Plaga samobójców
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Program (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Program
- Data wydania:
- 2015-09-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-01
- Data 1. wydania:
- 2013-04-30
- Liczba stron:
- 500
- Czas czytania
- 8 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788372295088
- Tłumacz:
- Andrzej Goździkowski
Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień. Rodzice Sloane stracili już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować. Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później Program.
Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle.
Kup Plaga samobójców w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Plaga samobójców
Ostatnio coraz rzadziej czytam antyutopie - może czuję przesyt tym tematem, a może kilka razy mocno się zawiodłam, trafiając na pozycje wtórne, nudne i po prostu słabe? Oprócz kilku ulubionych, antyutopie niestety coraz mniej wzbudzają we mnie emocji... Po "Plagę samobójców" sięgnęłam tylko i wyłącznie ze względu na interesującą mnie tematykę samobójstwa. I nie mogę powiedzieć, że to zła książka - jest dobrze napisana, mniej w niej akcji, a więcej skupienia na stanach emocjonalnych bohaterów, co tutaj akurat jest dużym plusem. Jednak niestety we mnie ta powieść nie wzbudziła oczekiwanych wrażeń. Może postaci zostały zbyt słabo nakreślone, by się z nimi naprawdę zżyć? Właściwie ich losy, ich życie i śmierć - były mi raczej obojętne, co świadczy o tym, że czegoś w tej książce zabrakło. Powinnam przecież czuć żal, gdy ktoś odbiera sobie życie... Powinnam pragnąć, by miłość Sloane i Jamesa przetrwała, by nie zapomnieli o niej... A mnie na tym zupełnie nie zależało... Ta powieść zawiodła mnie też pod innym względem - temat samobójstwa, który wyróżnia ją spośród zalewu tego rodzaju literatury, został potraktowany zdecydowanie zbyt mało wnikliwie. Wiemy jedynie, że panuje epidemia wśród nastolatków, że to choroba, na którą jedynym lekarstwem okazuje się odebranie wspomnień. I tyle, nie wiemy, jaki był początek epidemii, skąd się wzięła. Autorka nie zagłębiła się w coś, co mogłoby sprawić, że ta powieść z czytadła dla nastolatek, skupionego prawie wyłącznie na miłości, zamieni się w coś więcej. "Plaga samobójców" miała ogromny potencjał, ale uważam, że nie został on wykorzystany. Przeczytam kolejny tom, ale już z mniejszym entuzjazmem.
Oceny książki Plaga samobójców
Poznaj innych czytelników
3887 użytkowników ma tytuł Plaga samobójców na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 172
- Przeczytane 1 672
- Teraz czytam 43
- Posiadam 485
- Ulubione 139
- Chcę w prezencie 44
- 2016 16
- 2018 15
- Fantastyka 14
- 2015 13
Opinia
Depresja – zaburzenia psychiczne odciskające piętno na naszym zdrowiu. Zazwyczaj kojarzące się z bezsennością, brakiem łaknienia, chęcią odizolowania się od społeczeństwa, częstymi wahaniami nastroju. Do tych defektów może przyczynić się utrata kogoś bliskiego, porażka na tle uczuciowym bądź zawodowym, prześladowania. Człowiek chory na depresję może walczyć z tą okropną dolegliwością albo dać się jej pożreć do końca. I wtedy dochodzi do targnięcia się na swoje życie, co w większości przypadków ma swój finał na cmentarzu.
A co, jeżeli depresja może roznosić się w powietrzu i zbierać swoje śmiertelne żniwo w gronie nastolatków? Jak temu zaradzić i wyleczyć społeczeństwo, aby uratować gatunek ludzki przed wyginięciem?
USA znalazło na to sposób. Władze utworzyły specjalny program, który ma zniweczyć plany tej wstrętnej przypadłości. Każdy człowiek poniżej osiemnastego roku życia z widocznymi objawami depresji zostaje odebrany rodzinie do specjalnego ośrodka, gdzie zostaje poddany kuracji, która ma za zadanie pomóc mu uporać się z tym problemem. Po jej pomyślnym zakończeniu pacjent wraca do normalnego życia, ale lżejszy o coś bardzo cennego: wspomnienia.
Sloane i jej chłopak James byli świadkami samobójstwa brata dziewczyny. W tym momencie ich świat rozsypał się na kawałki, jednak wspólnymi siłami próbują go odbudować, wspierając się wzajemnie. Nie mogą okazywać bólu, żeby nie podpaść Agentom z Programu oraz rodzicom, dlatego też grają przed innymi role ze swojego wymyślonego przedstawienia. Jednak kiedy kurtyna upada, nie są w stanie udawać, że to nie miało miejsca.
Kiedy ich najlepszy przyjaciel umiera, nie są już w stanie skrywać swoich uczuć. Chowane przez lata cierpienie wybucha, opadają maski, a wtedy wszyscy już wiedzą, że oni także zostali zarażeni, więc czeka ich tylko jedno – kuracja.
Czy Sloane podda się leczeniu? Będzie walczyć z chorym systemem czy całkowicie mu się podda? I czy znajdzie się jakaś szansa na uratowanie ważnego wspomnienia?
Depresja pożera jej umysł, ale Program może ją pożreć w całości.
O [Pladze samobójców] dowiedziałam się z zapowiedzi pewnej księgarni internetowej i z miejsca wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać. Dni po premierze mijały, a ja jedynie czytałam recenzje innych, wzdychając i użalając się nad sobą. Prawie sama popadałam w depresję, kiedy ukazała się możliwość zdobycia tej książki. Nie wahałam się ani chwili i jak szalona gładziłam ją, gdy już tylko trzymałam ją w rękach.
Tylko czy była warta takiego oczekiwania? A może powinnam prosić o utworzenie takiej kuracji, aby wymazano mi ją z pamięci?
„[…] Program kradnie nasze wspomnienia i wymazuje emocje, a kiedy wychodzimy z ośrodka, przypominamy maszyny opuszczające linię produkcyjną. Jakbyśmy nigdy wcześniej nie zostali zranieni ani nie doznali zawodu. Czym tak naprawdę jesteśmy, jeśli pozbawi się nas przeszłości? ”
Jakby nie patrzeć książek tego gatunku jest mnóstwo. Rozsiadają się na księgarnianych i bibliotecznych półkach i spoglądanie z niepewnością na kolejne tytuły, gdzie mamy niezbyt przyjemną wizję przyszłości. Przyznam jednak, że ja się jeszcze nią nie przejadłam, a [Plaga samobójców] może być tego świetnym przykładem, bo pochłonęłam ją w błyskawicznym tempie i nawet odczułam efekt książkowego kaca, ale po kolei.
Wizja świata pożeranego przez wirusa depresji wstrząsnęła mną doszczętnie. Życie w strachu o własne życie już samo w sobie kwalifikuje się do natychmiastowej interwencji Programu, a co dopiero podstawowe symptomy tej choroby. Mimo narastającego przerażenia byłam zaintrygowana całą tą otoczką, chociaż sama nie chciałabym żyć w takich warunkach. Co nie zmienia faktu, że autorce udało się mnie nastraszyć, co uznaję za sukces. Również bywały momenty, kiedy moje serce pękało, a ja prawie płakałam, rozczulając się nad losem bohaterów. Ogromne brawa dla Suzanne Young za miotanie moimi emocjami. Wysyłam wirtualny złoty medal! Jednak muszę także wspomnieć o możliwości przewidzenia pewnych scen, co nie pozwala mi powiedzieć, że książka była całkowicie zaskakująca. Brakowało tego błędnego rozmyślania, bo tak naprawdę odpowiedzi dostawaliśmy w większości na przysłowiowej tacy. To jest ta wada, o której już zdążyłam parę razy wspomnieć.
Po raz pierwszy (od dłuższego czasu) tak mocno zżyłam się z głównym bohaterem, a raczej główną bohaterką. Nie zazdrościłam Sloane jej sytuacji życiowej. Nie wyobrażam sobie nie móc okazywać swych negatywnych emocji, a co dopiero mieć zakaz przeżycia żałoby po utracie najbliższej swemu sercu osoby. Na szczęście nastolatka miała oparcie w swoim chłopaku, a także ich wspólnym przyjacielu. Jednak kiedy go zabrakło, oboje zrozumieli, że depresja dopadła także ich organizmy, co już oznaczało tylko jedno – Program. Doganiało ich coś, przed czym tak długo uciekali. A po tym nie było to już to samo. I znowu moje oczy zachodziły łzami.
Każda postać przewijająca się przez strony [Plagi samobójców] miała do wykonania jakąś rolę i ciężko mi tutaj stwierdzić, aby ktoś służył w celu zaszycia dziur zaistniałych w fabule. Najmocniej jednak, po Sloane, odznaczyli się tutaj rodzice nastolatki, gdzie to właśnie oni zdradzili swoją córkę. Nie wiem, czy byłabym w stanie wybaczyć własnej rodzinie takie posunięcie. Rozumiem wszechogarniającą ich troskę, ale żeby pozwolić obcym ludziom mieszać w głowie swej pociechy? Nigdy w życiu! A jak zareagowała na to wszystko Sloane? Tego musicie dowiedzieć się już sami.
„Są rzeczy, które trwają wiecznie i odrodzą się w każdych okolicznościach. ”
Suzanne Young posługuje się lekkim piórem, przez co książka jest łatwa w odbiorze, ale jedynie w kwestii czytelniczym. Aby zrozumieć to, co autorka ma do przekazania, trzeba naprawdę skupić się na tekście. Jakby nie patrzeć mamy tutaj poruszoną kwestię samobójstw, co nigdy nie było łatwym tematem. To ciche wołanie o pomoc dla ludzi dotkniętych depresją, żeby pomóc przejść im przez ten najgorszy okres w życiu i pomóc ujrzeć wschód słońca, a nie tylko jego zaćmienie.
Z serii „rozkminy bluszczyny”: Czy ktoś zauważył, że w większości książek tego typu główny bohater ma bardzo specyficzne imię? Jakby sama fabuła nie była dość skomplikowana... I to mi się podoba!
Podsumowując:
Mimo drobnych wpadek autorki jestem w stanie powiedzieć, że [Plaga samobójców] wprowadza coś świeżego na rynek literacki! Mrożąca w krew w żyłach przyszłość, niebanalni bohaterowie, skomplikowana sytuacja związana z emocjami – to jest coś, co ja kupuję! Ogromnie polecam! A teraz idę płakać, że nie stać mnie na drugi tom...
Depresja – zaburzenia psychiczne odciskające piętno na naszym zdrowiu. Zazwyczaj kojarzące się z bezsennością, brakiem łaknienia, chęcią odizolowania się od społeczeństwa, częstymi wahaniami nastroju. Do tych defektów może przyczynić się utrata kogoś bliskiego, porażka na tle uczuciowym bądź zawodowym, prześladowania. Człowiek chory na depresję może walczyć z tą okropną...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to