Wacława Zimoląg-Szczepańska

Wacława Zimoląg-Szczepańska
5
7,5/10
Urodzona: 1929 (data przybliżona)
7,5/10średnia ocena książek autora
14 przeczytało książki autora
11 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
Studencka miłość
2005
Studencka miłość
Wacława Zimoląg-Szczepańska
0,0 z ocen
2 czytelników 0 opinii
2005
Stare kieleckie ścieżki
1999
Stare kieleckie ścieżki
Wacława Zimoląg-Szczepańska
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
1999
Mężczyzna czy ryba przynosi szczęście? Wloszczowskie szkice
1996
Mężczyzna czy ryba przynosi szczęście? Wloszczowskie szkice
Wacława Zimoląg-Szczepańska
7,0 z 1 ocen
1 czytelnik 0 opinii
1996
Pierwsza miłość
1995
Pierwsza miłość
Wacława Zimoląg-Szczepańska
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
1995
Pamiętnik Joanny
1986
Pamiętnik Joanny
Wacława Zimoląg-Szczepańska
8,0 z 5 ocen
17 czytelników 1 opinia
1986

Popularne cytaty autora

  • Seledyn brzozowych liści kłuje me oczy ostrością barwy i rani serce. Nie cieszy odrodzenie wiosenne (...) I gdzie szukać śmiechu, który już ...

    Seledyn brzozowych liści kłuje me oczy ostrością barwy i rani serce. Nie cieszy odrodzenie wiosenne (...) I gdzie szukać śmiechu, który już nie zabrzmi, słów, których już nie będzie... Słońce świeci inaczej na ten seledyn brzóz, który kiedyś tak lubiłam. Serce biło mi radośnie na taką bezradną świeżość wiosenną, kiedy biegłam ścieżkami Jordanowskiego parku ku szczęściu(...) Nie ma już ścieżek, którymi mogłabym pobiec do Staszka... Nie wiem, nie wiem, jak ja potrafię teraz żyć...

    2 osoby to lubią
  • Cudny Nowy Rok! Chodzę, śpię, jem z listem od Staszka. Z tym cudownym listem, pełnym wyznań, których nie chcę profanować przepisywaniem. Koc...

    Cudny Nowy Rok! Chodzę, śpię, jem z listem od Staszka. Z tym cudownym listem, pełnym wyznań, których nie chcę profanować przepisywaniem. Kocha! Kocha mnie! Kocha! Świat jest jednym wielkim cudem. Słońce lśni, skrzy się w śniegu. Chodzę po polach. (...) Brodzę w zimowej bieli po kolana i wypisuję patykiem na śniegu nasze imiona! Przytulam się do płotu, zamykam oczy i marzę. Jestem nasiąknięta cała szczęściem, po końce włosów. Znałam te słowa (...),ale uleciały, mogły być kaprysem, słabością chwili. Te są, widnieją na papierze, potwierdzają wszystkie moje najgorętsze marzenia.

    2 osoby to lubią
Zobacz więcej cytatów