Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

🌟OPINIA🌟

Powieść Między zobowiązaniem a zdradą autorstwa Shain Rose to emocjonalna historia z pogranicza romansu i dramatu, która skupia się na trudnych wyborach, lojalności i napięciach wynikających z miłości oraz moralnych zobowiązań. Autorka prowadzi czytelnika przez relację pełną wewnętrznych rozterek, gdzie granica między tym, co słuszne, a tym, co pożądane, staje się coraz bardziej rozmyta.

Jednym z mocniejszych punktów książki jest wiarygodne przedstawienie postaci – bohaterowie nie są schematyczni, a ich motywacje wypływają z doświadczeń i osobistych przeżyć. Shain Rose dobrze oddaje złożoność emocji oraz moralne dylematy, dzięki czemu historia nabiera autentyczności i może skłaniać do refleksji. Styl narracji jest przystępny, a tempo akcji odpowiednio wyważone, co sprawia, że książkę czyta się płynnie.

Mimo to nie wszystko wypada równie dobrze. Pewne wątki poboczne wydają się jedynie zarysowane i mogłyby zostać lepiej rozwinięte. Niektóre decyzje bohaterów bywają trudne do zaakceptowania, a ich reakcje miejscami przesadzone, co może zakłócać odbiór jako realistycznej opowieści. Dodatkowo, fabuła momentami korzysta ze znanych schematów, co sprawia, że nie zaskakuje bardziej wymagającego czytelnika.

Między zobowiązaniem a zdradą to dobrze napisana, choć nie przełomowa książka, która spodoba się miłośnikom intensywnych, emocjonalnych historii o trudnych relacjach i moralnych wyborach. Nie jest to pozycja wybitna, ale z pewnością potrafi wciągnąć i dostarczyć satysfakcji podczas lektury.

🌟OPINIA🌟

Powieść Między zobowiązaniem a zdradą autorstwa Shain Rose to emocjonalna historia z pogranicza romansu i dramatu, która skupia się na trudnych wyborach, lojalności i napięciach wynikających z miłości oraz moralnych zobowiązań. Autorka prowadzi czytelnika przez relację pełną wewnętrznych rozterek, gdzie granica między tym, co słuszne, a tym, co pożądane, staje się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Zabiorę cię do piekła” to książka, która nie owija w bawełnę. Anna Prusik serwuje nam historię intensywną, emocjonalnie surową i momentami wręcz duszną – ale to właśnie jej największa siła. Autorka wciąga nas w mroczny świat relacji, które wymykają się prostym definicjom: jest tu i miłość, i obsesja, i ból, który siedzi głęboko pod skórą.

Fabuła budowana jest stopniowo, z wyczuciem, a bohaterowie to postaci z krwi i kości – zagubieni, skomplikowani, często balansujący na granicy dobra i zła. Prusiak nie prowadzi nas za rękę, nie daje gotowych ocen. Zamiast tego zmusza do myślenia i – co najważniejsze – do czucia. Styl pisania? Mocny, bezkompromisowy, chwilami wręcz brutalny, ale dzięki temu autentyczny.

To książka, która zostaje w głowie na dłużej. Jeśli lubisz historie nieoczywiste, psychologicznie pogłębione, z emocjonalnym ciężarem i lekką nutą niepokoju – to zdecydowanie coś dla ciebie. Mocna i świetna zapowiedź tego, co Anna Prusik może jeszcze pokazać w przyszłości.
__
współpraca biznesowa @wydawnictwo_amare

„Zabiorę cię do piekła” to książka, która nie owija w bawełnę. Anna Prusik serwuje nam historię intensywną, emocjonalnie surową i momentami wręcz duszną – ale to właśnie jej największa siła. Autorka wciąga nas w mroczny świat relacji, które wymykają się prostym definicjom: jest tu i miłość, i obsesja, i ból, który siedzi głęboko pod skórą.

Fabuła budowana jest stopniowo, z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Daydream" – Hannah Grace to urocza i pełna emocji opowieść o miłości, samopoznaniu i spełnianiu marzeń. Relacja między Henrym a Halle rozwija się w naturalny sposób, a ich rozmowy i wspólne chwile dodają historii autentyczności. Autorka świetnie oddaje sportowy klimat i codzienne wyzwania bohaterów, co sprawia, że książka jest lekka, ale angażująca. Choć momentami akcja toczy się wolniej, to dobrze wykreowani bohaterowie i ich emocjonalna więź wynagradzają ten drobny minus. To idealna lektura dla fanów sportowych romansów oraz tych, którzy szukają ciepłej i inspirującej historii o uczuciach.

"Daydream" – Hannah Grace to urocza i pełna emocji opowieść o miłości, samopoznaniu i spełnianiu marzeń. Relacja między Henrym a Halle rozwija się w naturalny sposób, a ich rozmowy i wspólne chwile dodają historii autentyczności. Autorka świetnie oddaje sportowy klimat i codzienne wyzwania bohaterów, co sprawia, że książka jest lekka, ale angażująca. Choć momentami akcja...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Emilia Szelest powraca z nową, pełną emocji powieścią – Natalie. Eurotrip. To dynamiczna historia, która łączy w sobie romans, przygodę i nutę tajemnicy, a wszystko to w scenerii europejskiej podróży, pełnej niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Główna bohaterka, Natalie, po trudnych przejściach decyduje się na spontaniczną wyprawę przez Europę. Wkrótce okazuje się, że ta podróż stanie się dla niej czymś więcej niż tylko ucieczką od problemów – będzie szansą na odnalezienie siebie i prawdziwej miłości. Emilia Szelest po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć bohaterów, z którymi łatwo się utożsamić, a ich losy wciągają od pierwszych stron.
Lekki styl autorki, szybka akcja i mnóstwo emocji sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Jeśli lubisz romantyczne powieści z nutą przygody i szukasz czegoś, co oderwie Cię od codzienności – Natalie. Eurotrip to idealny wybór!
Polecam wszystkim, którzy kochają książki pełne pasji, podróży i nieoczekiwanych zwrotów akcji. 🚗💛

Emilia Szelest powraca z nową, pełną emocji powieścią – Natalie. Eurotrip. To dynamiczna historia, która łączy w sobie romans, przygodę i nutę tajemnicy, a wszystko to w scenerii europejskiej podróży, pełnej niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Główna bohaterka, Natalie, po trudnych przejściach decyduje się na spontaniczną wyprawę przez Europę. Wkrótce okazuje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Miłosny reset” to przyjemna, choć niezbyt wyróżniająca się powieść romantyczna, która może przypaść do gustu fanom lekkich historii miłosnych. Fabuła bazuje na znanym motywie drugiej szansy i relacji pełnej napięcia, co sprawia, że jest dość przewidywalna, ale jednocześnie ma swoje urocze momenty.
Bohaterowie są sympatyczni, choć ich rozwój mógłby być bardziej pogłębiony. Dialogi bywają zabawne, a chemia między postaciami jest zauważalna, choć czasami brakuje jej większej intensywności. Styl pisania Williams jest prosty i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i bez większego wysiłku.
Choć nie jest to historia, która na długo zapada w pamięć, to wciąż stanowi dobrą opcję dla tych, którzy szukają czegoś lekkiego i niezobowiązującego. „Miłosny reset” nie zaskakuje, ale spełnia swoją rolę jako sympatyczna lektura na relaksujący wieczór.

„Miłosny reset” to przyjemna, choć niezbyt wyróżniająca się powieść romantyczna, która może przypaść do gustu fanom lekkich historii miłosnych. Fabuła bazuje na znanym motywie drugiej szansy i relacji pełnej napięcia, co sprawia, że jest dość przewidywalna, ale jednocześnie ma swoje urocze momenty.
Bohaterowie są sympatyczni, choć ich rozwój mógłby być bardziej pogłębiony....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki On Sarina Bowen, Elle Kennedy
Ocena 7,6
On Sarina Bowen, Elle Kennedy

Na półkach:

wioletreaderbooks
🌟OPINIA🌟

Spotkanie po latach rozbudza ponownie tlący się płomień. Jamie i Ryan, sportowcy którzy ponownie się spotykają. Uczucie, które wróciło niczym bumerang.
Elle Kennedy jest znana fanom romansów z młodzieżówek w typowo hokejowym stylu, ale dała się też poznać fanom zagranicznym z książek mm. Po tę pozycję sięgnęłam z ciekowością, bo lubię takie klimaty, czytałam już kiedyś jedną jej książkę i szczerze myślałam, że to ją właśnie przyjdzie mi czytać, ale jest to zupełnie inna historia. Jak dla mnie jest ona nudna, mało się w niej dzieje, zbyt dużo gadania o niczym. Jakoś tej chemii między chłopakami też nie czuć. Bardziej książka przemęczona niż przeczytana. Liczyłam na coś więcej.
__
współpraca biznesowa @wydawnictwoznakpl

wioletreaderbooks
🌟OPINIA🌟

Spotkanie po latach rozbudza ponownie tlący się płomień. Jamie i Ryan, sportowcy którzy ponownie się spotykają. Uczucie, które wróciło niczym bumerang.
Elle Kennedy jest znana fanom romansów z młodzieżówek w typowo hokejowym stylu, ale dała się też poznać fanom zagranicznym z książek mm. Po tę pozycję sięgnęłam z ciekowością, bo lubię takie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

wioletreaderbooks
🌟OPINIA🌟

Co, gdy własny mąż cię odda pod zastaw ? Co gdy twoje małżeństwo to fikcja, ciągłe wybaczanie i wmawianie, że wszystko będzie w porządku ? Co gdy na twojej drodze pojawi się ktoś, kto w końcu sprawi, że będziesz chciała żyć własnym życiem, bez strachu, ciągłego wmawiania że wszystko będzie dobrze, choć wiesz że nie będzie, czy postawienie wszystkiego na jedną kartę sprawi, że życie zacznie przybierać zupełnie inne barwy ?

Jestem pozytywnie zaskoczona książką, która wydaje się być niepozorna, identyczna jak inne tego typu. Ale w niej było to coś, gdzie była namiętność, walka o siebie, o uczucie, z przeszłością i o przyszłość. Wiele w niej się dzieje, wiele w niej jest emocji, uczuć i ciekawie poprowadzonych wątków. Jestem mile zaskoczona tą książką, bo jest zdecydowanie z tych, gdzie niespodziewanie zaskakują. Polecam.
__
współpraca biznesowa @wydawnictwo_novaeres

wioletreaderbooks
🌟OPINIA🌟

Co, gdy własny mąż cię odda pod zastaw ? Co gdy twoje małżeństwo to fikcja, ciągłe wybaczanie i wmawianie, że wszystko będzie w porządku ? Co gdy na twojej drodze pojawi się ktoś, kto w końcu sprawi, że będziesz chciała żyć własnym życiem, bez strachu, ciągłego wmawiania że wszystko będzie dobrze, choć wiesz że nie będzie, czy postawienie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ludka Skrzydlewska – czyli znane nazwisko, szczególnie dla książkar kochających romanse, slow burn i gburowatych typów. Jednak tutaj mamy pełnego oddania, z pięknym wnętrzem mężczyznę, który pozwala dziewczynie rozkwitnąć, odnaleźć siebie i odkryć to na czym najbardziej jej zależy. Przypadkowe spotkanie, po którym nikt nie robił sobie nadziei, szczególnie gdy to spotkanie zaczęło się dosyć niefortunnie....

Kolejna książka o tematyce hokejowej, gdzie mamy dwoje ludzi, którzy krok po kroku zaczynają się w sobie zakochiwać, poznając siebie i odkrywając przed sobą kolejne puzzle swojego życia. Lubię takie motywy, lubię slow burny, lubię tego typu romansidła, ale ta chyba swoją powolnością, słodkością mnie przytłoczyła. Lubię gdy Ludka wkręca w swoje powieści wątek kryminalny, i miałam nadzieję na fajnie ten watek poprowadzony – zwłaszcza, że jest informacja na okładce (dark ****), jednak mam wrażenie, że tego wątku oprócz dwóch akcji gdzieś nie było. A szkoda, bo liczyłam na coś naprawdę rozwiniętego w tą stronę tak jak Ludka to potrafi.

Tak jak powiedziałam, mnie ta słodkość i trochę szczerze mówiąc trochę nuda przytłoczyła. Naprawdę, nie oceniam jej źle, ale jednak zabrakło mi tego pazura, który zdecydowanie Ludka ma i gdzieś w niej się kryje. Tu znajdziecie zdecydowanie cukierkowe uczucie, bez większych dram w stylu slow burn (jednak gbura na próżno tu tym razem szukać, bo w Mavericku się zakochacie).
__

Ludka Skrzydlewska – czyli znane nazwisko, szczególnie dla książkar kochających romanse, slow burn i gburowatych typów. Jednak tutaj mamy pełnego oddania, z pięknym wnętrzem mężczyznę, który pozwala dziewczynie rozkwitnąć, odnaleźć siebie i odkryć to na czym najbardziej jej zależy. Przypadkowe spotkanie, po którym nikt nie robił sobie nadziei, szczególnie gdy to spotkanie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zimowy klimat można poczuć z każdą kolejną książką, które mnożą się jak grzyby po deszczu. Ludka Skrzydlewska zwykle potrafi rozpalić temperaturę, także zima nie straszna. Tym razem mamy pensjonat i dwójkę zdeterminowanych młodych ludzi. Ona chce kontynuować marzenie ojca, a on spełnić oczekiwania ojca. Znają się od lat, lecz kontakt się urwał. Czy dawna miłość także się skończyła, czy jej płomień nadal się tli ? Co zwycięży lojalność, determinacja, udowodnienie swoich racji czy miłość ?

Kolejna książka, która pokazuje, że niedopowiedzenie, a często zbyt gwałtownie zakończone relacje mają drugie dno. Druga szansa jest kluczem, ale także odwaga by ją dać drugiej osobie. Tutaj mamy właśnie taką sytuację. Chyba już z biegiem lat i kolejnych książek mimo wszystko ten tytuł mnie nie zaskoczył. Śmiem stwierdzić, że pośród wszystkich od Ludki najmniej mi przypadł do gustu bo czegoś jednak tu brakowało. Tej chemii, bardziej rozciętego wątku, więcej rozmów i otwarcia się na nowe rzeczy. Koniec też raczej nie zaskakuje. Wolę autorkę w tajemniczym wcieleniu, gdzie bawi się tajemnicami i wciąga nas w wir nieprzewidzianych wydarzeń. Tu serwuje nam grzeczny romans, który raczej niczym nie zaskakuje. A szkoda. W mojej ocenie 5/10.

Zimowy klimat można poczuć z każdą kolejną książką, które mnożą się jak grzyby po deszczu. Ludka Skrzydlewska zwykle potrafi rozpalić temperaturę, także zima nie straszna. Tym razem mamy pensjonat i dwójkę zdeterminowanych młodych ludzi. Ona chce kontynuować marzenie ojca, a on spełnić oczekiwania ojca. Znają się od lat, lecz kontakt się urwał. Czy dawna miłość także się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lubię książki Weroniki Tomali. Zawsze w nich można znaleźć głębsze przesłanie, mądre słowo i można delikatnie się wzruszyć. Tym razem trochę inny klimat, bo książka, gdzie mamy licealistów. Inny klimat, inna historia.
Ona wyśmiewana ze względu na wagę. On nie jest taki jak każdemu się wydaje. Bad boy, który w środku nosi wiele ran, ma na swoich barkach wiele obowiązków ale i tajemnic. Ona pojawia się w jego życiu, wkradając niepostrzeżenie. Czy ich relacja ma szansę na happy end ?
Chyba jednak czegoś mi zabrakło w tej książce. Wszystko było jakieś takie szybkie i po łebkach. Historia przejmująca, ale jednak zabrakło mi tego czegoś, co zazwyczaj serwuje nam Weronika. Chyba zabrakło mi bardziej rozwiniętej relacji, więcej rozmów, więcej scen z udziałem głównych bohaterów. Bo jakoś nie czułam tego uczucia, tej chemii. Wszystko poszło potem zbyt szybko. A początek jednak za bardzo rozwleczony, niewiele wnoszący. Momentami zbędny.
Uwielbiam książki Weroniki, ale jednak ta jakoś nie trafiła do mojego serca. Zabrakło mi w niej tego czegoś, tych uczuć, tych emocji, tych kilku łez.

Lubię książki Weroniki Tomali. Zawsze w nich można znaleźć głębsze przesłanie, mądre słowo i można delikatnie się wzruszyć. Tym razem trochę inny klimat, bo książka, gdzie mamy licealistów. Inny klimat, inna historia.
Ona wyśmiewana ze względu na wagę. On nie jest taki jak każdemu się wydaje. Bad boy, który w środku nosi wiele ran, ma na swoich barkach wiele obowiązków ale...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Aplikacja, która miała pomóc w realizacji wymarzonej figury, gdzie trener jest zdalnym doradcą, dobrym duchem i dopinguje. Jednak trener z aplikacji staje się coraz bliższy, relacje przechodzą na inny poziom a co za tym idzie, nie tylko podnoszą się nasze morale, ale i ciało nabiera kształtów, czujemy się lepiej, zdrowiej, atrakcyjniej.

To miał być tylko eksperyment a skończyło się to zupełnie w inny sposób. Nikt nie spodziewał się tego, że relacja klient-trener stanie się tak poważna, tak inna, tak zmieniająca pogląd na różne sytuacje.

Książka dynamiczna, świeża i naprawdę fajnie napisana. Mili bohaterowie, przyjemny klimat i historia na jeden wieczór. Jednak czy do zapamiętania na dłużej ? Raczej nie. Książka typu – przeczytam, zapomnę.
__
współpraca reklamowa @wydawnictwomuza

Aplikacja, która miała pomóc w realizacji wymarzonej figury, gdzie trener jest zdalnym doradcą, dobrym duchem i dopinguje. Jednak trener z aplikacji staje się coraz bliższy, relacje przechodzą na inny poziom a co za tym idzie, nie tylko podnoszą się nasze morale, ale i ciało nabiera kształtów, czujemy się lepiej, zdrowiej, atrakcyjniej.

To miał być tylko eksperyment a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Cassie i Jack spotkali się zupełnie przypadkiem. Ona wcale nie chciała sportowca, jednak Jack był nieustępliwy. Chciał Cassie, była kobietą, do której zaczął coś czuć chciał więcej. Jednak życie nie jest takie kolorowe. Jack nie ma łatwo z dziewczyną.

On na progu wielkich bram do kariery – czy na jego drodze nie będzie zbyt wielu pokus ? Czy chłopak poradzi sobie z odległością, fankami i samym sobą ?

Książka wydana ponownie. Czytałam ją w 2017 roku. Sięgając po nią nie do końca nawet o tym wiedziałam, jednak fajnie było ponownie przeżyć zmagania tej dwójki, ponownie wniknąć do ich życia i przeżywać uczucia razem z nimi. Jak dla mnie prawdziwa książka pokazująca, że tak prosto jest zawieść czyjeś zaufanie, jednak czasem głupi występek powoduje, że smród zniszczy nam wszystko i będzie ciągnął się za nami.
Dla fanek sportowców, prawdziwego życia i uczuć.

Cassie i Jack spotkali się zupełnie przypadkiem. Ona wcale nie chciała sportowca, jednak Jack był nieustępliwy. Chciał Cassie, była kobietą, do której zaczął coś czuć chciał więcej. Jednak życie nie jest takie kolorowe. Jack nie ma łatwo z dziewczyną.

On na progu wielkich bram do kariery – czy na jego drodze nie będzie zbyt wielu pokus ? Czy chłopak poradzi sobie z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Hate Mail – czyli książka która ostatnio ukazywała mi się wszędzie. Opis skusił, teraz ta topie mamy takie chwytliwe hate-love. Wzajemnie wkurzanie się, granie sobie na nerwach dwojga ludzi, którzy nigdy się nie spotkali, nigdy nie widzieli się na żywo ani w Internecie. Jedynie od lat łączy ich jedno – listy, które wkurzają, które są głęboko sarkastyczne.

Od dawna nie mogę trafić na coś co naprawdę mi się spodoba, miałam nadzieję, że ta książka przełamie złą passe, ale niestety tak się nie stało...

Tytuł ten jest dla mnie momentami niesmaczny, nieśmieszny a wręcz nudny. Koniec dosyć przewidywalny. Najgorsze były chyba właśnie same w sobie listy, które jednak jak na młodych ludzi były niestosowne, a momentami nawet chamskie. Jakoś to do mnie nie przemówiło.

Koniec też bez wzlotów. Nie zachwycił. Fajnie się zapowiadało, ale w mojej opinii nudą tu wiało.

Hate Mail – czyli książka która ostatnio ukazywała mi się wszędzie. Opis skusił, teraz ta topie mamy takie chwytliwe hate-love. Wzajemnie wkurzanie się, granie sobie na nerwach dwojga ludzi, którzy nigdy się nie spotkali, nigdy nie widzieli się na żywo ani w Internecie. Jedynie od lat łączy ich jedno – listy, które wkurzają, które są głęboko sarkastyczne.

Od dawna nie mogę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Już nie wiem która z kolei książka Ludki w mojej bibliotece. Każda z nich ma w sobie to coś, jednak za każdym razem mam pewnie wahanie, czy Ludka jeszcze będzie w stanie czymś zaskoczyć i czy będzie w stanie utrzymać swój dotychczasowy poziom. „Puck me Up” to książka o uwierzeniu w swoją wartość, nawet jak wszyscy dookoła to utrudniają. Książka o tym, że każdemu należy się druga szansa na miłość. Książka o tym, że dwójka ludzi może zupełnie przypadkiem w niespodziewanym momencie spotkać się i poczuć do siebie coś więcej.

Czasami nasze życie jest zbyt poplątane, a żeby wyjść na prostą potrzebny jest impuls. On fiński hokeista, a ona ma być pisarką, która napisze książkę o jego pradziadkach. Nic więcej miało się nie zdarzyć, a zdarzyło. Muszą udawać parę. Ale czy to naprawdę wszystko będzie mistyfikacją ?

Ludka jak zwykle trzyma poziom. Od razu po skończonej książce nasunęło mi się jedno nazwisko, które pisze w takim stylu jak ta książka – Mariana Zapata. Dokładnie ta książka jest w jej stylu – mruk, chemia jak w cieście z proszku i wygadana bohaterka, która nie do końca wierzy w swoją wartość.

Kolejna książka Ludki i kolejny strzał w dziesiątkę – może i jedenastkę. Polecam.

Już nie wiem która z kolei książka Ludki w mojej bibliotece. Każda z nich ma w sobie to coś, jednak za każdym razem mam pewnie wahanie, czy Ludka jeszcze będzie w stanie czymś zaskoczyć i czy będzie w stanie utrzymać swój dotychczasowy poziom. „Puck me Up” to książka o uwierzeniu w swoją wartość, nawet jak wszyscy dookoła to utrudniają. Książka o tym, że każdemu należy się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To nie jest książka dla grzecznych dziewczynek. Ta książka to mocna, niebezpieczna i pełna pożądania książka, która nie jest grzecznym romansikiem. Tutaj dzieje się naprawdę wiele rzeczy, które zdecydowanie zaliczają się do dark romans. Bo romans – tak zdecydowanie tutaj będzie, ale taki nietuzinkowy, nie cukierkowy.

Ona jest uciekinierką, ale on nie da jej tak łatwo uciec. On nie jest potulnym mężczyzną jest zdecydowanie typem bezczelnego gbura, którego nie polubiłam. Mimo, że lubię gburów mają coś w sobie to tutaj bohater mi jednak nie podszedł. Tutaj była przewaga zdecydowanie zbliżeń seksualnych niż jakiejkolwiek rozmowy.

Lubię darki, lubię książki w mocniejszym klimacie, ale ta jakoś nieszczególnie zyskała moją sympatie. Mało rozmów, mało relacji samej w sobie. Nie wiem, jakoś może przez charakter bohaterów nie mogłam się wczuć w akcję. Bo ona sama w sobie nie była zła, ciekawa z pomysłem, ale jednak coś nie do końca mi pykło w tej relacji między bohaterami.

To nie jest książka dla grzecznych dziewczynek. Ta książka to mocna, niebezpieczna i pełna pożądania książka, która nie jest grzecznym romansikiem. Tutaj dzieje się naprawdę wiele rzeczy, które zdecydowanie zaliczają się do dark romans. Bo romans – tak zdecydowanie tutaj będzie, ale taki nietuzinkowy, nie cukierkowy.

Ona jest uciekinierką, ale on nie da jej tak łatwo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lubię sięgać po książki Anny Dąbrowskiej. Jej książki są emocjonalne, ale w tej przeszła samą siebie. Książka o odnajdywaniu siebie i uzdrawianiu swojej duszy, przeszłości, która ciągle wpływa na teraźniejszość i walce o lepsze jutro.

Dwójka ludzi i terapeutka, która ma nie lada wyzwanie. Każdy z tej dwójki kogoś stracił, każdy z tej dwójki nie potrafi się po tym pozbierać. Czy wzajemne sesje pomogą poskładać ich serca i tchnąć w nich życie na nowo ?
Tak głębokiej, mądrej i zarazem dającej nadzieje książki dawno nie czytałam. Był w niej naprawdę wiele przemyśleń, wskazówek i uwag, które możemy wykorzystać w naszym życiu. Czasem musimy poskładać rozbity kubek, ale czy będziemy w stanie poskładać go w całość i pić z niego – to już zależy od nas.

Piękna, wzruszająca i pełna przemyśleń książka, która pokazuje, że jedna osoba, ryzyko i rozmowa może zmienić całe nasze życie. Szczerze Wam polecam ten piękny tytuł!

Lubię sięgać po książki Anny Dąbrowskiej. Jej książki są emocjonalne, ale w tej przeszła samą siebie. Książka o odnajdywaniu siebie i uzdrawianiu swojej duszy, przeszłości, która ciągle wpływa na teraźniejszość i walce o lepsze jutro.

Dwójka ludzi i terapeutka, która ma nie lada wyzwanie. Każdy z tej dwójki kogoś stracił, każdy z tej dwójki nie potrafi się po tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka, która przypomina mi seriale, po które lubię sięgać, gdzie akcja toczy się w szkole, gdzie nie brakuje królowych dramatu, rywalizacji, walki, nienawiści i miłości. Gdzie rządzą tylko ci najbogatsi, którzy myślą, że mogą mieć u swoich stóp cały świat...

Czy Angela odnajdzie się w szkole, w której dziewczyny są gorsze niż sam diabeł ? Czy dziewczyna znajdzie przyjaciół i co ważne, czy odnajdzie miłość swojego życia ?

Jak na razie w tej części dopiero większość wątków się rozkręca, niewiele zostaje wyjaśnione, bardziej autorka wciąga nas w wir niewiadomych, które rodzą się z każdą kolejną stroną.
Książka nie jest jednym punktem widzenia, ale kilku, tak naprawdę można powiedzieć, że w tej książce jest kilka wątków, co daje nam szansę poznać dokładnie tom co się w tej elitarnej szkole dzieje.

Może jestem już za stara, ale książka jest przyzwoita, ale z butów nie wyrywa. Można przeczytać, przyjemnie spędzić czas, ale wątki są raczej przewidywalne, szczególnie gdy tego typu książki lub seriale są wam dobrze znane.

Książka, która przypomina mi seriale, po które lubię sięgać, gdzie akcja toczy się w szkole, gdzie nie brakuje królowych dramatu, rywalizacji, walki, nienawiści i miłości. Gdzie rządzą tylko ci najbogatsi, którzy myślą, że mogą mieć u swoich stóp cały świat...

Czy Angela odnajdzie się w szkole, w której dziewczyny są gorsze niż sam diabeł ? Czy dziewczyna znajdzie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Widziałam kilka opinii, które mnie skusiły na ten tytuł. Nie znam tej autorki, więc trochę zaryzykowałam. Australijski klimat, przyciągająca wzrok okładka i fajny opis – to przeważyło moją decyzje o lekturze.

Jednak pierwsze co mnie już trochę zniechęciło to czcionka. Osobiście nie lubię takiego maczku, nie każdy ma znakomity wzrok a tu dodatkowo mój naprawdę się męczył. Ale tak naprawdę nie tylko to mnie denerwowało. Ale całość – wykonanie, klimat, bohaterowie.

Zacznę od fabuły, strasznie się ciągnąca, nie wiele się tu dzieje. Bohaterowie – to to już naprawdę. On naprawdę jest „reklamowny” na typowego gburka, jednak dla mnie nie był gburem a chamem. Naprawdę. Nie przesadzam. Jego teksty, jego zachowanie naprawdę czasem jest przesadą i zdecydowanie mi się nie podobało, co moim zdaniem psuło też klimat tej książki. A ona jak to ona leci jak pszczoła do miodu, takie głupie dziewczę. Niby się stawia, niby silna, a naprawdę nie wiedziałam w niej ani krzty inteligencji.

Oboje zachowują się dziecinnie chowają się po kątach, zamiast postawić sprawę jasno. To już naprawdę było moim zdaniem przesadą. Dorośli ludzie, czujący coś do siebie, a zupełnie jak dzieci.

Nie czułam tej historii. Nic mnie w niej nie zachwyciło. Książka, którą męczyłam naprawdę długo i naprawdę przez tak wlokącą się fabułę nie byłam w stanie jej czytać. Jak dla mnie w tej książce tylko okładka jest miła, reszta niestety zupełnie do mnie nie przemówiła.

Widziałam kilka opinii, które mnie skusiły na ten tytuł. Nie znam tej autorki, więc trochę zaryzykowałam. Australijski klimat, przyciągająca wzrok okładka i fajny opis – to przeważyło moją decyzje o lekturze.

Jednak pierwsze co mnie już trochę zniechęciło to czcionka. Osobiście nie lubię takiego maczku, nie każdy ma znakomity wzrok a tu dodatkowo mój naprawdę się męczył....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Współczesny dżentelmen zostanie zmuszony do pokazania na łamach prasy swoje życia, szczególnie tej romantycznej strony. Jego rubryka z doradzaniem ludziom cieszy się powodzeniem, jednak z góry narzucony pomysł sprawia, że Wes musi znaleźć partnerkę. Jednak nie jest to takie proste. Ale zwykły spacer, psia kupa i pewna dziewczyna zmieniają to.
Co jest tak naprawdę grą, a co prawdziwym, szczerym zachowaniem ? Czy Wes zupełnie przypadkiem znalazł kobietę swoich marzeń ? Ale co będzie, gdy gra wyjdzie na jaw, a June przejrzy intencje Westa ? Czy dziewczyna mu zaufa ?

Krótka, szybka książka. Miejscami zabawna, miejscami, nudnawa. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu „nie od pierwszego wejrzenia”. Tak jest miła, przyjemna do popołudniowej herbatki, ale z butów raczej nikogo nie wyrwie.
Takie 6 na 10.

Współczesny dżentelmen zostanie zmuszony do pokazania na łamach prasy swoje życia, szczególnie tej romantycznej strony. Jego rubryka z doradzaniem ludziom cieszy się powodzeniem, jednak z góry narzucony pomysł sprawia, że Wes musi znaleźć partnerkę. Jednak nie jest to takie proste. Ale zwykły spacer, psia kupa i pewna dziewczyna zmieniają to.
Co jest tak naprawdę grą, a co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pamiętam doskonale, jak kilka lat temu J. A. Redmerski chwyciła moje serce. Najpierw poprzez „na krawędzi” a potem przez serię „w towarzystwie morderców”.

Długo przyszło nam czekać na tom szósty, gdzie ponownie wracamy do Isabel i Victora. Jednak nie spodziewajcie się sielanki, Tym razem wszystkie brudy ujrzą światło dzienne. Wszystko wyjdzie na wierzch i zacznie burzyć względny sposób. Obydwoje mają mroczną przeszłość, obydwoje mają tajemnice. Czy między tym wszystkim będą mieli szansę na miłość ?

Nie da się tej części odłożyć, nadal hipnotyzuje, wciąga i wywołuje wiele różnych emocji. Dowiadujemy się o przeszłości Victora i to co działo się kilka lat temu. Dawne demony wracają i chcą rozgościć się w życiu. Czy Isabel sobie z tym poradzi, czy udźwignie ciężar przeszłości Victora ? Czy tych dwoje darzy się nadal szczerym, szalonym i mocnym uczuciem ?

Jak dla mnie super powrót do świata bezwzględnych morderców, gdzie naprawdę wiele się dzieje. Pozostaje tylko wyglądać kolejnych części. Tę serię i część zdecydowanie mogę polecić fanom mocniejszych klimatów.

Pamiętam doskonale, jak kilka lat temu J. A. Redmerski chwyciła moje serce. Najpierw poprzez „na krawędzi” a potem przez serię „w towarzystwie morderców”.

Długo przyszło nam czekać na tom szósty, gdzie ponownie wracamy do Isabel i Victora. Jednak nie spodziewajcie się sielanki, Tym razem wszystkie brudy ujrzą światło dzienne. Wszystko wyjdzie na wierzch i zacznie burzyć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to