Yggdrasil. Exodus

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Yggdrasil (tom 2)
- Data wydania:
- 2014-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379491001
2. tom sagi Yggdrasil
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Yggdrasil. Exodus w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Yggdrasil. Exodus
Poznaj innych czytelników
163 użytkowników ma tytuł Yggdrasil. Exodus na półkach głównych- Przeczytane 114
- Chcę przeczytać 49
- Posiadam 14
- Audiobook 6
- Fantastyka 4
- Fantasy 3
- 2020 3
- Storytel 2
- 2020 2
- 2021 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Yggdrasil. Exodus
Jestem pod wrażeniem piękna
Jestem pod wrażeniem piękna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy Erik Eriksson wraz z mieszkańcami pewnej słowiańskiej wioski zostaje przeniesiony w okres paleolitu gdzie lód skuwa całą ziemię, a Stary Lud ucieka i próbuje walczyć o przetrwanie z Dzikimi nie spodziewa się iż to wszystko jest sterowane przez osobników z odległej przyszłości. Przyszłości, w której prym wiedzie SI, a cała ludzkość rozproszona jest po Wszechświecie. Ten staje na krawędzi zagłady i tylko dobre, przemyślane decyzje pomogą przetrwać chociaż garstce ludzi i im podobnych.
Pragnę pogratulować autorowi pomysłu na fabułę i konsekwentne jej prowadzenie. W powieści mieszają się czasu paleolitu oraz dalekiej przyszłości bo aż XXXV wieku. Erik znajdujący się w tym pierwszym okresie szuka Jagny ale też próbuje osiedlić swoich towarzyszy w najbardziej dogodnych warunkach. Admirał Hez Tolov natomiast, nadzoruje Statkiem, który porusza się po bliższych i dalszych galaktykach w poszukiwaniu nowego domu dla ludzkości i powstałych do tej pory ras, a także musi stawić czoła Najeźdźcom pragnącym unicestwić wszystko co żyje.
Jak przygody Erika czytałam z wielką przyjemnością, tak te Heza...no cóż. Tutaj sprawa wyglądała nieco inaczej bo pojawiały się tematy związane z fizyką kwantową, podróżami w czasie, budową wszechświatów, które mnie przerosły. Naprawdę podziwiam i doceniam wiedzę autora i to jak stworzył tę powieść ale zdecydowanie bardziej byłabym zadowolona z rozbudowania wątku historycznego. W tej części niestety było go mniej i nad tym ubolewam. Niemniej polecam wszystkim fanom Star Treka i tym podobnym historiom.
Kiedy Erik Eriksson wraz z mieszkańcami pewnej słowiańskiej wioski zostaje przeniesiony w okres paleolitu gdzie lód skuwa całą ziemię, a Stary Lud ucieka i próbuje walczyć o przetrwanie z Dzikimi nie spodziewa się iż to wszystko jest sterowane przez osobników z odległej przyszłości. Przyszłości, w której prym wiedzie SI, a cała ludzkość rozproszona jest po Wszechświecie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa mało Eryka! To mój jedyny zarzut dotyczy drugiego tomu. Bo... choć teraz akcja skupia się bardziej na przyszłości, to mi się podobało.
Na początku:
- wielowymiarowość: jestem zwolennikiem teorii wielu światów, więc cieszę się, że w książce znalazł się taki wątek,
- zagrożenie dla ludzkości: po prostu lubię to;
- zakończenie historii Eryka: od pierwszego tomu jego losy były spójne, jego emocje wydawały się prawdziwe. Noo, Eryka to ja pokochałam. 😅
- zakończenie tej serii: i tu mi coś zabrakło. Ja wiem, że moja wyobraźnia może pracować dalej, aleee no chciałabym wiedzieć co będzie dalej.
Całościowo ten cykl był całkiem, całkiem. Przeważnie w fantastyce nie mam na równi dwóch całkowicie innych epok i to mi się najbardziej spodobało. Oba światy mają swoje plusy i minusy, bohaterów których można polubić i historie, o której się będzie długo pamiętało.
Polecam 👍
Za mało Eryka! To mój jedyny zarzut dotyczy drugiego tomu. Bo... choć teraz akcja skupia się bardziej na przyszłości, to mi się podobało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku:
- wielowymiarowość: jestem zwolennikiem teorii wielu światów, więc cieszę się, że w książce znalazł się taki wątek,
- zagrożenie dla ludzkości: po prostu lubię to;
- zakończenie historii Eryka: od pierwszego tomu jego losy...
„Exodus” jest równie, a nawet bardziej wciągający, ze względu na większe zróżnicowanie akcji, niż jego pierwsza część, zatytułowana „Struny czasu”. Erik zostaje okrzyknięty wodzem starej rasy i zaczyna przewodzić tym z neandertalskiego plemienia, którzy pozostali jeszcze przy życiu. Ze średniowiecznych wędrowców w czasie oprócz niego nie ma już nikogo poza Jagną, porwaną jakiś czas temu przez zajadłych, agresywnych homo sapiens. Celem Erica jest odnalezienie i uratowanie ukochanej, a także ochrona tych dziwnych, kudłatych praprzodków, którzy stali mu się bliscy jak rodzina. Z jedną z nich ma nawet syna o imieniu Kamyk.
W sposób szalony mieszają się tutaj geny. Okazuje się, że Kamyk ma wiele wrodzonych możliwości, które przydają mu nadnaturalnej inteligencji i innych umiejętności ponad jego gatunek. Czemuż to? Ma je bowiem także Eric, jego biologiczny ojciec. Został tak udoskonalony przez naukowców z przyszłości, zanim posłali go z misją. Nie tylko inwencji, ale i wielkiej dyscypliny wymaga skonstruowanie tak wielopiętrowej narracji, aby wszystko idealnie się w końcu zazębiało i było czytelne dla odbiorcy.
W „Exodusie” autor szeroko rozbudował elementy science-fiction, zdradził motywy tak daleko idącej ingerencji w przeszłość, ale też przyczyny zupełnie nieprzewidzianych modyfikacji, części projektu, która wymknęła się spod kontroli, jako że tam, gdzie pośle się człowieka, zdarzyć się może dosłownie wszystko. Pięknie wiąże wszystkie plany czasowe, a cała historia jest spójna i przemyślana. To, co było zawikłane i niejasne na początku, z czasem wskakuje na właściwe miejsce, dopełniając obraz całości, ale też z czasem prowadząc nas dalej i dalej w przyszłość.
Czy w konsekwencji dzieje świata potoczą się w sposób, jaki znamy z historii, czy może zupełnie inaczej, jak to wyobraził sobie autor – to pytanie zadajemy sobie od samego początku. Odpowiedzi rzecz jasna nie zdradzę. Po co byłoby wówczas uważnie i z ciekawością śledzić losy bohaterów? Przygód w trakcie wędrówki z pewnością im nie zabraknie. Jest jednak coś znacznie ważniejszego, widmo zagłady wiszące nie tylko nad ludzką rasą czy Ziemią, ale nad całym Wszechświatem: „(…) zrządzeniem parszywego losu ludzkość znalazła się w takim niebezpieczeństwie, że w kolejnych latach może nie tyle cofnąć się do prymitywu, ile zniknąć, zresztą tak samo jak Ziemia, Układ Słoneczny, Droga Mleczna i cała reszta”.
Ciekawym projektem jest stworzenie doskonałej symbiozy z esencji ludzkiej jaźni i cyberświadomości, to ona właśnie dała nadzieję na zwycięstwo w walce z niszczącą siłą i ocalenie ludzkości. Od połowy powieści pogrążamy się w niesamowitym chaosie kosmicznych walk, prowadzonych przez załogi statków, będących sztuczną inteligencją samą w sobie. Przeskakujemy z naszego Wszechświata w zupełnie nową jakościowo rzeczywistość, niezrozumiałą i budzącą lęk. Rzeczywistość, w którek jest „czarno, czarno niczym na dnie piekieł”.
Z początku hermetyzm naukowych określeń, teorii z dziedziny fizyki, astronomii i innych pokrewnych im nauk, nieco nas przytłacza. Jednak gdy już po stylizowanej na archaiczną mowę pierwszej części, wreszcie osłuchamy się z nim, okazuje się nie taki znowu nieprzystępny i nie nastręczy wielu trudności w zrozumieniu tekstu.
Jak widać nasza polska fantastyka ma się bardzo dobrze, wciąż się rozwija, autorzy poszukują stale nowych pól do eksploracji, ich pomysłowość, kreatywna wyobraźnia nie pozwalają nam na nudę, ani nawet na przywyknięcie, dostarczając wciąż świeżych porcji wrażeń, mieszając gatunki, tworząc wyobrażone, skomplikowane i rozbudowane uniwersa i zaludniając je bohaterami, których losy żywo nas obchodzą.
Za egzemplarz dziękuję: https://sztukater.pl/
„Exodus” jest równie, a nawet bardziej wciągający, ze względu na większe zróżnicowanie akcji, niż jego pierwsza część, zatytułowana „Struny czasu”. Erik zostaje okrzyknięty wodzem starej rasy i zaczyna przewodzić tym z neandertalskiego plemienia, którzy pozostali jeszcze przy życiu. Ze średniowiecznych wędrowców w czasie oprócz niego nie ma już nikogo poza Jagną, porwaną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom serii Yggdrasil to kontynuacja niezwykłej, wielowarstwowej opowieści, w której przenikają się różne epoki, kultury i wizje przyszłości. Autor z rozmachem łączy ludzi z czasów paleolitu, Wikingów, średniowiecznych Słowian oraz postacie z odległej przyszłości, tworząc alternatywną wizję rzeczywistości.
Podczas gdy pierwszy tom - "Struny czasu" - skupiał się na losach Erika Erickssona i jego drużyny, próbujących przetrwać po przeniesieniu w przeszłość, "Exodus" przenosi nas w zupełnie inne rejony. Tym razem główną osią fabularną są działania ludzi przyszłości, którzy w obliczu katastrofy kosmicznej muszą opuścić Ziemię.
W wyniku niekontrolowanego eksperymentu dochodzi do rozwarstwienia rzeczywistości, a zniszczenie planety staje się nieuniknione. Ludzkość podejmuje dramatyczną decyzję o ewakuacji - tytułowym exodusie - na pokładzie gigantycznego statku kosmicznego, Arki, eskortowanego przez flotę pod dowództwem admirała Heza Tolova. To właśnie Tolov staje się jedną z najciekawszych postaci tego tomu - zmuszony do podejmowania trudnych decyzji, walczy nie tylko z zagrożeniem z zewnątrz, ale i z próbą przejęcia kontroli przez zaawansowaną sztuczną inteligencję.
Lewandowski porusza uniwersalne pytania o przyszłość ludzkości, granice technologii i naturę człowieczeństwa. Wizja masowej ucieczki z planety nie jest jedynie fantastyką - staje się możliwym scenariuszem dla naszej cywilizacji. "Exodus" to ambitna, dynamiczna i wielowymiarowa opowieść, która pozostawia czytelnika z refleksją nad tym, dokąd zmierzamy jako gatunek.
Drugi tom serii Yggdrasil to kontynuacja niezwykłej, wielowarstwowej opowieści, w której przenikają się różne epoki, kultury i wizje przyszłości. Autor z rozmachem łączy ludzi z czasów paleolitu, Wikingów, średniowiecznych Słowian oraz postacie z odległej przyszłości, tworząc alternatywną wizję rzeczywistości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas gdy pierwszy tom - "Struny czasu" - skupiał się na...
Jestem pod wrażeniem, jak wyobraźnia autora nie zna granic. W pierwszym tomie mieliśmy połączenie Wikingów, ery neandertalczyków oraz dalekiej przyszłości. W tym tomie oprócz tego połączenia mamy wiele cywilizacji oraz między kosmiczną wojnę. 🚀
Od razu mówię, że to książka dla wytrawnych pożeraczy sci-fi, książka zawiera mnóstwo trudnego słownictwa, a sama historia mocno nacechowana była fizyką i astronomią. Dużo mamy tutaj opisów statków kosmicznych, wszechświata, całej podróży, co powodowało, że ciężko było mi wrócić do tej historii i się w nią w pełni zaangażować.
Najlepszą postacią jest zdecydowanie Eryk i tutaj jemu kibicuje się najbardziej, zwłaszcza po finale pierwszego tomu.
Jest również nowy bohater - Hez Tolov, który podobnie jak Eryk działa w imię wyższego dobra.
Cześć fabuły w której walczą o uratowanie cywilizacji oraz samo zakończenie jest bardzo dobre, jednak chyba to za mało, żeby mnie zwykłego zjadacza chleba i pasjonata francuskich książek przekonać i dać 5 gwiazdek. ☺️
Niemniej podziwiam za ogromną wiedzę autora i za samo zagłębienie się tematykę fizyki i astronomii, tak aby w miarę najprawdopodobniej oddać to, co może być w przyszłości. Jestem pod wrażeniem również wątku z Erykiem oraz samego zakończenia. To było dobre!
Jestem pod wrażeniem, jak wyobraźnia autora nie zna granic. W pierwszym tomie mieliśmy połączenie Wikingów, ery neandertalczyków oraz dalekiej przyszłości. W tym tomie oprócz tego połączenia mamy wiele cywilizacji oraz między kosmiczną wojnę. 🚀
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd razu mówię, że to książka dla wytrawnych pożeraczy sci-fi, książka zawiera mnóstwo trudnego słownictwa, a sama historia mocno...
"Yggdrasil. Exodus" to druga część przygód Erika Eryksona. Mamy tutaj dwie osie czasowe - akcja toczy się w okresie ziemskiego paleolitu i w przyszłości. Po bitwie, która toczyła się w pierwszej części, wszyscy zginęli, został Eryk i Wierzba. Mężczyzna wyrusza w podróż, aby odnaleźć swoją ukochaną, Jagnę.
Na początku powiem, że to nie była zdecydowanie lektura dla mnie 😅 Jak bardzo przyjemnie czytało mi się historię Eryka, tak miałam trudności ze zrozumieniem drugiej części. Nie czytam na co dzień sci-fi, więc to może dlatego. Musiałam się bardzo skupić na historii, żeby cokolwiek z niej pojąć. Ciężko mi się było skupić, gdyż autor posługuje się bardzo skomplikowanym słownictwem. Dużo aspektów nawiązywało tutaj do fizyki czy astronomii, a to w ogóle nie moja bajka. Nie zmienia to faktu, że spodobała mi się historia Eryka i bardzo polubiłam tę postać. Myślę, że jeśli ktoś lubi takie klimaty typu sci-fi, to świetnie odnajdzie się w tej książce, szczególnie jak szuka czegoś wymagającego, bo książka wypełniona jest naprawdę bogatym słownictwem. Mimo tego, że nie były to za bardzo moje klimaty, to komuś na pewno przypadnie do gustu.
"Yggdrasil. Exodus" to druga część przygód Erika Eryksona. Mamy tutaj dwie osie czasowe - akcja toczy się w okresie ziemskiego paleolitu i w przyszłości. Po bitwie, która toczyła się w pierwszej części, wszyscy zginęli, został Eryk i Wierzba. Mężczyzna wyrusza w podróż, aby odnaleźć swoją ukochaną, Jagnę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku powiem, że to nie była zdecydowanie lektura dla mnie 😅...
☄️☄️☄️Jak już wspominałam przy okazji wrażeń z pierwszego tomu - mamy tu dwie osie czasowe: przeszłość i przyszłość. Nie ukrywam, że dla mnie osobiście przeszłość, to był ten fragment historii, który bardziej do mnie przemawiał. Byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się losy Eryka, no i przede wszystkim, co spotkało Jagnę. Trafiamy w krajobraz po wielkiej bitwie. Wszyscy kompani Eryka nie żyją, nie zna też losów zaginionej kobiety. U boku ma teraz Wierzbę i ... kogoś, kogo się nie spodziewał, ale nie chcę za dużo zdradzać :) Mimo szeregu przeciwności bohater wyrusza na poszukiwania kobiety swojego życia. Czy uda mu się ją odnaleźć? Jaką przyszłość przewidział dla niego Siewca? Tego Wam nie zdradzę, ale Eryk, to odważny wiking targany wewnętrznymi rozterkami, który łatwo się nie poddaje losowi. Jest w nim zarówno troska o najbliższych, którzy mu pozostali, jak i chęć przetrwania.
🛸🛸🛸Następnie autor przenosi nas w XXX wiek i ta część już wymagała ode mnie większego skupienia. Dużo tutaj informacji i łatwo się pogubić, ale chyba dałam radę :) Śledzimy losy admirała Heza Telowa, który prowadzi flotę do walki przeciwko zaawansowanej technologicznie sztucznej inteligencji. Jego misja to podróże międzygwiezdne, bitwy i szukanie sojuszników. Czy ludziom uda się przetrwać? Bo szanse są znikome...
🛸☄️🪐Radosław Lewandowski zgrabnie połączył różne gatunki literackie tworząc spójną fabułę. Język jest barwny i momentami trudny, ale to nadaje historii charakteru - tak uważam. Tym językiem obrazuje zarówno surowe życie w dobie paleolitu, jak i zaawansowaną technologicznie przyszłość. Bohaterowie muszą stawić czoła trudnym warunkom i dokonywać trudnych wyborów. Napotykają na swojej drodze nieznanych przeciwników, a walka ze sztuczną inteligencją skłania czytelnika do refleksji nad zagrożeniami, jakie niesie ze sobą ciągły rozwój techniki. Dzięki elementom historii i mitologii nordyckiej całość była dla mnie bardziej przystępna.
Połączenie tych wszystkich elementów stworzyło wielowątkową fabułę o przetrwaniu, rozwoju i ludzkiej naturze na każdym etapie jej ewolucji. Polecam!
☄️☄️☄️Jak już wspominałam przy okazji wrażeń z pierwszego tomu - mamy tu dwie osie czasowe: przeszłość i przyszłość. Nie ukrywam, że dla mnie osobiście przeszłość, to był ten fragment historii, który bardziej do mnie przemawiał. Byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się losy Eryka, no i przede wszystkim, co spotkało Jagnę. Trafiamy w krajobraz po wielkiej bitwie. Wszyscy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Yggdrasill Exodus” to drugi tom dylogii „Yggdrasill” autorstwa Radosława Lewandowskiego. Poznajemy w niej dalsze przygody Erika Erikssona, który wraz z drużyną Waregów oraz mieszkańcami słowiańskiej osady zostaje przeniesiony w czasy paleolitu. Dumny Wiking, po utracie przyjaciół, postanawia wypełnić wolę Siewcy. W towarzystwie neandertalczyków, wyrusza do Czerwonej Skały, aby wypełnić wolę potężnego bytu. To wydarzenie ma ogromny wpływ nie tylko na przyszłość Eryka, ale także na losy całej planety oraz równoległych światów.
Druga część „Yggdrasill” zaskoczyła mnie wprowadzeniem przez autora drugiego głównego bohatera admirała Heza Tolova, żyjącego w XXXV wieku. Otrzymuje on zadanie ochrony ludzkości oraz sprzymierzonych ras przed atakiem Najeźców, a także przygotowania ludzi do opuszczenia ich rodzimego świata w poszukiwaniu nowego domu. Lektura „Yggdrasill Exodus” nie należy do najłatwiejszych. Fragmenty poświęcone przygodom Eryka czytało mi się bardzo dobrze, jednak gdy w książce były omawiane techniczne aspekty związane z m. in. podróżami kosmicznymi, fizyką, astronomią, budową wszechświata i sztuczną inteligencją, przyjemność z czytania znacząco zmalała. Myślę że gdyby ten element został ograniczony do niezbędnego minimum czytałoby się ją znacznie łatwiej. Mimo to opisywanie tak trudnych i skomplikowanych kwestii świadczy o duże wiedzy autora. W swojej książce Radosław Lewandowski nie szczędzi czytelnikom plastycznych i barwnych opisów bitew toczonych w przestrzeni kosmicznej między statkami ludzi a Niszczycielami. Jako ciekawostkę wskazałbym pewne odnośniki i nawiązania do takich klasyków kina jak „Gwiezdne Wojny”, „Star Trek” i „Gwiezdne Wrota”.
„Yggdrasill Exodus” to drugi tom dylogii „Yggdrasill” autorstwa Radosława Lewandowskiego. Poznajemy w niej dalsze przygody Erika Erikssona, który wraz z drużyną Waregów oraz mieszkańcami słowiańskiej osady zostaje przeniesiony w czasy paleolitu. Dumny Wiking, po utracie przyjaciół, postanawia wypełnić wolę Siewcy. W towarzystwie neandertalczyków, wyrusza do Czerwonej Skały,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRadek Lewandowski @radeklewandowski.pl
"Yggdrasil. Exodus"
@wikingowiewilczedziedzictwo
* "Byłem poobijany, otępiały i śmierć przyjąłbym teraz z uśmiechem. Los każdego z nas jest znany i koniec żywota również. Taki jest forlog - przeznaczenie człowieka."
* "Ale czy życie jest czymś więcej niż dążeniem do śmierci? Czy droga ta, raz kręta i mozolna, innym razem prosta i krótka, nie wiedzie zawsze do jednego celu?"
* "Nieprzeniknioną czerń tej sztucznej anomalii zaczęły burzyć jęzory plazmy. Krawędzie horyzontu zdarzeń nabrały na chwilę intensywnej bursztynowej barwy, by zaraz ściemnieć i przybrać mocny wiśniowy odcień"
Poznamy dalsze losy Erika, po bitwie z dzikim, trochę się zmieni. Sztuczna inteligencja i on, może być pomocą i szanse mogą wzrosnąć przed tym co nadchodzi.
Fabuła jest niczym przebywanie w kosmosie, podróż już za Tobą, teraz pora na odkrywanie dalszych zakątków. Zdobywanie potrzebnych informacji, by poszerzyć horyzonty. Wiadomo jak to bywa w nowych miejscach z nowymi danymi, część może przygnieść tym co skrywa i sprawić, że zatrzymamy się na moment, a cześć okaże się momentami zatracająca w pozytywnym słowa znaczeniu, będzie się chciało więcej i więcej. Lecz nigdy nie wiemy, która droga zaprowadzi nas do nikąd, albo do kogoś. A co i kogo spotkamy po drodze, to często jest bądź nie zawsze zależne od nas!
Akcja jest niczym cierpliwość. Możesz mieć ogromne jej pokłady, ale nie wiesz kiedy coś bądź ktoś w końcu naruszy tą jedną jej strunę, która ruszy lawinę irytacji, złości czy frustracji w jednym. Będziesz wyczuwać, że się zbliża, nawet pomyślisz, że wiesz kiedy, ale nie zawsze będzie tak jak wyczujesz i będziesz mógł się nastawić czy opanować to co zaraz się stanie. Próbować zawsze można, ale tutaj czasami się nie da.
Bohaterowie są wykreowani w bardzo dobrym wręczy żywym stylu, tacy z krwi i kości. Stają się w wyobraźni realni, są charakterni oraz indywidualni. Poznamy dalsze losy Eryka i bezpośrednią kontynuację tego co się wydarzyło w tomie pierwszym. A działo się tutaj naprawdę dużo, no i znowu cofniemy się w czasie do których został wysłany główny bohater, a uwierzcie mi nie było wcale łatwiej niż w tomie pierwszym. A na dodatek poznamy historie nie tylko oczami Eryka, ale również innych, co pozwoli nam lepiej zrozumieć na jaką próbę Bogowie wystawili głównego bohatera. Poznamy również daleką przyszłość oczami Heza, który jest świetnie wykreowaną postacią. A tam gdzie dzięki jego oczami się przenosimy nie jest tak kolorowo jakbyśmy chcieli. Będziemy towarzyszyć dzielnie i wspierać, ale też bardzo przeżywać. Również na wyróżnienie w kreacji należy się innym pobocznym bohaterom, którzy mają swój udział w przeszłości jak i przyszłości.
Emocje to drugie życie tej książki, które w nas budzi. Przeżywanie tej historii jest po prostu spisane właśnie na kartkach powieści. Wszystko to co się dzieje wokół bohaterów, to co widzimy i czego się dowiadujemy. Obudzi w nas odkrywców, własnych myśli i wrażeń. Nie raz moje serce chciało wyskoczyć z smutku, bezradności i przerażenia. Wzruszenie odbierało mi myśli i gula rosła w gardle. Był również uśmiech podczas czytania i trochę śmiechu.
Opisy są fenomenalne, genialne, dokładne, a dzięki precyzji i dostosowaniu do fabuły i akcji, dodają pewnego uroku, klimatu i przenoszą na kartki powieści. Doświadczamy, przeżywamy niesamowite przygody, a wrażania są niezapomniane. Wręcz chce się więcej i więcej; są wyważone nie dostaniemy ich w zbyt dużej ilości, takiej która przytłoczy fizyką i innymi naukami, wręcz przeciwnie, będzie chciało się chłonąć i wiedzieć jeszcze więcej. Zostałam nimi zafascynowana, zaangażowana i przeniosiona do wyobraźni, która wykreowała z kartek świat i nie chciała go opuszczać.
Dodatkowym plusem jest warstwa psychologiczna i obserwowanie świata oczami zarówno to co przeszło i się rozwinęło i to co się tylko rozwinęło, ale mogło się cofnąć i zobaczyć jak to było. Świetny zabieg i przeskoki czasowo-myślowe, które pokazały, że nigdy nie można być pewnym niczego i nikogo, bo świat jak i ewolucja potrafi zaskoczyć.
Dodatkowym plusem są również dialogi, które tylko jeszcze bardziej podsycały ciekawość i skupienie do całej dziejącej się historii, nie były wymuszone, wręcz naturalne. Nie były wstawiane na siłę i bez kontekstu.
Podsumowując "Yggdrasil. Exodus" to opowieść dla tych co przepadli w tomie pierwszym, a gwarantuje, że ten tom spełni oczekiwania kosmosowych wyjadaczy. Sprawi, że człowiek zamyśli się nie raz, i nie dwa zastanowi się nad wieloma sprawami, a jednocześnie będzie cieszył się podróżą i odkrywaniem tego co nieznane.
Perun uważa, że Yggdrasil jest idealna seria dla fanów science-fiction, i dla tych co kochają kosmiczne wstawki i wszystko co z tym związane!
Radek Lewandowski @radeklewandowski.pl
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Yggdrasil. Exodus"
@wikingowiewilczedziedzictwo
* "Byłem poobijany, otępiały i śmierć przyjąłbym teraz z uśmiechem. Los każdego z nas jest znany i koniec żywota również. Taki jest forlog - przeznaczenie człowieka."
* "Ale czy życie jest czymś więcej niż dążeniem do śmierci? Czy droga ta, raz kręta i mozolna, innym razem prosta i...