"Wegetarianka" od Hang Kang jest powieścią specyficzną jak dla mój gust i po części intrygująca, mająca swe zalety lecz odpycha w nie których aspektach.
Przechodząc do meritum sama powieść urzekła mnie lub można rzec uświadomiła mnie jak postrzegają rzeczywistość osoby z Korei południowej, która pokrywała się z moim przekonaniem na pogląd ich, że iż są dosyć patriarchalnym społeczeństwem, mocno obciążony hierarchią społeczną czy że kobiety powinny być uległe, ciche i spokojne. Najbardziej wyczuliłem się na iż bohaterowie są jakby nadgorliwi aż do granic absurdu. Kontekst kulturowy czy też religii robi swoje jak gospodarki w miarę bogatej lecz pamiętającej biedę rzutuję na pogląd i zachowanie głównych bohaterów, którzy mnie mocno mierżą "ja ci mówię co masz zrobić i ty jak bez wolne zwierzę masz to zrobić bo ja jestem starszy i masz mnie słuchać"
Ogólnie przyjemnie czytało się tą powieść i pochłaniało się przekaz jakim był dla mnie osoby, która z punktu rezygnacji z jak w tym przypadku z jedzenia mięsa przez Chóng-Ye wywołanych przez koszmary, o samoakceptacji czy też nie zrozumieniu przez najbliższych, i że może to doprowadzić do choroby natury psychicznej .
Drugą ścieżką jest droga jej siostry, która ma również koszmary lecz przeciwstawia się losowi na swój sposób i gdzie znajduje siłę by żyć.
Dla mnie jest książka z jakimś w ogóle sznytem czy charakterem, a niżli "Oskar i pani Róża ", która w ty przypadku była bezpłciowa. Hang Kang dla mnie umie w miarę subtelnie i w lekki sposób ukazać sceny jak z koszmaru i dla mnie jest miłym zaskoczeniem poza tym nie ma się do czego zbyt doczepić lub są to błahostki, które nie kolą w oczy.
Mam nadzieję iż wpadnie mi jakaś książka tej autorki iż żebym utwierdził się czy faktycznie dobrze piszę ponieważ po tej powieści uważam iż nie wiem jakim cudem mogła dostać nagrodę Nobla, lecz no trudno można rzec czas mija jak płynąca rzeka.
Jest to całkiem przyjemna książka lecz nie wiem godna polecenia.
"Wegetarianka" od Hang Kang jest powieścią specyficzną jak dla mój gust i po części intrygująca, mająca swe zalety lecz odpycha w nie których aspektach.
Przechodząc do meritum sama powieść urzekła mnie lub można rzec uświadomiła mnie jak postrzegają rzeczywistość osoby z Korei p...
Rozwiń
Zwiń