Hiszpańscy pisarze dowiedzą się, jaka jest sprzedaż ich książek

LubimyCzytać
28.01.2020

W zeszłym tygodniu rozmawialiśmy z Jackiem Dehnelem, prezesem stojącego na straży praw twórców literatury stowarzyszenia Unia Literacka. O transparentność na linii wydawca–pisarz walczą autorzy nie tylko w Polsce, ale również i w Hiszpanii. 

Hiszpańscy pisarze dowiedzą się, jaka jest sprzedaż ich książek

Inicjatorami założenia Unii Literackiej byli Olga Tokarczuk, Zygmunt Miłoszewski, Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Chociaż oficjalnie stowarzyszenie zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego w czerwcu 2019, to już wcześniej jego członkowie angażowali się między innymi w powoływanie rezydencji pisarskich i w prace nad stworzeniem systemu ubezpieczeń dla twórców. 

Reklama

Niskie wynagrodzenia hiszpańskich pisarzy

Podobne cele, co Unia Literacka, stawia sobie reprezentujące blisko 2000 hiszpańskich pisarzy stowarzyszenie Asociación Colegial de Escritores de España, działające na rynku iberyjskim od ponad 40 lat. Zajmuje się ono prawami twórców piszących zarówno w języku hiszpańskim, jak i w pozostałych językach urzędowych Hiszpanii, czyli katalońskim, baskijskim i galicyjskim. 

Na zlecenie ACE został opracowany raport, z którego wynika, że aż 77% hiszpańskich pisarzy otrzymuje poniżej 1000 euro rocznie z tytułu praw autorskich. Jak zauważył przygotowujący raport socjolog Ramon J. Soria, oznacza to, że zdecydowana większość z nich nie potrafi zadbać o to, by pisanie stało się ich faktycznym źródłem zarobku. Jak twierdzi hiszpańskie stowarzyszenie, prawie 1/4 książek na rynku hiszpańskim wydawana jest bez umowy; dodatkowo ponad 14% analizowanych przez twórców raportu kontraktów zawartych pomiędzy pisarzami a wydawcami było niezgodnych z prawem. Żeby dopełnić obraz hiszpańskiego rynku wydawniczego, należy jeszcze wspomnieć o tym, że w ponad 22% przypadków twórcom nie udało się otrzymać pełnych rozliczeń. 

Reklama

Współpraca z księgarniami

Reprezentujące literatów ACE postanowiło działać. Podjęta została współpraca ze stowarzyszeniem Confederación Española de Gremios y Asociaciones de Libreros, skupiającym ponad 1400 księgarń w całej Hiszpanii, którego celem jest monitorowanie faktycznej sprzedaży konkretnych pozycji. Obie organizacje podpisały umowę, dzięki której autorzy będą mogli dowiedzieć się, ile egzemplarzy ich książek zostało sprzedanych. Na pełne dane niestety nie mają co liczyć, gdyż wśród członków Confederación Española de Gremios y Asociaciones de Libreros brakuje między innymi sklepów internetowych, w tym potentata na rynku sprzedaży, jakim jest Amazon. Twórcy mają jednak nadzieję poznać skalę sprzedaży ich książek i oszacować ich popularność, a co za tym idzie – dowiedzieć się, kiedy wydawcy nie są uczciwi.

Reklama

komentarze [9]

Sortuj:
2651
4
27.01.2020 11:52

Zapraszamy do dyskusji.


118
40
28.01.2020 14:04

Wszystko fajnie, ale to nie temat dla czytelnika. Tego chyba raczej nie interesują zbytnio stowarzyszenia, kulisy,rozliczenia.


952
270
28.01.2020 16:03

Uważam że to jak najbardziej temat dla czytelników. Jak pisarze nie mogą się utrzymać pisaniem, to siłą rzeczy piszą mniej. Wydawnictwo pośredniczy pomiędzy pisarzem a czytelnikiem. Bez nacisku z dwóch stron nic się na takich nieuczciwych pośredników nie poradzi. Dane o sprzedaży po pierwsze pokażą właśnie, kto na co dzień kantuje autorów, a im samym pozwoli realnie ocenić...

więcej

118
40
28.01.2020 22:54

" ...siłą rzeczy piszą mniej..."
czasem mniej znaczy więcej, może lepiej?
Z książką podobnie jak z filmem, włączam oglądam, ale nie koniecznie interesuje mnie ile producent na nim ugrał a ile odpalił odtwórcą, kostiumografom. Ewentualnie zerknę na jakiś making-off z ciekawości (w przypadku książki poszperam by dowiedzieć się o okolicznościach powstania utworu,...

więcej

3937
3697
28.01.2020 14:49

Polscy pisarze kiedy się dowiedzą ?


2126
944
28.01.2020 15:03

Myślę, że nie nastąpi to prędko. Niestety...:-(


3937
3697
28.01.2020 17:21

Szkoda


0
1114
29.01.2020 05:28

A dlaczego polscy pisarze nie wiedzą tego? Ja bym tak z automatu nie porównywała obu krajów. To że tam jest tak, to nie znaczy, że u nas jest tak samo.


3937
3697
29.01.2020 07:49

Pisarz nie równy pisarzowi.Sa pisarze,których czyta garstka


zgłoś błąd