Biblioteczka
Tyle dobrego o tej książce słyszałam, tak się nastawiłam, że będzie to fajna pozycja a wyszedł klops. Książka przewidywalna, bez wyrazu. Podziwiam się, że przeczytałam całą. Mamy tutaj poniekąd motyw kopciuszka - ona biedna, w tarapatach, potrzebująca pomocy, on - przystojny, bogaty książę na białym koniu. No nie, są lepsze książki.
Tyle dobrego o tej książce słyszałam, tak się nastawiłam, że będzie to fajna pozycja a wyszedł klops. Książka przewidywalna, bez wyrazu. Podziwiam się, że przeczytałam całą. Mamy tutaj poniekąd motyw kopciuszka - ona biedna, w tarapatach, potrzebująca pomocy, on - przystojny, bogaty książę na białym koniu. No nie, są lepsze książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Sweet home alabama...
Nie mam pojęcia, skąd autorka wyciąga tak chore pomysły. Trzech mężczyzn na raz, szkoda, że grafiku sobie nie zrobili. Uważam, że książka miała potencjał, jednak umarł wraz z pierwszą sceną erotyczną. No po prostu nie.
Sweet home alabama...
Nie mam pojęcia, skąd autorka wyciąga tak chore pomysły. Trzech mężczyzn na raz, szkoda, że grafiku sobie nie zrobili. Uważam, że książka miała potencjał, jednak umarł wraz z pierwszą sceną erotyczną. No po prostu nie.
Mam ogromny problem z tą książką. Pomysł jak najbardziej fajny - mamy motyw żałoby, nowej szansy, nowe znajomości i związki, ale opisane są one niesamowicie powierzchownie, bez żadnego wyrazu. Jak dla mnie za duży miszmasz wszystkiego. Przyjemnie się ją czytało, ale zabrakło tego czegoś, co sprawi, że zapadnie ona w pamięć. Zakończenie za słodkie.
Mam ogromny problem z tą książką. Pomysł jak najbardziej fajny - mamy motyw żałoby, nowej szansy, nowe znajomości i związki, ale opisane są one niesamowicie powierzchownie, bez żadnego wyrazu. Jak dla mnie za duży miszmasz wszystkiego. Przyjemnie się ją czytało, ale zabrakło tego czegoś, co sprawi, że zapadnie ona w pamięć. Zakończenie za słodkie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to książka najwyższych lotów - ale mimo wszystko fajny umilacz czasu. Fiona gra przez większą część fabuły rozwydrzoną nastolatkę z dobrego domu, Romeo próbuje ją okiełznać. Oczywiście mamy happy end, trochę scen erotycznych. Wątek kryminalny bardzo płaski.
Nie jest to książka najwyższych lotów - ale mimo wszystko fajny umilacz czasu. Fiona gra przez większą część fabuły rozwydrzoną nastolatkę z dobrego domu, Romeo próbuje ją okiełznać. Oczywiście mamy happy end, trochę scen erotycznych. Wątek kryminalny bardzo płaski.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-07-17
Książki Ludki Skrzydlewskiej lubię bardzo. Są to zawsze historie z ciekawymi bohaterami, którzy przechodzą przemianę wraz z zagłębianiem się w kolejne rozdziały powieści. Z tą pozycją mam problem — Laney powinna zmienić psychoterapeutę, który pomógłby jej wejść w życie, nie zważając na historię, którą przeszła. Dax był za bardzo opiekuńczy. Taki rycerz na białym koniu. Mam wrażenie, że bohaterowie nie do końca dojrzali do swojej sytuacji. Zła postać odgadnięta za pierwszym razem — trochę słabo. Ta książka to mieszanka romansu, powieści obyczajowej, kryminału oraz wątków fantastycznych. Trochę tego za dużo. Wątki obyczajowe i erotyczne do bólu przewidywalne. Mimo wszystko nie żałuję czasu spędzonego z tą pozycją.
Książki Ludki Skrzydlewskiej lubię bardzo. Są to zawsze historie z ciekawymi bohaterami, którzy przechodzą przemianę wraz z zagłębianiem się w kolejne rozdziały powieści. Z tą pozycją mam problem — Laney powinna zmienić psychoterapeutę, który pomógłby jej wejść w życie, nie zważając na historię, którą przeszła. Dax był za bardzo opiekuńczy. Taki rycerz na białym koniu. Mam...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Nie wiem dlaczego, ale byłam pewna, że opowieść będzie lekka, będzie piękny romans i szczęśliwe zakończenie. Nie oczekiwałam niczego więcej, bo nie czytałam opisu. A ta książka zdzieliła mnie swoją prawdziwością po łbie i nie w sposób delikatny. Mamy tutaj pożegnanie z rodzicami, nie do końca dobre relacje w rodzeństwie, sporo zazdrości i miłość, która zlepia poharatane serca na nowo. Parę razy się uśmiechnęłam, parę razy uroniłam łezkę - nie jest to książka, którą można odłożyć łatwo, a po przeczytaniu zostaje w głowie na długi czas.
Nie wiem dlaczego, ale byłam pewna, że opowieść będzie lekka, będzie piękny romans i szczęśliwe zakończenie. Nie oczekiwałam niczego więcej, bo nie czytałam opisu. A ta książka zdzieliła mnie swoją prawdziwością po łbie i nie w sposób delikatny. Mamy tutaj pożegnanie z rodzicami, nie do końca dobre relacje w rodzeństwie, sporo zazdrości i miłość, która zlepia poharatane...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to