-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać386 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-04-02
2026-03-21
2026-03-09
Nie przypadła mi do gustu ta kontynuacja. Miałam do niej dwa podejścia, po kilku latach przerwy w końcu ją skończyłam.
Nie spodobało mi się osadzenie większość akcji powieści w naszym świecie. Nieciekawa i dłużącą się niemiłosiernie powieść. Szkoda, bo pierwszą częścią byłam oczarowana…
Nie przypadła mi do gustu ta kontynuacja. Miałam do niej dwa podejścia, po kilku latach przerwy w końcu ją skończyłam.
Nie spodobało mi się osadzenie większość akcji powieści w naszym świecie. Nieciekawa i dłużącą się niemiłosiernie powieść. Szkoda, bo pierwszą częścią byłam oczarowana…
Ostatnio:
2026-02-26
GENIALNA KSIĄŻKA! 🥹
„Nasze czasy zdecydowanie go [cierpienia] nie tolerują. Czy można być szczęśliwym i cierpieć? Na to pytanie większość ludzi odpowiada dzisiaj negatywnie”
„Szczęście nie polega na tym, by uchronić się przed cierpieniem, ale na tym, by włączyć je do tkanki naszej egzystencji”
To moje pierwsze spotkanie ze Schmittem i na pewnie nie ostatnie.
Ogromne wrażenie i masę przemyśleń wywołały we mnie prawie wszystkie opowiadania znajdujące się w owym zbiorze.
Gdy przystąpiłam do lektury „Małżeństwa we troje”, myślałam, że opowiadanie o dwóch panach z Brukseli będzie całą książką. Od początku pomysł na opowieść i refleksje z nią związane, które nachodziły mnie podczas czytania, wciągnęły mnie, po czym wpędziły w zawód, gdy ujrzałam jak szybko opowieść się kończy.
Jednakże kolejne opowiadania mi to wynagrodziły ❤️
„Dziś kwestii życia narzuca się logikę księgowego. Liczy się to, ile dana choroba będzie kosztowała społeczeństwo.”
„Racjonalność ekonomiczna przestaje być rozumna, jeżeli prowadzi do barbarzyństwa, ideologii, zgodnie z którą pewne istoty mają większą wartość niż inne.”
Opowiadanie „Pies” wywołało we mnie falę emocji, poprzez zaciekawienie, smutek, po wzruszenie i poczucie niesprawiedliwości. To piękna historia, tym bardziej, że akcja została osadzona częściowo w Polsce. Ale jak można nazwać piękną opowieść o ludobójstwie dokonanym przez nazistów? A można! Bo to też historia o nadziei, miłości, przywiązaniu, a przede wszystkim o wybaczeniu.
Już więcej nie będę tutaj pisać, choć opowiadanie „Serce w popiele” oraz „Dziecko upiór”, również wzbudziły we mnie wiele skrajnych emocji i zrodziły we mnie wiele przemyśleń, za co jestem ogromnie wdzięczna!
Skończywszy tę książkę jestem głodna kolejnych pozycji autora i zaciekawiona człowiekiem, który wymyśla owe historie i ma tak dobry kunszt pisarski. Jestem zachwycona :) Dobrze, że w mojej biblioteczce czekają jeszcze 3 jego książki.
GENIALNA KSIĄŻKA! 🥹
„Nasze czasy zdecydowanie go [cierpienia] nie tolerują. Czy można być szczęśliwym i cierpieć? Na to pytanie większość ludzi odpowiada dzisiaj negatywnie”
„Szczęście nie polega na tym, by uchronić się przed cierpieniem, ale na tym, by włączyć je do tkanki naszej egzystencji”
To moje pierwsze spotkanie ze Schmittem i na pewnie nie ostatnie.
Ogromne...
2026-02-22
Czytałam wiele lat temu książkę „Gwiazd naszych wina” Greena i bardzo ją polubiłam, nawet mnie wzruszyła i doprowadziła do łez, a to mój ulubiony wyznacznik udanych powieści. Jednakże po tej książce spodziewałam się czegoś więcej, wiele niepotrzebnych słów, rozwleczona, mniej ciekawa. Czytało się ją bardzo sprawnie, napisana jest bowiem prostym, przystępnym językiem. Polubiłam Q, ale motywacja Margo i całą ta historia nie bardzo do mnie przemawia.
Czytałam wiele lat temu książkę „Gwiazd naszych wina” Greena i bardzo ją polubiłam, nawet mnie wzruszyła i doprowadziła do łez, a to mój ulubiony wyznacznik udanych powieści. Jednakże po tej książce spodziewałam się czegoś więcej, wiele niepotrzebnych słów, rozwleczona, mniej ciekawa. Czytało się ją bardzo sprawnie, napisana jest bowiem prostym, przystępnym językiem....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-07
2026-01-17
2026-01-11
Po ocenach spodziewałam się czegoś lepszego. Co prawda książkę czyta się bardzo sprawnie. Opowiadania niektóre są ciekawsze, inne mniej. Bohaterowie całkiem dobrze zarysowani. Ale jakoś mnie nie porwała. Język jakiś taki zbyt prosty, historie, które mnie za bardzo nie wciągały, nie byłam ciekawa ich dalszego ciągu. Taka w porządku, ale bez szału.
Po ocenach spodziewałam się czegoś lepszego. Co prawda książkę czyta się bardzo sprawnie. Opowiadania niektóre są ciekawsze, inne mniej. Bohaterowie całkiem dobrze zarysowani. Ale jakoś mnie nie porwała. Język jakiś taki zbyt prosty, historie, które mnie za bardzo nie wciągały, nie byłam ciekawa ich dalszego ciągu. Taka w porządku, ale bez szału.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-12
Przeczytałam już wiele książek Sparksa, ta jest chyba dziesiąta. Pomysł na nią jest bardzo ciekawy, choć czytając ją, często myślałam, że znam kilka lepszych książek Nicholasa. Muszę jednak przyznać, że koniec był niesamowicie wzruszający i piękny. W ogóle się go nie spodziewałam i myślę, że nie można byłoby wymyślić lepszego i bardziej poruszającego. Dla mnie taka literatura zawsze wzbudza emocje, ale też uspokaja. Jestem wdzięczna za spotkania z tymi książkami. Polecam :)
Przeczytałam już wiele książek Sparksa, ta jest chyba dziesiąta. Pomysł na nią jest bardzo ciekawy, choć czytając ją, często myślałam, że znam kilka lepszych książek Nicholasa. Muszę jednak przyznać, że koniec był niesamowicie wzruszający i piękny. W ogóle się go nie spodziewałam i myślę, że nie można byłoby wymyślić lepszego i bardziej poruszającego. Dla mnie taka...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-27
2025-10-17
2025-09-26
2025-10-06
Pierwsza połowa książki bardzo mnie zaintrygowała, czytałam nie mogąc się od niej oderwać, chcąc poznać dalsze losy bohaterów. Potem po śmierci jednego z nich, jakoś straciłam trochę sens tej historii. Niemniej jednak zakończenie bardzo na plus.
Co wyjątkowe w tej powieści, a dla wielu pewnie nie do zniesienia - okrucieństwo niektórych bohaterów. Kompletnie się tego nie spodziewałam. Nie znałam bowiem wcześniej tej historii, nigdy nie oglądałam filmu. Ale na pewno to nadrobię, zwłaszcza, że teraz mam dwie wersje.
Pierwsza połowa książki bardzo mnie zaintrygowała, czytałam nie mogąc się od niej oderwać, chcąc poznać dalsze losy bohaterów. Potem po śmierci jednego z nich, jakoś straciłam trochę sens tej historii. Niemniej jednak zakończenie bardzo na plus.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo wyjątkowe w tej powieści, a dla wielu pewnie nie do zniesienia - okrucieństwo niektórych bohaterów. Kompletnie się tego nie...