Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamieć

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: ISA
7,47 (349 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
68
8
89
7
86
6
43
5
26
4
2
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snow crash
data wydania
ISBN
9788374182287
liczba stron
446
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Ta wydana w 1992 roku powieść nadal wzbudza zachwyt czytelników i krytyki, nadając nowy wymiar gatunkowi literackiemu jakim jest cyberpunk. To niezwykle oryginalne dzieło, łączące w sobie rzeczywistość wirtualną, sumeryjskie mity i niemal wszystko, co było pomiędzy nimi w jedną wspaniałą całość megathrillera epoki informatycznej. zamieć to jedna z najbardziej znaczących książek tej dekady....

Ta wydana w 1992 roku powieść nadal wzbudza zachwyt czytelników i krytyki, nadając nowy wymiar gatunkowi literackiemu jakim jest cyberpunk. To niezwykle oryginalne dzieło, łączące w sobie rzeczywistość wirtualną, sumeryjskie mity i niemal wszystko, co było pomiędzy nimi w jedną wspaniałą całość megathrillera epoki informatycznej. zamieć to jedna z najbardziej znaczących książek tej dekady. "USA Today": Bardzo rzadko pojawia się pisarz, którego nie da się z nikim porównać, artysta tak oryginalny

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1028)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2012-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2012

Ta książka to empiryczny dowód, że coś co kiedyś było science fiction może stać się rzeczywistością. Istotny jest rok napisania książki 1992. Internet jeżeli był to jeszcze w fazie badawczej, a już Stephenson rozpracował możliwości, jakie to medium przyniesie. Internet w książce to metawers.

Jak wiemy internet/metawers, to przede wszystkim dostęp do niezliczonej ilości informacji, najczęściej gówno wartej. Jak przypuszczał autor ludzie będą mieli potrzebę wrzucania do internetu/metawersu kupy śmieci. A więc śmieszne jest twierdzenie co niektórych osobników, że tego, czego w necie nie ma, to nie istnieje, to nic innego jak wirtualny fanatyzm, bo to radykalni fanatycy religijni wierzą, że czego nie ma w Biblii/Torze/ Koranie, to tego nie ma. Podobnie ideolodzy wszelkiej maści święcie wierzą, że czego nie ma w bazgraninie ich przywódców, to tego nie ma. A to nie ma tak dobrze, żeby mieć wiedzę o świecie, trzeba sięgać czasem do starych dobrych papierowych książek, które coraz...

książek: 92
Kamil Kopacewicz | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2013

PROSZĘ NIE KARMIĆ TEJ KSIĄŻKI!
Bardzo mnie boli, że ta książka zyskała tak duże uznanie i status kultowej. Dlaczego? Ponieważ wątek sumeryjski to stek bzdur i błędów, które uczą czytelników szkodliwej wiedzy! Pisarz wziął sobie tajemniczy wątek Mezopotamii i nagiął bezczelnie do swoich z d*** wymyślonych teorii o wirusach. Nie podważam kompetencji autora w zakresie informatyki - okazał się wizjonerem i wykazał duże zrozumienie dla technologii. Ale dlaczego do cholery musiał w to mieszać Sumerów!!!
Owszem, naczytał się naukowych publikacji i to widać. Ale zrozumiał wszystko na opak! Powinien zostać wybatożony za sam fakt, że tysiącom czytelników na całym świecie zasugerował, że Enki był człowiekiem, a w dodatku hakerem, który manipuluje podświadomością. Autor myli epoki, nie rozumie, że Marduk to bóg Babilonu - Babilon w Sumerze nie istniał, a Hammurabi nie ma również z tym nic wspólnego.
Wspominanie o Aszerah to kompletna paranoja, jak można łączyć panteon innego kraju, o innym...

książek: 0
| 2012-11-09
Na półkach: Przeczytane

Wizja odrealnionej bezpaństwowej przyszłości według Neala Stephensona przytłacza nadmiarem wątków, neologizmów oraz faktów wziętych z naszej historii - Sumerowie, Judaizm itd. Fajne to, ale za dużo tego stanowczo...

Odczuwalny jest także brak pomysłu na zakońćzenie tej ponad 400 storonicowej ironicznej i ( przesadnie ) lajtowej historii. Daleko tej książce do Diamentowego wieku; to chyba jej największa wada. Osobiście spodziewałem się czegoś więcej...

książek: 245
cavaliero | 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Nie moja bajka. Wydaje mi się mało spójna, pomysły fabularne wręcz niespotykane, czasem wręcz karykaturalne. Wykreowany świat ciekawy, lecz niedopracowany w szczegółach; nie ogarniałem opisów i wydarzeń, brakło mi też wyraźnego kierunku w którym zmierza książka.
Dostawa pizzy była o tyle prześmiewcza co i absurdalna. Zabawne było czytać o kolejach losu poprzecinanych w "nieśmiertelnym Wietnamie". Nie powiem uśmiechnąłem się czasem, lecz nie zawsze z zachwytu. Doceniam chęć napisania czegoś "innowacyjnego", wizjonerstwo Stephensona, główne motywy z wieżą Babel i mitologią Sumeryjską (było to fascynujące, choć bardzo chaotyczne). Zawiodło wykonanie, styl pisarski, w tematyce since fiction też nie wszystko grało.
Na pewno jednak Pan Neal przysłużył się rozwojowi gatunku i to bardzo.

książek: 0
| 2011-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Dobry pomysł jednak trochę nie do końca wykorzystany. Jeżeli chodzi o styl to ociera się tu niestety Stephenson o grafomaństwo. To dopiero moje pierwsze podejście do pisarza a na półce czeka Cryptonomicon i Peanatema więc będzie miał jeszcze szansę.
Ogólnie nie polecam - jedynie kilka wykładów o religii mnie zaciekawiło, reszta - świat, bohaterowie, akcja kulało.

książek: 0
| 2011-07-15

Świetna książka, która zabrała mnie światu na ładnych parę dni. Dość powoli się z początku rozkręca. Do największych zalet mogę zaliczyć specyficzny humor oraz wplecenie w postcyberpunkowy świat ciekawej mitologii sumeryjskiej. Dzięki temu "Zamieć" czyta się jednym tchem. Oczywiście trzeba lubić takie klimaty.

książek: 402
behemot | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2014

Przykre
Początkowo jest to bardzo fajnie napisany cyberpunk, z ciekawą fabułą i barwnymi bohaterami. Niestety autor zaparł się, aby intrygę podbudować naukowo, co wyszło mu kulawo. Pal licho już nawet ten potok pseudofachowych bredni o lingwistycznym programowaniu ludzkich mózgów od czasów starożytnych Sumerów. Wypada zauważyć ze smutkiem, że autor tworzy wielopiętrowe teorie bazując na materiale na którym się nie do końca zna, stąd dość zabawne niektóre podstawowe założenia, jak choćby demonizowanie języka sumeryjskiego – jako niby jedynego ludzkiego języka w historii niepodobnego do innych. To akurat zupełna bzdura, takich niepodobnych do wszelkich innych języków jest cała masa, poczynając od bardzo specyficznych i używanych przez maleńkie plemiona, a na japońskim kończąc. Inne jego pomysły, że Sumerowie byli najstarszą, tajemniczą cywilizacją, która spowodowała, że ludzkość zaczęła myśleć, a dzięki wynalezieniu pisma, dokonali Infokalipsy, są... powiedzmy... efektowne. Zdaje...

książek: 471
Michał | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane, Ebook Kindle 5
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Spodziewałem się czegoś bardziej cyberpunkowego, ta książka jest podawana jako przykład cyberpunku w literaturze. Jak dla mnie zawiera jedynie elementy cyberpunku; skoda bo na to najbardziej liczyłem.

Stephenson bardzo trafnie przewidział rozwój internetu i pochodnych. Zbieranie danych i ich sprzedawanie: współczesne big data, jest wprost identyczne. Aż nie chce się wierzyć że ta książka została wydana w 1992 roku (pisana była wcześniej, a więc jest to stan wiedzy na mniej więcej 1990!).

Sama historia jest dość groteskowa. Postacie oraz przedstawione wydarzenia są charakterystyczne lecz jednocześnie absurdalne, co w żadnym stopniu nie jest minusem. Praca Hiro Protagonisy jako dowozicielatora pizzy jest świetna i przy okazji bardzo amerykańska. Hiro jako jeden z założycieli Metawersu (książkowy internet), jest w opłakanej sytuacji majątkowej; pomimo że jego koledzy zostali krezusami. Nie każdy został milionerem po początkowej fazie rozwoju internetu. Hiro jednak nie ma głowy do...

książek: 816
Katarzyna | 2015-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2015

Neal Stephenson nawiązuje w swojej powieści do teorii Chomskiego o wrodzonym charakterze zdolności językowych i teorii memów Richarda Dawkinsa. Mem, za Wikipedią, to jednostka ewolucji kulturowej zapisanej w mózgu, której najważniejszą cechą jest zdolność do powielania się przez naśladownictwo. Im lepszy, prostszy mem, tym jest łatwiej dochodzi do "zarażenia" dużej grupy ludzie. Dlatego na przykład proste melodie są bardziej popularne, mówimy, "że łatwiej wpadają w ucho", niż skomplikowanie symfonie. Chwytliwe mogą być też hasło, mody, a nawet całe ideologie.

W "Zamieci" mamy do czynienia z groźnym wirusem, który oddziałuje na ludzkie umysły poprzez wiadomości tekstowe docierające bezpośrednio kory mózgowej, bez pośrednictwa języka, którym dana osoba posługuje się na co dzień. Najłatwiej atakuje on religijne osoby "mówiące głosami", osoby niewykształcone i wysokiej klasy programistów. Jest jeszcze nawiązanie do historii i mitów Sumeryjskich, ale ta część, akurat mało mnie...

książek: 926
Zyrg | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta post-cyberpunkowa powieść z początku lat 90 to genialna, kipiąca feerią barw i wydarzeń historia młodego człowieka w niesamowitym, a jednocześnie bardzo prawdziwym świecie przyszłości. Stephenson połączył, niczym najlepsi postmoderniści, kryminalno-sensacyjną fabułę, wizjonerstwo i futurologię, przestrzeń wirtualną, wątki religijne, społeczne, satyryczne i masę innych w bezprecedensowy obraz społeczeństwa zorganizowanego według zasad libertarianizmu (anarcho-kapitalizmu).

Książkę szczególnie poleciłbym młodym czytelnikom, dla których wątki anarchistyczne, dywagacje na temat religii, wizje społeczeństwa przyszłości, (a może już teraźniejszości?), w których korporacyjna i ideologiczna globalizacja doprowadziła do zaniku potocznie rozumianej państwowości, oraz wątek sensacyjny, powinny być szczególnie aktualne i atrakcyjne. Dodatkowym smaczkiem są futurologiczne popisy autora, które mają dziwną tendencję do stawania się naszą współczesnością.

Jeśli chcecie się dowiedzieć co ma ze...

zobacz kolejne z 1018 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kosmiczna wieża

Popularny twórca fantastyki, Neal Stephenson, jest pisarzem silnie wpływającym na rozwój fikcji naukowej. Tym razem w realu opracowuje projekt, który w założeniu miałby zbliżyć science fiction do rzeczywistości.


więcej
"Mistrz i Małgorzata" książką, od której nie sposób się oderwać

Zdecydowaliście, że powieść Bułhakowa jest książką, której czytanie to sama przyjemność. Z liczbą 1014 głosów powieść jest niekwestionowanym zwycięzcą naszego plebiscytu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd