Pewnej zimowej nocy

Tłumaczenie: Władysław Jeżewski
Wydawnictwo: Magnum
8,18 (501 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
85
8
129
7
103
6
45
5
7
4
4
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One night in winter
data wydania
ISBN
9788363986223
liczba stron
424
słowa kluczowe
Związek Radziecki, Stalin
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki. Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny...

Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki.

Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Losy tych czworga już niedługo splotą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach.

Kilka miesięcy później, 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Dwoje nastolatków, przebranych w dziewiętnastowieczne kostiumy, ginie od kul wystrzelonych z pistoletu. Byli dziećmi wysokich sowieckich dygnitarzy, uczniami najbardziej elitarnej szkoły w Moskwie. Morderstwo? Podwójne samobójstwo? Spisek przeciwko Stalinowi? Koledzy ofiar są aresztowani, rusza śledztwo, które ujawnia starannie skrywane tajemnice ich rodziców i innych osób z kremlowskich elit władzy.

Przedstawione w powieści wydarzenia osnute są na faktach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Magnum, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-magnum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 929

Kapitanie, mój kapitanie

Klub Niepoprawnych Romantyków był zabawą, odskocznią od niebezpiecznej rzeczywistości i grą wyobraźni dla grupki rosyjskiej młodzieży. Spotykali się nawet na zatłoczonej ulicy i przebierając się w wypożyczone z teatru stroje odgrywali sceny z „Eugeniusza Oniegina”. Miejsce nie miało dla nich znaczenia, czas nie miał dla nich znaczenia, spojrzenia ludzi - nie obchodziły ich, liczyło się tylko to, co sobą reprezentują, tylko to, w co wierzą. Liczyła się miłość ponad wszystko, miłość, bez której nic nie jest ważne i nic nie jest godne, miłość, która miała być wszystkim. Aby wiarygodnie odgrywać sceny pojedynku mieli nawet wypożyczone z teatru pistolety. Jednak w czerwcu 1945 roku, kiedy wojna dobiega końca, kiedy Stalin puszy się z dumy w swoich apartamentach niczym paw w jego ogrodzie, pistolety okazały się być równie prawdziwe, jak naboje, które się w nich znajdowały. 

Tego dnia na Wielkim Moście Kamiennym, tuż po defiladzie zwycięstwa na placu Czerwonym, ginie dwoje uczniów. Szkoła nr 801 będzie od tej pory uboższa o dwa życia i nie byłoby w tym nic dziwnego, a historia zakończyłaby się już tutaj zamiast uparcie kroczyć naprzód, gdyby nie fakt, że szkoła nr 801 nie jest placówką byle jaką. To tutaj uczęszczały na lekcje dzieci Stalina i to tutaj uczą się teraz pociechy sowieckich dygnitarzy. Okazuje się też, że zarówno martwa dwójka, jak i ich koledzy obecni tego dnia na moście to właśnie latorośle najważniejszych głów w państwie. Rozpoczyna się zatem śledztwo, którego...

Klub Niepoprawnych Romantyków był zabawą, odskocznią od niebezpiecznej rzeczywistości i grą wyobraźni dla grupki rosyjskiej młodzieży. Spotykali się nawet na zatłoczonej ulicy i przebierając się w wypożyczone z teatru stroje odgrywali sceny z „Eugeniusza Oniegina”. Miejsce nie miało dla nich znaczenia, czas nie miał dla nich znaczenia, spojrzenia ludzi - nie obchodziły ich, liczyło się tylko to, co sobą reprezentują, tylko to, w co wierzą. Liczyła się miłość ponad wszystko, miłość, bez której nic nie jest ważne i nic nie jest godne, miłość, która miała być wszystkim. Aby wiarygodnie odgrywać sceny pojedynku mieli nawet wypożyczone z teatru pistolety. Jednak w czerwcu 1945 roku, kiedy wojna dobiega końca, kiedy Stalin puszy się z dumy w swoich apartamentach niczym paw w jego ogrodzie, pistolety okazały się być równie prawdziwe, jak naboje, które się w nich znajdowały. 

Tego dnia na Wielkim Moście Kamiennym, tuż po defiladzie zwycięstwa na placu Czerwonym, ginie dwoje uczniów. Szkoła nr 801 będzie od tej pory uboższa o dwa życia i nie byłoby w tym nic dziwnego, a historia zakończyłaby się już tutaj zamiast uparcie kroczyć naprzód, gdyby nie fakt, że szkoła nr 801 nie jest placówką byle jaką. To tutaj uczęszczały na lekcje dzieci Stalina i to tutaj uczą się teraz pociechy sowieckich dygnitarzy. Okazuje się też, że zarówno martwa dwójka, jak i ich koledzy obecni tego dnia na moście to właśnie latorośle najważniejszych głów w państwie. Rozpoczyna się zatem śledztwo, którego przebieg uzależniony będzie w dużej mierze od humorów funkcjonariuszy tajnej policji, jak i samego Gospodarza. 

Koledzy ofiar zostają aresztowani i przewiezieni na Łubiankę, gdzie śledczy próbują rozwikłać zagadkę podwójnej śmierci, jak i tajemniczego aksamitnego zeszytu, który może ujawnić skrywane dotąd informacje dotyczące Politbiura. Więźniów przybywa, a tymczasem matki zamieszanych w „sprawę dzieci” umierają z niepokoju. Ich ojcowie natomiast muszą znosić świdrujące spojrzenie Stalina, który doszukiwać się będzie wyrzutu, złości bądź błagania zrozpaczonego rodzica. Jednak rodziny aresztowanych zdają sobie sprawę, że prośba o interwencję u najwyższej instancji pogorszyłaby jedynie sprawę, dlatego podczas, gdy ich dzieci przesłuchiwane są na Łubiance, oni ucztują ze Stalinem udając, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Tymczasem okrutna Rosja nie oszczędza nikogo. Pułkownicy Komarow i Lichaczow będą „gościli” w pokoju przesłuchań zarówno stojącą u progu dorosłości młodzież, jak i dzieci, które nie mają nawet 10 lat. Wszyscy jednak, bez względu na wiek i ostatecznie bez względu na pozycję w państwie mogą skończyć z 9 gramami ołowiu w karku. 

Wśród aresztowanych znajduje się również Andriej Kurbski, chłopiec, który zdaje się zupełnie nie pasować do moskiewskiej elity. Jako syn człowieka nazywanego wrogiem państwa, Andriej zdaje się być w najgorszej sytuacji wśród przesłuchiwanych kolegów. Jakimś cudem chłopcu udało się dostać na ostatni trymestr nauki do szkoły nr 801, jednak ze względu na przeszłość swojej rodziny musi uważać na każde wypowiadane przez siebie słowo. Szczęście lub pech sprawia, że Kurbski zostaje przyjęty do grona Klubu Niepoprawnych Romantyków i zaprzyjaźnia się z nastoletnią śmietanką towarzyską. Jego przygoda nie trwa jednak długo, bo już podczas pierwszej inscenizacji, pierwszej Gry dochodzi do tragedii, a Andriej przyjmuje nowe miano - więźnia, i tak często jak jeszcze nigdy będzie mu wypominana jego przeszłość. Jednak bardziej niż o siebie chłopak martwi się o swoją matkę, która nie tylko nie ma wsparcia w postaci wysoko postawionego w rządzie męża, ale w ogóle - męża. 

„Sprawa dzieci” zaczyna z wolna przypominać groteskę, okrutny żart którego nikt nie powinien brać na poważnie. Podczas przesłuchań, wymuszanych siłą, zastraszaniem i mentalnymi pułapkami, wychodzą na jaw rzeczy, które w Rosji Stalina powinny na zawsze pozostać szeptami w domowych pieleszach. Tutaj bowiem każde słowo, każdy żart, każda nieprzemyślana aluzja może okazać się śmiertelna. Prędzej czy później dotrze do nas skojarzenie z „Procesem” Franza Kafki, bo czyż sześciolatek może być świadomie zaangażowany w spisek mający na celu obalenie rządu? Czy dzieci mogą wyjść z całej sytuacji tak, aby nie obciążyć przyszłości swojej i swoich rodziców? Czy zarzuty wyssane z palca, skonstruowane w toku nieludzkich przesłuchań, a będące wynikiem jakiejś chorej logiki mogą zaważyć na życiu całych rodzin? Pamiętajmy, że rzecz dzieje się w Rosji w latach czterdziestych, więc odpowiedź może się niestety okazać twierdząca. 

Poza akcją główną, czytelnik zostaje również przeniesiony do przeszłości trójki bohaterów, która to przeszłość stopniowo zaczyna podnosić przed nami kurtynę tajemnicy. Oprócz „sprawy dzieci” zostajemy więc wciągnięci w zakazane romanse, w wydarzenia pewnej zimowej nocy, które być może dały początek całej historii. Przeskoki w czasie są bardzo sprawne i płynne, czytelnik ani przez chwilę nie będzie się więc czuł zagubiony. W ogóle,  Simon Sebag Montefiore bardzo sprytnie meandruje między postaciami historycznymi, a fikcyjnymi, stworzonymi na potrzeby powieści. Czytelnik ma do niego większe zaufanie ze względu na to, że jest autorem książek historycznych, które zyskały zarówno popularność, jak i różnego rodzaju nagrody. Z kolei Ci, którzy czytali jego beletrystyczną powieść „Saszeńka”, spotkają na kartach „Pewnej zimowej nocy” znanych już sobie bohaterów.

Montefiore bardzo szczegółowo rysuje przed swoimi czytelnikami postaci dzieci, które są głównymi bohaterami tej rosyjskiej tragedii. Każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe, żadnego nie zaniedbał, o żadnym nie zapomniał. Do perfekcji doprowadził drobnostki, takie jak ulubione zabawy czy stroje, które na pierwszy rzut oka niewiele wnoszą do historii, a jednak tworzą jej niepowtarzalny klimat. Każdy z aresztowanych zapada czytelnikowi w pamięć, w większości przypadków wzbudzając czystą, niezmąconą niczym sympatię. Również ich rodzice nie zostali przez autora potraktowani po macoszemu. Chyba nawet jeszcze dokładniej tworzy ich charaktery, opisuje ich słabostki i wskazuje najmocniejsze punkty ich osobowości. 

Postać samego Iosifa Stalina choć w pełnej krasie ukazywana bardzo rzadko, jawi nam się przede wszystkim jako pełna kompleksów, które uczyniły z jego państwa miejsce zastraszone i ocenzurowane. Wódz jest człowiekiem fałszywie skromnym, a jednocześnie wątpiącym w siebie, pełen sprzeczności charakter przyczynia się do jego zmiennych nastrojów, które tworzą z Rosji prawdziwą huśtawkę. Niezdecydowanie Stalina doprowadza do degradowania ludzi i niespodziewanego przywracania ich do łask, co nie omija nawet jego syna „Waśki”. Przy Gospodarzu nic nie jest pewne, a już najbardziej na baczność powinni trzymać się lekarze, ponieważ Stalin jest tak przewrażliwiony na punkcie swojego zdrowia, że gotów jest rozstrzelać za samą diagnozę choroby. 

Dla bardziej dociekliwych powieść została wyposażona zarówno w mapkę miejsc, jak i wykaz najważniejszych postaci, z podziałem na rodziny, a także z wyszczególnieniem postaci historycznych. Po epilogu natomiast czytelnik może dzięki autorowi skonfrontować fakty z fabułą powieści. Historia śmierci dwójki nastolatków została bowiem oparta na wydarzeniach prawdziwych, jak i wiele innych pobocznych akcji. Nie wszystko jednak zostało przedstawione ściśle z historią, ale Montefiore bez bicia przyznaje się do zmian, które wprowadził i uzasadnia je czytelnikowi. 

„Pewnej zimowej nocy” to obszerna w wydarzenia i emocje opowieść o miłości i przyjaźni w niespokojnej Rosji. Znajdziemy tu także historię zdrady i tęsknoty, która w końcu zostaje nagrodzona. To jednak także świadectwo absurdu i reżimu, okrutnych rządów, które nie oszczędzały nawet najmłodszych. Natomiast Klub Niepoprawnych Romantyków to poniekąd rosyjski odpowiednik Stowarzyszenia Umarłych Poetów i osobiście każdej szkole życzę takiego Kapitana, jak Benia Golden. Jak kto? - zapytacie. O, nie moi Drodzy! Już i tak powiedziałam Wam za dużo, przeczytajcie sami, a wszystkiego się dowiecie.

Sylwia Sekret

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1878)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1221
hanterkaa | 2017-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Wyjątkowa powieść łącząca w sobie elementy kryminału,powieści historycznej,obyczajowej a nawet romansu.Doskonale oddaje realia życia w latach stalinowskich,będąc jednocześnie powieścią pewną przewrotnego uroku,poświęconą sile miłości.Książka pełna jest tajemnic,intryg,satysfakcjonującego napięcia i fabuły.Przeczytanie jej okazało się czystą przyjemnością.

książek: 603
talia44 | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2013

Przeczytałam już trzy książki Simona Montefiore "Stalin.Dwór czerwonego cara" "Saszeńka" i"Pewnej zimowej nocy""Stalin" to ksiązka historyczna natomiast "Saszenka" i "Pewnej zimowej nocy" to powieści w których autor doskonale łaczy fikcje literacką z faktami historycznymi.
Główni bohaterowie powieści są tworem wyobrazni autora natomiast jej akacja rozgrywa się w srodowisku kremlowskich elit władzy w czasach Stalina.Na kartach powiesci przewijaja się takie postacie jak
Stalin Abakumow,Beria,Mołotow,Żdanow.
Autor doskonale oddaje charaktery tych postaci jak i atmosferę panującą w ZSRR za czasów Stalina a jako badacz historii Rosji robi to swietnie.
Powiesc oparta jest na autentycznych faktach.
Rosjanie swiętują zwycięstwo nad Niemcami.Podczas defilady na Placu Czerwonym ginie dwoje nastolatków,którzy są dziećmi wysoko postawionych urzedników państwowych.Rozpoczyna się brutalne śledztwo nadzorowane przez samego Stalina.Na jaw wychodzą różne sekrety,machlojki i tajemnice.
:Pewnej...

książek: 3213
gwiazdka | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 20 października 2015

Po pięciu gwiazdkach, które dałam S.S. Montefiore za „Saszeńkę" teraz też spodziewałam się podobnej, przeciętnej powieści. Ot, po prostu chciałam dać autorowi szansę na przekonanie mnie, że pisze lepiej, niż przeciętnie. No i po paru stronach przepadłam. „Pewnej zimowej nocy" jest bardzo wciągającą powieścią, świetnie skonstruowaną, z całą plejadą głównych i „główniejszych” bohaterów. Czyta się świetnie, zainteresowanie nie maleje ani na chwilę, obraz Związku Sowieckiego przedstawiony jest bardzo dobrze. No i tutaj jedyna wada powieści: bardzo dobrze to tylko bardzo dobre, niestety, a nie rewelacyjnie, czy doskonale. Czuć, że autor świetnie zna temat, że ma ogromną wiedzę na temat terroru stalinowskiego, ale nie jest Rosjaninem i tego nigdy nie doświadczył. Brakowało mi w powieści klimatu, jaki pisarze radzieccy/ rosyjscy potrafili przekazać w literaturze. Ale to jedyny minus, poza tym wszystko inne zrehabilitowało w moich oczach pana Montefiore po jego (moim zdaniem oczywiście)...

książek: 1332
Anna | 2017-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2017

„Pewnej zimowej nocy” Simona Sebag Montefiore to powieść inspirowana prawdziwą historią. Świadectwo absurdu i reżimu. Zakłamanie, fałsz, obłuda, pozory, presja, strach to wszystko w czasach okrutnych rządów Stalina. Opowieść tak absurdalna, że trudno uwierzyć iż jest oparta na faktach. Czytelnikowi dostarcza mnóstwa skrajnych emocji. Od niedowierzania poprzez oburzenie do złości. Książka, którą czyta się jednym tchem. Porażająca fabuła. Do tego miłość, namiętność i zdrada.

"Kocham cię, najdroższy. Bardziej niż wczoraj, mniej niż jutro.
I ja cię kocham, Daszko -szepnął w odpowiedzi.
-Bardziej niż wczoraj, mniej niż jutro."

Niesamowita powieść. Fabuła wprost niewyobrażalna. Tylko zakazana miłość pełna głębokiej namiętności czyni ją w jakimś stopniu ludzką. Tym bardziej, że historia ta tylko odrobinę stanowi fikcję literacką.! GORĄCO POLECAM!

książek: 6845
allison | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 18 września 2013

Powieść Simona Montefiore robi ogromne wrażenie, które potęguje świadomość, że akcja oparta została na autentycznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w Moskwie w 1943 r. (autor umieścił je w roku 1945).

Śledząc losy młodych bohaterów i ich rodzin, trudno oprzeć się wrażeniu, że nawet najbardziej pomysłowy powieściopisarz nie wymyśliłby fabuły bardziej przerażającej niż stalinowska rzeczywistość. Aż trudno uwierzyć, że więźniami Łubianki mogli być nie tylko niewinni osiemnastolatkowie, których żart odczytany został jako próba zamachu stanu, ale także dzieci - sześcioletnia dziewczynka i starszy o cztery lata chłopiec.

Oskarżenia przekraczające granice absurdu prowadzą do wielu tragedii i pokazują bezradność jednostki wobec totalitaryzmu. Bezradni pozostają nawet bohaterowie należący do wierchuszki, bo - mimo wielu przywilejów - również żyją w ciągłym strachu.

Autorowi udało się przekonująco i wiernie oddać klimat sowieckiej Rosji lat 40. minionego wieku. Dzięki retrospekcjom...

książek: 499
Pela | 2014-12-04
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka o niewyobrażalnym okrucieństwie stalinowskiego terroru. Nikt nikomu nie ufał, każdy się bał, nie wiadomo było kto zdradził, cały czas żyło się pod presją strachu. Donieść mógł każdy, rodzic na dziecko, dziecko na rodzica, brat na siostrę, siostra na brata, przyjaciel na przyjaciela, kochanek na kochankę, każdy na każdego. Na okrytej zbrodniczą sławą Łubiance osadzane i przesłuchiwane były nawet małe, kilkuletnie dzieci. Kara śmierci była oficjalnie wykonywana na dzieciach od dwunastego roku życia. Pracownicy "Organów" bezkarnie gwałcili i stosowali przemoc wobec osadzonych, torturami i zastraszaniem wymuszali nieprawdziwe zeznania. PEWNEJ ZIMOWEJ NOCY to powieść, ale oparta na autentycznych wydarzeniach. A wśród bohaterów są postacie historyczne i fikcyjne, te drugie często wzorowane na autentycznych osobach czy sytuacjach. Pocieszające jest to, że jednak wielu bohaterów tej powieści przekładało dobro swoich bliskich nad własnymi interesami, karierą a nawet życiem. Polecam...

książek: 632
jerrymarch | 2018-10-21
Przeczytana: 19 października 2018

Po przeczytaniu "Saszeńki" która momentami wgniata czytelnika w fotel, z zainteresowaniem sięgnąłem po kolejną książkę Simona Montefiore "Serafima". Autor przenosi nas do świętującej zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami Moskwy. W okresie powszechnej radości, na jednym z mostów rosyjskiej stolicy, w sfingowanym pojedynku, ginie dwójka nastolatków uczęszczających do elitarnej szkoły, w której uczą się dzieci sowieckich dygnitarzy. Organy bezpieczeństwa rozpoczynają śledztwo, które zakreśla coraz szersze kręgi i zaczyna zmierzać w niespodziewanym kierunku. Polecam tym bardziej, że książka oparta jest na faktach, ukazując mechanizmy oraz sposób działania sowieckiej machiny terroru.

książek: 584
paweł | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka,średnio mnie urzekła.Pewnie oczekiwania,miałem większe,lub nic, w tym temacie, już mnie nie może dziwić.
Jest tu wszystko,co w epoce stalinowskiej w Rosji było na porządku dziennym.Intrygi,spiski,terror wobec własnych obywateli,również dzieci,bez wyjątku.

książek: 1357
Katherina87 | 2017-04-08

Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki.

Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Losy tych czworga już niedługo splotą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach.

Kilka miesięcy później, 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Dwoje nastolatków, przebranych w dziewiętnastowieczne kostiumy, ginie od kul wystrzelonych z pistoletu. Byli dziećmi wysokich sowieckich dygnitarzy, uczniami najbardziej elitarnej szkoły w Moskwie. Morderstwo? Podwójne samobójstwo? Spisek przeciwko Stalinowi? Koledzy ofiar są aresztowani, rusza śledztwo, które ujawnia starannie skrywane tajemnice ich rodziców i innych osób z kremlowskich elit władzy.

Przedstawione w powieści wydarzenia osnute są na faktach.

książek: 623
Jeżynka | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

Przyznaję się: jestem rusofilem. Fascynuje mnie historia tego kraju, poezja a przede wszystkim literatura a Simon Sebag Montefiore jest geniuszem który potrafi w swoich książkach pokazać mi Rosję na przestrzeni wieków w całej piękności i okrucieństwie. Nie ważne czy czyta się książkę historyczną czy powieść jego autorstwa: każde jego dzieło to dla mnie uczta literacka.

Po przejmującej "Saszeńce" sięgnęłam po kolejną pozycję w dorobku pisarza, powieść "Pewnej zimowej nocy" której akcja rozgrywa się tuż po zakończeniu II wojny światowej w Moskwie. Autor przenosi nas w świat partyjnych elit. Bohaterami książki są dzieci prominentów chodzące do elitarnej szkoły które zupełnie przez przypadek rozkręcają komunistyczną machinę niszczącą swoje rodziny.
Młodzi ludzi są zafascynowani twórczością Puszkina zakładają klub którego członkowie spotykają się po lekcjach aby czytać poezję i odgrywać scenki z przeczytanych książek. Podczas jednej z takich inscenizacji dochodzi do tragedii: dwoje...

zobacz kolejne z 1868 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd