Autorka „Dziewcząt z Auschwitz” poleca książkę „Motyl i skrzypce”

LubimyCzytać
13.02.2020

Książka „Motyl i skrzypce” przynosi wzruszenie, rozbudza wyobraźnię i dotyka najczulszych strun w naszej duszy. Tak o książce mówi Sylwia Winnik, autorka bestsellera „Dziewczęta z Auschwitz”.

Autorka „Dziewcząt z Auschwitz” poleca książkę „Motyl i skrzypce”

Czy mimo upływu tak wielu lat warto opowiadać historie, które na nowo przywołują i wręcz ucieleśniają martyrologię? Czy może dziwić kogoś to, że tak wiele nowych książek dotyka bolesnego wspomnienia Zagłady, obozów koncentracyjnych i ludzkiej tragedii?

Myślę, że na te pytania odpowiemy sobie sami, czytając te niezwykle ważne książki. Powieść „Motyl i skrzypce” Kristy Cambron zdecydowanie się do nich zalicza.

Historię tworzą ludzie. Ich prawdziwe przeżycia i emocje, nie wykreowane ręką pisarza, ale wręcz przeciwnie – przez rzeczywiste sytuacje. Dlatego właśnie książki oparte na faktach są tak cenne. W książkach obyczajowych podejmujących trudny temat najważniejsze są jednak dwie kwestie.

Pierwsza to realizm. Prawdziwe, rzetelnie sprawdzone wydarzenia stające się częścią fabuły, potwierdzone dokumentami, relacjami świadków, fotografiami. By opowiadana w słowach historia nabrała życia. W ten sposób beletrystyczna forma nie ujmuje ważności przesłania książki.

Druga to konsekwencja emocjonalna. Ma ona wzmocnić tragiczny przekaz. W obu przypadkach autorka poradziła sobie znakomicie.

„Motyl i skrzypce” to lektura, którą mimo trudnej tematyki czyta się płynnie i z zaciekawieniem. Autorka stopniowo buduje napięcie na dwóch planach czasowych – we współczesności i w przeszłości, ale nie zapomina też o potrzebnym w tego rodzaju książkach melancholijnym klimacie opisów.

Główna bohaterka to charyzmatyczna kobieta, a jej celem staje się odnalezienie portretu młodej skrzypaczki, który pierwszy raz widziała jako dziecko. Na jej drodze los stawia Williama Hanovera, którego dziadek może okazać się jednym z elementów tej wojennej zagadki. Bowiem piękną kobietą z portretu jest Adele von Bron – utalentowana skrzypaczka, która do KL Auschwitz trafiła za pomoc wiedeńskim Żydom.

Jej życie w obozowej rzeczywistości mogła zakończyć śmierć głodowa, epidemia tyfusu plamistego, zastrzyk z fenolu albo zagazowanie i spalenie w krematorium. Jednak Opatrzność czuwa nad kobietą, która trafia ostatecznie do obozowej orkiestry. Autorka rzetelnie i wnikliwie opisuje rzeczywistość, w tym funkcjonowanie orkiestry. Czytając tę powieść, można utożsamić się z jej bohaterami i poczuć grozę okrutnej przeszłości.

Reklama

Książka ta wzrusza, rozbudza wyobraźnię i dotyka najczulszych strun w naszej duszy. Mieszają się w przedstawionym przez Kristy Cambron świecie dramat, śmierć, strach, siła woli, walka o życie, a także miłość i muzyka.

Okazuje się, że niezależnie od czasów kobieta potrafi udowodnić swoją wartość, ale też wykazać się siłą pomagającą jej przetrwać. Zachowując przy tym człowieczeństwo, co w czasach wojny nie było łatwe.

Kobieta jest łagodna, delikatna jak motyl, i tak krucha.

W książce „Motyl i skrzypce” każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie. Poszukujący lektury pełnej tajemnic będzie wraz z bohaterami odkrywać kolejne elementy zagadki. Osoby zainteresowane wątkiem wojennym także nie doznają rozczarowania. I nie zawiedzie ich również prawda historyczna. Autorka trzyma się najważniejszych faktów, opisując obozowe realia. A ci, których w książkach porywa klimatyczna aura, zbudowana dzięki wyrazistym bohaterom, także będą zadowoleni. „Motyl i skrzypce” to opowieść o sile kobiet, które są w stanie po prostu przetrwać, co podczas drugiej wojny światowej wcale nie było oczywiste.

Lektura ta w pewnym sensie staje się także dla nas, kobiet XXI wieku, dowodem na to, że można przetrwać każdą, największą nawet wojnę naszego życia, nie krzywdząc przy tym innych. I to jest piękne.

Sylwia Winnik

Artykuł sponsorowany

Reklama

komentarze [3]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2507
4
11.02.2020 12:37

Zapraszamy do dyskusji.


144
136
13.02.2020 10:16

Przeczytałam, bardzo dobrze napisana książka. Dodatkowo autorka ma dużą wiedzę na temat holocaustu i nie wygładza historii.


362
4
13.02.2020 11:21

Również polecam :) Powieść łączy w sobie koszmar lat wojennych oraz piękno sztuki i dostrzegania jej nawet w najmroczniejszych miejscach. Autorka skupia się też na sile wiary, pokazuje jak kluczowa jest dla bohaterów książki. Obowiązkowa dla fanów gatunku.


zgłoś błąd