Członkowie Akademii Szwedzkiej rezygnują ze stanowisk

LubimyCzytać
10.04.2018

Teoretycznie prestiżowe członkostwo w Akademii Szwedzkiej przyznawane jest dożywotnio. Teoretycznie, bo właśnie ze swoich funkcji zrezygnowało trzech członków gremium przyznającego Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.

Rezygnacja Petera Englunda, Klasa Östergrena i Kjella Espmarka to odprysk skandalu seksualnego z Akademią Szwedzką w tle. Zarzuty wysunięto w listopadzie ubiegłego roku pod adresem Jean Claude Arnaulta, osoby blisko związanej z Akademią. O napaść na tle seksualnym i molestowanie oskarżyło go kilkanaście kobiet, opisując sprawę na łamach szwedzkiej gazety „Dagens nyheter”. Arnault, mimo że nie jest członkiem Akademii, był z nią blisko związany zawodowo – jako ważna postać szwedzkiej kultury, szef liczącego się klubu literackiego, a także prywatnie – jako mąż Katariny Frostenson, która do Akademii należy. Po pojawieniu się zarzutów Akademia zerwała wszelki kontakt z Arnaultem. Zleciła też zewnętrznej kancelarii prawnej przyjrzenie się sprawie powiązań Arnaulta z wszystkimi swoimi członkami.

W toku dochodzenia okazało się, że Arnault ma więcej rzeczy na sumieniu. „Dagens nyheter” pisze, że ujawnił on nazwiska co najmniej siedmiu laureatów literackiego Nobla przed ich oficjalnym ogłoszeniem. Mowa między innymi o Bobie Dylanie, Swietłanie Aleksijewicz i Patricku Modiano. Dlaczego to takie ważne? Chociażby dlatego, że w grę wchodzą duże pieniądze stawiane na laureatów w zakładach bukmacherskich. Nieprawidłowości było zresztą więcej – wyszło na jaw, że Akademia przyznając dofinansowanie klubowi Arnaulta, wspomagała tym samym swoją własną członkinię.

I teraz dochodzimy do powodów rezygnacji Petera Englunda (dotychczasowego sekretarza Akademii) oraz pisarzy Klasa Östergrena i Kjella Espmarka. Niedawno przeprowadzono głosowanie nad dalszym członkostwem w Akademii Katariny Frostenson, żony Arnaulta. Większością głosów zdecydowano o jej pozostaniu. To ostatecznie zdenerwowało Englunda, Östergrena i Espmarka, którzy zdecydowali o opuszczeniu szeregów gremium. – Wiodące głosy w Akademii przedkładają przyjaźnie i inne nieistotne kwestie nad uczciwość – o powodach swojej decyzji powiedział Espmark. Z kolei Englund w mailu do gazety „Aftonbladet”, napisał że podjęto decyzję, w którą nie wierzę i nie mogę jej bronić. Dlatego zdecydowałem o nieuczestniczeniu więcej w pracach Akademii.

To powoduje jednak komplikacje dalszych losów Akademii. Członkostwo jest bowiem przyznawane dożywotnio, nie ma przepisów, które regulowałyby zastąpienie rezygnującej osoby inną (można uzupełnić wakat jedynie w przypadku śmierci poprzedniego członka). A regulamin wymaga obecności co najmniej 12 z 18 osób przy podejmowaniu ważnych decyzji, a taką jest m.in. wybieranie nowego członka. Zaraz może okazać się, że nie ma wystarczającej liczby członków do... zwiększenia liczby członków. Rezygnację ze stanowiska podobno rozważa też Sara Stridsberg, a od dłuższego czasu z różnych powodów nieaktywne są również Kerstin Ekman i Lotta Lotass. Akademia szuka już rozwiązań i pracuje nad przepisami umożliwiającymi zastępowanie osób, które zrezygnowały.

Reklama

komentarze [8]

Sortuj:
2893
741
10.04.2018 20:34

Za mało danych. Czy to był jedyny klub dofinansowany przez akademię? w tej wypowiedzi jest ukryte oskarżenia Katariny Frostenson. Skoro on nie był członkiem akademii,a znał wcześniej nazwiska laureatów, to nasuwa się podejrzenie, że źródłem przecieku była jego żona. Czy czerpał on lub jakieś jego otoczenie korzyści z tej wiedzy.
Abstrahując o tego, może zmiana członków...

więcej

1373
17
11.04.2018 21:34

Mi nasunęło się nieco inne pytanie, niestety pobieżne przejrzenie najłatwiej dostępnych źródeł (tak, Wikipedia, nie wysilałam się w poszukiwaniach) nie dało mi odpowiedzi. Kto, kiedy i w jakich okolicznościach ma dostęp do informacji o tym, kogo Akademia postanowiła wyróżnić Nagrodą Nobla? Członkowie Akademii podejmują decyzję, jakiś czas później jest ona oficjalnie...

więcej

2893
741
11.04.2018 22:54

Myślę, że się tego niedowiemy.


1373
17
12.04.2018 00:56

Tu prawdopodobnie nie, ale jakby się komuś bardzo chciało i gdyby znał odpowiednie języki, to myślę, że sporo można by było w sieci wygrzebać.


2893
741
12.04.2018 13:37

Jeżeli sprawa Arnaulta trafi do sądu to mogą być odpryski też po angielsku. Raczej mnie ciekawi efekt końcowy, czyli nowy skład jury. Nie umiejszając nic członkom jury, to powinno być jakieś ograniczenie wiekowo-zdrowotne, żeby członkowie byli w stanie uczestniczyć w obradach i zapoznawać się z twórczością nominowanych.


4221
3981
10.04.2018 20:06

Molestowali,toż to taki super poprawny politycznie kraj


1373
17
10.04.2018 18:05

Coś mi się nie zgadza...
Jeśli nie ma przepisów dotyczących zastępowania osób odchodzących z Akademii, jeśli członkostwo jest dożywotnie, to jak chcieli przegłosować wykluczenie kogoś ze swojego grona i jak mieli zamiar taką wyrzuconą osobę zastąpić? Wakat czekałby do jej śmierci? Bo jeśli nie, jeśli był plan zastąpienia osoby wyrzuconej, to i z rezygnacjami można poradzić...

więcej

Reklama
3044
4
10.04.2018 13:54

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd