
ArtykułyNowa powieść Wojciecha Chmielarza - przeczytaj fragment!
LubimyCzytać1
ArtykułyAlfabet pisarza: Adam Przechrzta
LubimyCzytać4
Artykuły„Kosmiczna kuźnia. Bastion Boga”: co kryje niebo?
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka sztuka, zakazane miłości i biblioteka pośród ruin. Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać2
Poczet cesarzy rzymskich

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 1020
- Czas czytania
- 17 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8320717485
Kup Poczet cesarzy rzymskich w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Poczet cesarzy rzymskich
Pierwszy raz powyższe dzieło profesora Aleksandra Krawczuka przeczytałem pod koniec lat osiemdziesiątych XX w., czyli krótko po dacie pierwszego wydania, wracałem do tej książki wielokrotnie, gdyż w moim mniemaniu jest to jedna z najlepszych książek wydanych w języku polskim. Praca powyższa w sposób zwięzły i zrozumiały wprowadza czytelnika w świat z pozoru wszystkim pobieżnie znany jednak nie do końca odkryty. Właśnie dzięki takim pasjonatom, a przede wszystkim wybitnym specjalistom, jak prof. A. Krawczuk- poznajemy ludzi stojących na czele Imperium rzymskiego, odkrywamy tajemnice z nimi związane, wędrujemy przez wieki historii, obserwujemy wzloty i upadki przywódców wielkiego imperium rzymskiego. Spośród licznych publikacji prof. Krawczuka, jakie dane mi było przeczytać, właśnie „Poczet cesarzy rzymskich” jest tą należącą do moich ulubionych, tym samym z czystym sumieniem mogę powyższe dzieło polecić jako pozycję obowiązkową, którą każdy pasjonat starożytności musi przeczytać. Polecam.
Oceny książki Poczet cesarzy rzymskich
Poznaj innych czytelników
1183 użytkowników ma tytuł Poczet cesarzy rzymskich na półkach głównych- Przeczytane 610
- Chcę przeczytać 536
- Teraz czytam 37
- Posiadam 204
- Historia 45
- Ulubione 25
- Historyczne 12
- historia 8
- Chcę w prezencie 7
- Starożytność 7
Tagi i tematy do książki Poczet cesarzy rzymskich
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Poczet cesarzy rzymskich
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego. Marek Aureliusz (właśc. Marcus Aurelius Antoninus, 121-180)
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi ...
Rozwiń ZwińJeśli historia uczy czegokolwiek, to tylko tego, że ludzie nigdy niczego się nie nauczyli z historii.
Jeśli historia uczy czegokolwiek, to tylko tego, że ludzie nigdy niczego się nie nauczyli z historii.
Częste to w historii wypadki paradoksalnych zwrotów sytuacji, nikt bowiem nie jest w stanie przewidzieć dalszych skutków tych czynów i postaw, które w danym momencie zdają się najbardziej racjonalne i usprawiedliwione. Mogłaby więc historia stanowić dla każdego pokolenia najlepszą szkołę umiaru i powściągliwości w wydawaniu sądów o wydarzeniach współczesnych. Ale nie stanowi, w podręcznikach bowiem wciąż za dużo opisu faktów, a za mało refleksji, pytań, problemów.
Częste to w historii wypadki paradoksalnych zwrotów sytuacji, nikt bowiem nie jest w stanie przewidzieć dalszych skutków tych czynów i posta...
Rozwiń Zwiń
























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Poczet cesarzy rzymskich
Wybitny, erudycyjny wkład prof. Krawczuka. Zbiorowy portret władców Imperium Romanum, gdzie sylwetki wybitnych mężów stanu przeplatają się z kuriozalnymi portretami zdegenerowanych potworów. Lektura obowiązkowa dla wszelkich fascynatów starożytnego Rzymu.
Wybitny, erudycyjny wkład prof. Krawczuka. Zbiorowy portret władców Imperium Romanum, gdzie sylwetki wybitnych mężów stanu przeplatają się z kuriozalnymi portretami zdegenerowanych potworów. Lektura obowiązkowa dla wszelkich fascynatów starożytnego Rzymu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie książki, które się czyta. Są także takie, które się studiuje. Wreszcie są również te, które dają prawdziwą intelektualną satysfakcję. Do tych ostatnich niewątpliwie należą prace zmarłego przed niespełna trzema laty, ponad stuletniego najwybitniejszego popularyzatora historii starożytnej w naszym kraju - Aleksandra Krawczuka.
Moja przygoda z Jego książkami datuje się już od dawna, bowiem od końca szkoły podstawowej w drugiej połowie lat 90-tych.
Nigdy się nie zawiodłem na pisarstwie Profesora, wręcz przeciwnie, każda następna jego publikacja w moim ręku tylko bardziej mi uzmysławiała, że historia może być nie tylko pouczająca, ale także porywająca. Jeśli ktoś potrafi ją odpowiednio "sprzedać", może ona także trafić do wielu odbiorców. A tak bez dwóch zdań jest z całym dorobkiem krakowskiego uczonego.
"Poczet cesarzy rzymskich" to opasłe tomiszcze. Towarzyszyła mi ta księga od ponad 20 lat. Czytałem ją na wyrywki - zawsze wedle potrzeby.
Po latach stwierdziłem, że najwyższa pora zabrać się za nią "od deski, do deski". Decyzja ta okazała się najzupełniej trafna.
Już we wstępie Aleksander Krawczuk zapowiedział, że jego zamiarem nie jest zanudzenie czytelnika ogromem faktów podanych w encyklopedycznej formie, lecz odnalezienie takiego kanału przekazu, poprzez który mógłby popłynąć wartki strumień wiedzy do jak najszerszego grona zainteresowanych. Taki cel, był celem maksimum dla autora.
Profesor potrafił dotrzymać słowa, chociaż ponad 900 stron pracy może z pozoru "rzucić na kolana". Jeśli ktoś kiedyś czytał jakąś książkę Krawczuka (z wyłączeniem jego prac "na tytuł"),to na pewno nie muszę go/jej zachęcać do sięgnięcia po "Poczet". Jeśli natomiast dla kogoś słowa "Aleksander Krawczuk" za wiele nie mówią, to postaram się krótko wyjaśnić, co one oznaczają.
Otóż, rozumieć przez nie należy kunszt na najwyższym poziomie, tj. połączenie głębokiej wiedzy historycznej i filologicznej z wyśmienitym talentem pisarza-gawędziarza (ale nie nudziarza-plotkarza). Umiejętności te wsparte są doskonałym humorem, tendencją do wplatania w wywód anegdot, które nie tyle nie zaburzają toku narracji, co ją wzmacniają i wspaniale uzupełniają.
Profesor Krawczuk był osobą o rozległych humanistycznych horyzontach. Jego wiedza historyczna była wspomagana oczytaniem filozoficznym i zdolnością łączenia wielu dziedzin w perfekcyjnej syntezie. Przy tym wszystkim nigdy nie ma się wrażenia, że narzuca się nachalnie ze swą erudycją. Pisał językiem zrozumiałym dla "mas", a tam, gdzie była potrzeba, tłumaczył słowa i wyrażenia w sposób jasny, jeśli pewnych rzeczy nie dało się przekazać wprost (z uwagi na różnice między światem grecko-rzymskim a tym nam współczesnym).
Ale dość już tych pochwał! Oddajmy głos samemu autorowi, aby przytoczyć chociaż kilka skromnych cytatów z dzieła - dla egzemplifikacji powyższego.
O politycznych zdolnościach Oktawiana Augusta:
"August bowiem zrozumiał - i było to odkrycie genialne! - że myśleniem i wyobraźnią większości ludzi rządzą pozory, hasła, nazwy. Kto posługuje się nimi umiejętnie i konsekwentnie, może wmówić każdemu niemal wszystko".
O Karakalli (ale chyba nie tylko; niech każdy sam osądzi):
"Ludzie obciążeni pewnymi kompleksami psychicznymi miewają skłonności do przybierania postawy władczej, jeśli nie chroni ich od tego kultura, samokrytycyzm i poczucie humoru".
O chorobie i cierpieniach Galeriusza u starożytnych chrześcijańskich historyków:
"U obu chrześcijańskich pisarzy próżno by szukać choć śladu współczucia dla cudzego cierpienia. Słowa ich są wyrazem tej samej mentalności, która kazała utrzymywać, że największą rozkoszą zbawionych będzie przyglądanie się wiecznym i potwornym katuszom tych, którzy zostali potępieni".
O następstwach Edyktu Mediolańskiego:
"Jednakże niemal natychmiast wybuchły gwałtowne konflikty pomiędzy chrześcijanami, a jednocześnie rozpoczęło się prześladowanie pogan przez chrześcijan, co prawda raczej bezkrwawe, lecz bardzo przykre i powodujące niesłychane straty w zakresie kultury: niszczenie posągów i malowideł, a nawet książek. W wiekach zaś późniejszych rozpętał się obłęd wojen religijnych, tępienie pogan i kacerzy ogniem i mieczem, polowań na czarownice, inkwizycji, wypędzania innowierców. Popłynęła krew milionów ofiar fanatyzmu religijnego, nienawiści wyznaniowej, nietolerancji. Chrześcijanie zadawali sobie wzajem rany okrutniejsze i bardziej krwawe niż najgorsi cesarze rzymscy".
Warto także przytoczyć, za Profesorem, kilka wypowiedzi aktorów wydarzeń, którymi zapełnia on wiele kart książki, a które świetnie ją wzbogacają.
I tak, wypowiedź (genialna) Seneki o ojcu Pizona:
"On jest tak głupi, że mógłby nawet rządzić".
Reakcja Tytusa na propozycję karania ludzi za obrazę majestatu władcy:
"Mnie nie można znieważyć, nie czynię bowiem niczego, co byłoby naganne, a o kłamstwa nie dbam. Jeśli zaś chodzi o moich cesarskich przodków, to zemszczą się sami, jeśli rzeczywiście są bogami lub półbogami".
Celna uwaga Frontinusa:
"Po co wystawiać mi pomnik? Pamięć o nas trwa, jeśli zasłużyliśmy na to życiem".
No i na koniec - słowa ulubieńca Aleksandra Krawczuka (poświęcił mu nieproporcjonalnie dużo miejsca w książce) - cesarza Juliana, po tym jak odebrał mienie jednemu z kościołów chrześcijańskich:
"Ponieważ godne najwyższego podziwu przykazanie zaleca chrześcijanom wyrzeczenie się majętności, aby mogli łatwiej podążać do królestwa niebieskiego, przeto my współdziałając z ich świętymi rozkazaliśmy przejąć wszystkie pieniądze kościoła edeseńskiego i rozdać je żołnierzom, wszystkie zaś dobra ziemskie włączyć do naszych dóbr prywatnych, aby żyjąc w ubóstwie zachowywali spokój i nie utracili królestwa niebieskiego, w które tak ufają" (jeśli ktoś kiedyś zadawał sobie pytanie, skąd wśród pisarzy chrześcijańskich starożytności, ale i późniejszych, taka nienawiść do "Apostaty", to chyba już wie).
Warto jeszcze, jako "wisienkę na torcie" dodać, że Aleksander Krawczuk nie stronił od czasu do czasu od "wycieczek" poza epokę starożytną. Często zdarzały mu się "wtrącenia", które pozornie niezwiązane z tematem, wprowadzają uśmiech na twarzy czytelnika:
"Pewien magnat polski przykazał w pierwszym paragrafie swej instrukcji dla oficjalistów: <<Nigdy umysłu pańskiego złą wiadomością nie zasmucać, bo dobremu słudze przede wszystkim winno być miłe pańskie zdrowie. A wreszcie i cóż pomoże?>>" (swoją drogą twórcy serialu "1670" powinni zainteresować się tym tekstem:).
Wszystko wyżej to tylko wierzchołek "góry lodowej" znakomitego dzieła Aleksandra Krawczuka. Każdy, kogo interesuje historia i dobre książki powinien do niego zajrzeć!
Są takie książki, które się czyta. Są także takie, które się studiuje. Wreszcie są również te, które dają prawdziwą intelektualną satysfakcję. Do tych ostatnich niewątpliwie należą prace zmarłego przed niespełna trzema laty, ponad stuletniego najwybitniejszego popularyzatora historii starożytnej w naszym kraju - Aleksandra Krawczuka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja przygoda z Jego książkami datuje...
Książka prof. A. Krawczuka pt. „Poczet cesarzy rzymskich” to dotąd jedna z tych najlepiej napisanych i dostępnych na polskim rynku pozycji, która popularyzuje dzieje Imperium Romanum w ujęciu panowań poszczególnych cesarzy okresu pryncypatu i później dominatu (60. r. p.n.e. do 476 r. n.e.) począwszy od błyskotliwej kariery Gajusza Juliusza Cezara. Przeciwnicy dorobku nieżyjącego już prof. A. Krawczuka zarzucają temu niestrudzonemu popularyzatorowi dziejów antycznych m.in. brak uczoności, rozliczne uproszczenia, czy pomyłki. Jest to zrozumiała krytyka pochodząca w sporej części od osób ze środowiska akademickiego, które same zafascynowały się starożytnością właśnie za sprawą obecnie deprecjonowanej twórczości tego wybitnego mieszkańca Krakowa. „Poczet cesarzy rzymskich” niewątpliwie należy do czołówki tych najlepiej znanych dzieł prof. Krawczuka, które wypada znać każdemu aspirującemu do miana miłośnika starożytności. Jest to jedna z kluczowych pozycji, która łączy ze sobą pokolenia starożytników i stanowi część kanonu literatury popularyzującej historię w Polsce.
Książka prof. A. Krawczuka pt. „Poczet cesarzy rzymskich” to dotąd jedna z tych najlepiej napisanych i dostępnych na polskim rynku pozycji, która popularyzuje dzieje Imperium Romanum w ujęciu panowań poszczególnych cesarzy okresu pryncypatu i później dominatu (60. r. p.n.e. do 476 r. n.e.) począwszy od błyskotliwej kariery Gajusza Juliusza Cezara. Przeciwnicy dorobku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMonumentalne dzieło profesora Krawczuka mogłoby uchodzić właściwie za encyklopedię Starożytnego Rzymu. Brak tu książkowej struktury, jest natomiast mnóstwo treści i ogrom wiadomości na temat ważnych postaci dzierżących władzę na przestrzeni wieków. Choć nie jestem fanem stylu profesora - doceniam, bo obok takiego kompendium wiedzy nie da się przejść obojętnie.
Monumentalne dzieło profesora Krawczuka mogłoby uchodzić właściwie za encyklopedię Starożytnego Rzymu. Brak tu książkowej struktury, jest natomiast mnóstwo treści i ogrom wiadomości na temat ważnych postaci dzierżących władzę na przestrzeni wieków. Choć nie jestem fanem stylu profesora - doceniam, bo obok takiego kompendium wiedzy nie da się przejść obojętnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChronologiczne zestawienie cesarzy rzymskich wraz z opisem opoki w której władali, tłem historycznym, czasem również społecznym, przyczyną ich wyniesienia, czasem panowania i upadku ( od śmierci w łóżku, po morderstwa, śmierć w zmaganiach bitewnych, czy też sporadycznie rezygnację ). Jak to u Krawczuka, napisana bardzo płynnie, przystępnie i raczej nudzić się nie można.
Chronologiczne zestawienie cesarzy rzymskich wraz z opisem opoki w której władali, tłem historycznym, czasem również społecznym, przyczyną ich wyniesienia, czasem panowania i upadku ( od śmierci w łóżku, po morderstwa, śmierć w zmaganiach bitewnych, czy też sporadycznie rezygnację ). Jak to u Krawczuka, napisana bardzo płynnie, przystępnie i raczej nudzić się nie można.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczegółowy, dobrze zredagowany i mimo wszystko przystępny poczet cesarzy rzymskich marzył mi się od dłuższego czasu. Aleksander Krawczuk wyszedł naprzeciw moim oczekiwaniom lepiej niż mogłem sobie wyobrazić. Czuć na każdej karcie miłość do antyku, której fundamentem jest dogłębne zrozumienie epoki oraz zgromadzona wiedza. Krawczuk to autor, jak się okazuje, z ogromnym dorobkiem i w zasadzie od dawna nie cieszyłem się tak mocno, że wraz z kolejnym odkrytym historykiem otwiera mi się nowa książkowa czytelnicza droga. Długo poluję też na dobre opracowanie historii Bizancjum i zdaje się, że jego ”Poczet cesarzy binantyjskich” w pełni mnie zaspokoi.
Pozornie historia rzymskich cesarzy to jedna wielka nuda, której fundamentem jest powtarzalność. Niekończący się cykl zdrad, narzucania każdemu gamoniowi co ma dwie ręce i dwie nogi purpury, regionalnych zrywów, biernego senatu, powolnego i konsekwentnego odchodzenia od dawnych tradycji (kroczek po kroczku),coraz śmielszego chrześcijaństwa, jeszcze śmielszych barbarzyńców, ciągnącego się od stuleci końca Cesarstwa, które kończy się ostatecznie niezauważone.
Autor temu wszystkiemu nadaje rytm, tempo. Od Gajusza Oktawiusza (a w zasadzie, także ujętego tutaj, Juliusza Cezara) widać tylko jak rzymskie ideały sprzed cesarstwa umierają, a szybko umierają także te, które przy początku okresu cesarstwa wydawać się mogły nowym standardem. Aleksander Krawczuk potrafił ująć cały proces w przejrzyste ramy. Nie jest więc to tylko wyliczanka sylwetek i źródeł, ale dogłębna analiza sporej historii Rzymu, w której Krawczuk nie ucieka od pomniejszych dygresji związanych ze sztuką, filozofią oraz religią. Jest w tym szczery, sam wielokrotnie przyznaje, że popełnia na kartach swojego opracowania małą odskocznię, ale to wszystko niesie ze sobą ważne informacje do budowy ogólnego wykształcenia, nadaje poszczególnym fragmentom ciekawy kontekst, ma w sobie lekkość.
Doceniam „Poczet cesarzy rzymskich”, bo kilka zagadnień bardzo umiejętnie wyjaśnia. Nieintuicyjną współcześnie tetrarchię przedstawiono jako oczywistą konkluzję pewnego procesu ustrojowego, podobnie z podziałem Cesarstwa. Odczarowano wizerunek, przynajmniej oddając im sprawiedliwość, wielu „szalonych” Cesarzy. Podobnie także stało się z licznymi mitami założycielskimi Chrześcijaństwa.
Warto znać nie tylko dla najważniejszych faktów, ale i pomniejszych, intrygujących postaci, zbiegów okoliczności, ironii losu. Sylwetki szalonych cesarzy wyklętych w oczach zbiorowej świadomości to niemal nic przy karykaturalnym Heliogabalu czy niedocenionym Julianie Apostacie, który jest nakreślony w sposób po prostu piękny. Chichot losu z Rommulusem Augustulusem czy zapowiedzią części imienia przyszłego cesarza, która faktycznie się spełniła, wydają się być niezłą ironią, choć nie bawią nawet w połowie tak dobrze jak fragment, gdy legiony raz zwróciły się do senatu o wybór nowego władcy i ten uchylił się od odpowiedzialności. Takich pomniejszych anegdot wartych poznania jest tutaj wiele.
Koniec lektury był niemal ulgą, ale bardzo satysfakcjonującą. Teraz czas na dłuższą przerwę i triumfalny powrót do Krawczuka i jego kolejnej opowieści, tym razem o bizancjum.
Szczegółowy, dobrze zredagowany i mimo wszystko przystępny poczet cesarzy rzymskich marzył mi się od dłuższego czasu. Aleksander Krawczuk wyszedł naprzeciw moim oczekiwaniom lepiej niż mogłem sobie wyobrazić. Czuć na każdej karcie miłość do antyku, której fundamentem jest dogłębne zrozumienie epoki oraz zgromadzona wiedza. Krawczuk to autor, jak się okazuje, z ogromnym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFanastyczna pozycja. Doskonały styl, czyta się tak jak dobrą powieść.
Ta książka powinna być wzorem dla wszystkich historyków - popularyzatorów wiedzy.
Polecam.
Fanastyczna pozycja. Doskonały styl, czyta się tak jak dobrą powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka powinna być wzorem dla wszystkich historyków - popularyzatorów wiedzy.
Polecam.
Pierwszy raz w życiu czytelniczym miałem okazję czytać książkę "Poczet Cesarzy Rzymskich" o tak bogatej treści, wiedzy i szczegółowości autora.
Aleksander Krawczuk profesor nauk humanistycznych, historyk starożytności, mistrz i specjalista od starożytnego Rzymu, który napisał powyższe piękne arcydzieło.
Od pierwszej strony książka wciąga do poznawania historii tego ówczesnego mocarstwa tz "Pax Romana", Historia zaczyna się u szczytu potęgi za panowania Oktawian Augusta, wraz z jego następcami zagłębiamy się w dalszych dziejach Rzymu, ciekawym fragmentem książki jest np. "Pięciu dobrych cesarzy", na mnie największe wrażenie zrobił Cesarz Trajan 98 - 117, który przez Senat Rzymski w 114r został nadany mu tytuł: "Najlepszy Cesarz" oraz Cesarz Antonius Pius 138 -161, dla nich dobro Państwa było najważniejsze. Wybór przyszłego Cesarza (kandydat musiał przedstawiać jak najlepsze cechy) za życia panującego władcy - był bardzo dobrym pomysłem.
Co mnie zastanowiło podczas czytania tej książki, że tak bogate Państwo pod każdym sensem zaczęło upadać, nie pod naporem wrogów zewnętrznych ale od wewnątrz, mamy taki etap tej historii, że władcy zmieniali się jak rękawiczki, albo zmieniali ich pretorianie, albo legiony, albo przez pojawianie się nowych cesarzy, czynniki rodzinne, przez otrucia itd, na końcowym etapie to nawet wrogowie decydowali kto ma być cesarzem, pod koniec książki było już mi trudniej czytać bo to było wrażenie konania pacjenta który chce jeszcze żyć, wie jakie lekarstwo zastosować ale nie potrafi, myślę że ludzie, obywatele Rzymu nie byli świadomi że właśnie ich potężne Państwo Rzymskie przeszło do historii i zaczął się następny etap w dziejach ówczesnego świata.
Polecam tą książkę: przede wszystkim dla miłośników starożytnego Rzymu, ale też dla czytelników którzy chcą poznać dzieje Rzymu, Cesarzy czy też życia w danym czasie.
Pierwszy raz w życiu czytelniczym miałem okazję czytać książkę "Poczet Cesarzy Rzymskich" o tak bogatej treści, wiedzy i szczegółowości autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleksander Krawczuk profesor nauk humanistycznych, historyk starożytności, mistrz i specjalista od starożytnego Rzymu, który napisał powyższe piękne arcydzieło.
Od pierwszej strony książka wciąga do poznawania historii tego...
"Poczet Cesarzy Rzymskich" Aleksandra Krawczuka to jedna z najważniejszych publikacji w dziedzinie historii starożytnej. Książka ta stanowi obszerne opracowanie historii cesarstwa rzymskiego, od Juliusza Cezara (który, mimo, że nie był cesarzem, to stworzył podwaliny pod stworzenie cesarstwa) aż do upadku Imperium Zachodniego. Jest to nie tylko zbiór biografii rzymskich władców, ale również opowieść o kulturze, polityce, wojnach i codziennym życiu w starożytnym Rzymie.
Krawczuk w sposób klarowny i przystępny przedstawia życie i panowanie każdego cesarza, ukazując jego wpływ na rozwój imperium. Autor dokładnie analizuje rządy poszczególnych władców, ich dokonania i porażki, a także wpływ, jaki wywierali na rzymską kulturę i społeczeństwo. Jednocześnie, Krawczuk nie zapomina o szerszych kontekstach, w których działały poszczególne postaci opisując także wojny i konflikty, które miały miejsce w czasie ich panowania.
Jednym z najważniejszych atutów "Pocztu Cesarzy Rzymskich" jest sposób, w jaki Krawczuk prezentuje swoją wiedzę. Autor wykazuje się niezwykłą erudycją, ale równocześnie jego styl pisania jest lekki i przystępny. Dzięki temu książka jest interesująca i łatwa do czytania, a przy tym dostarcza czytelnikowi wiele wartościowych informacji o starożytnym Rzymie. Książka dzieli się na cztery główne rozdziały: Pryncypat, Kryzys, Dominat oraz Rozpad. Każdy z nich opisuje epokę w historii Cesarstwa Rzymskiego. Ułatwia to czytelnikowi zrozumienie i połączenie w logiczną całość wydarzeń kluczowych dla starożytnego Rzymu.
Oprócz samej treści, warto zauważyć, że "Poczet Cesarzy Rzymskich" jest również znakomicie zilustrowany. Na kartach książki znajdują się liczne zdjęcia, ryciny i ilustracje, które wizualizują opisywane postaci i wydarzenia. Dzięki temu czytelnik może lepiej sobie wyobrazić rzeczywistość, o której czyta.
Jednym z nielicznych minusów "Pocztu Cesarzy Rzymskich" jest jego objętość – książka jest bardzo obszerna i wymaga czasu, aby przeczytać ją w całości. Jednakże, jest to jednocześnie cecha pozytywna, ponieważ to właśnie ze względu na swoją obszerność, "Poczet Cesarzy Rzymskich" stanowi kompletny i wyczerpujący przegląd historii rzymskich władców.
Podsumowując, "Poczet Cesarzy Rzymskich" Aleksandra Krawczuka to wyjątkowo interesujący i wartościowy tytuł. Pozycja ta z powodzeniem może służyć jako podręcznik dla studentów historii, ale także jako lektura dla pasjonatów historii i kultury starożytnej. Książka ta nie tylko prezentuje ciekawą opowieść o rzymskich cesarzach, ale również pozwala na lepsze zrozumienie kultury, polityki i społeczeństwa rzymskiego. Zdecydowanie polecam tę publikację każdemu, kto interesuje się historią antyczną.
"Poczet Cesarzy Rzymskich" Aleksandra Krawczuka to jedna z najważniejszych publikacji w dziedzinie historii starożytnej. Książka ta stanowi obszerne opracowanie historii cesarstwa rzymskiego, od Juliusza Cezara (który, mimo, że nie był cesarzem, to stworzył podwaliny pod stworzenie cesarstwa) aż do upadku Imperium Zachodniego. Jest to nie tylko zbiór biografii rzymskich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się jak dobra powieść. Dobry styl miesza się z zacięciem prozatorskim autora, który tu i ówdzie pozwala sobie na filozoficzne docinki. Wada: zbyt krótka.
Czyta się jak dobra powieść. Dobry styl miesza się z zacięciem prozatorskim autora, który tu i ówdzie pozwala sobie na filozoficzne docinki. Wada: zbyt krótka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to