No Pucking Rules Karolina Zielińska 7,6

ocenił(a) na 102 tyg. temu " No Pucking Rules " ~ K. Zielińska
(współpraca reklamowa z wydawnictwem)
22/100 📖
[...] - Co takiego według ciebie robię, że wywracam twoje życie do góry nogami?
– Doprowadzasz mnie do szaleństwa.
📚 Hate love
📚 Age gap
📚 Psychoterapeutka x hokeista
Q: Ten bohater to bestia, ale ona wcale się go nie boi. Co powiecie na takie połączenie?
[...] - Nie rób tego – szepczę, pochylając się nad jej uchem.
– Czego?
– Nie wątp w siebie – mówię, muskając ustami małżowinę.
– Ja, ja nie… – Rumieni się i opuszcza głowę.
– Tego też nie rób. – Kciukiem unoszę jej podbródek. – Nie chowaj się, to do ciebie nie pasuje
▪️ Recenzja ▪️
Uprzedzam wszystkie czytelniczki — ta historia może namówić do grzechu! Jest gorąco, ognisto i niegrzecznie. Oczywiście Karolina nie byłaby sobą, gdyby nie postawiła przed bohaterami życiowych problemów: trudnej przeszłości czy nastoletnich zawirowań.
Gdybym miała opisać „No Pucking Rules” w jednym zdaniu, napisałabym, że to historia, która czyta się sama. Kane Wilder to bohater, który bardzo wysoko plasuje się w moim prywatnym rankingu — ma w sobie wszystko, co mnie przyciąga. Uprzedzam jednak... To dorosły mężczyzna, zdecydowanie wybuchowy, nieustępliwy i arogancki. Holly z kolei, nauczona przez życie, nie potrafi gryźć się w język, a arogancja i chamstwo działają na nią jak płachta na byka. Możecie więc sobie wyobrazić, jakie to będzie zderzenie charakterów.
Jeśli mam być szczera, to po części czuję się z tą historią związana — początki mojego związku również były burzliwe, a wszystko za sprawą zderzenia… byka z lwem 😅
„No Pucking Rules” skupia się na hokeju i pokazuje, jak wielką miłością można darzyć ten sport oraz jak bardzo jego utrata może człowieka złamać. Ukazuje też, że wybory niosą za sobą konsekwencje, a życie nie zawsze bywa usłane różami. Oprócz treningów i meczów znajdziecie tu romans, który musiał się „dotrzeć”. Bohaterowie od samego początku za sobą nie przepadają, jednak ich drogi przecinają się, a wszystko za sprawą Milesa, brata Holly.
Dużym atutem tej historii jest dla mnie brak idealizowania zachowań bohaterów. Autorka jasno pokazuje, że niektóre zachowania Kane’a są po prostu złe.
W książce pojawia się też humorystyczny akcent dzięki Chrisowi. Jemu również należą się dwa słowa — choć potrafił zirytować, jest zdecydowanie jedną z najbardziej charakterystycznych postaci drugoplanowych.
Warto też dodać, że mimo iż jest to seria #hockeyguys, książki można czytać oddzielnie. Dzięki temu możesz wybrać, którego z zawodników NHL chcesz poznać bliżej. Mojemu sercu najbliższy jest Kane, ale liczę, że Spencer również trafi na moją półkę! ❤️
10/10 ⭐