Szamanka z nawiedzonego kanionu

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Sacred Ground
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Data 1. wydania:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324577316
- Tłumacz:
- Justyna Niedzielska
Na skutek gwałtownego trzęsienia ziemi, jakie nawiedziło Kalifornię, naukowcy odkrywają podziemną jaskinię, której ściany pokryte są barwnym malowidłem. W środku znajdują się szczątki indiańskiej szamanki sprzed dwóch tysięcy lat. Każdy kolejny znaleziony przedmiot przybliża historię Pierwszej Matki i jej potomków, począwszy od czasów prehistorycznych, poprzez okres hiszpańskiej konkwisty i gorączki złota, aż po czasy najnowsze. Antropolog Erica Tyler dąży do poznania tożsamości kobiety i rozwikłania zagadki tajemniczej jaskini, instynktownie wyczuwając swoje nadzwyczajne powołanie do badania tej sprawy.
Kup Szamanka z nawiedzonego kanionu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szamanka z nawiedzonego kanionu
Poznaj innych czytelników
380 użytkowników ma tytuł Szamanka z nawiedzonego kanionu na półkach głównych- Przeczytane 231
- Chcę przeczytać 147
- Teraz czytam 2
- Posiadam 36
- Ulubione 12
- Barbara Wood 3
- Chcę w prezencie 3
- 2017 2
- 2014 2
- Obyczajowe 1
Tagi i tematy do książki Szamanka z nawiedzonego kanionu
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Szamanka z nawiedzonego kanionu
Nie ma nic skuteczniejszego niż bezpośredni kontakt wzrokowy. (...) Zdziwisz się jaka siła tkwi w Twoim spojrzeniu.
Wszyscy potrzebujemy kogoś, kto by nad nami czuwał, ale nie każdy ma tyle szczęścia i go spotyka.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szamanka z nawiedzonego kanionu
To moja pierwsza książka tej autorki i na pewno nie ostatnia. Książka jest świetna i bardzo wciągająca. Bardzo polecam!
To moja pierwsza książka tej autorki i na pewno nie ostatnia. Książka jest świetna i bardzo wciągająca. Bardzo polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIndiansko-szamanska w stylu Barbary Wood.
Indiansko-szamanska w stylu Barbary Wood.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna intrygująca fabuła Barbary Wood, klimat i historie o zabarwieniu etnologicznym. Pomimo amerykańskiego stylu literackiego, którego nie cierpię, książka trafia na listę książek wartych przeczytania.
Kolejna intrygująca fabuła Barbary Wood, klimat i historie o zabarwieniu etnologicznym. Pomimo amerykańskiego stylu literackiego, którego nie cierpię, książka trafia na listę książek wartych przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo podobna do "Córki słońca", tak też myślałam, bo tematyka zbliżona. Mimo to podobała mi się.
Bardzo podobna do "Córki słońca", tak też myślałam, bo tematyka zbliżona. Mimo to podobała mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka z rodzaju tych, które doceniam nie za piękny język czy oryginalną historię, ale za ogrom ciekawych informacji i faktów, których nigdy bym się nie dowiedziała, gdybym nie sięgnęła przypadkowo po tę powieść. Indiańskie zwyczaje i historia, różnice między plemionami, legendy stanowiły piękne tło dla fabuły tej książki. Mogę polecić z czystym sumieniem, szczególnie osobom, które lubią się dowiadywać nowych rzeczy. W dodatku przy zajmującej historii.
Książka z rodzaju tych, które doceniam nie za piękny język czy oryginalną historię, ale za ogrom ciekawych informacji i faktów, których nigdy bym się nie dowiedziała, gdybym nie sięgnęła przypadkowo po tę powieść. Indiańskie zwyczaje i historia, różnice między plemionami, legendy stanowiły piękne tło dla fabuły tej książki. Mogę polecić z czystym sumieniem, szczególnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wierzę, że przeczytałam coś takiego!
A konkretnie literaturę kobiecą - to mi się po prostu nie zdarza, stąd szok ;)
Sięgnęłam po nią tylko dlatego, że akurat byłam w odwiedzinach i zapomniałam własnej lektury a właścicielka bardzo mocno polecała.
I... o dziwo! Nawet mi się podobała.
Fajnie opowiedziana bajka dla kobiet. Muszę przyznać, że szczególnie podobało mi się historyczne tło wydarzeń, indiańskie zwyczaje i ich surowe życie - został zrobiony porządny research a przynajmniej takie odniosłam wrażenie bo specjalistką od historii Ameryki jednak nie jestem.
Fajna odmiana, może jeszcze kiedyś sięgnę po inną historię tej autorki bo na szczęście nie był to żaden klasyczny i mdły romans.
Nie wierzę, że przeczytałam coś takiego!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA konkretnie literaturę kobiecą - to mi się po prostu nie zdarza, stąd szok ;)
Sięgnęłam po nią tylko dlatego, że akurat byłam w odwiedzinach i zapomniałam własnej lektury a właścicielka bardzo mocno polecała.
I... o dziwo! Nawet mi się podobała.
Fajnie opowiedziana bajka dla kobiet. Muszę przyznać, że szczególnie podobało mi się...
Kolejna przeczytana książka Wood i znowu jestem zachwycona! Możliwe, że nie jestem obiektywna, bo mam wrażenie, że każda pozycja tej Autorki staje się moją ulubioną - abolutnie wszystko jest dla mnie wręcz mistyczne :)
W przypadku tej książki było trochę inaczej. Nie czytałam wcześniej Waszych opinii, nie skupiłam się też na słowie wprowadzającym, więc kiedy okazało się, że chodzi o wykopalisko i historię, pomyślałam: To nie dla mnie. Nie ma szans, żebym się w tym odnalazła. Jednak dałam sobie szansę, była to najlepsza decyzja.
Równolegle poznajemy dwie historie: współczesną i dawną. Erica - słynny antropolog - prowadzi badania archeologiczne w odkrytej jaskini. To co w niej znajduje zostaje potwierdzone w wydarzeniach sprzed lat. Sukcesywnie podążamy za Pierwszą Matką, która pochodziła z indiańskiego plemienia Topaa. Po wygnaniu założyła własne plemię Topaangna, a co najważniejsze: miała silne bóle głowy, które niosły ze sobą wizje przyszłości. W każdym kolejnym pokoleniu były potomkinie WYBRANE, które cierpiały na tę przypadłość.
Autorka w swojej powieści zawarła trudne losy Indian. Bitwy i wojny, Meksykanie i Amerykanie, kolonie, rezerwaty itd.
Przeszłość jest szalenie ciekawa, bardzo wciągająca. Ale współczesność nie pozostaje w tyle - Erica ma za sobą trudne dzieciństwo, szuka swojej matki, a wróg staje się jej coraz bliższy...
Piękne przesłanie: nasze pochodzenie jest bardzo ważne. To nie pusty frazes. Rodzina, kultura, tradycja stanowią bezcenną wartość. Dzięki nim jesteśmy nieśmiertelni - żyjemy w pamięci naszych potomków.
Gorąco polecam. Układ, w którym każdy rozdział naprzemiennie poświęcony jest Erice bądź potomkom Pierwszej Matki jest bardzo dobry. Nie ma chaosu, nie wracałam też, żeby przypomnieć sobie kto jest kim. Świetna lektura z uniwersalnym przekazem. Połknęłam ją wręcz, a Wy?
Kolejna przeczytana książka Wood i znowu jestem zachwycona! Możliwe, że nie jestem obiektywna, bo mam wrażenie, że każda pozycja tej Autorki staje się moją ulubioną - abolutnie wszystko jest dla mnie wręcz mistyczne :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW przypadku tej książki było trochę inaczej. Nie czytałam wcześniej Waszych opinii, nie skupiłam się też na słowie wprowadzającym, więc kiedy okazało się,...
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością Barbary Wood, więc do tej książki nie miałam zbyt specjalnych oczekiwań. I nie jestem tą pozycją akurat ani rozczarowana ani zachwycona. Ot dobre czytadło i nic więcej.
Erica jest antropologiem, który trafia do Kalifornii z jednym tylko zdaniem, a mianowicie ma poznać tożsamość kobiety, którą odkryto po trzęsieniu ziemi w tym regionie. Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że szkielet ma ponad dwa tysiące lat, jeśli nie więcej! Wydaje się, że jest to misja kompletnie nie możliwa, ale im dalej Erica brnie w to, tym o dziwo jest bliżej rozwiązania historii kobiety. Niestety badania antropolog nie podobają się wszystkim i wyrasta coraz większa grupa przeciwników, a wśród nich jest pewien przystojny prawnik, który działa na rzecz praw ludności czerwonoskórej. Ten mężczyzna początkowo wydaje się bardzo agresywny, ale z czasem czytelnik poznaje jego historię i to jak wiele łączy go z Ericą, która również nie miała w życiu wiecznie z górki, a w zasadzie było wręcz przeciwnie. Wychowywana przez rodziny zastępcze dla państwa była tylko numerem w kartotece i jest to jeden z dwóch elementów, które porusza autorka, ale ten jest jednak zdecydowanie słabiej przedstawiony niż problem rdzennych mieszkańców.
Nie będę zdradzać do końca całej fabuły, bo jest nawet dość trudne zadanie ze względu na bardzo dziwną konstrukcję książki. Po rozdziale z teraźniejszości następuje ten o przeszłości i tak przez całą pozycję. Początkowo bywa to męczące, chociaż rozdziały są dość długie, dzięki czemu czytelnik wsiąka w dany moment, aby potem nagle przeskoczyć znowu do czasów obecnych. Jest to pewne urozmaicenie, ale również przeszkoda w czytaniu, bo ja osobiście nie przepadam za takim prezentowaniem treści.
Należy zaznaczyć, że książka porusza bardzo ważną kwestię, jaką było zamknięcie Indian w rezerwatach. Poznajemy historię jednego plemienia, które praktycznie przestało istnieć z powodu najazdów Europejczyków, zatarły się ich tradycje, obrzędy i mity. Wszystko to z powodu szczerzenia chrześcijaństwa na terytorium Ameryki. Pokazane jest to, w jaki sposób musza sobie radzić ludzie zamknięci w rezerwatach, czyli z problemami zaniżanych racji żywnościowych, zbyt słabych dotacji oraz to jak poszczególne plemiona walczą ze sobą by jak najskuteczniej się zwalczać i wygrać jak najwięcej rządowych dopłat.
Oczywiście jak na czytadło nie mogło obejść się bez wątków miłosnych. Tak i jest tu cała masa wątków, ponieważ czytamy o tych, które dzieją się w przeszłości. I mnie to nie przeszkadzało, bo pokazywało jak bardzo zmieniało się myślenie Indian i jak dojrzewali do pewnych zmian, do których zostali zmuszeni. Jednak wiem, że dla Tea, która lubuje się w krwi płynącej strumieniami po uliczkach miast i gdy trup ścielę się gęsto byłaby to pozycja zbyt słaba.
Ja oceniam ją, jako średnią z lekkim plusem ku dobrej, bo autorka dobrze oddała problem, który poruszyła.
"Miłość to wielka tajemnica i pojawia się, nie pytając o pozwolenie." ~ Barbara Wood, Szamanka z nawiedzonego kanionu, Katowice 2009, str. 271.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością Barbary Wood, więc do tej książki nie miałam zbyt specjalnych oczekiwań. I nie jestem tą pozycją akurat ani rozczarowana ani zachwycona. Ot dobre czytadło i nic więcej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toErica jest antropologiem, który trafia do Kalifornii z jednym tylko zdaniem, a mianowicie ma poznać tożsamość kobiety, którą odkryto po trzęsieniu ziemi w tym...
Uwielbiam takie książki. Trochę tajemnicze, oparte o jakąś niesamowitą historię, z romansami w tle. Bardzo mi się podobała, wciągnęłam te 400 stron w 3 dni. Trochę mi było przykro, że nie było elementu zaskoczenia na końcu, bo zorientowałam się o co chodzi nieco wcześniej. Chyba nie można mieć wszystkiego ;)
Uwielbiam takie książki. Trochę tajemnicze, oparte o jakąś niesamowitą historię, z romansami w tle. Bardzo mi się podobała, wciągnęłam te 400 stron w 3 dni. Trochę mi było przykro, że nie było elementu zaskoczenia na końcu, bo zorientowałam się o co chodzi nieco wcześniej. Chyba nie można mieć wszystkiego ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim zgadzam się z Orchisss - Autorka diabelnie przykłada się do pisania! Mogę sobie tylko próbować wyobrazić, ile czasu spędza w bibliotekach, Internecie i na rozmowach z fachowcami, żeby tak wiernie oddać ducha minionych epok.
W "Szamance z nawiedzonego kanionu" Autorka powiela pomysł z innych swoich powieści. Oto odnalezienie "czegoś" (w tym przypadku jaskini) powoduje ciąg wspomnień i przenosi nas w czasie. Zabieg powielony, ale znów jest ciekawie!
To, co uwielbiam w pisarstwie pani Barbary to silne, mądre, uduchowione kobiety, które spotykamy na kartach Jej powieści.
Przede wszystkim zgadzam się z Orchisss - Autorka diabelnie przykłada się do pisania! Mogę sobie tylko próbować wyobrazić, ile czasu spędza w bibliotekach, Internecie i na rozmowach z fachowcami, żeby tak wiernie oddać ducha minionych epok.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW "Szamance z nawiedzonego kanionu" Autorka powiela pomysł z innych swoich powieści. Oto odnalezienie "czegoś" (w tym przypadku...