Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
03-03-2015

Kobieta, która pragnęła za bardzo

Autor recenzji: Malwina
Tytuł książki: Portret damy
Autor książki: Henry James
7,11 (513 ocen i 45 opinii)

Bez klasyki nie byłoby nowoczesnych powieści. Za jednego z pionierów tradycyjnej narracji uchodzi chociażby Henry James, który swoje największe dzieła wydał w drugiej połowie XIX wieku. Jego podejście do narracji – pokazywanie akcji z różnych punktów widzenia - jest dziś powszechnie przyjęte, a szkice psychologiczne, których James był mistrzem, stanowią często o wartości danej powieści. Literacki kunszt Amerykanina – Europejczyka z wyboru – widać w pełni w „Portrecie damy”, uważanym za jeden z najbardziej wnikliwych obrazów kobiety w literaturze.

Paradoksem jest, że tę rozpisaną na prawie 900 stron powieść można streścić w kilku zdaniach. Isabel Archer, młoda Amerykanka, trafia pod opiekę swojej ciotki, która zabiera ją do Anglii. Tam po kolei dziewczyna odrzuca trzech zachwyconych nią adoratorów. Niechętna małżeństwu zmienia decyzję, gdy w spadku po wuju otrzymuje sporą sumę pieniędzy. Wychodzi za poznanego przez imponującą jej madame Merle, Gilberta Osmonda, ubogiego wdowca z nastoletnią córką. Jej małżeństwo nie jest jednak szczęśliwe. Akcja „Portretu damy” rozgrywa się na salonach i skupia na salonowych rozrywkach i rozgrywkach. Czas bohaterów wypełniają podróże i rozmowy przy herbacie, czytelnik jednak wie o nich dużo więcej, bo James zabiera go do wnętrza ich umysłów, gdzie mają miejsce drobiazgowe rozważania. Autor odkrywa przed nim, jak fascynujący jest człowiek – jako istota myśląca, podejmująca ciągle jakieś decyzje, oceniająca i obserwująca innych.

Isabel Archer to bohaterka złożona i niezwykła. Ma wielkie oczekiwania wobec losu, wiele sobie wyobraża, ma cały plan na swoje życie. Jest inna od reszty kobiet, co czyni ją wyjątkową w oczach mężczyzn. Chce zachować niezależność, nie chce być żoną, utrzymanką, lecz sama stanowić o sobie i poszerzać swoje horyzonty. Swoim postępowaniem wychodzi poza schemat, odrzuca konwenanse wraz z każdym odrzuconym mężczyzną. Swoje życie poddaje ciągłym przemyśleniom. W swoim postępowaniu nie kieruje się sercem, lecz umysłem. Isabel nikogo ze swoich adoratorów nie kocha, bo miłości i małżeństwa nie ma w jej planach. Zadziwiająca jest wobec tego decyzja, jaką podejmuje po otrzymaniu spadku. Zgadza się wyjść za człowieka niemajętnego, bo pieniądze dają jej nad nim przewagę. Ta nierozważna decyzja okazuje się być jej największym błędem. Skupiona na sobie, Isabel nie zauważa, że staje się pionkiem, marionetką w czyichś rękach. Ale gdy ma okazję ucieczki, zmiany swojego życia, wycofuje się. Jest wierna przyjętym przez siebie zasadom. Pozwala sobie na chwilę zapomnienia, ale to wszystko. Zakończenie powieści zostawia czytelnika z wieloma przemyśleniami, czyniąc Isabel jedną z najbardziej intrygujących bohaterek literackich.

„Portret damy” to jednakże nie portret jednej kobiety, lecz cała galeria interesujących postaci. Ciekawą opozycję do Isabel stanowi jej przyjaciółka, Henrietta Stackpole. Ambicją tej dziennikarki w spódnicy jest zwiedzenie i opisanie Europy. Mężczyzna u boku nie jest jej do tego potrzebny, jednak gdy spotyka tego, który wiernie chce jej towarzyszyć, nie odrzuca go, jak Isabel. Z kolei Pansy Osmond to trzymana pod kloszem, niewinna dziewczyna, której wpaja się, że może robić tylko to, co podobać się będzie jej ojcu. Od najmłodszych lat decydowano za nią, teraz także nie ma szansy na samodzielny wybór męża. Niezależność w jej wypadku nie istnieje. Interesują Jamesa także mężczyźni zakochani w Isabel. Poznajemy ich sposób patrzenia na Isabel, a szczególnie Ralpha, który ma własny pomysł na to, jak powinno wyglądać życie jego kuzynki. Nie można zapomnieć też o przebiegłej madame Merle i obłudnym Gilbercie Osmondzie, którzy na myśl przywodzą inną literacką parę – markizę de Merteuil i hrabiego de Valmont.

Maria Skibniewska, tłumaczka książki, pisze we wstępie do nowego wydania „Portretu damy”, że jest to książka, której nie czyta się jednym tchem, ale w której warto się rozsmakować. W mojej opinii jest to jednak książka, od której trudno się oderwać. Wciągają zarówno losy Isabel, jak i styl, jakim posługuje się Henry James. Jest tu wszystko, za co cenimy literaturę klasyczną: wielka waga przyłożona do języka, rozbudowane opisy przeważające nad dialogami i to, co charakterystyczne dla Jamesa: obecność wszechwiedzącego narratora, nazywającego Isabel „naszą bohaterką” i nie ukrywającego osobistego do niej stosunku. Przedstawiając się jako biograf Isabel, prosi on już na wstępie o wyrozumiałość dla niej. Isabel zdecydowanie nie jest osobą, która dałaby się polubić, jednak, zważywszy na jej naiwność i nieobycie, powinniśmy to zrobić. To postać tragiczna, ofiara własnych błędów i perfidnej intrygi, ale, jak w przypadku każdej takiej postaci, jej los jest dla nas ostrzeżeniem. Stawiając w swojej powieści wciąż aktualne pytania, Henry James stworzył więc powieść ponadczasową i uniwersalną, dającą autentyczną satysfakcję w każdym momencie lektury.

Malwina Sławińska



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Pisanie uczy pokory. Wywiad z Sylwią Zientek

Skąd pomysł na sagę, której akcja obejmuje 400 lat życia rodziny warszawskich hotelarzy? Co jest największym wyzwaniem, gdy pisze się powieści historyczne? M.in. na te pytania odpowiedziała Sylwia Zientek, autorka ukazującej się właśnie sagi „Hotel Varsovie”.


więcej
W książkowych ogrodach

Weekend zbliża się wielkimi krokami. Wiele osób spędzi go w ogrodzie przy domu lub na działce. W takich okolicznościach przyrody pisało wielu znamienitych autorów. W ogrodach toczy się akcja wielu książek. Przygotowując Was do wygodnego umoszczenia się w hamaku w cieniu, prezentujemy listę książek, w których ważne sceny rozgrywają się w ogrodzie.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Ganbare! Warsztaty umierania

Jestem poruszona do głębi. Wiedziałam o tsunami, trzęsieniu ziemi, wybuchu reaktora, czytałam, słuchałam wiadomości, ale co to tak naprawdę znaczy wiem dopiero teraz. Wiem? No nie, tylko ledwie musnęłam prawdy. Natura nic sobie nie robi z ludzkich praw, przepisów, przewidywań i opinii. Chylę czoła p...

zgłoś błąd zgłoś błąd