-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać322 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Biblioteczka
2024
2024
2024
2024
2022
2019
2022
2023
Wielkie rozczarowanie po genialnym 1 i 2 tomie.
Wielkie rozczarowanie po genialnym 1 i 2 tomie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2021
Pozycja bardzo ciekawa, aczkolwiek ciężko jest mi ocenić, czy byłaby tak samo ciekawa dla osoby nie interesującej się już wcześniej Koreą.
Bardzo razi mnie w niej niestety mnogość i jaskrawość komentarzy autora - z reportażem książka ta nie ma nic wspólnego. Jest bardzo stronnicza i pełna ocen, aż do przesady, autor dzieli świat na wiecznie złą prawicę i otwartą, wspaniałą lewicę. Aż do oceny w stylu, cytuję: "prawicowy motłoch". Bardzo razi używanie określenia "prawicowy" wszędzie tam, gdzie zostało zrobione przez prawicę coś złego, natomiast nie tylko w odniesieniu do choćby reżimu północnokoreańskiego nigdy nie pojawia się wzmianka o lewicy, tak również gdy mowa jest o Trumpie i jego spotkaniu z Kimem, dziwnie nie zostaje poskreslone, że to prezydent prawicy (bo zrobił coś pozytywnego... ). Strasznie odrzuca mnie, gdy sięgam po książkę o zagranicznym kraju, jego historii, polityce i kulturze, a wynoszę z niej wiedzę o tym, jak autor nie lubi PiSu. Drogi autorze! Nie warto w ten sposób psuć odbioru swojej książki, która ogólnie jest bardzo ciekawa, i przedstawiać fakty ze swoim jedynie słusznym komentarzem.
W książce autor pisze o manipulacjach TVP, jest zaskoczony, że zachodnie postępowe media również kłamią i manipulują (szok! A więc nie jest to domena polskich mediów?), natomiast sam przedstawia wydarzenia przez pryzmat własnych odczuć i z własnym komentarzem, dając wyraz swoim sympatiom i stosując zabiegi takie jak wyżej, podkreślając prawicowość każdego polityka, gdy robi coś złego.
Pozycja bardzo ciekawa, aczkolwiek ciężko jest mi ocenić, czy byłaby tak samo ciekawa dla osoby nie interesującej się już wcześniej Koreą.
Bardzo razi mnie w niej niestety mnogość i jaskrawość komentarzy autora - z reportażem książka ta nie ma nic wspólnego. Jest bardzo stronnicza i pełna ocen, aż do przesady, autor dzieli świat na wiecznie złą prawicę i otwartą, wspaniałą...
2019
2019
2018
2018
2018
2018-05
Ciężko mi tę książkę ocenić, jeszcze trudniej opisać. Miałam bardzo wysokie oczekiwania, chyba za wysokie. Pióro Stedhala okazało się średnie, nie do porównania z innymi francuskimi mistrzami. Historia, jaką opisuje, jest średnio ciekawa, jej największe walory to na pewno opisane stosunki społeczne, poza tym nie jest przesadnie wciągająca. Prawdziwym zaskoczeniem były śmiałe i negatywne sądy dotyczące kościoła, zapewne skandaliczne ówcześnie. Ogółem rzecz zapewne warto znać, ale nie umiałabym polecić z czystym sumieniem.
Ciężko mi tę książkę ocenić, jeszcze trudniej opisać. Miałam bardzo wysokie oczekiwania, chyba za wysokie. Pióro Stedhala okazało się średnie, nie do porównania z innymi francuskimi mistrzami. Historia, jaką opisuje, jest średnio ciekawa, jej największe walory to na pewno opisane stosunki społeczne, poza tym nie jest przesadnie wciągająca. Prawdziwym zaskoczeniem były...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2018-03
Sam pomysł tej książki wydał mi się tak ciekawy, że nie mogłam się doczekać, kiedy to przeczytam, byłam ciekawa, jak ten pomysł został przeprowadzony. Ale sama pozycja okazała się niezbyt ciekawa. Ot, zwykła powieść dla młodzieży, z jakich to już dawno wyrosłam. Nie mogę powiedzieć, że książka jest zła, jest napisana lekkim stylem i czyta się ją dość szybko, ale nie jest to nic wybitnego. Wiem, że jest kontynuacja, jednak nie sięgnę po nią.
Sam pomysł tej książki wydał mi się tak ciekawy, że nie mogłam się doczekać, kiedy to przeczytam, byłam ciekawa, jak ten pomysł został przeprowadzony. Ale sama pozycja okazała się niezbyt ciekawa. Ot, zwykła powieść dla młodzieży, z jakich to już dawno wyrosłam. Nie mogę powiedzieć, że książka jest zła, jest napisana lekkim stylem i czyta się ją dość szybko, ale nie jest to...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Póki co najslabsza pozycja z przeczytanych przeze mnie pamiętników. Chyba fakt, że został przygotowany do druku przez autorkę zmniejsza jego autentyczność. Bardziej jak relacja niż pamiętnik.
Razi mnie również podejście autorki do Polaków. Uważa, że powinni byli w naturalnym ludzkim odruchu narażać życie dla Żydów. Sama jednak pisze o tym, jak jej było smutno, że nie wzięła chleba dla głodującej dziewczynki, a nie, że wróciła się po chleb dla niej (sama głodu w getcie nie zaznała). Poza tym pisząc o Polaku ryzykującym życie dla niej przewożąc ja z Łodzi do Warszawy nazywa go "jeden goj". No naprawdę docenienie. Nie przeczę, że w Polsce nie było antysemityzmu i że każdy Polak zasługuje na miano sprawiedliwego wśród narodów świata. Jednak to wśród Polaków jest ich najwięcej. Autorka pisze za to wspaniałe o Holendrach, mimo że tylko jedna pogłoskę o ich pomocy slyszala, i nie bierze pod uwagę tego, jak ciężko mieli Polacy w porównaniu z innymi narodami.
Ogółem oczywiście ciekawa rzecz do przeczytania, jednak zdecydowanie bardziej polecam chociażby Dawida Sierakowiaka.
Póki co najslabsza pozycja z przeczytanych przeze mnie pamiętników. Chyba fakt, że został przygotowany do druku przez autorkę zmniejsza jego autentyczność. Bardziej jak relacja niż pamiętnik.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRazi mnie również podejście autorki do Polaków. Uważa, że powinni byli w naturalnym ludzkim odruchu narażać życie dla Żydów. Sama jednak pisze o tym, jak jej było smutno, że nie...