Wstydzę się, że nie przeczytałem: Sławomir Shuty

Sebastian Frąckiewicz
10.11.2013

(fot.archiwum autora)

O swojej patologicznej miłości do nałogowych zakupów książek, których potem nie czyta, choć ma je w zasięgu ręki, opowiada Sławomir Shuty, krakowski pisarz znany m.in. ze „Zwału”, „Produktu Polskiego” i pierwszej polskiej powieści hipertekstowej „Blok”.

1. „Psychologia a Alchemia” Junga

„Psychologia a...” jest książką, która spoczywa na półce w odległości dziesięciu centymetrów od mojej prawej ręki, kiedy ją wyciągam bez napinania. Jest książką, po którą powinienem sięgnąć natychmiast, jako że tworzywem, z którym pracuję są marzenia senne, halucynacja i podróż wewnętrzna. Ufam, że podczas takiej podróży „Psychologię a...” mógłbym czytać jak kodeks ruchu drogowego, a jednak po nią nie sięgam. Półki mojej biblioteki uginają się od książek, które chciałbym przeczytać. Onegdaj byłem uzależniony od kupowania książek na Allegro. Codziennie szło po kilka tytułów, które powinienem przeczytać. Zazwyczaj w książkach, które powinno się przeczytać, są odsyłacze do innych, o których też nie można zapomnieć. Właśnie dlatego półki w pracowni są zawalone książkami, które chciałbym przeczytać, ale nie mogę się za to zabrać, bo stan posiadania powoduje, iż odkładam przyjemność na później. Naturalnie taki dzień nigdy nie nadejdzie, tak jak pewnie nigdy nie pojadę do Wieliczki, bo mam ją pod nosem. Obecnie nałóg zbieractwa został zaleczony, choć przyznam, że nadchodzą chwile, kiedy nie umiem się powstrzymać.

2. „Tęcza Grawitacji” Pynchona

Przecież kocham Pynchona, a „Wadę ukrytą” czytałem już (dopiero?) dwa razy, ale chodzi za mną, więc pewnie przeczytam raz jeszcze, tak jak z pewnością sięgnę po „Big Lebowskiego”. Bardzo chciałbym, ale „Tęcza Grawitacji” stoi na Allegro coś około dwóch stów, więc zostawiam sobie ten zakup na czas, kiedy będę mógł szastać bułą na lewo i prawo. Jak dotąd najdroższa kupiona przeze mnie książka kosztowała sto dziesięć, „Morfologia bajki” Proppa, której też nie przeczytałem z powodów wymienionych powyżej, ale która spoczywa na tak zwanym gorącym podorędziu, czyli liście książek pierwszego sięgania, leżących na półce w odległości dziesięciu centymetrów od mojej prawej ręki, kiedy ją wyciągam bez napinania. Swoją drogą to skandal, że istnieją książki, które osiągają takie ceny, a żadne wydawnictwo nie jest zainteresowane wznowieniem. Czy aby nie powinienem spuentować ostatniego zdania; to jest kurwa Polska, co człowieku zrobisz, ale jednak nie, nie zrobię tego, bo to już byłaby żenada, dno.

3. „Praca aktora nad sobą” Stanisławskiego

Wstydzę się, ponieważ od jakiegoś czasu wpisuję w CV zawód reżyser, i choć jest to reżyseria off'owa, polegająca na rejestracji dziwnych sytuacji, to mimo wszystko szlachectwo zobowiązuje i reżyser, nawet pośledni, powinien wiedzieć, jak prowadzić aktora, a Stanisławski stworzył używaną do dziś metodę przygotowującą do roli. Wiem, że muszę to zrobić, bez tego ani rusz, a jednak nie. Skąd opór? Jakie mroczne siły powstrzymują mnie przed podniesieniem tyłka, sięgnięciem na prawo? „Praca aktora nad sobą" spoczywa w końcu w odległości dwudziestu centymetrów od wyciągniętej prawej ręki. Wstyd mi za wszystkie książki, które posiadam, a nie przeczytałem, bo zainwestowany jest w to całkiem spory pieniądz, który przecież można by spożytkować bardziej kreatywnie. Pocieszam się, że przede mną wieczność, która streści mi te dzieła.

Bezwstydnie pytał: Sebastian Frąckiewicz

Ze wstydem odpowiadał: Sławomir Shuty

Sławomir Shuty - współtwórca krakowskiego Klubu Artystycznego Galeria T.A.M. Wychował się w blokowiskach Nowej Huty, jego pseudonim jest zniekształconym zwrotem "z Huty". Laureat Paszportu Polityki w dziedzinie literatury za powieść Zwał (za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości). W grudniu 2013 wyda książkę „Dziewięćdziesiąte” - zbiór opowiadań, których akcja toczy się w czasach polskiej transformacji.

____________________________________________

Przeczytaj również:
Wstydzę się, że nie przeczytałam: Mariusz Szczygieł
Wstydzę się, że nie przeczytałem: Jakub Żulczyk

 

Reklama

komentarze [8]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
BORIENA 14.07.2018 09:09
Czytelnik

ubóstwiam sarkazm Sławomira Shuty... i jego stronkę na fejsie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
kryptonite 17.11.2013 16:24
Bibliotekarka

Jestem pozytywnie zaskoczona tym odcinkiem. Pan Shuty przedstawił nieznane większości czytelnikom tytuły, które aż intrygują:-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Monika 12.11.2013 12:56
Czytelnik

Coś nowego - nie tylko do braków z beletrystyki można się ze wstydem przyznawać :)

1. Może kiedyś... Ale ani szybko, ani entuzjastycznie.
Jak dotąd czytałam tylko o Jungu i jego dziełach, samych tych dzieł nawet w ręku nie miałam, ale też nie jestem ich zbytnio ciekawa - to nie beletrystyka, więc nie mam oporów przed korzystaniem ze streszczeń, podsumowań czy innych dzieł...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
fossa 10.11.2013 20:00
Czytelnik

Ciekawy dobór tytułów :)Jungiem i Stanisławskim bym nie pogardziła ;D
Heh mam to samo, odkładanie przyjemności na potem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Lidka 10.11.2013 17:53
Czytelniczka

No i to jest mądre podejście do tematu, pan Sławomir chyba jako pierwszy przedstawił nam książki, które być może rzeczywiście powinien przeczytać, bo mogą mu się przydać w pracy. Ten miniwywiad dobrze wyszedł.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
kpr 10.11.2013 12:58
Czytelnik

propsy za tęczę grawitacji. też bym chciał przeczytać (a najpierw mieć). co do wznowienia, naciskajmy na wydawnictwa. wiem, że poprzedni wydawca (prószyński) utracił do niej prawa. obecnie pynchona wydaje albatros. także ten :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Paweł 10.11.2013 12:02
Czytelnik

Tym razem mogę podsumować szybciorem:

1. obca
2. może kiedyś
3. jw.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Sebastian Frąckiewicz 10.11.2013 08:38
Czytelnik

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd