Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać92
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Krystyna Dąbrowska

Krystyna Dąbrowska autorka książki Dziękuję Katarzyno w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,6/10średnia ocena książek autora
269 przeczytało książki autora
54 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
2 Korpus Polski 1943-1947 2nd Polish Corps 1943–1947
Krystyna Dąbrowska, Monika Sołoduszkiewicz
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
2023
Pismo. Magazyn opinii, nr 4 (28) / kwiecień 2020
Tadeusz Dąbrowski, Krystyna Dąbrowska
6,9 z 26 ocen
39 czytelników 2 opinie
2020
Deportacje na wschód
Krystyna Dąbrowska, Monika Sołoduszkiewicz
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
2019
BLIZA - Kwartalnik artystyczny nr 1 (31) 2018 - Władza
Krystyna Dąbrowska, Julia Gierczak
5,5 z 2 ocen
3 czytelników 0 opinii
2018
Literatura na Świecie nr 9-10/2017 (554-555)
Colm Tóibín, Krystyna Dąbrowska
0,0 z ocen
12 czytelników 0 opinii
2017
Z dziejów podziemnego Uniwersytetu Warszawskiego
Tadeusz Manteuffel, Krystyna Dąbrowska
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
1961
Najnowsze opinie o książkach autora
Pismo. Magazyn opinii, nr 5 / maj 2018 Joanna Kulmowa 
6,1

W majowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
- "Anomalia" (str. 2-7) - bardzo ciekawe opowiadanie Wojciecha Chmielarza.
- "Z Pismem u... George'a Churcha, wizjonera biotechnologii" (s. 8-14) - Agnieszka Sulich rozmawia z profesorem nauk medycznych i technologii o nowoczesnych rozwiązaniach biotechnologicznych.
- "Knajpa" (s. 15) - zabawna anegdota opowiedziana przez Rafała Bryndala o pewnym pustym lokalu.
- "Nasz język" (str. 25) - ładny wiersz Krystyny Dąbrowskiej.
- "Wybuchowe znaki" (str. 74-80) - bardzo ciekawy tekst Ryszarda Koziołka o mowie nienawiści i raniącej sile słów.
- "Moje pierwsze ostatnie słowo" (str. 96) - wiersz Joanny Kulmowej.
Piąty numer "Pisma (...)" zawiera według mnie artykuły lepsze i słabsze z przewagą raczej tych słabszych, które mnie zainteresowały średnio bądź wcale. Gdyby nie niektóre dobre momenty w tym numerze oraz gdyby nie wyżej wymienione wartościowe wiersze, zapewne ocena byłaby niższa.
Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2021/12/pismo-magazyn-opinii-nr-5-maj-2018.html
Karol z Atmy Krystyna Dąbrowska 
6,8

Dość wyidealizowany obraz Karola Szymanowskiego oczami uwielbiającej go wyraźnie siostrzenicy, Kici, dla której przez ważny okres dzieciństwa pełnił rolę ojca i opiekuna. Przedstawia zakopiańskie losy artysty, zwracając uwagę na jego przyciągającą ludzi pasję i życzliwość, na wielkie pokłady chęci niesienia pomocy niezależnie od własnych, dość poważnych problemów zdrowotnych i finansowych. Mowa tu o ciągnących do jego zakopiańskiej wilii, Atmy, dziś muzeum pamięci artysty, tłumów: członków dość licznej warszawskiej rodziny, uczniów i współpracowników, sławnych przyjaciół, jak Jan Lechoń, Karol Stryjeński, wymawiający artyście raz po raz przyjaźń Witkacy, ekscentryk i furiat napawający dziewczynkę grozą nie mniej jednak niż obcesowa i wyniosła w jej oczach Zofia Nałkowska. Zwraca też uwagę na jego czułe, niemal rodzinne relacje ze służbą i społecznością lokalną, nie tylko artystów, ale głównie prostych ludzi gór. Dąbrowska pisze także o sobie z perspektywy dziecka, jakim wtedy była: o trudach rozłąki z Wujciem, o swoim wstydliwym zachłystywaniu się panjezuskami (naiwnymi rzeźbami lokalnych artystów),pierwszym nieszczęśliwym platonicznym uczuciu, stresogennym także dla Szymanowskiego zagubieniu dziewczynki z matką w górach. Poznajemy tutaj niechęć Szymanowskiego do intensywnych, brzydkich zapachów (jak woń tanich perfum) i niesmak, jaki budził w nim niski humor (frywolne psikusy dziewczynki czy lubieżne żarty drogiego mu skąinąd Pawełka). Tylko gejowska tożsamość Szymanowskiego zostaje tutaj skrzętnie ukryta za eufemizmami. To przykre, ale być może spójne z rzeczywistym sposobem manifestowania się tożsamości artysty w dusznej zakopiańskiej społeczności?











































