
Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy

190 str. 3 godz. 10 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Les contes de Madame d'Aulnoy
- Data wydania:
- 1987-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1987-01-01
- Liczba stron:
- 190
- Czas czytania
- 3 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7001-150-0
- Tłumacz:
- Robert Stiller
Pierwsze polskie wydanie baśni Madame d'Aulnoy wzorowane na czechosłowackim "Pavi Kral" z 1980 roku. Zawiera następujące baśnie: Książę Chochlik, Księżniczka Różyczka, Złota gałąź, Bystrzynka Popiołek, Fortunatka, Szympulka.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy
Poznaj innych czytelników
144 użytkowników ma tytuł Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy na półkach głównych- Chcę przeczytać 76
- Przeczytane 66
- Teraz czytam 2
- Posiadam 31
- Ulubione 5
- Baśnie 3
- Literatura francuska 3
- Dziecięce 2
- Samodzielne 2
- Dzieciństwo 2
Tagi i tematy do książki Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy
Otóż i stałam się konikiem polnym, którego przeznaczeniem jest śpiewać dniem i nocą, podczas gdy me serce, pełne zgryzoty, chciałoby tylko p...
Rozwiń Tkliwy zefir zmąca puszcz tych głębiny,
Brzeg zieleni się tu świetliście
I śpiewają przez gęste liście
O pragnieniach swy...
dodaj nowy cytat
Więcej 





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Baśnie czarodziejskie pani d'Aulnoy
Długie, dziwne, wydumane, więc dla niektórych mogą być niestrawne, a i tak je uwielbiam za przewrotny humor, feerię obrazów i zdarzeń, i to coś, co bym nazwała "wdzięcznym pozerstwem". Szkoda, że Stiller nie przetłumaczył morałów, którymi w oryginale kończyły się baśnie (szkoda też, że w posłowiu musiał oczywiście dać upust swojemu przekonaniu o własnej wspaniałości, ale to u tego tłumacza normalne). Za to ilustracje Brunovskiego są bezkonkurencyjne!
Długie, dziwne, wydumane, więc dla niektórych mogą być niestrawne, a i tak je uwielbiam za przewrotny humor, feerię obrazów i zdarzeń, i to coś, co bym nazwała "wdzięcznym pozerstwem". Szkoda, że Stiller nie przetłumaczył morałów, którymi w oryginale kończyły się baśnie (szkoda też, że w posłowiu musiał oczywiście dać upust swojemu przekonaniu o własnej wspaniałości, ale to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPerrault zdecydowanie zrobił lepszą robotę. Baśnie Madame d'Aulnoy są często przegadane i za długie. Ale plus za kilka bohaterek znających swoją wartość i wybierających mądrość a nie piękno.
Perrault zdecydowanie zrobił lepszą robotę. Baśnie Madame d'Aulnoy są często przegadane i za długie. Ale plus za kilka bohaterek znających swoją wartość i wybierających mądrość a nie piękno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTe baśnie to istne pomieszanie makabry, groteski, kiczu i jednocześnie piękna. Dzisiaj by nie przeszły ale dają pogląd na to co siedziało w głowach ludzi wiele lat temu. Radzę je traktować z lekkim przymrużeniem oka. Niektóre baśnie są lepsze, inne gorsze ale i tak warto. Natomiast pełne przepychu opisy i ilustracje z pewnością będą działać na wyobraźnię.
Te baśnie to istne pomieszanie makabry, groteski, kiczu i jednocześnie piękna. Dzisiaj by nie przeszły ale dają pogląd na to co siedziało w głowach ludzi wiele lat temu. Radzę je traktować z lekkim przymrużeniem oka. Niektóre baśnie są lepsze, inne gorsze ale i tak warto. Natomiast pełne przepychu opisy i ilustracje z pewnością będą działać na wyobraźnię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne baśnie!
Są inne niż wszystkie. Autorka, widać, miała dużo wyobraźni. Moją ulubioną jest ta o księżniczce Różyczce.
Piękne baśnie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą inne niż wszystkie. Autorka, widać, miała dużo wyobraźni. Moją ulubioną jest ta o księżniczce Różyczce.
Oto baśnie inne niż wszystkie. Baśnie, które nie ukazują księżniczek, cnych rycerzy i smoków. Baśnie, które za to bezlitośnie odsłaniają smoka w księżniczce, a zamek z piasku w kryształowym pałacu królewskim.
Napisane niezwykłym językiem, barwnym, nie dziecinnym (z tego względu, gdy mamy zamiar podarować książkę dzieciom, lepiej czytać ją razem z nimi, by wyjaśniać co trudniejsze słowa) czarują.. mamią.. są tak niezwykłe, że w tej niezwykłości nawet groza jaka wieje od niektórych jest przyjemna.
Co sprawiło iż stawiam je nad wszystkimi innymi łącznie z baśniami braci Grimm? Pewnie to, że zawartość "Baśni..." zupełnie nie powiela schematów. Nie przeczytamy tu o kolejnej Śnieżce, kolejnym Czerwonym Kapturku. Poznamy za to opowieść o księżniczce, która urodziła się małpiatką i dopiero tajemne zaklęcie zmieniło ją w kobietę niezwykłej piękności; przeczytamy o tajemnych zamkach, o wróżkach, które nie wyglądają jak wróżki, o mówiących posągach.. a przy tym, każda z postaci, jako, że autorka była Francuzką, ma niezwykłe, niespotykane w większości bajek imiona.
Czy mam dodawać, że grafiki tego wydania - jedynego zresztą w Polsce, o ile się orientuję - są bardziej niż magiczne, bajecznie kolorowe i wprost żywe?
Zaprawdę godna polecenia rzecz. zapada w pamięć i nawet 30 letnia kobieta, taka jak ja, stwierdza, że z chęcią wróci do nich i to nawet nie wtedy, gdy będzie je czytać synowi do 0oduszki, ale dla własnej przyjemności, w ciszy wieczoru, z filiżanką herbaty.
By dać się zaczarować jeszcze raz.
Oto baśnie inne niż wszystkie. Baśnie, które nie ukazują księżniczek, cnych rycerzy i smoków. Baśnie, które za to bezlitośnie odsłaniają smoka w księżniczce, a zamek z piasku w kryształowym pałacu królewskim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisane niezwykłym językiem, barwnym, nie dziecinnym (z tego względu, gdy mamy zamiar podarować książkę dzieciom, lepiej czytać ją razem z nimi, by wyjaśniać co...