Rącze konie

Okładka książki Rącze konie autora Cormac McCarthy, 8371500858
Okładka książki Rącze konie
Cormac McCarthy Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Trylogia Pogranicza (tom 1) Ekranizacje: Rącze konie (2000) literatura piękna
287 str. 4 godz. 47 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Trylogia Pogranicza (tom 1)
Tytuł oryginału:
All The Pretty Horses
Data wydania:
1996-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
287
Czas czytania
4 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7150-085-8
Tłumacz:
Jędrzej Polak
Ekranizacje:
Rącze konie (2000)
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rącze konie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Rącze konie

Średnia ocen
7,1 / 10
64 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Rącze konie

Sortuj:
avatar
3
3

Na półkach:

Męcząca...

Męcząca...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
208
10

Na półkach:

Doczytałem książkę do końca, ale dawno już żadna pozycja mnie tak bardzo nie znużyła, jak "Rącze konie" ...

Doczytałem książkę do końca, ale dawno już żadna pozycja mnie tak bardzo nie znużyła, jak "Rącze konie" ...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
330
193

Na półkach: ,

Doskonała powieść, obok której nie da się przejść obojętnie. Bardzo głęboka, skłania do przemyśleń również na temat własnego życia. Bez wątpienia Cormac McCarthy jest wyjątkowym pisarzem. Wszystkie jego powieści, które dotychczas czytałem, posiadały swój niepowtarzalny, niepodrabialny klimat. W "rączych koniach" wkurzają jedynie ciągłe wstawki z hiszpańskiego.

Doskonała powieść, obok której nie da się przejść obojętnie. Bardzo głęboka, skłania do przemyśleń również na temat własnego życia. Bez wątpienia Cormac McCarthy jest wyjątkowym pisarzem. Wszystkie jego powieści, które dotychczas czytałem, posiadały swój niepowtarzalny, niepodrabialny klimat. W "rączych koniach" wkurzają jedynie ciągłe wstawki z hiszpańskiego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
9

Na półkach:

yeeeeeeehaw

yeeeeeeehaw

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
176
31

Na półkach:

Magiczna i nostalgiczna książka o dojrzewaniu w świecie, którego już nie ma. Wiele wzruszeń i zachwytów. Warto mieć pod ręką słownik hiszpańskiego.

Magiczna i nostalgiczna książka o dojrzewaniu w świecie, którego już nie ma. Wiele wzruszeń i zachwytów. Warto mieć pod ręką słownik hiszpańskiego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
230
27

Na półkach:

Jest to pierwsza przeczytana książka tego autora i na pewno nie ostatnia. Po pierwsze zauroczył mnie język taki prosty wręcz ascetyczny. Losy głównego bohatera śledziłam niemal z zapartym tchem. Nie dałam pełnej 10 bo nerwowało mnie to ciągłe korzystanie z tłumacza, w celu ustalenia przekładu hiszpańskich dialogów ale z drugiej strony niejako urozmaicenie lektury.

Jest to pierwsza przeczytana książka tego autora i na pewno nie ostatnia. Po pierwsze zauroczył mnie język taki prosty wręcz ascetyczny. Losy głównego bohatera śledziłam niemal z zapartym tchem. Nie dałam pełnej 10 bo nerwowało mnie to ciągłe korzystanie z tłumacza, w celu ustalenia przekładu hiszpańskich dialogów ale z drugiej strony niejako urozmaicenie lektury.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
814
471

Na półkach: , ,

Jest to western, powieść przygodowa, a także powieść drogi i o dorastaniu. Szesnastoletni John Grady Cole po śmierci dziadka traci rodzinne ranczo i wyrusza z przyjacielem do Meksyku, by tam szukać pracy jako kowboj.

McCarthy słynie z oszczędnego stylu, braku klasycznej interpunkcji i głębokiej refleksji nad ludzką naturą i to wszystko jest tutaj.

Forma z początku może być trudna i wymaga skupienia, ponieważ dialogi nie są oddzielone w żadne sposób, a stanowią po prostu ciągłość tekstu, zaczynają się jako kolejne zdanie. Chociaż wydawałoby się, ze będzie to przeszkadzać do końca, to tak naprawdę wystarczyło kilkanaście stron, żeby się przyzwyczaić.

Z początku też trzeba się domyślać wielu rzeczy, bo prowadzane postacie nie mają od razu swojej określonej, powiedzmy, funkcji, np. ważna postać kobieca na początku to po prostu „ona” i tylko z domysłów i tego, co wie się an start, można się zorientować, że chodzi o tą i tą osobę.

Ogól;nie nie ma tutaj praktycznie żadnej ekspozycji, czytelnik w wydarzeniach i relacjach, które łączą postacie, powinien orientować się samodzielnie. I znów – wygląda na wadę, a po wczuciu się w klimat to kompletnie nie stanowi problemu, a wręcz ma się satysfakcję łączenia kropek w głowie.

Niepodważalny i absolutnie unikatowy jest tej styl pod tymi względami, a do tego jeszcze opisy podróży i przyrody, widoków – absolutny majstersztyk. Wyważony doskonale. I jeżeli jesteście, tak jak ja zresztą, typem czytelnika, którego męczą rozwleczone opisy widoczków, kamyczków i drzewek, które nic nie wnoszą, to tutaj – nie pominiecie ani jednego zdania. Chociaż tez moglibyście. Ale szkoda stracić klimat tej duszności, dzikości i bezkresu terenu.

Pod względem analizy literackiej – wiele archetypów: romantycznego kowboja idealisty, wiernego i porywczego przyjaciela, a także nagłej i bolesnej pierwszej miłości. Cała powieść to kontrast między romantycznym wyobrażeniem pogranicza a brutalną rzeczywistością, która zmusza bohatera do szybkiego dorastania, niosąc ze sobą rozczarowania i przemoc.

Całość jest gęsta w swojej prostocie, połączenie niedopowiedzeń i poetyki. Sam Meksyk i pogranicze jawią się tu jako miejsce dzikie i nieprzewidywalne, pełne kontrastów – z jednej strony piękne krajobrazy i romantyzm życia kowbojskiego, z drugiej przemoc, zdrada i systemy, które brutalnie niszczą naiwnośc i marzenia.

No i są też konie, które stanowią niby to element tła, ale są symbolem połączenia z naturą, wolności, więzi emocjonalnych i są jedną z niewielu stałych w życiu bohatera.

Po tej lekturze ma się satysfakcję z jej przeczytania, będzie to zdecydowanie jedna z najlepszych książek roku.

Jest to western, powieść przygodowa, a także powieść drogi i o dorastaniu. Szesnastoletni John Grady Cole po śmierci dziadka traci rodzinne ranczo i wyrusza z przyjacielem do Meksyku, by tam szukać pracy jako kowboj.

McCarthy słynie z oszczędnego stylu, braku klasycznej interpunkcji i głębokiej refleksji nad ludzką naturą i to wszystko jest tutaj.

Forma z początku może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
22
19

Na półkach:

Kolejna historia młodzieńczego buntu i miłości w tych latach. Napisana intrygującym językiem, opowiedziana na tle historii Meksyku. Może nie wybitna, ale ciekawa i wciągająca.

Kolejna historia młodzieńczego buntu i miłości w tych latach. Napisana intrygującym językiem, opowiedziana na tle historii Meksyku. Może nie wybitna, ale ciekawa i wciągająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
364
124

Na półkach:

Myślę, że to jest typ książki, którą się czyta po tą, by ja "poczuć". Bardzo klimatyczna, ascetyczna i esencjonalna. Cormac nie pierdzieli się w tańcu, dla niego pisanie kto wymawia daną kwestię to zbyteczność, w wersji oryginalnej nawet kwestie po hiszpańsku nie są tłumaczone, a jest ich całkiem sporo gdy akcja dzieje się w Meksyku.

Myślę, że to jest typ książki, którą się czyta po tą, by ja "poczuć". Bardzo klimatyczna, ascetyczna i esencjonalna. Cormac nie pierdzieli się w tańcu, dla niego pisanie kto wymawia daną kwestię to zbyteczność, w wersji oryginalnej nawet kwestie po hiszpańsku nie są tłumaczone, a jest ich całkiem sporo gdy akcja dzieje się w Meksyku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
171
21

Na półkach:

Dialogi po hiszpańsku nie są przetłumaczone.

Dialogi po hiszpańsku nie są przetłumaczone.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3491 użytkowników ma tytuł Rącze konie na półkach głównych
  • 2 034
  • 1 419
  • 38
525 użytkowników ma tytuł Rącze konie na półkach dodatkowych
  • 380
  • 58
  • 27
  • 17
  • 16
  • 14
  • 13

Tagi i tematy do książki Rącze konie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Rącze konie

Więcej
Cormac McCarthy Rącze konie Zobacz więcej
Cormac McCarthy Rącze konie Zobacz więcej
Cormac McCarthy Rącze konie Zobacz więcej
Więcej