. A Lem bardzo jasno zadeklarował się jako ateista.
@Lis Gracki To ja się pytam, co to jest "literatura o islamie", bo saa-saa- pisze, że "piszący o islamie pobierają nagrody jak biedak świadczenia". Szukam, szukam i wśród nagradzanych dostrzegam tylko Tahara Bena Jellouna, ale on Bookera nigdy nie dostał. Jedynym autorem, który dostał Bookera, i który chętnie pisał o islamie, jest Salman Rushdie. No to się ajatollahowie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@tzaw,
Rushdie to dobry przykład poprawnego postępowca. Z trudem ale przebrnąłem tego lata przez jego zbiór esejów pt. Imaginary Homelands. Nawet jest o naszym Kapuścińskim w samych superlewatywach. Jednak jest możliwe, że twój świat jest tak postępowy, że zwyczajnie nie zauważasz ratujących Planetę, osób feministycznych, jedzących wyłącznie placki ziemniaczane i jabłka. To twoje naturalne środowisko. Jeżeli tak to na tle morza normalności razi ciebie Bronisław Wildstein. No bo nie ten drugi Wildstein, prawda?
Ciekawe, że podzieliłeś literaturę na katolicką i znakomitą. Weryfikacją ma być czytelnik niemiecki, który zaczytuje się Tokarczuk a gardzi Lisickim. Skąd Niemiec czerpie wiedzę o świecie? Codzienne lekcje z dominującym słowem zielony, codzienne lekcje o multi-kultu, gazety podające mu linki do Tokarczuk a nie do Lisickiego. Bycie w kontrze, tak, to nawiązanie do Mackiewicza, jest niewygodne dla ludzi lubiących wygodę. Nie żebym ci robił uwagi. Kanapa rzecz dla ludzi. Ale dopuść do siebie myśl, że czasami trzeba pójść w skrajności, by coś zrozumieć. Niedawno weszło w Niderlandach nowe prawo, poprawka do dotychczasowej ustawy o eutanazji. Postępowi uznali, że przesłanką do śmierci w prawie ma być choroba psychiczna. W tle była pani cierpiąca na bulimię od kilkunastu lat i mająca dość życia. W Niderlandach uważa się bulimię za chorobę psychiczną. Sprawa okazała się kontrowersyjna bo zaprotestowały rodziny opiekujące się dziećmi, rodzeństwem, bliskimi cierpiącymi na tą chorobę. Nietrudno zauważyć dlaczego. Ich staranie o podreperowanie zdrowia bliskich dostały kontrargument - w końcu chory na bulimię rozumie sytuacje, prawda. Pytasz co to ma wspólnego z literaturą? Jeżeli wtyka się w filmy historyczne czarnych aktorów, poprawia Murzynka Bambo czy patrzy krzywym okiem na Stasia i Nel to definiuje się grupę ludzi postępowych. Dzieli się ludzi by nie dostrzegali wspólnych wartości a podkreśla się różnice. Literatura postępowa i katolicka. I piszesz, że twoim kryterium doskonałość literackiej jest przedstawiciel innej kultury, przeciętny Niemiec, który czyta Tokarczuk a nie Wildsteina. To ten sam człowiek, który wkrótce rozszerzy zakres eutanazji do przyczyn społecznych (mamy przecież za wielu emerytów, za dużo CO2 a aktywiści muszą gdzieś żyć i mieć z czego żyć). Jeżeli bawi ciebie ekstremum to pomyśl, że może tak właśnie próbuje się uświadamiać ludziom rzeczy, których nie widzą na codzień.
@tzaw,
Rushdie to dobry przykład poprawnego postępowca. Z trudem ale przebrnąłem tego lata przez jego zbiór esejów pt. Imaginary Homelands. Nawet jest o naszym Kapuścińskim w samych superlewatywach. Jednak jest możliwe, że twój świat jest tak postępowy, że zwyczajnie nie zauważasz ratujących Planetę, osób feministycznych, jedzących wyłącznie placki ziemniaczane i jabłka....
@tzaw hmmm ale to jest różnica "literatura O islamie" a "literatura katolicka" (odpowiednikiem byłaby "literatura islamska"), nie sądzisz?
Przecież ja sobie żartuję z tym Tygodnikiem Powszechnym :) Wiem, że Lem dystansował się od religii w ogóle... w tym zarówno od chrześcijaństwa jak i judaizmu (jak wiemy pochodził z mocno spolonizowanej rodziny żydowskiej).
IMO salony głaszczą po głowach swoich ulubieńców... do czasu kiedy ulubieńcy ośmielą się wypowiedzieć lub napisać coś co się salonowi nie podoba. Czyj konkurs tego zwycięzcy 😈 Nie mam złudzeń.
@tzaw hmmm ale to jest różnica "literatura O islamie" a "literatura katolicka" (odpowiednikiem byłaby "literatura islamska"), nie sądzisz?
Przecież ja sobie żartuję z tym Tygodnikiem Powszechnym :) Wiem, że Lem dystansował się od religii w ogóle... w tym zarówno od chrześcijaństwa jak i judaizmu (jak wiemy pochodził z mocno spolonizowanej rodziny żydowskiej).
IMO salony...
@saa-saa- Przepraszam, ale to jest bełkot. Rozumiem, że Ty jeden jedyny nie dajesz ponieść się trendom i manipulacji. Ostatni sprawiedliwy. A każdy, kto nie podziela Twoich opinii, myśli tak, bo tak mu myśleć każą. Bufonada i pycha na takim poziomie, że śmiem uwierzyć, że sam jesteś Wildsteinem.
Zadałem konkretne pytanie o pominięte genialne powieści z motywem katolickim. Zadałem konkretne pytanie o książki, które zostały nagrodzone, bo są o islamie. Czy ja mam na imię Eutanazja?
Jestem fanem Iris Murdoch, która w swoich powieściach nawiązywała do katolicyzmu (i dostała Bookera). Ale Iris Murdoch była wybitną pisarką i filozofką. Czytam Houellebecqa, chociaż jest mizoginem i prawicowcem, ale jest też świetnym pisarzem (i dostał Goncourtów). Mam w planach (nagrodzonego Nike) Rymkiewicza, ale nie dlatego, że jest pisowcem, lecz dlatego, że miał wielki talent.
A teraz kończę dyskusję, bo muszę lecieć na wykład o multi-kulti prowadzony przez osoby feministyczne. Inaczej nie wiedziałbym, co mam myśleć, bo nie jestem tak samodzielny intelektualnie jak Ty.
@saa-saa- Przepraszam, ale to jest bełkot. Rozumiem, że Ty jeden jedyny nie dajesz ponieść się trendom i manipulacji. Ostatni sprawiedliwy. A każdy, kto nie podziela Twoich opinii, myśli tak, bo tak mu myśleć każą. Bufonada i pycha na takim poziomie, że śmiem uwierzyć, że sam jesteś Wildsteinem.
Zadałem konkretne pytanie o pominięte genialne powieści z motywem katolickim....
@tzaw gwoli ścisłości zadałeś pytanie:
"Możesz po prostu polecić mi tych genialnych pisarzy katolickich, których pominięto przy nagrodzie Bookera. " ...
a teraz pytasz o:
"Zadałem konkretne pytanie o pominięte genialne powieści z motywem katolickim."
Więc wybacz ale my prości ludzie jesteśmy, do Tygodnika Powszechnego nie piszemy, za wysokie progi. Czytamy tylko tablicę ogłoszeń w parafii... wiesz jak jest... i tylko jak pojawi się ktoś kto potrafi w miarę sylabizować i pomoże odczytać 😁
Na szczęście (kiedyś) nie pominięto
Kantyczka dla Leibowitza[bookLink]4896534|Kantyczka dla Leibowitza[/bookLink] i w 1961 otrzymała nagrodę Hugo. Kwestia sumienia[bookLink]4945457|Kwestia sumienia[/bookLink] obdarowano tą samą nagrodą w 1959. ... i ujrzeli człowieka[bookLink]100565|... i ujrzeli człowieka[/bookLink] dostała nagrodę Nebula w 1967... ale to było w dawnych czasach, kiedy rządził patriarchat... to se nevrati 😈
To ja lecę na katechezę, potem schola a wieczorem z kolegami na pięć piw 😆
Widzimy się pod kościołem? Wy pod czarnymi parasolami ze sprejami, my w szalikach lokalnych klubów sportowych, z flagami Biało-czerwoni.
Uwielbiam Polskę, kraj jak łódź rozbujany 😈
@tzaw gwoli ścisłości zadałeś pytanie:
"Możesz po prostu polecić mi tych genialnych pisarzy katolickich, których pominięto przy nagrodzie Bookera. " ...
a teraz pytasz o:
"Zadałem konkretne pytanie o pominięte genialne powieści z motywem katolickim."
Więc wybacz ale my prości ludzie jesteśmy, do Tygodnika Powszechnego nie piszemy, za wysokie progi. Czytamy tylko...
@saa-saa- Bardzo losowa uwaga, nie przyszłoby mi to do głowy. Cóż, jeśli to Ty na widok listy książek, których nie znasz, od razu myślisz o tych rzeczach, może masz jakąś obsesję? Leciutką ;). Wtedy o wiele łatwiej w każdej książce takie wątki dostrzec.
@saa-saa- Bardzo losowa uwaga, nie przyszłoby mi to do głowy. Cóż, jeśli to Ty na widok listy książek, których nie znasz, od razu myślisz o tych rzeczach, może masz jakąś obsesję? Leciutką ;). Wtedy o wiele łatwiej w każdej książce takie wątki dostrzec.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Lis Gracki Czepiasz się słówek. Nie ma znaczenia, czy napiszę katolickie, zainspirowane katolicyzmem lub z motywem katolickim. Podobnie jak nie ma znaczenia, czy napiszę muzułmańskie, zainspirowane islamem, napisane z islamskiej perspektywy itd.
saa-saa- sugerował, że książki, w których pisze się pozytywnie o katolicyźmie, przy przyznawaniu tych nagród się pomija, a nagradza się książki o islamie (wypowiedź 03.08.2023 07:48). O ile nie jest możliwym udowodnić, że nigdy nie pominięto wybitnej książki z motywem katolickim (katolickiej, katolickiego autora, inspirowanej katolicyzmem - jak wolisz - egal), to to o islamie jest po prostu nieprawdą.
Nie bądź już takim snowflakiem. Jeśli będziesz lepiej spać, to usunę tę zdanie o Tygodniku Powszechnym. Nie bardzo wiem, dlaczego czujesz się atakowany, bo ja przecież nie do Ciebie piję.
A pod Kościołem możemy się spotkać, bo z kościołem mieszkam po sąsiedzku, ale nie w Polsce. I mam z sąsiadami świetne relację. Mogę używać ich naturalny ogród, a ja im podlewam i wolontaryjnie sprzątam okolicę. Bo, o zgrozo, łączy mnie z katolikami troska o przyrodę i klimat.
Internet to knajpa. Nie takie rzeczy nas w czasach studenckich różniły, a mimo wszystko chodziło się razem na piwo.
@Lis Gracki Czepiasz się słówek. Nie ma znaczenia, czy napiszę katolickie, zainspirowane katolicyzmem lub z motywem katolickim. Podobnie jak nie ma znaczenia, czy napiszę muzułmańskie, zainspirowane islamem, napisane z islamskiej perspektywy itd.
saa-saa- sugerował, że książki, w których pisze się pozytywnie o katolicyźmie, przy przyznawaniu tych nagród się pomija, a...
@Doksa
Pewnie mam taką „obsesję”, nie będę spierał się o słowa. Masz także rację, że nie powinienem się wypowiadać o książkach, których nie znam. Chodzi mi o tworzenie środowisk, które definiują co jest postępowe a co nie. I, co nie jest moim zdaniem właściwe, wykluczają nie naszych a kochają swoich. Jest rozdanie Oskarów i jeden po drugim wychodzi i mówi 5 gwiazdek 3 gwiazdki i dostaje owację na stojąco. Gazety fascynują się postępowością tych czy tamtych. Czy w takiej atmosferze przyznaje się nagrody w sensowny sposób? Na początku roku 2021 angielski krytyk napisał artykuł pod tytułem „Dlaczego Murakami nie dostanie Nobla”. Przeczytałem. Utkwiło mi, że napisał kto dostanie - afrykańska pisarka z obszaru subsaharyjskiego. Krytyk nieco się pomylił. Dostał pan z Zanzibaru. Jeżeli Nobla dostają ludzie z klucza to o czym mowa? A klucz ów jest definiowany poprawnie politycznie. Parytety a nie wartość.
@Doksa
Pewnie mam taką „obsesję”, nie będę spierał się o słowa. Masz także rację, że nie powinienem się wypowiadać o książkach, których nie znam. Chodzi mi o tworzenie środowisk, które definiują co jest postępowe a co nie. I, co nie jest moim zdaniem właściwe, wykluczają nie naszych a kochają swoich. Jest rozdanie Oskarów i jeden po drugim wychodzi i mówi 5 gwiazdek 3...
@tzaw,
nie wiem co ma do rzeczy to, że mieszkasz za granicą i uprawiasz ogródek katolikom. Ja mam sąsiada geja, mieszkam w Danii od ubiegłego wieku i mam miłych sąsiadów. I dobrze, że ty też masz. Jednak postępowość nagradzaczy uważam za wynikającą z poprawności politycznej. A to nie jest dobre. Stad moje rozczarowanie nagonką na Murzynka Bambo i zachwyty nad nagrodami dla filmów z Afganistanu. To wszystko skróty myślowe. Po prostu widzę zachwyty powodowane jedynie słusznym myśleniem i brak zdrowego rozsądku. W mojej firmie, znakomitej i wybitnie nowatorskiej, pracuje większość mężczyzn. Ale w ramach polityki woke do nagród na najlepszego pracownika wytypowano 12 osób, w tym 8 (!) kobiet. O to mi chodzi. I jest to przykre, że dziewczyna dostająca taką nagrodę czuje niesmak. Jesteś za propagowaniem niesmaku? Pewnie nie. A dzisiaj smaczne są kobiety, kochający inaczej, kolorowi, ratujący Planetę, itp. I tylko o to mi chodzi kiedy się wyzłośliwiam. Bo uważam, że lepiej nagradzać dobrych a nie z klucza. A na piwo zapraszam.
@tzaw,
nie wiem co ma do rzeczy to, że mieszkasz za granicą i uprawiasz ogródek katolikom. Ja mam sąsiada geja, mieszkam w Danii od ubiegłego wieku i mam miłych sąsiadów. I dobrze, że ty też masz. Jednak postępowość nagradzaczy uważam za wynikającą z poprawności politycznej. A to nie jest dobre. Stad moje rozczarowanie nagonką na Murzynka Bambo i zachwyty nad nagrodami dla...
Ogródek był odpowiedzią na post Lisa, któremu najwyraźniej się wydawało, że na śniadanie zjadam katolika ze szczypiorkiem.
A ja wcale nie chcę wchodzić w dyskusje na każdy możliwy temat. Po prostu zwracam uwagę na to, że demonizujesz tę nagrodę, chociaż najwyraźniej nie znasz książek nagradzanych, tylko ograniczasz się do mitów na ten temat (jak ten o islamie).
Przeczytałem sporo nagrodzonych książek: czasami się zawiodłem, czasami zachwyciłem, ale żadna z nich nie była zła. A to już coś.
Poza tym wydaje mi się, że dzisiaj denerwują Cię jacyś bliżej nieokreśleni laureaci Bookera, a gdybyś żył w wieku XVIII, tobyś marudził na ludzi, którzy się chwalą, że czytali Diderota i Woltera i klaszczą, gdy ktoś mówi o republice. Zawsze były mody. Zawsze był jakiś duch czasów. I bardzo dobrze, bo nie chciałbym żyć w feudaliźmie. Co nie znaczy, że zawsze wszystko zgodne z duchem czasów było dobre.
Ogródek był odpowiedzią na post Lisa, któremu najwyraźniej się wydawało, że na śniadanie zjadam katolika ze szczypiorkiem.
A ja wcale nie chcę wchodzić w dyskusje na każdy możliwy temat. Po prostu zwracam uwagę na to, że demonizujesz tę nagrodę, chociaż najwyraźniej nie znasz książek nagradzanych, tylko ograniczasz się do mitów na ten temat (jak ten o islamie).
...
Wolter za pieniądze pisał uzasadnienia dla carycy, że zlikwidowanie Polski leży w interesie Polaków. To na marginesie dyskusji o postępie. A duch czasów to także hamowanie postępowych pomysłów Hitlera czy Stalina. O Mao nie wspomnę - ten wysłał na smierć tylu, co ci oświeceni przywódcy razem wzięci. Rewolucja francuska zdaje się nie oznaczało szacunku dla życia ludzkiego.
Paralela może śmiała ale masz rację, że piszę o nachyleniu światłych rozumów rozdających nagrody zgodnie ze słuszną ideologią. I dlatego proszę, przyjmij istnienie ludzi takich jak ja za część dzisiejszego świata. W końcu zakończenie chwalenia wielu przepięknych i postępowych działań, o których wspomniałem, oceniasz zapewne pozytywnie. A jedynie słuszne poglądy głosili aparatczycy. Chyba nie chcesz być jednym z nich.
Lubię Carla Jung. On kiedyś powiedział:
„Każda forma uzależnienia jest zła. Nieważne, czy narkotykiem jest alkohol, morfina czy idealizm.”
Wolter za pieniądze pisał uzasadnienia dla carycy, że zlikwidowanie Polski leży w interesie Polaków. To na marginesie dyskusji o postępie. A duch czasów to także hamowanie postępowych pomysłów Hitlera czy Stalina. O Mao nie wspomnę - ten wysłał na smierć tylu, co ci oświeceni przywódcy razem wzięci. Rewolucja francuska zdaje się nie oznaczało szacunku dla życia ludzkiego.
...
@tzaw ależ ja nie czuję się atakowany... raczej rozbawiony 😆 "Czepianie się" to część mojej pracy - nie mogę wyjść z roli nawet po godzinach... nie przejmuj się tym. Nic nie musisz usuwać - internet to knajpa, zgadzam się w całej rozciągłości.
Zagrałeś fajną rolę i odpowiedziałem podobną... tak samo prawdziwą jak sądzę 😇
W prawdziwym świecie nikt normalny nie segreguje ludzie na katolików, gejów czy cyklistów, bo nikt nie chodzi z etykietą na czole. Nawiązujemy normalne relacje ludzkie, jak to podlewanie ogródka przy kościele. Po prostu życie.
Na pokoju w Augsburgu w 1555 ustalono zasadę: cuius regio, eius religio. Proste słowa a zasada czyja władza [wstaw dowolne] jest uniwersalna. Dlatego nie dziwi mnie jej stosowanie w nagrodach takich jak Booker czy inne. Przypadek Bronisława Wildsteina, o którym wspomniałeś, jest znamienny.
@tzaw ależ ja nie czuję się atakowany... raczej rozbawiony 😆 "Czepianie się" to część mojej pracy - nie mogę wyjść z roli nawet po godzinach... nie przejmuj się tym. Nic nie musisz usuwać - internet to knajpa, zgadzam się w całej rozciągłości.
Zagrałeś fajną rolę i odpowiedziałem podobną... tak samo prawdziwą jak sądzę 😇
W prawdziwym świecie nikt normalny nie segreguje...
Przepraszam, że zupełnie niemerytorycznie, ale muszę napisać, że to jedna z najlepszych dyskusji okołopolitycznych/ideologicznych na LC all time. Naprawdę, aż w pewnym momencie się zorientowałem, że po kolei klikam lajki jednej i drugiej stronie. ;)
Przepraszam, że zupełnie niemerytorycznie, ale muszę napisać, że to jedna z najlepszych dyskusji okołopolitycznych/ideologicznych na LC all time. Naprawdę, aż w pewnym momencie się zorientowałem, że po kolei klikam lajki jednej i drugiej stronie. ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
tzaw
Z jakiego powodu zakwalifikowałeś Lema do lewicy? Lem miał poglądy prawicowe, konkretnie konserwatywno-liberalne, co przyznaje nawet jego biograf z Gazety Wyborczej. W ogóle czterech największych polskich pisarzy SF (Lem, Zajdel, Dukaj, Huberath) to ludzie o poglądach prawicowych.
A ateizm z nikogo nie czyni lewaka, czego sam jestem przykładem (takie nazwiska jak prof. Bogusław Wolniewicz czy prof. Zbigniew Religa są ci znane?).
tzaw
Z jakiego powodu zakwalifikowałeś Lema do lewicy? Lem miał poglądy prawicowe, konkretnie konserwatywno-liberalne, co przyznaje nawet jego biograf z Gazety Wyborczej. W ogóle czterech największych polskich pisarzy SF (Lem, Zajdel, Dukaj, Huberath) to ludzie o poglądach prawicowych.
A ateizm z nikogo nie czyni lewaka, czego sam jestem przykładem (takie nazwiska jak prof....
@PawelM W którym konkretnie zdaniu zaklasyfikowałem Lema do lewicy? Lem pojawił się na marginesie tej dyskusji jako przykład, że samo pochodzenie z kraju o określonej religii nie czyni z człowieka reprezentantem tejże.
@PawelM W którym konkretnie zdaniu zaklasyfikowałem Lema do lewicy? Lem pojawił się na marginesie tej dyskusji jako przykład, że samo pochodzenie z kraju o określonej religii nie czyni z człowieka reprezentantem tejże.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@tzaw
Nie lubię ciebie bo powiedziałeś, że pieniądze moich rodziców są „gówniane”. Ale przyznaję, że z tym Lemem może masz i rację. Także prawdą jest, że pochodzenie z tego czy innego kraju nie definiuje religii człowieka. No ale o tym uczą w TVN.
@tzaw
Nie lubię ciebie bo powiedziałeś, że pieniądze moich rodziców są „gówniane”. Ale przyznaję, że z tym Lemem może masz i rację. Także prawdą jest, że pochodzenie z tego czy innego kraju nie definiuje religii człowieka. No ale o tym uczą w TVN.
@saa-saa- Znowu: w którym konkretnie zdaniu napisałem coś o tym, że pieniądze Twoich rodziców są gówniane? W ogóle nie przypominam sobie, żebym pisał coś o Twoich rodzicach w tej lub w jakiejkolwiek innej dyskusji. Jeśli to zrobiłem i dotknęła mnie amnezja, to przeproszę, ale szczerze w to wątpię.
Ludzie - ja nie jestem w stanie dyskutować z waszym wyobrażeniem na temat moich wypowiedzi. Odpowiadam za swoje słowa, ale nie za to, co Wy w nich znaleźliście, chociaż tego tam nie ma.
@saa-saa- Znowu: w którym konkretnie zdaniu napisałem coś o tym, że pieniądze Twoich rodziców są gówniane? W ogóle nie przypominam sobie, żebym pisał coś o Twoich rodzicach w tej lub w jakiejkolwiek innej dyskusji. Jeśli to zrobiłem i dotknęła mnie amnezja, to przeproszę, ale szczerze w to wątpię.
Ludzie - ja nie jestem w stanie dyskutować z waszym wyobrażeniem na temat...
"W razie czego można wziąć coś na listę lektur, jak ostatnio Kossak-Szczucką i Wojtyłę, to gówniaki kasę swoich starych będą musiały wydać." - Faktycznie, pisałes tylko, że jestem gówniakiem a nie że to gówniane pieniądze. Dla mnie mała różnica. Wulgarne jak cytat z Lempart.
"W razie czego można wziąć coś na listę lektur, jak ostatnio Kossak-Szczucką i Wojtyłę, to gówniaki kasę swoich starych będą musiały wydać." - Faktycznie, pisałes tylko, że jestem gówniakiem a nie że to gówniane pieniądze. Dla mnie mała różnica. Wulgarne jak cytat z Lempart.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@saa-saa- Tłumaczę na język literacki: dzieci w wieku szkolnym będą musiały wydać pieniądze swoich rodziców na książki z listy lektur.
Nie wiedziałem, że jesteś dzieckiem w wieku szkolnym - wydajesz się być starszy. Ale nawet jeśli masz 16 lat, to pisałem o jakichś tam dzieciakach, a nie o konkretnych, albo, nie daj Boże, Twoich.
@saa-saa- Tłumaczę na język literacki: dzieci w wieku szkolnym będą musiały wydać pieniądze swoich rodziców na książki z listy lektur.
Nie wiedziałem, że jesteś dzieckiem w wieku szkolnym - wydajesz się być starszy. Ale nawet jeśli masz 16 lat, to pisałem o jakichś tam dzieciakach, a nie o konkretnych, albo, nie daj Boże, Twoich.
@tzaw lepiej od razu się przyznaj czy jesteś Żydem, masonem, LGBTQ czy cyklistą... albo, nie daj Boże, weganinem lub bezbożnym kolekcjonerem krasnali ogrodowych 😈 Pisałeś, że internet to karczma. Ta karczma tutaj pełna jest lisów, makaków, psów i postaci z anime 😇Nie bierz na poważnie wszystkiego w komentarzach 😅 Przynajmniej w moich 😉
@tzaw lepiej od razu się przyznaj czy jesteś Żydem, masonem, LGBTQ czy cyklistą... albo, nie daj Boże, weganinem lub bezbożnym kolekcjonerem krasnali ogrodowych 😈 Pisałeś, że internet to karczma. Ta karczma tutaj pełna jest lisów, makaków, psów i postaci z anime 😇Nie bierz na poważnie wszystkiego w komentarzach 😅 Przynajmniej w moich 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@tzaw
Razi mnie twój język. Jeżeli ktoś kto dostaje od rodziców książki, których nie szanujesz jest gówniakiem a jego rodzice są starymi to jest to dokuczanie takim osobom. Czy jesteś starym a twoje dziecko gówniakiem?
@tzaw
Razi mnie twój język. Jeżeli ktoś kto dostaje od rodziców książki, których nie szanujesz jest gówniakiem a jego rodzice są starymi to jest to dokuczanie takim osobom. Czy jesteś starym a twoje dziecko gówniakiem?
@saa-saa- To jest slang młodzieżowy, a skoro raczej oczywiste jest, że nie jestem młodzieżą, to używam go w konwencji satyrycznej. Nie sądzę też, że gdy ktoś używa słowa „gówniarze” w znaczeniu „dzieci”, to obraża wszystkie dzieci na świecie z osobna.
Ale spoko. Istnieje kolosalna różnica pomiędzy obrażaniem Ciebie lub Twoich rodziców, a używaniem języka, który Ci się nie podoba. Nie walczę tu o uznanie dla mojego stylu, chociaż zastanawiam się, jak Ty sobie w Polsce radzisz z tą wrażliwością, bo z wyjątkiem Rosjan nie poznałem narodu, który tak rzuca mięsem jak Polacy.
@saa-saa- To jest slang młodzieżowy, a skoro raczej oczywiste jest, że nie jestem młodzieżą, to używam go w konwencji satyrycznej. Nie sądzę też, że gdy ktoś używa słowa „gówniarze” w znaczeniu „dzieci”, to obraża wszystkie dzieci na świecie z osobna.
Ale spoko. Istnieje kolosalna różnica pomiędzy obrażaniem Ciebie lub Twoich rodziców, a używaniem języka, który Ci się nie...
@Lis Gracki bywam cyklistą. Nie biorę wszystkiego na poważnie, ale jak napisałem w innym wątku, jestem ścisłowcem i mam zawód związany z wyrażeniami logicznymi. Mam więc takie zboczenie, że się czepiam, gdy widzę, że zdania są fałszywe.
Nie napisałem, że Lem był lewicowcem, nie obraziłem Pana Makaka, nie napisałem nic o jego rodzicach. Co najwyżej obraziłem wszystkich rodziców i wszystkie dzieci na świecie, ale to absurd, choć muszę z tym żyć.
@Lis Gracki bywam cyklistą. Nie biorę wszystkiego na poważnie, ale jak napisałem w innym wątku, jestem ścisłowcem i mam zawód związany z wyrażeniami logicznymi. Mam więc takie zboczenie, że się czepiam, gdy widzę, że zdania są fałszywe.
Nie napisałem, że Lem był lewicowcem, nie obraziłem Pana Makaka, nie napisałem nic o jego rodzicach. Co najwyżej obraziłem wszystkich...
tzaw
Pochodzenie nie przesądza o religii na Zachodzie, bo w świecie islamu już bywa, że tak. Np. Afganistan czy Somalia, kraje wypluwające co roku kolejne hordy imigrantów, są praktycznie jednorodne religijnie.
I nie patrz przez pryzmat europejskiego indywidualisty na ludzi z Afryki czy świata islamu, gdzie silne są wpływy rodziny, klanu i plemienia. A zgodnie z islamem, za apostazję jest jedna kara: śmierć.
tzaw
Pochodzenie nie przesądza o religii na Zachodzie, bo w świecie islamu już bywa, że tak. Np. Afganistan czy Somalia, kraje wypluwające co roku kolejne hordy imigrantów, są praktycznie jednorodne religijnie.
I nie patrz przez pryzmat europejskiego indywidualisty na ludzi z Afryki czy świata islamu, gdzie silne są wpływy rodziny, klanu i plemienia. A zgodnie z islamem, za...
@tzaw Ciuciu cacy, rio klawo 😁
"(...) bo z wyjątkiem Rosjan nie poznałem narodu, który tak rzuca mięsem jak Polacy."
Tu mnie rozbawiłeś 😂 Może po prostu niewiele narodów... hmmm... przedstawicieli narodów, poznałeś. Mięskiem chętnie rzucają Anglicy i Amerykanie. Dla tych zresztą słowo na "f" jest niemal świętością - wystarczy posłuchać amerykańskich rapsów.
Serbowie są bardzo kreatywni w przekleństwach... Idi bre u pićku materinu. Nabijem te na kurac. Jebem ti babu, dedu, tatu, majku, decu, pasa. Sunce ti jebem. Jebem ti zivot. Jebem ti radio. Jebem ti sve po spisku.
[disklajmer] Owe słowa nie są zwrócone do nikogo konkretnego a przytoczone są jedynie w celach edukacyjnych i rozrywkowych. Przy ich pisaniu nie ucierpiała żadna babcia, dziadek, tata, mama, dziecko, pies, słońce, życie czy radio.
U pićku materinu https://www.youtube.com/watch?v=hMw-BXaeMpw 😂
@tzaw Ciuciu cacy, rio klawo 😁
"(...) bo z wyjątkiem Rosjan nie poznałem narodu, który tak rzuca mięsem jak Polacy."
Tu mnie rozbawiłeś 😂 Może po prostu niewiele narodów... hmmm... przedstawicieli narodów, poznałeś. Mięskiem chętnie rzucają Anglicy i Amerykanie. Dla tych zresztą słowo na "f" jest niemal świętością - wystarczy posłuchać amerykańskich rapsów.
Serbowie...
@tzaw
W konwencji satyrycznej, mówisz. Obyśmy tu tej konwencji nie używali w stosunku do ciebie. Uśmiałbyś się po pachy.
Co do przekleństw, w Danii absolutnie najcięższym przekleństwem jest „na piekło!” Jeżeli komuś się wyrwie przy stole wszyscy milkną a dzieci spoglądają po rodzicach przerażone. Popularne i chyba bliskie naszemu słowu na k jest „pis” co oznacz sik. Przyznasz, że oba słowa nam wydają się delikatne bo ich odbiór jest czysto kulturowy. Słowo na k nie robi na Duńczykami żadnego wrażenia nawet wypowiadane po duńsku. Tak jakby polski ścisłowiec klął kurtyzana, kurtyzana kurtyzana. Na nikim by nie robił wielkiego wrażenia. Zatem jeżeli wydaje ci się, że Polacy klną a inni nie lub mniej to może masz rację a może to tylko fakt, że wychowałeś się słysząc pospolite kurtyzana na każdym kroku czego niestety wszyscy Polacy doświadczają.
@tzaw
W konwencji satyrycznej, mówisz. Obyśmy tu tej konwencji nie używali w stosunku do ciebie. Uśmiałbyś się po pachy.
Co do przekleństw, w Danii absolutnie najcięższym przekleństwem jest „na piekło!” Jeżeli komuś się wyrwie przy stole wszyscy milkną a dzieci spoglądają po rodzicach przerażone. Popularne i chyba bliskie naszemu słowu na k jest „pis” co oznacz sik....


