
Zamieć śnieżna i woń migdałów

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Czarna seria
- Tytuł oryginału:
- Snöstorm och mandeldoft
- Data wydania:
- 2012-12-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-12-05
- Data 1. wydania:
- 2011-11-17
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375542288
- Tłumacz:
- Inga Sawicka
Zamieć śnieżna i woń migdałów to urocza nowela w stylu Agathy Christie, luźno powiązana z serią o Fjällbacce. Na tydzień przed świętami Martin Mohlin z komisariatu ulega namowom swojej narzeczonej, aby wziąć udział w rodzinnym przyjęciu. Zgodnie z wolą patriarchy rodu Rubena, członkowie rodziny Liljecronas zbierają się na niewielkiej wyspie Valön, położonej w sąsiedztwie Fjällbacki. Z powodu zamieci śnieżnej połączenie z lądem zostaje zerwane i gdy Ruben nagle osuwa się na ziemię podczas świątecznej kolacji, Martin musi interweniować. Wkrótce nie ma już wątpliwości, że Ruben został zamordowany. Skoro wyspa była skutecznie odcięta od reszty świata, mordercą musi być ktoś spośród zebranych tam krewnych…
Ale jaki mógłby być motyw tej zbrodni? I kto potrafił zamordować z zimną krwią?
Kup Zamieć śnieżna i woń migdałów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zamieć śnieżna i woń migdałów
Poznaj innych czytelników
7820 użytkowników ma tytuł Zamieć śnieżna i woń migdałów na półkach głównych- Przeczytane 6 166
- Chcę przeczytać 1 613
- Teraz czytam 41
- Posiadam 1 068
- 2013 138
- 2014 84
- Kryminał 63
- Kryminały 58
- Ulubione 49
- Chcę w prezencie 38





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zamieć śnieżna i woń migdałów
Interesujący kryminał.
Interesujący kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMa klimat i czyta się szybko, ale brakuje w niej tego napięcia i zaskoczenia, które Läckberg potrafi dowieźć w pełnowymiarowych powieściach. Przyjemna, ale trochę zbyt lekka i przewidywalna.
Ma klimat i czyta się szybko, ale brakuje w niej tego napięcia i zaskoczenia, które Läckberg potrafi dowieźć w pełnowymiarowych powieściach. Przyjemna, ale trochę zbyt lekka i przewidywalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiała być Agatha Christie, a nie wyszło do końca.
Miała być Agatha Christie, a nie wyszło do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę szybko się czyta. Skojarzyła mi się z kryminałami Agaty Christie, więc początek bardzo mnie wciągnął. Zakończenie niestety rozczarowało. Kiedy myślałam, że napięcie w końcu zacznie być budowane, było właściwie po wszystkim.
Książkę szybko się czyta. Skojarzyła mi się z kryminałami Agaty Christie, więc początek bardzo mnie wciągnął. Zakończenie niestety rozczarowało. Kiedy myślałam, że napięcie w końcu zacznie być budowane, było właściwie po wszystkim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety książka mnie nie urzekła. Bardzo prosta, wręcz nudna fabuła. Mam wrażenie, że autorka mocno inspirowała się tu starymi angielskimi kryminałami. Niestety, nie przyniosło to efektu wow.
Niestety książka mnie nie urzekła. Bardzo prosta, wręcz nudna fabuła. Mam wrażenie, że autorka mocno inspirowała się tu starymi angielskimi kryminałami. Niestety, nie przyniosło to efektu wow.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByło to moje pierwsze spotkanie z autorką i jak na razie ostatnie. Opowiadanie mało wciągające, wręcz nudne.
Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i jak na razie ostatnie. Opowiadanie mało wciągające, wręcz nudne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapowiadało się lekko, łatwo i przyjemnie, a wyszło jak zawsze. Nie pomogła nawet zbieżność obecnej zawieruchy za oknem z panującą w książce.
Owszem, pozycja na jeden wieczór, więc czyta się ją niemal mimochodem, ale o ile słabo zarysowane kreacje bohaterów, brak jakiegokolwiek napięcia i generalnie prostą historię można wytłumaczyć ilością stron, to beznadziejnego, napisanego na odwal się zakończenia już nie.
Porównanie do Christie czy Conan Doyle'a to dość śmiały i kompletnie nieśmieszny żart. Z całym szacunkiem dla Läckberg, ale od mistrzów gatunku dzieli ją Rów Mariański.
Jestem na tyle zniesmaczona i zawiedziona „Zamiecią śnieżną…”, że raczej szybko nie wrócę do powieści Camilli, a szkoda, bo swego czasu byłam fanką sagi o Fjällbacce.
Zapowiadało się lekko, łatwo i przyjemnie, a wyszło jak zawsze. Nie pomogła nawet zbieżność obecnej zawieruchy za oknem z panującą w książce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOwszem, pozycja na jeden wieczór, więc czyta się ją niemal mimochodem, ale o ile słabo zarysowane kreacje bohaterów, brak jakiegokolwiek napięcia i generalnie prostą historię można wytłumaczyć ilością stron, to beznadziejnego,...
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, sprzyjające rodzinnym spotkaniom, a może będzie to wyjazd do ośrodka wczasowego z rodziną.
Nie zapomnijmy jednak o książce np. Camilli Läckberg „Zamieć śnieżna i woń migdałów".
Zgodnie z wolą patriarchy rodu Rubena, członkowie rodziny Liljecronas zbierają się na niewielkiej wyspie Valön. W trakcie kolacji Ruben ogłasza, że postanowił, wydziedziczyć wszystkich zaraz potem ląduje martwy z twarzą w talerzu.
Jest z nimi młody policjant Martin Mohlin, który zaczyna śledztwo.
Charakterystyka postaci jest wybiórcza. Ich poglądy oraz motywy zachowań poznajemy dopiero w trakcie przesłuchania.
„Zamieć śnieżna i woń migdałów" nie jest złą książką, ale nie wyróżnia się też niczym szczególnym.
Czytanie jest szybkie, lekkie, nawet chwilami emocjonalne. Jest ona oczywistym ukłonem wobec Agathy Christie (ale tylko ukłonem). Akcja tej mikropowieści toczy się bardzo płynnie, a dzięki małej objętości książki, nie jest nadmiernie rozwleczona. Napięcie utrzymywane jest na stałym poziomie, choć autorka dozuje nam z odpowiednią precyzją i częstotliwością wiele zagadek.
Sam kryminał jest o lekkim kalibrze, który będzie świetną rozrywką podczas najbliższych świąt.
Jak mi wiadomo, głównym hobby pisarki jest gotowanie.
Czy dałbym się zaprosić np. na kolację świąteczną???
Jest to moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki, która z pewnością będzie kontynuacją kolejnej czytelniczej przygody.
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, sprzyjające rodzinnym spotkaniom, a może będzie to wyjazd do ośrodka wczasowego z rodziną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zapomnijmy jednak o książce np. Camilli Läckberg „Zamieć śnieżna i woń migdałów".
Zgodnie z wolą patriarchy rodu Rubena, członkowie rodziny Liljecronas zbierają się na niewielkiej wyspie Valön. W trakcie kolacji Ruben ogłasza, że...
Urocze domostwo, położone w odosobnieniu, dające czas i przestrzeń na spędzenie tych dni z tymi, których uważamy za najbliższych. I kiedy zebrani przy stole, zasiadają do wspólnych rozmów, a do nozdrzy uderza zapach migdałów, okazuje się on zwiastunem nie pysznego deseru, mającego osłodzić niesnaski, a zapalnika bomby, od dawna rozstawionej pomiędzy członkami rodziny.
Nowelę czyta się szybko i przyjemnie. Ze względu na skondensowaną formę opowieści, kolejne poszlaki wypływają dość szybko i sama akcja porusza się do przodu w tempie, które nie pozwala czytelnikowi się nudzić. Nie zostajemy przytłoczeni zbyt rozległymi opisami, a jedynie (w pozytywnym kontekście) wykreowaną przestrzenią, z której bohaterowie nie mogą się wycofać, aż do rozwikładania śledztwa. Świetnie buduje to napięcie i wymusza brak zaufania do bohaterów – każdy jest podejrzanym.
Zagadka jest, niestety, z tego rodzaju, kiedy wszystkiego nie możemy rozwikłać samodzielnie – śledząc tylko kolejne opisy i badając reakcje postaci. Część niuansów wypływa pod koniec, razem z konkluzją detektywa i praktycznie streszczeniem wszystkiego, co tak naprawdę miało miejsce. Jest to z pewnością plus dla osób, które oczekują jasnych zakończeń, podsuniętych czytelnikowi pod sam nos.
Kryminał ten jest idealną pozycją, jeśli szukamy niewymagającego kryminału – troszkę w starym stylu, za oknem pada śnieg, a lekturze towarzyszy picie herbatki z imbirem.
Urocze domostwo, położone w odosobnieniu, dające czas i przestrzeń na spędzenie tych dni z tymi, których uważamy za najbliższych. I kiedy zebrani przy stole, zasiadają do wspólnych rozmów, a do nozdrzy uderza zapach migdałów, okazuje się on zwiastunem nie pysznego deseru, mającego osłodzić niesnaski, a zapalnika bomby, od dawna rozstawionej pomiędzy członkami...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa historia. Dobra rozrywka.
Ciekawa historia. Dobra rozrywka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to