
Charlotte Brontë i jej siostry śpiące

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-07-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-07-01
- Liczba stron:
- 620
- Czas czytania
- 10 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377791486
Wszystko, co wiemy o siostrach Brontë, pochodzi od niej. Ona prowadziła korespondencję i rozmowy z wydawcami. Rękopisy powieści Emily i Anne Brontë nie istnieją. Pierwszy wydawca, który jako jedyny je widział, twierdził, że pisane były jedną ręką. Miało to być pismo ukrywającej się pod męskim pseudonimem Charlotte. Ona z kolei robiła wszystko, aby myślano inaczej. Uwierzono jej. I tak już zostało. Czy Charlotte Brontë stworzyła legendę o trzech genialnych siostrach? Książka odsłania kulisy życia autorki Jane Eyre, które obfitowało w dramatyczne wydarzenia. Brontë zadbała, by wiele z nich nigdy nie dotarło do wiadomości publicznej. Autor ukazuje, w jaki sposób jej geniusz ukształtowały skomplikowane relacje z mężczyznami – najpierw z bratem, z którym w latach młodzieńczych dzieliła tożsamość literacką i sympatię do doktryny masońskiej, później z belgijskim nauczycielem, w którym była zakochana, wreszcie z jej wydawcą, którego miała nadzieję poślubić. ...pozostaje ból tego ostatniego, wyproszonego pożegnania, to beznadziejne drżenie rąk – jeszcze to nie wywietrzało, jeszcze nie zostało zapomniane. Nie lubię tego. (z listu Charlotte Brontë do George’a Smitha, 22 września 1851, przeł. Angelika Witkowska) Książka zawiera nigdy nie tłumaczone na język polski listy Emily i Anne Brontë, wspomnienia Charlotte o siostrach i jej przedmowę do Wichrowych Wzgórz oraz wybór wierszy rodzeństwa Brontë w przekładach Krystyny Lenkowskiej, Ludmiły Marjańskiej i Anny Ostrowskiej-Paton.
Kup Charlotte Brontë i jej siostry śpiące w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Charlotte Brontë i jej siostry śpiące
Poznaj innych czytelników
837 użytkowników ma tytuł Charlotte Brontë i jej siostry śpiące na półkach głównych- Chcę przeczytać 541
- Przeczytane 275
- Teraz czytam 21
- Posiadam 127
- Biografie 14
- 2013 10
- Ulubione 9
- 2014 6
- Domowa biblioteczka 5
- Biografia 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Charlotte Brontë i jej siostry śpiące
Przepiękne wydanie i bardzo ciekawy materiał zgromadzony przez autora. Część hipotez przekonała mnie całkowicie, część mniej, ale i tak można się mnóstwo dowiedzieć. Korzystałam z tej pozycji (oraz dwóch późniejszych dzieł Ostrowskiego, gdzie pojawia się inna koncepcja) przy pracy nad omawianiem „Wichrowych Wzgórz” i na filmiku pokazuję sporo kawałków z książki (to ta z ilustracjami w kolorze).
Przepiękne wydanie i bardzo ciekawy materiał zgromadzony przez autora. Część hipotez przekonała mnie całkowicie, część mniej, ale i tak można się mnóstwo dowiedzieć. Korzystałam z tej pozycji (oraz dwóch późniejszych dzieł Ostrowskiego, gdzie pojawia się inna koncepcja) przy pracy nad omawianiem „Wichrowych Wzgórz” i na filmiku pokazuję sporo kawałków z książki (to ta z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiostry Brontë to moje absolutne top jeżeli chodzi o literaturę.
Książka "Charlotte Brontë i jej siostry śpiące" jest drugą książką autorstwa Eryka Ostrowskiego, jaką przeczytałam. Miałam nadzieję, że jako fanka rodziny Brontë stanę się również miłośniczką książek Eryka Ostrowskiego, niestety tak się nie stało. Doceniam wkład pracy autora w powstanie tej biografii, ale to jedyne, co mogę docenić. Narracja jest zbyt egzaltowana jak na tego typu literaturę, a nawet momentami infantylna. Autor prezentuje tu pewną teorię, z którą się nie zgadzam, a jego argumenty zamiast przekonać mnie tylko podtrzymują moje stanowisko - tej teorii mówię zdecydowanie nie.
Dla fanów sióstr Brontë może to być ciekawa pozycja, mnie zmęczyła (chociaż też jestem fanką).
Siostry Brontë to moje absolutne top jeżeli chodzi o literaturę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Charlotte Brontë i jej siostry śpiące" jest drugą książką autorstwa Eryka Ostrowskiego, jaką przeczytałam. Miałam nadzieję, że jako fanka rodziny Brontë stanę się również miłośniczką książek Eryka Ostrowskiego, niestety tak się nie stało. Doceniam wkład pracy autora w powstanie tej biografii, ale to...
Przeczytałam z przyjemnością. Biografia Charlotte Brontë, ale napisana nieco inaczej. Charlotte bardzo pilnowała, żeby do informacji publicznej przedostały się jedynie te fakty, na które pozwoliła. Do tej pory życie jej oraz jej genialnego rodzeństwa pozostaje w dużej mierze tajemnicą. Autor biografii wysuwa hipotezę, że wszystkie książki rodzeństwa Brontë są napisane przez jedną osobę – Charlotte. Teoria ta była już poruszana wcześniej – wydawca Charlotte twierdził, że wszystkie otrzymane rękopisy miały ten sam charakter pisma. Jak dla mnie, wyjątkową i najlepszą powieścią jest Jane Eyre, natomiast istotnie inne powieści wydawały mi się podobne jeżeli chodzi o styl i narrację. Z wyjątkiem jednej – Wichrowe Wzgórza są odmienne. Po przeczytaniu biografii Eryka Ostrowskiego zastanowiłam się nad tym. Czy mogła to być na przykład książka pisana dużo wcześniej niż pozostałe, i różni się od innych ze względu na wiek autorki? Cóż, tego pewnie nie dowiemy się już nigdy.
Przeczytałam z przyjemnością. Biografia Charlotte Brontë, ale napisana nieco inaczej. Charlotte bardzo pilnowała, żeby do informacji publicznej przedostały się jedynie te fakty, na które pozwoliła. Do tej pory życie jej oraz jej genialnego rodzeństwa pozostaje w dużej mierze tajemnicą. Autor biografii wysuwa hipotezę, że wszystkie książki rodzeństwa Brontë są napisane przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zeszłym roku, czytałam "Na Plebanii w Haworth" i byłam zachwycona tą pozycją. Jako, że fascynują mnie dawne czasy (m.in średniowiecze) stwierdziłam, że ponownie sięgnę po książkę o siostrach Bronte.
W oczy rzuciły mi się dwie rzeczy: momentami książka była nużąca, że nie mogłam doczekać się jej końca i na siłę udowodnienie, że Charlotte napisała wszystkie książki, a autorem "Wichrowych Wzgórz" jest... Branwell.
Momentami autor się powtarza; do jego stylu pisania nic nie mam, poza tym, że momentami książka się dłuży, ale zdecydowanie zawiera ona ciekawostki na temat sióstr Bronte.
Patrick Branwell, brat sióstr miał napisać "Wichrowe Wzgórza" zamiast Emily. Jak dla mnie, absolutnie nie przekonał mnie swoimi argumentami, które są w książce. Nie odmawiam tego, że Branwell miał talent do pisania (w końcu wydawano to co napisał w gazecie) jednak nie przepadam za tym jak autor podkreśla fakt, że Emily jest kobietą i robi to co powinny robić kobiety, wobec tego nie napisała swojej jedynej książki. Rozumiem, że autor chce przedstawić Branwella od innej strony niż Charlotte, ale... Czy Emily nie mogła zainspirować się historią miłosną niespełnioną swojego brata, pisząc "Wichrowe Wzgórza"? To, że Branwell coś pisał na kształt "Wichrowych Wzgórz" nie oznacza, że to faktycznie było to.
Mam jeszcze dwie książki o siostrach Bronte i sięgnę po nie, ale nie wiem czy będzie to w tym roku.
W zeszłym roku, czytałam "Na Plebanii w Haworth" i byłam zachwycona tą pozycją. Jako, że fascynują mnie dawne czasy (m.in średniowiecze) stwierdziłam, że ponownie sięgnę po książkę o siostrach Bronte.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW oczy rzuciły mi się dwie rzeczy: momentami książka była nużąca, że nie mogłam doczekać się jej końca i na siłę udowodnienie, że Charlotte napisała wszystkie książki, a...
Wiele razy, czytając te książkę pytałam sama siebie czy Charlotte była szczęśliwa, choć na chwilę. Martwiła się o byt swój i sióstr, była odpowiedzialna za młodsze rodzeństwo po stracie matki i starszych sióstr, musiała szybko dorosnąć. Miała zerowe poczucie własnej wartości, myślę, że nawet mogła siebie nie lubić, z wyglądu szczególnie. Mężczyźni też przyprawiali ją o zawody, od miłostek po alkoholizm ojca i uzależnienia brata.
Myślę, że tylko w pisaniu odnajdywała ukojenie. Cieszę się, że dożyła uznania jako pisarka i poczuła odwzajemnioną miłość, na której bardzo jej zależało.
Książka ciekawa dla fanów sióstr Bronte i ich twórczości. Ale chwilami była nużąca, powielanie tematów po kilka razy, mielenie ich z różnych kątów dodawało senności lekturze.
Wiele razy, czytając te książkę pytałam sama siebie czy Charlotte była szczęśliwa, choć na chwilę. Martwiła się o byt swój i sióstr, była odpowiedzialna za młodsze rodzeństwo po stracie matki i starszych sióstr, musiała szybko dorosnąć. Miała zerowe poczucie własnej wartości, myślę, że nawet mogła siebie nie lubić, z wyglądu szczególnie. Mężczyźni też przyprawiali ją o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ładna opowieść o niesamowitej kobiecie. Ostrowskiemu udało się w tej erudycyjnej opowieści pogłębić moje zainteresowanie siostrami Bronte i na pewno na tej książce się nie skończy.
Nie czyta się łatwo, bo autor ubiera historię (przede wszystkim) Charlotte w bardzo poetycki język. Poza tym, oczywiście, mimo że jest to pozycja oparta na faktach, Ostrowski dokonuje tutaj swojej interpretacji życia Charlotte. Być może jest to nieuniknione, skoro zachowało się tak niewiele, ale mam wrażenie, że ta opowieść jest bardzo osobista i wyraźnie czuć ogromną fascynację autora postacią Bronte i jego sympatię do pisarki.
Cenię wnikliwość, posiłkowanie się wieloma materiałami źródłowymi oraz podejście do tematu z ogromną pasją.
Myślę, że jeśli ktoś uwielbia twórczość sióstr (Charlotte?) Bronte, może to być dobry punkt wyjścia do pogłębiania tematu.
Bardzo ładna opowieść o niesamowitej kobiecie. Ostrowskiemu udało się w tej erudycyjnej opowieści pogłębić moje zainteresowanie siostrami Bronte i na pewno na tej książce się nie skończy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie czyta się łatwo, bo autor ubiera historię (przede wszystkim) Charlotte w bardzo poetycki język. Poza tym, oczywiście, mimo że jest to pozycja oparta na faktach, Ostrowski dokonuje...
Dzień dobry późnym sobotnim popołudniem :)
Parno i duszno... 😕
Ale... zamiast narzekać, polecam kolejną, ciekawą biografię. To książka Eryka Ostrowskiego, pt.: "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące". Wydawnictwo MG, Kraków 2013.⚘⚘⚘⚘
Uwielbiam biografie i bardzo lubię literaturę związaną z Rodziną Bronte.
Już raz wspominałam o tej pozycji. Teraz chciałam ją przypomnieć, bo jest tego warta!
Eryk Ostrowski stawia w niej śmiałą tezę, że wszystkie książki- powieści rodzeństwa Bronte wyszły spod pióra jednej i tej samej osoby, którą jest najstarsza, żyjąca wówczas siostra, Charlotte. Najbardziej, również, wówczas znana...
Co na to wskazuje? Styl, sposób pisania, wydarzenia przeżycia, jak i fakt, iż to Charlotte najbardziej zależało na publikacji. Pragnęła sławy, a co za tym idzie, również utrzymania. Dlaczego o tym wspominam? Bo to Charlotte najbardziej poczuwała się do zapewnienia utrzymania rodzinie. Emily zdawała się być oderwana od rzeczywistości, choć pracowała rzetelnie w domu, Branwell wpadał w różne kłopoty, w tym finansowe, zaś Anna była zbyt młoda i delikatna i chciano ją chronić jak najdłużej, mimo, że, paradoksalnie, to także ona podjęła ciężką pracę guwernantki.
W każdym razie badania Autora nad ww. publikacjami w pierwszej chwili doprowadziły mnie o zawrót głowy... Niemniej, jak się nad tym pochylić?... Kto wie?...
Zapraszam do czytania :)
https://www.instagram.com/p/Ceq4bY6s50z/?igshid=MDJmNzVkMjY=
Dzień dobry późnym sobotnim popołudniem :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toParno i duszno... 😕
Ale... zamiast narzekać, polecam kolejną, ciekawą biografię. To książka Eryka Ostrowskiego, pt.: "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące". Wydawnictwo MG, Kraków 2013.⚘⚘⚘⚘
Uwielbiam biografie i bardzo lubię literaturę związaną z Rodziną Bronte.
Już raz wspominałam o tej pozycji. Teraz chciałam ją przypomnieć, bo...
Przede wszystkim nie można odmówić tejże książce widocznego ogromnego zaangażowania autora w świat sióstr z Haworth i jego wielkiej wiedzy na temat wielu aspektów życia tych trzech kobiet, ich brata i reszty rodziny. Momentami książka wypada naprawdę interesująco i rzuca światło na wiele kwestii, które były mi do tej pory nieznane. Jednakże czasami miałam wrażenie, jakby autor usilnie próbował wszędzie upchnąć swoją teorię i przekazać ją niemal jako rzecz pewną, a tak nie jest. Pojawiają się również momenty stereotypowego myślenia i takie sformułowania jak, parafrazując, ,,Charlotte znalazła swoje dopełnienie właśnie w nim, w swoim mężu” itp. Przyczepiłabym się również do strony typograficznej owego wydania, ale nie chcę być zanadto złośliwa.
Dla osób chcących przyjrzeć się bliżej życiu Charlotte Brontë i jej najbliższemu środowisku, będzie to książka, z którą warto się zapoznać, jednakże nie traktowałabym jej jako biblii wielbicieli sióstr Brontë. Na pewno wartościowszym wyborem, obowiązkowym, będzie sięgniecie po książkę Elizabeth Gaskell, która jest bardziej obiektywna i dzięki temu zyskuje na reporterskim charakterze.
Przede wszystkim nie można odmówić tejże książce widocznego ogromnego zaangażowania autora w świat sióstr z Haworth i jego wielkiej wiedzy na temat wielu aspektów życia tych trzech kobiet, ich brata i reszty rodziny. Momentami książka wypada naprawdę interesująco i rzuca światło na wiele kwestii, które były mi do tej pory nieznane. Jednakże czasami miałam wrażenie, jakby...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś kocha twórczość Charlotte Bronte, ta pozycja będzie idealnym prezentem. To wspaniała książka o życiu niesamowitej kobiety, wyprzedzającej talentem i intelektem ludzi swojej epoki.
Wszystko, co wiążę się że siostrami Bronte jest owiane nutką tajemnicy. Czy to Annie naprawdę napisała "Lokatorkę..."? Co działo się w głowie Emilii, gdy tworzyła mroczne i niepokojące "Wichrowe wzgórza"? A może wszystkie książki napisała Charlotte?
Eryk Ostrowski nie daje jednoznacznych odpowiedzi na te pytania, ale zamieszcza ciekawe fakty i wskazówki. Książka jest PIĘKNE wydana. W środku jest masa zdjęć, rysunków i portretów, które wyszły spod ręki samych sióstr. Zobaczywszy je, uświadomiłam sobie, że cała rodzina była utalentowana nie tylko literacko, ale też malarsko!
Po przeczytaniu nadal mam głowę pełną pytań: dlaczego Emilii "wypisała" się z życia i wiodła żywot niemal duchowo odosobniony? Czy to była jakaś choroba psychiczna? Dlaczego Charlotte miała dziwne wizje? Czy jej krótkie małżeństwo było szczęśliwe, czy jednak nie?
Pytania, pytania, pytania... Tak właśnie jest z siostrami Bronte. Ich jedyna fotografia (choć nie ma 100% pewności, że to one) jest niezwykle sugestywna. Jest taka jak one - zagadkowa. Annie w istocie sprawia wrażenie łagodnej i spokojnej. Emilii w fantazyjnym kapeluszu ze spuszczonym wzrokiem pozostaje enigmą, a oczy Charlotte są takie, jak opisywali je znajomi - zdają się "płonąć". Polecam zwrócić uwagę na to zdjęcie. Można je też z łatwością wyszukać w internecie.
Eryk Ostrowski z wrażliwością pisze o wyjątkowej osobie. Dobrze jest, gdy człowiek wrażliwy pisze o wrazliwcu - wtedy język jest niemal poetycki i tak jest i w tym przypadku.
Jeśli ktoś kocha twórczość Charlotte Bronte, ta pozycja będzie idealnym prezentem. To wspaniała książka o życiu niesamowitej kobiety, wyprzedzającej talentem i intelektem ludzi swojej epoki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko, co wiążę się że siostrami Bronte jest owiane nutką tajemnicy. Czy to Annie naprawdę napisała "Lokatorkę..."? Co działo się w głowie Emilii, gdy tworzyła mroczne i...
Teza ciekawa i nawet kilka przesłanek zdaje się ją uwiarygadniać, niemniej fantazja autora tej ... - na pewno nie biografii - sięga czasem szczytów. Patosu, poetyzowania, emfazy, przesady, nadinterpretacji. To chyba kwestia osobistego stosunku i ogromnej sympatii, jaką autor darzy rodzinę Bronte, a na pewno Charlotte - to przynajmniej dla mnie dość znacząco przebija przez tekst. Wielka szkoda, że stawiana teza jest koncepcją nie dającą się rozstrzygnąć. Warto dla poszerzenia perspektywy, tekstów źródłowych oraz klimatu - jeśli nie ma się ochoty na ponowną lekturę tych XIXwiecznych powieści, ta książka podziała trochę jak substytut. Za tę przyjemność i przybliżenie sylwetki dotąd mniej interesującej dla mnie z sióstr Bronte, Charlotty - 6 gwiazdek.
Teza ciekawa i nawet kilka przesłanek zdaje się ją uwiarygadniać, niemniej fantazja autora tej ... - na pewno nie biografii - sięga czasem szczytów. Patosu, poetyzowania, emfazy, przesady, nadinterpretacji. To chyba kwestia osobistego stosunku i ogromnej sympatii, jaką autor darzy rodzinę Bronte, a na pewno Charlotte - to przynajmniej dla mnie dość znacząco przebija przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to