-
Artykuły
„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel1 -
Artykuły
Kalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Z czego żyje pisarz?
Orbitowski21 -
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać340
Biblioteczka
2026-02-06
2025-11-15
2025-10-08
2025-10-11
2025-10-05
Spoko!
Przyznam szczerze, że spodziewałam się czego lepszego… mogę zdecydowanie powiedzieć, że książka jest nierówna: niektóre fragmenty świetne, niektóre nudne.
Koniec końców dobrze przeczytać. Nie jest to jednak „must read”
Spoko!
Przyznam szczerze, że spodziewałam się czego lepszego… mogę zdecydowanie powiedzieć, że książka jest nierówna: niektóre fragmenty świetne, niektóre nudne.
Koniec końców dobrze przeczytać. Nie jest to jednak „must read”
2025-09-18
2025-06-29
Z tą recenzją naprawdę mi pod górkę. Dlaczego?
Bo nie umiem patrzeć na książkę w oderwaniu od autora, a jego kanał na YouTubie – pełen merytoryki, uważam za jedną z najjaśniejszych perełek polskiego internetu.
Szanuję, kibicuję i już na starcie wiem, że jestem stronnicza.
Ale też.. z uwagii na bycie fanką, miałam bardzo duże oczekiwania.
I co z tego wyszło?
No sama nie wiem....
Czy sama książka mnie porwała? Tak i nie.
Tak, bo to przystępny przewodnik po komunikacji – napisany lekko, z fajnym spojrzeniem, obszerną bibliografią.
Nie, bo jeśli masz na koncie kilka innych tytułów o tym, jak mówić, słuchać i budować relacje, nie znajdziesz tu wielkich fajerwerków. Raczej przyjemne odświeżenie tego, co (teoretycznie) już wiesz.
Koniec końców mogę powiedzieć, że polecam!
Z tą recenzją naprawdę mi pod górkę. Dlaczego?
Bo nie umiem patrzeć na książkę w oderwaniu od autora, a jego kanał na YouTubie – pełen merytoryki, uważam za jedną z najjaśniejszych perełek polskiego internetu.
Szanuję, kibicuję i już na starcie wiem, że jestem stronnicza.
Ale też.. z uwagii na bycie fanką, miałam bardzo duże oczekiwania.
I co z tego wyszło?
No sama...
2025-05-24
2025-05-10
Momentami zapominałam, że to historia, która wydarzyła się naprawdę. Książka przepełniała mnie bólem — takim fizycznym; czułam obrzęk na oczach, poparzoną skórę, wstrząsy i upadki.
Bywały momenty gdzie utożsamiałam się z autorką i jej przemianą. Ale bywały też momenty bardzo absurdalne i wręcz nierealne (jak np, duży sukces finansowy firmy rodziców, lub świetne zdrowie)
Na minus dla mnie było to, że im dłużej trwała książka, tym bardziej się "rozmywała" i miałam poczucie, że nową wersję bohaterki poznaję mniej niż starą.
Czuję niedostyt jeśli chodzi o niektóre tematy. Chciałabym wiedzieć więcej, poznać bliżej, poczytać o "nowej wersji". Nie tylko w kontekście relacji z rodziną. ALe i szerzej. Tego mi zabrakło.
Bywały momenty, że płakałam, bywały momenty, że trochę się nudziłam. Myślę, że książka jest nierówna. Niemniej jednak warto przeczytać i zobaczyć, jaką rodzina jest silną instytucją.
Momentami zapominałam, że to historia, która wydarzyła się naprawdę. Książka przepełniała mnie bólem — takim fizycznym; czułam obrzęk na oczach, poparzoną skórę, wstrząsy i upadki.
Bywały momenty gdzie utożsamiałam się z autorką i jej przemianą. Ale bywały też momenty bardzo absurdalne i wręcz nierealne (jak np, duży sukces finansowy firmy rodziców, lub świetne zdrowie) ...
2025
2025
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony — sama na końcu płakałam i znalazłam (w końcu!) połączenie z bohaterami. Z drugiej strony... jakoś nie mogłam się z nikim utożsamić, czy nawet polubić bohaterów. Relacja głównych bohaterów jest dla mnie iście science fiction. Trudno mi pojąć, że ktoś może AŻ tak ze sobą nie rozmawiać i nie podejmować dialogu. Może żyję w bańce, gdzie jednak się rozmawia. Nie wiem.
Fajnie, że został poruszony wątek syndromu stresu pourazowego i to w dość niebanalnej formie. Było to okej, ale wolałabym ciut więcej głębi.
Nie była to książka, którą połknęłam w jeden wieczoru.
Można przeczytać. ;)
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony — sama na końcu płakałam i znalazłam (w końcu!) połączenie z bohaterami. Z drugiej strony... jakoś nie mogłam się z nikim utożsamić, czy nawet polubić bohaterów. Relacja głównych bohaterów jest dla mnie iście science fiction. Trudno mi pojąć, że ktoś może AŻ tak ze sobą nie rozmawiać i nie podejmować dialogu. Może żyję w bańce, gdzie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025
Zdecydowanie to książka, którą warto przeczytać. W mojej ocenie poszerza perspektywy i pokazuje, jak skomplikowane, wielowątkowe i niejednoznaczne są zjawiska społeczne. Książkę bardzo dobrze się czyta — praktycznie do połknięcia od razu. Autorki wykonały solidną pracę i w mojej ocenie to naprawdę dobry reportaż, który warto przeczytać.
Zdecydowanie to książka, którą warto przeczytać. W mojej ocenie poszerza perspektywy i pokazuje, jak skomplikowane, wielowątkowe i niejednoznaczne są zjawiska społeczne. Książkę bardzo dobrze się czyta — praktycznie do połknięcia od razu. Autorki wykonały solidną pracę i w mojej ocenie to naprawdę dobry reportaż, który warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024
Wciąż czuję sól piekącą moje policzki. Ostatnie strony są przejmujące. 😭
Niestety... Poeta kojarzył mi się z trudnymi wierszami, których nie rozumiem, a które muszę czytać w szkole. Nie jest to ten czas w moim życiu, gdzie mogę zrozumieć.
Dlatego tak bardzo cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce. Dobrze jest zobaczyć szerszy kontekst, zanurzyć się w doświadczeniu oraz zrozumieć rzeczywistość ówczesnych czasów.
Doceniam język, konstrukcję książki oraz prowadzenie narracji.
Naprawdę kawał dobrej literatury.
Wciąż czuję sól piekącą moje policzki. Ostatnie strony są przejmujące. 😭
Niestety... Poeta kojarzył mi się z trudnymi wierszami, których nie rozumiem, a które muszę czytać w szkole. Nie jest to ten czas w moim życiu, gdzie mogę zrozumieć.
Dlatego tak bardzo cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce. Dobrze jest zobaczyć szerszy kontekst, zanurzyć się w doświadczeniu...
2024
Oh, jaka to przyjemna książka! Rozpływam się na samo wspomnienie o niej. Lekka, ciepła, otula kocykiem nadziei. Ciekawostką jest fakt, że gdyby nie intensywne polecajki bliskiej mi osoby... pewnie bym nie sięgnęła po nią. Nie znałam wcześniej autorki, okładka sugeruje romans, lub literaturę, po jaką nie sięgam i w dodatku przekartkowanie pokazuje modlitwy i zarysowuje lekko religijny charakter książki. Ależ minęłabym się w osądzie! (Nie oceniaj książki po okładce? Jakoś tak to było 😉). Razem z autorką płakała, wzruszałam się i śmiałam się na przemian. Nie po drodze mi z religią katolicką, ale doskonale rozumiem duchowość autorki. Gdyby tak wszyscy rozwijali się w kościele, to na pewno moje spojrzenie nie byłoby takie negatywne. Powiem więcej... Szczerze odnalazłam się w modlitwach autorki. Książkę oceniam pozytywnie — na plus. Lekka i przyjemna, wzruszająca. Z minusów? Chwilami lekko infantylna, ale to ma swój urok. ♥️
Oh, jaka to przyjemna książka! Rozpływam się na samo wspomnienie o niej. Lekka, ciepła, otula kocykiem nadziei. Ciekawostką jest fakt, że gdyby nie intensywne polecajki bliskiej mi osoby... pewnie bym nie sięgnęła po nią. Nie znałam wcześniej autorki, okładka sugeruje romans, lub literaturę, po jaką nie sięgam i w dodatku przekartkowanie pokazuje modlitwy i zarysowuje lekko...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024
Zupełnie się tego nie spodziewałam. Oczekiwałam czegoś innego. Dostałam coś innego. Ciekawe.
Zupełnie się tego nie spodziewałam. Oczekiwałam czegoś innego. Dostałam coś innego. Ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024
Była to rozrywka. Byłam zaskoczona. Byłam zniesmaczona. Byłam zdziwiona.
Czytając opinie tej książki widzę, że zmusza ona do dyskusji. To dobrze.
"(...) wyzwolenie seksualne bywa najważniejszym wyzwoleniem życiowym." - moim zdaniem bohaterowie nie pokazują wyzwolenia życiowego, a raczej uwikłanie we własnych trudnościach i ekspresji seksualnej.
Było dobrze przeczytać tę książkę, dowiedzieć się, że inni mają inaczej. I poznać coś, czego na pewno nie chcę poznawać w swoim życiu. 😉
Była to rozrywka. Byłam zaskoczona. Byłam zniesmaczona. Byłam zdziwiona.
Czytając opinie tej książki widzę, że zmusza ona do dyskusji. To dobrze.
"(...) wyzwolenie seksualne bywa najważniejszym wyzwoleniem życiowym." - moim zdaniem bohaterowie nie pokazują wyzwolenia życiowego, a raczej uwikłanie we własnych trudnościach i ekspresji seksualnej.
Było dobrze przeczytać...
2024
No spoko. Miło się czytało. Potrzebowałam tego.
Czy było to warte tej ceny? Czy ja wiem...
Lekka, przyjemna. Fajnie było doświadczyć życia czyimiś oczami. Życia, na które bym się nie zamieniła, ale które na pewno jest pełne smaku. I dla tego smaku warto przeczytać, szczególnie jeśli szukasz lekkiej książki dla pozbycia się czytelniczego zastoju.
Koniec końców: polecam.
No spoko. Miło się czytało. Potrzebowałam tego.
Czy było to warte tej ceny? Czy ja wiem...
Lekka, przyjemna. Fajnie było doświadczyć życia czyimiś oczami. Życia, na które bym się nie zamieniła, ale które na pewno jest pełne smaku. I dla tego smaku warto przeczytać, szczególnie jeśli szukasz lekkiej książki dla pozbycia się czytelniczego zastoju.
Koniec końców: polecam.
2024
Przyznam szczerze, że mam wobec tej książki mieszane uczucia...
Z jednej strony sam przypadek jest szalenie interesujący. Trudno w niego uwierzyć. Każdą stronę czytamy chcąc wiedzieć, więcej i więcej.
Aż do czasu...
Gdy dochodzimy do momentu, gdy główny bohater opowiada swoją historię i tu dla mnie całkowicie ona się rozmywa. Trudno mi uwierzyć w tak młode wspomnienia. Jest to dla mnie abstrakcja, ale może brak mi zrozumienia, a może autorowi zabrakło rzetelności?
Nie mogłam tego umęczyć.
Niemniej jednak warto zapoznać się z tym przypadkiem i poszerzyć swój światopogląd o to jak psychika człowieka może być zaskakująca.
Czy polecam? Początek na pewno.
Przyznam szczerze, że mam wobec tej książki mieszane uczucia...
Z jednej strony sam przypadek jest szalenie interesujący. Trudno w niego uwierzyć. Każdą stronę czytamy chcąc wiedzieć, więcej i więcej.
Aż do czasu...
Gdy dochodzimy do momentu, gdy główny bohater opowiada swoją historię i tu dla mnie całkowicie ona się rozmywa. Trudno mi uwierzyć w tak młode wspomnienia....
2024
Książka uruchomiła we mnie różne emocje. Płakałam dużo. Poruszyła moje "struny traumy" związane z chorobami, z doświadczeniem bycia blisko chorej osoby i przeżywaniem bycia niechcianym dzieckiem.
Pozwoliłam sobie na te emocje i zintegrowałam to wszystko i przyszedł czas na ocenę tej książki.
Autorka umie pisać, umie we wrażliwość, to nie jest zwykła książka "poradnik" to książka lekko artystyczna.
Natomiast zgadzam się z @Wiktoria "uważam, że granica między nauką a subiektywnymi tezami została nieco przekroczona, co może być niebezpieczne i niewłaściwe.".
Myślę, że warto traktować podane informacje z dystansem i filtrować je przez siebie, samemu oceniając: co nam służy, a co zupełnie nie. Jednak warto sprawdzać podaną wiedzę i nie uznawać wszystkiego za pewnik.
Książka uruchomiła we mnie różne emocje. Płakałam dużo. Poruszyła moje "struny traumy" związane z chorobami, z doświadczeniem bycia blisko chorej osoby i przeżywaniem bycia niechcianym dzieckiem.
Pozwoliłam sobie na te emocje i zintegrowałam to wszystko i przyszedł czas na ocenę tej książki.
Autorka umie pisać, umie we wrażliwość, to nie jest zwykła książka "poradnik"...
2024
Lubię sięgać po Margielewskiego, gdy mam kryzys czytelniczy — zawsze się sprawdza. Polecam 👍🏻 Miłe.
Lubię sięgać po Margielewskiego, gdy mam kryzys czytelniczy — zawsze się sprawdza. Polecam 👍🏻 Miłe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Świetnie się bawiłam!
Świetnie się bawiłam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to