Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Pewnej zimowej nocy

Pewnej zimowej nocy

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Władysław Jeżewski
tytuł oryginału
One night in winter
wydawnictwo
Magnum
data wydania
ISBN
9788363986223
liczba stron
424
słowa kluczowe
Związek Radziecki, Stalin
kategoria
historyczna
język
polski
typ
papier
dodała
joly_fh
8,54 (278 ocen i 48 opinii)

Opis książki

Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki. Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Lo...

Najnowsza książka autora bestsellerów Stalin. Dwór czerwonego cara, Jerozolima i powieści Saszeńka. Niektórzy bohaterowie tej książki pojawili się już na kartach Saszeńki.

Pewnej zimowej nocy pod koniec wojny w Moskwie spotyka się przypadkiem dwoje młodych ludzi i zakochuje się w sobie. Tymczasem w dalekich Prusach Wschodnich dwie osoby ze stalinowskiej elity władzy nawiązują płomienny romans. Losy tych czworga już niedługo splotą się ze sobą w dramatycznych okolicznościach.

Kilka miesięcy później, 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Dwoje nastolatków, przebranych w dziewiętnastowieczne kostiumy, ginie od kul wystrzelonych z pistoletu. Byli dziećmi wysokich sowieckich dygnitarzy, uczniami najbardziej elitarnej szkoły w Moskwie. Morderstwo? Podwójne samobójstwo? Spisek przeciwko Stalinowi? Koledzy ofiar są aresztowani, rusza śledztwo, które ujawnia starannie skrywane tajemnice ich rodziców i innych osób z kremlowskich elit władzy.

Przedstawione w powieści wydarzenia osnute są na faktach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Magnum, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-magnum.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 676

Kapitanie, mój kapitanie

Klub Niepoprawnych Romantyków był zabawą, odskocznią od niebezpiecznej rzeczywistości i grą wyobraźni dla grupki rosyjskiej młodzieży. Spotykali się nawet na zatłoczonej ulicy i przebierając się w wypożyczone z teatru stroje odgrywali sceny z „Eugeniusza Oniegina”. Miejsce nie miało dla nich znaczenia, czas nie miał dla nich znaczenia, spojrzenia ludzi - nie obchodziły ich, liczyło się tylko to, co sobą reprezentują, tylko to, w co wierzą. Liczyła się miłość ponad wszystko, miłość, bez której nic nie jest ważne i nic nie jest godne, miłość, która miała być wszystkim. Aby wiarygodnie odgrywać sceny pojedynku mieli nawet wypożyczone z teatru pistolety. Jednak w czerwcu 1945 roku, kiedy wojna dobiega końca, kiedy Stalin puszy się z dumy w swoich apartamentach niczym paw w jego ogrodzie, pistolety okazały się być równie prawdziwe, jak naboje, które się w nich znajdowały. 

Tego dnia na Wielkim Moście Kamiennym, tuż po defiladzie zwycięstwa na placu Czerwonym, ginie dwoje uczniów. Szkoła nr 801 będzie od tej pory uboższa o dwa życia i nie byłoby w tym nic dziwnego, a historia zakończyłaby się już tutaj zamiast uparcie kroczyć naprzód, gdyby nie fakt, że szkoła nr 801 nie jest placówką byle jaką. To tutaj uczęszczały na lekcje dzieci Stalina i to tutaj uczą się teraz pociechy sowieckich dygnitarzy. Okazuje się też, że zarówno martwa dwójka, jak i ich koledzy obecni tego dnia na moście to właśnie latorośle najważniejszych głów w państwie. Rozpoczyna się zatem śledztwo, którego przebieg uzależniony będzie w dużej mierze od humorów funkcjonariuszy tajnej policji, jak i samego Gospodarza. 

Koledzy ofiar zostają aresztowani i przewiezieni na Łubiankę, gdzie śledczy próbują rozwikłać zagadkę podwójnej śmierci, jak i tajemniczego aksamitnego zeszytu, który może ujawnić skrywane dotąd informacje dotyczące Politbiura. Więźniów przybywa, a tymczasem matki zamieszanych w „sprawę dzieci” umierają z niepokoju. Ich ojcowie natomiast muszą znosić świdrujące spojrzenie Stalina, który doszukiwać się będzie wyrzutu, złości bądź błagania zrozpaczonego rodzica. Jednak rodziny aresztowanych zdają sobie sprawę, że prośba o interwencję u najwyższej instancji pogorszyłaby jedynie sprawę, dlatego podczas, gdy ich dzieci przesłuchiwane są na Łubiance, oni ucztują ze Stalinem udając, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Tymczasem okrutna Rosja nie oszczędza nikogo. Pułkownicy Komarow i Lichaczow będą „gościli” w pokoju przesłuchań zarówno stojącą u progu dorosłości młodzież, jak i dzieci, które nie mają nawet 10 lat. Wszyscy jednak, bez względu na wiek i ostatecznie bez względu na pozycję w państwie mogą skończyć z 9 gramami ołowiu w karku. 

Wśród aresztowanych znajduje się również Andriej Kurbski, chłopiec, który zdaje się zupełnie nie pasować do moskiewskiej elity. Jako syn człowieka nazywanego wrogiem państwa, Andriej zdaje się być w najgorszej sytuacji wśród przesłuchiwanych kolegów. Jakimś cudem chłopcu udało się dostać na ostatni trymestr nauki do szkoły nr 801, jednak ze względu na przeszłość swojej rodziny musi uważać na każde wypowiadane przez siebie słowo. Szczęście lub pech sprawia, że Kurbski zostaje przyjęty do grona Klubu Niepoprawnych Romantyków i zaprzyjaźnia się z nastoletnią śmietanką towarzyską. Jego przygoda nie trwa jednak długo, bo już podczas pierwszej inscenizacji, pierwszej Gry dochodzi do tragedii, a Andriej przyjmuje nowe miano - więźnia, i tak często jak jeszcze nigdy będzie mu wypominana jego przeszłość. Jednak bardziej niż o siebie chłopak martwi się o swoją matkę, która nie tylko nie ma wsparcia w postaci wysoko postawionego w rządzie męża, ale w ogóle - męża. 

„Sprawa dzieci” zaczyna z wolna przypominać groteskę, okrutny żart którego nikt nie powinien brać na poważnie. Podczas przesłuchań, wymuszanych siłą, zastraszaniem i mentalnymi pułapkami, wychodzą na jaw rzeczy, które w Rosji Stalina powinny na zawsze pozostać szeptami w domowych pieleszach. Tutaj bowiem każde słowo, każdy żart, każda nieprzemyślana aluzja może okazać się śmiertelna. Prędzej czy później dotrze do nas skojarzenie z „Procesem” Franza Kafki, bo czyż sześciolatek może być świadomie zaangażowany w spisek mający na celu obalenie rządu? Czy dzieci mogą wyjść z całej sytuacji tak, aby nie obciążyć przyszłości swojej i swoich rodziców? Czy zarzuty wyssane z palca, skonstruowane w toku nieludzkich przesłuchań, a będące wynikiem jakiejś chorej logiki mogą zaważyć na życiu całych rodzin? Pamiętajmy, że rzecz dzieje się w Rosji w latach czterdziestych, więc odpowiedź może się niestety okazać twierdząca. 

Poza akcją główną, czytelnik zostaje również przeniesiony do przeszłości trójki bohaterów, która to przeszłość stopniowo zaczyna podnosić przed nami kurtynę tajemnicy. Oprócz „sprawy dzieci” zostajemy więc wciągnięci w zakazane romanse, w wydarzenia pewnej zimowej nocy, które być może dały początek całej historii. Przeskoki w czasie są bardzo sprawne i płynne, czytelnik ani przez chwilę nie będzie się więc czuł zagubiony. W ogóle,  Simon Sebag Montefiore bardzo sprytnie meandruje między postaciami historycznymi, a fikcyjnymi, stworzonymi na potrzeby powieści. Czytelnik ma do niego większe zaufanie ze względu na to, że jest autorem książek historycznych, które zyskały zarówno popularność, jak i różnego rodzaju nagrody. Z kolei Ci, którzy czytali jego beletrystyczną powieść „Saszeńka”, spotkają na kartach „Pewnej zimowej nocy” znanych już sobie bohaterów.

Montefiore bardzo szczegółowo rysuje przed swoimi czytelnikami postaci dzieci, które są głównymi bohaterami tej rosyjskiej tragedii. Każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe, żadnego nie zaniedbał, o żadnym nie zapomniał. Do perfekcji doprowadził drobnostki, takie jak ulubione zabawy czy stroje, które na pierwszy rzut oka niewiele wnoszą do historii, a jednak tworzą jej niepowtarzalny klimat. Każdy z aresztowanych zapada czytelnikowi w pamięć, w większości przypadków wzbudzając czystą, niezmąconą niczym sympatię. Również ich rodzice nie zostali przez autora potraktowani po macoszemu. Chyba nawet jeszcze dokładniej tworzy ich charaktery, opisuje ich słabostki i wskazuje najmocniejsze punkty ich osobowości. 

Postać samego Iosifa Stalina choć w pełnej krasie ukazywana bardzo rzadko, jawi nam się przede wszystkim jako pełna kompleksów, które uczyniły z jego państwa miejsce zastraszone i ocenzurowane. Wódz jest człowiekiem fałszywie skromnym, a jednocześnie wątpiącym w siebie, pełen sprzeczności charakter przyczynia się do jego zmiennych nastrojów, które tworzą z Rosji prawdziwą huśtawkę. Niezdecydowanie Stalina doprowadza do degradowania ludzi i niespodziewanego przywracania ich do łask, co nie omija nawet jego syna „Waśki”. Przy Gospodarzu nic nie jest pewne, a już najbardziej na baczność powinni trzymać się lekarze, ponieważ Stalin jest tak przewrażliwiony na punkcie swojego zdrowia, że gotów jest rozstrzelać za samą diagnozę choroby. 

Dla bardziej dociekliwych powieść została wyposażona zarówno w mapkę miejsc, jak i wykaz najważniejszych postaci, z podziałem na rodziny, a także z wyszczególnieniem postaci historycznych. Po epilogu natomiast czytelnik może dzięki autorowi skonfrontować fakty z fabułą powieści. Historia śmierci dwójki nastolatków została bowiem oparta na wydarzeniach prawdziwych, jak i wiele innych pobocznych akcji. Nie wszystko jednak zostało przedstawione ściśle z historią, ale Montefiore bez bicia przyznaje się do zmian, które wprowadził i uzasadnia je czytelnikowi. 

„Pewnej zimowej nocy” to obszerna w wydarzenia i emocje opowieść o miłości i przyjaźni w niespokojnej Rosji. Znajdziemy tu także historię zdrady i tęsknoty, która w końcu zostaje nagrodzona. To jednak także świadectwo absurdu i reżimu, okrutnych rządów, które nie oszczędzały nawet najmłodszych. Natomiast Klub Niepoprawnych Romantyków to poniekąd rosyjski odpowiednik Stowarzyszenia Umarłych Poetów i osobiście każdej szkole życzę takiego Kapitana, jak Benia Golden. Jak kto? - zapytacie. O, nie moi Drodzy! Już i tak powiedziałam Wam za dużo, przeczytajcie sami, a wszystkiego się dowiecie.

Sylwia Sekret

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 176
talia44 | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2013

Przeczytałam już trzy książki Simona Montefiore "Stalin.Dwór czerwonego cara" "Saszeńka" i"Pewnej zimowej nocy""Stalin" to ksiązka historyczna natomiast "Saszenka" i "Pewnej zimowej nocy" to powieści w których autor doskonale łaczy fikcje literacką z faktami historycznymi.
Główni bohaterowie powieści są tworem wyobrazni autora natomiast jej akacja rozgrywa się w srodowisku kremlowskich elit władzy w czasach Stalina.Na kartach powiesci przewijaja się takie postacie jak
Stalin Abakumow,Beria,Mołotow,Żdanow.
Autor doskonale oddaje charaktery tych postaci jak i atmosferę panującą w ZSRR za czasów Stalina a jako badacz historii Rosji robi to swietnie.
Powiesc oparta jest na autentycznych faktach.
Rosjanie swiętują zwycięstwo nad Niemcami.Podczas defilady na Placu Czerwonym ginie dwoje nastolatków,którzy są dziećmi wysoko postawionych urzedników państwowych.Rozpoczyna się brutalne śledztwo nadzorowane przez samego Stalina.Na jaw wychodzą różne sekrety,machlojki i tajemnice.
:Pewnej Zimowej...

książek: 5195
allison | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 18 września 2013

Powieść Simona Montefiore robi ogromne wrażenie, które potęguje świadomość, że akcja oparta została na autentycznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w Moskwie w 1943 r. (autor umieścił je w roku 1945).

Śledząc losy młodych bohaterów i ich rodzin, trudno oprzeć się wrażeniu, że nawet najbardziej pomysłowy powieściopisarz nie wymyśliłby fabuły bardziej przerażającej niż stalinowska rzeczywistość. Aż trudno uwierzyć, że więźniami Łubianki mogli być nie tylko niewinni osiemnastolatkowie, których żart odczytany został jako próba zamachu stanu, ale także dzieci - sześcioletnia dziewczynka i starszy o cztery lata chłopiec.

Oskarżenia przekraczające granice absurdu prowadzą do wielu tragedii i pokazują bezradność jednostki wobec totalitaryzmu. Bezradni pozostają nawet bohaterowie należący do wierchuszki, bo - mimo wielu przywilejów - również żyją w ciągłym strachu.

Autorowi udało się przekonująco i wiernie oddać klimat sowieckiej Rosji lat 40. minionego wieku. Dzięki retrospekcjom pozn...

książek: 862
Tomek | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, E-book, Posiadam
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Pasjonują mnie książki opowiadające o Związku Radzieckim za czasów jednego z największych zbrodniarzy, Iosifa Wissarionowicza Dżugaszwili, zwanego Józefem Stalinem. To straszny okres w dziejach rosyjskiego narodu i kiedy o nim czytam, zawsze targają mną ogromne emocje. Miałem wątpliwą przyjemność żyć jeszcze w czasach czerwonej zarazy, jednak nigdy nie odważałbym się porównywać tego okresu, do tego, o którym opowiada Simon Sebag Montefiore. A przyznać należy, że opowieść ta wychodzi mu rewelacyjnie. Dbałość o szczegóły w szkicowaniu sylwetek bohaterów jest wręcz porażająca. Łącząc tak wspaniałe portrety z pasjonującą fabułą, autor oddaje czytelnikowi przepiękną powieść o ogromnej miłości, bezwarunkowej przyjaźni, ale też o zdradzie, cierpieniu i wszechobecnych fałszywych oskarżeniach. Oskarżeniach, które jednych prowadza pod mur, zaś innych stawiają na piedestale, z którego jednak można spaść szybciej niżeli się na niego wdrapało. Nie mieści mi się w głowie ileż trzeba było się „nagimn...

książek: 3618
Aga | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 sierpnia 2014

Jeśli Twoje dzieci zostałyby zmuszone do złożenia zeznań przeciwko tobie, jakie straszne tajemnice by ujawniły? Moskwa. Rok 1945. Stalin świętuje zwycięstwo nad Hitlerem. Brzmią salwy wystrzałów. Na pobliskim moście nastoletni chłopiec i dziewczynka leżą martwi. Ale to nie jest zwykła tragedia i nie są to zwykłe nastolatki, ale dzieci ważnych osobistości, które uczęszczały do najbardziej ekskluzywnej szkoły w Moskwie. Czy to morderstwo? Samobójstwo? A może spisek przeciwko państwu? Ich przyjaciele zostają aresztowani i zmuszani do zeznań. To początek przerażającej nagonki, która wkrótce odkrywa głęboko skrywane tajemnice...

Simon Sebag Montefiore to wybitny biograf Stalina. Jednak tym razem Wielki Wódź nie jest tu głównym bohaterem. To książka o miłości, więzach rodzinnych, cudzołóstwie, młodości, przyjaźni, strachu, nadziei, oszustwach, przemocy psychicznej, tajemnicach, literaturze, przywilejach, bolszewickiej wierze i jej nieubłaganych zasadach. To ciekawe połączenie thrillera poli...

książek: 416
anetapzn | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2013

Simon Sebag Montefiore to znany na świecie autor książek historycznych. Tworzy zarówno typowe książki popularnonaukowe, jak i powieści. Akcja każdego jego utworu rozgrywa się w Rosji.
Tym razem autor przenosi nas do 1945 roku, do samego serca Moskwy. Dlaczego pewnego dnia na jednym z moskiewskich mostów padają strzały, od których ginie dwoje nastolatków, dzieci wysokich rangą radzieckich urzędników? Czy to było zabójstwo, czy próba zamachu na wielkiego wodza Stalina? Koledzy ofiar zostają aresztowani i przewiezieni w celu przesłuchania do najsroższego moskiewskiego wiezienia na Łubiance. Co wykryje śledztwo lub raczej pseudośledztwo, które rozpoczyna KGB? Gwarantuję wam, że przebieg dochodzenia i jego zakończenie niezmiernie was zaskoczą.
Montefiore stworzył bardzo dobrą powieść, której atutem jest przede wszystkim fakt, iż jest ona oparta na faktach. Jej karty zapełniają w dużej mierze autentyczne postacie - politycy, generałowie, bohaterowie wojenni, a nawet sam Stalin i jego syn....

książek: 143
gaabi04 | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

"Pewnej zimowej nocy" to piękna powieść o miłości, lecz nie takiej znowu "babskiej", infantylnej , banalnej....
Autor w niesamowity sposób, wprowadził w swojej książce postaci i fakty historyczne. A pojęcie miłości na tle komunistycznej Rosji powoduje wzruszenie jakich mało. Okrutne realia i nic nie znaczące życie i uczucia jednostki to nic innego jak to czego dziś nie możemy pojąć i czego ja do końca nie zrozumiem chyba nigdy. Pewnej zimowej nocy to książka prawdziwa, a narracja prowadzona w rewelacyjny sposób, pozwala na rozumienie i wgłębianie się w uczucia i myśli wszystkich bohaterów.
Montefiore dał mi wiele do myślenia i pozwolił mi docenić to co mam.
Niezwykle cieszę się, że książka trafiła w moje ręce, poszerzyła moje horyzonty, i oddała realia brutalnego komunizmu, którego na szczęście nie było mi dane doświadczyć...

książek: 1608
IwonaGa | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 04 maja 2014

Akcja książki rozgrywa się w Moskwie za rządów Stalina, a bohaterami są osoby z najbliższego otoczenia wyżej wymienionego tyrana. I w tym momencie właściwie każdy kto chociaż trochę zna historię może się domyśleć jakie to są relacje. Trudno jest wyobrazić sobie jak można żyć w tak okrutnych czasach, gdzie nie można było ufać nikomu, donosili na siebie członkowie rodziny. I w tych czasach prześladowań pojawia się jednak miłość, pełna namiętności, poświęcenia, taka do końca, przebaczająca. Gdy czytam takie historie coś we mnie się buntuje, że jakim prawem ktoś może zniszczyć to co jest największym sensem życia, dlaczego ktoś decyduje o losie innych. Co ciekawsze książka oparta jest na faktach, występują autentyczne postacie. Warto!!

książek: 689
Fuzja | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane

Pewnej zimowej nocy to tytuł kolejnej, po Saszeńce, powieści historycznej, która wyszła spod pióra znakomitego historyka Simona S. Montefiore. Książka ta w niesamowity sposób przeplata fakty dotyczące obyczajowości rosyjskiej w latach 40 i 50 XX wieku oraz fikcyjną intrygę łączącą w sobie elementy polityczne oraz kryminalne. Choć nie mam porównania z poprzednimi beletrystycznymi publikacjami autora to śmiało mogę powiedzieć, że historia opowiedziana w jego najnowszej książce wciąga bez reszty. Warto też wspomnieć, że fabuła Pewnej zimowej nocy osnuta jest na prawdziwych wydarzeniach (choć Montefiore dodał i przeinaczył wiele faktów na potrzeby swej powieści).

Jest 24 czerwca 1945 roku, Moskwa świętuje zwycięstwo nad Niemcami. Tego wesołego i doniosłego dla obywateli ZSRR dnia triumfu dwoje nastoletnich uczniów elitarnej moskiewskiej szkoły ginie od kul. Sprawę komplikuje fakt, iż tragicznie zmarli byli dziećmi wysoko postawionych sowieckich dygnitarzy i jak się okazuje w sprawę wpląta...

książek: 100
Milena | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Właśnie skończyłam czytać i jest mi bardzo ciężko emocje przełożyć na słowa. Żyjemy już w innych czasach i jest nie do pomyślenia, jak niewinna zabawa grupki nastolatków może ponosić za sobą tak wielkie konsekwencje dla tylu ludzi. Absurdalne i groteskowe przesłuchania na Łubiance. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby zamykać do więzienia tak małe dzieci.
Straszne czasy. Przecież nawet będąc bliskim współpracownikiem Stalina nie było można czuć się bezpiecznie. Każde wyrwane z kontekstu zdanie, mogło przyczynić się do tego, że człowiek został oskarżony o nieposłuszeństwo, bądź zdradę, co niosło za sobą straszne konsekwencje. Stalin miał za nic rodziny swoich współpracowników, a co dopiero zwykłą jednostkę.

Moim zdaniem autor po raz kolejny przedstawił nam bardzo interesującą fabułę na tle ciekawych i okrutnych faktów historycznych ze stalinowskiej Rosji. Po raz kolejny cieszę się, że nie żyłam w tamtych czasach !

książek: 225
biebronka | 2014-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2014

Zazdroszczę tym, którzy są dopiero przed lekturą tej niesamowitej powieści.
Niektóre książki są jak niektórzy ludzie, potrafią sprawić, że spotkania z nimi nie da się zapomnieć nawet wtedy, gdy zapomni się już nazwisko autora i wygląd okładki, a nawet sam tytuł.
Bo twarz babci, czy dziadka też może ulec zatarciu, ale uczucia jakimi nas obdarzali, radość ze wspólnie spędzonego czasu, w sercu zostaje na zawsze.
Wszystko inne co chciałabym powiedzieć na temat "Pewnej zimowej nocy" zawarłam w opinii "Saszeńki", nie będę się zatem powtarzać.
Obie części tej historii są równie doskonałe, nigdy nie zapomnę wrażeń jakich mi dostarczyły.
Mam ochotę uściskać autora.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Henry Hazlitt
    120. rocznica
    urodzin
    Sztuka ekonomii polega na tym, by spoglądać nie tylko a bezpośrednie, ale i na odległe skutki danego działania czy programu; by śledzić nie tylko konsekwencje, jakie dany program ma dla jednej grupy, ale jakie przynosi wszystkim.
  • Arkady Fiedler
    120. rocznica
    urodzin
    Bo serce, polskie serce to dziwna rzecz : może włóczyć się po całym świecie, może upadać na rozdrożach, uzbrajać się w pancerz zapomnienia, może upajać się blaskiem obcego nieba - aż oto znienacka i chytrze zgotuje sobie samemu podstęp i wpadnie we własną sieć .
  • Alberto Moravia
    107. rocznica
    urodzin
    Każdy wybiera sobie raj, który jest piekłem dla innych.
  • Jonasz Kofta
    72. rocznica
    urodzin
    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć
  • William Blake
    257. rocznica
    urodzin
    Nie próbuj mówić o miłości,
    Bo ona w słowach się nie mieści.
    Jest jak wiatr: cichy, niewidzialny,
    Co tylko czasem zaszeleści.
  • Stefan Zweig
    133. rocznica
    urodzin
    Jakże tu żyć z czułym sercem na takim świecie.
  • Claude Lévi-Strauss
    106. rocznica
    urodzin
  • Fryderyk Engels
    194. rocznica
    urodzin
  • Enid Blyton
    46. rocznica
    śmierci
  • Stanisław Wyspiański
    107. rocznica
    śmierci
    Miałeś, chamie, złoty róg,
    miałeś, chamie, czapkę z piór:
    czapkę wicher niesie,
    róg huka po lesie,
    ostał ci się ino sznur,
    ostał ci się ino sznur.
  • Wilhelm Hünermann
    39. rocznica
    śmierci
  • Washington Irving
    155. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd