Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O wróżkach i czarodziejach

Wydawnictwo: Świat Książki
7,92 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
11
7
9
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324707218
liczba stron
112
słowa kluczowe
bajki, wróżki, czarodzieje
język
polski
dodała
espeja

Czarodziejski świat baśni. Elegancki język, zaskakujące historie, nadprzyrodzone wydarzenia... W tych pełnych uroku opowieściach na wesele schodzi się pół miasta, a wśród gości tańczą wiewiórki i pszczoły. Stara czarownica ucieka jak niepyszna, zła królowa musi opuścić swój zamek, a księżniczki poślubiają królewiczów lub synów rybaka. Dzięki bezcennym skarbom powstaje najlepsza szkoła, a...

Czarodziejski świat baśni. Elegancki język, zaskakujące historie, nadprzyrodzone wydarzenia... W tych pełnych uroku opowieściach na wesele schodzi się pół miasta, a wśród gości tańczą wiewiórki i pszczoły. Stara czarownica ucieka jak niepyszna, zła królowa musi opuścić swój zamek, a księżniczki poślubiają królewiczów lub synów rybaka. Dzięki bezcennym skarbom powstaje najlepsza szkoła, a straszna puszcza staje się pięknym lasem. I wszyscy dobrzy ludzie żyją długo i szczęśliwie... Żona i muza Konstantego Ildefonsa zaprasza wszystkie dzieci do zaczarowanego świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (69)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 213

To najpiękniejsze baśnie jakie kiedykolwiek poznałam! Czytała mi je moja siostra, kiedy byłam mała. A potem już sama czytałam. A potem z bólem serca przekazałam tę książkę młodszemu pokoleniu. Kiedy parę lat temu zobaczyłam wznowienie w księgarniach - nie mogłam się oprzeć i oczywiście kupiłam.
To absolutnie cudowny, zaczarowany świat! Nie znałam jako dziecko opowieści "Piękna i Bestia", ale znałam baśń "Naneta i Lew".
Przebierałam się w długie suknie, obracałam w dłoniach kolorowe piłeczki i udawałam Finettę. "Abrakadabra" - mówiłam. "Ja jestem Finetta, Królowa Cyganów. Wiem wszystko". Marzyłam o prawdziwych skarbach Damy Złotych Dukatów - a było o czym marzyć! co powiecie na zegar wydzwaniający tylko szczęśliwe godziny? albo gwiazdkę z Mlecznej Drogi, zieloną różę, warkocz syreny, pantofelek Kopciuszka czy lisią czapę Księżyca? No a może spodobałyby się Wam różowe okulary czarodzieja? Fascynowało mnie dosłownie wszystko! - kryształowe ule i tańczące pszczoły, teatrzyk...

książek: 103
Maciej DW | 2017-02-23
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

To jest chyba najpiękniejsza książka mojego dzieciństwa. Przeczytana tyle razy, że w końcu się rozpadła i fizycznie stała się jakąś zapomnianą makulaturą... Ale tylko fizycznie. Bo wszystkie te prowansalskie baśnie o wróżkach i o czarodziejach, o Agnieszce Skrawku Nieba, o tym, że ludzie po tamtej stronie lasu są tacy sami jak my, o ptaku, który mówi prawdę, o kosie czarodzieju, o tym, że przyjaciół poznaje się w potrzebie, o olbrzymach tańczących na weselu, o Nanette i różach, te wszystkie baśnie rodem z ciepłego południa Francji, tak pięknie spisane przez Natalię Gałczyńską... są we mnie do dzisiaj...

I pozostaną...

książek: 1029
Malwina | 2013-11-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Dzisiaj przygotowałam dla Was specjalny post i bardzo nietypową recenzję pt.: jak to się zaczęło, że pokochałam książki. Usiądźcie wygodnie, zbliżcie swe oblicza do monitora i czytajcie:
~~~~
Dawno dawno temu, mała dziewczynka z długimi blond warkoczami rozkłada ze swoją siostrą na dywanie koc, kładąc do tego miliard poduszek, żeby było mięciutko, cieplutko i ogólnie rzecz biorąc wygodnie. Starsza siostra siadała zawsze na przeciwko młodszej, spoglądała na nią i potęgując napięcie w końcu otwierała starą księgę. Kartkując jej pożółkłe kartki wybierała opowieść i zaczynała czytać. W trakcie czytania mała dziewczynka miała wrażenie, że poduszki stają się ogromnym ciemnym i strasznym lasem, by za chwilę zamienić się w wielkiego potwora. Ale chwileczkę nie to chyba jednak księżniczka. A niech to ! To przecież cudowny książę. Pięciolatka z wypiekami na twarzy przysłuchiwała się głosowi swojej siostry i wręcz połykała każde jej słowo. Nie mogła uwierzyć, że to dzieję się naprawdę. Gdy...

książek: 112
Agness | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Przepiekny zbior basni- najpiekniejszych basni mojego dziecinstwa. Do dzis pamietam jak mama na zmiane z babcia czytaly mi te stare pozolkle karkti. Pozniej doroslam i ksiazka gdzies zaginela. Wkoncu udalo nam sie znalezc nowe wydanie dla mojej duzo mlodzsej siostry. Moja ulubiona to ta o Agnieszce-Skrawku Niebia. Na pewno bede czytac je swoim dzieciom.

książek: 161
Arturion | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2015

Cudo :-)

książek: 1051

Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że to najważniejsza książka mojego dzieciństwa. Na pewno tego wczesnego. Uczyłam się wrażliwości i kontaktów ze światem słuchając, a później także czytając te baśnie. Opowieści pochodzą z Francji, aczkolwiek dla mnie miały zawsze po prostu czar ciepłych krajów, gdzie słońca jest więcej niż u nas. Dostałam niezmiernie zniszczony egzemplarz pierwszego wydania od mojego ojca - większość opowieści mama musiała uzupełniać własną fantazją, bo domagałam się ciągu dalszego, a z powodu złego stanu książki tego dalszego ciągu po prostu nie było... pamiętam, że nie stanowiło to dla nas większego problemu :) Do tej pory kiedy czytam te baśnie, dopowiadam sobie zniszczone miejsca. Słuchający mojego czytania na ogół nie zwracają uwagi, że w ogóle nie przewracam kartek... ;)

książek: 379
Pchełka | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2009

To książka mojego dzieciństwa. Pamiętam, jak mama siadała na kanapie i czytała ją mnie - brzdącowi siedzącemu na podłodze i z uwagą słuchającego każdego czytanego przez nią słowa. A potem brałam tę książkę i sama wskakiwałam do niezwykłego świata Agnieszki - Skrawka Nieba, Małgorzaty, dzwoneczków na jabłoni i białej owieczki z rudym uszkiem i Nanety, która nie bała się lwa...

książek: 1607
weyra | 2012-02-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 lutego 2012

Znakomite i przepiękne baśnie zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. Podobały się zarówno przedszkolakom jak i troszkę starszym dzieciom a i ja świetnie się bawiłam czytając je na dobranoc. zawierają sporą dawkę mądrości, szczyptę humoru, odrobinę magii, są królewny, rycerze, królewicze, wróżki i czarodzieje, są złe królowe,złe macochy, olbrzymy i smoki czyli to co w bajkach być powinno. Kazda bajka czegoś uczy i te również nie są wyjątkiem.
Najbardziej wzruszyłam się, gdy czytałam o garbatym królewiczu, wzgardzonym przez piękne rodzeństwo i odtrąconym przez króla ojca, a mój synek (4,5 roku) przerwał mi mówiąc, że gdyby on miał garbatego syna, to by go kochał jeszcze bardziej niż pozostałych i na pewno nie mówił by do niego tak brzydko, jak owy król.
Gorąco polecam.

książek: 637
Maryann | 2017-02-24
książek: 331
Blandae | 2016-12-26
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2016
zobacz kolejne z 59 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd