Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

I kolejny raz ta książka za mną. Comfort book idealnie na urodziny. Przenosi mnie w dobry świat.

I kolejny raz ta książka za mną. Comfort book idealnie na urodziny. Przenosi mnie w dobry świat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książki Mroza są dla mnie lekarstwem na trudne dni. Może to być zaskakujące stwierdzenie, zwłaszcza, że w tej jest mnóstwo brutalności, ale tak jest. Wciągają mnie bez reszty, nie zostawiając miejsca na nadmierne myślenie o kłopotach.
Długą miałam przerwę od tej serii, ale z wielką powróciłam. Plot twist na koniec był doskonały! Oby raz na zawsze - Ci, którzy czytali będą wiedzieć.
No i ukochana Chyłka, oj tęsknię ❤️
Lecę zaczynać trzecią część.

Książki Mroza są dla mnie lekarstwem na trudne dni. Może to być zaskakujące stwierdzenie, zwłaszcza, że w tej jest mnóstwo brutalności, ale tak jest. Wciągają mnie bez reszty, nie zostawiając miejsca na nadmierne myślenie o kłopotach.
Długą miałam przerwę od tej serii, ale z wielką powróciłam. Plot twist na koniec był doskonały! Oby raz na zawsze - Ci, którzy czytali będą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie można jej odmówić bycia wzruszającą i smutną, jednak dla mnie była to historia niepełna. Zabrakło mi tu tła, kontekstów. Historia w pewnym momencie wydała mi się ogromnie nierealna.

Nie można jej odmówić bycia wzruszającą i smutną, jednak dla mnie była to historia niepełna. Zabrakło mi tu tła, kontekstów. Historia w pewnym momencie wydała mi się ogromnie nierealna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo dobra książka, choć wymaga skupienia na poszczególnych wątkach i osobach.
Lektorka Olga Żmuda super 🔥🔥

Bardzo dobra książka, choć wymaga skupienia na poszczególnych wątkach i osobach.
Lektorka Olga Żmuda super 🔥🔥

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ale to się dobrze czytało! Pochłonęłam w kilka godzin.
Uwielbiam autorkę.
Jedyne co mnie zdegustowało to baaardzo szybkie zakończenie, dosłownie w jednym rozdziale dowiadujemy się wszystkiego, choć intryga ciągnie się całą książkę.
Niemniej jednak to kawał świetnej historii 😃

Ale to się dobrze czytało! Pochłonęłam w kilka godzin.
Uwielbiam autorkę.
Jedyne co mnie zdegustowało to baaardzo szybkie zakończenie, dosłownie w jednym rozdziale dowiadujemy się wszystkiego, choć intryga ciągnie się całą książkę.
Niemniej jednak to kawał świetnej historii 😃

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ale klimat!
Potrzebowałam takiej miłej lektury.

Ale klimat!
Potrzebowałam takiej miłej lektury.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Doceniam nowatorskie rozwiązanie i narrację z perspektywy mężczyzny. Ciekawa, lecz mało pogłębiona postać.
Sama fabuła zrobiła na mnie ogromne wrażenie, więc przeczytałam książkę w jeden wieczór, nie mogąc jej odłożyć, jak zazwyczaj przy tej autorce. Zabrakło mi jednak tego czegoś, tego zwrotu akcji przyspieszającego bicie serca.
Nie zawiodłam się ani trochę, nadal uwielbiam tę thrillery, ale Freida Mcfadden ma lepsze książki ❤️

Doceniam nowatorskie rozwiązanie i narrację z perspektywy mężczyzny. Ciekawa, lecz mało pogłębiona postać.
Sama fabuła zrobiła na mnie ogromne wrażenie, więc przeczytałam książkę w jeden wieczór, nie mogąc jej odłożyć, jak zazwyczaj przy tej autorce. Zabrakło mi jednak tego czegoś, tego zwrotu akcji przyspieszającego bicie serca.
Nie zawiodłam się ani trochę, nadal...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Było to świetne, choć trochę brutalne. Ileż tu się działo! Ile poplątania akcji, ile wydarzeń. To napięcie wręcz wycieka spośród stron.

Kunszt i warsztat autora godny podziwu. Miałam swoją teorię, co do zakończenia, ale nie sprawdziła się ani trochę.

Było to świetne, choć trochę brutalne. Ileż tu się działo! Ile poplątania akcji, ile wydarzeń. To napięcie wręcz wycieka spośród stron.

Kunszt i warsztat autora godny podziwu. Miałam swoją teorię, co do zakończenia, ale nie sprawdziła się ani trochę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie wiem nawet, co mam napisać. Niesamowicie ważna książka.
WAŻNA I POTRZEBNA.
Ale boli straszliwie.

Nie wiem nawet, co mam napisać. Niesamowicie ważna książka.
WAŻNA I POTRZEBNA.
Ale boli straszliwie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zupełnie nie wiem, dlaczego byłam przekonana, że to młodzieżówka. Ogromnie się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam ją w bibliotece z sygnaturą „kryminał”.
Do sięgnięcia po tę książkę skłoniła mnie popularność Autorki. I muszę przyznać — była to naprawdę zaskakująca historia.
Fabuła opiera się na dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej bohaterki są jeszcze uczennicami. Znajdują sobie ofiarę, którą, wprost mówiąc, dręczą, spryskać wszelkie rodzaje przemocy. To trudny, ale bardzo ważny temat, pokazujący, jak okrutne potrafią być relacje rówieśnicze.
Druga płaszczyzna to teraźniejszość. Kobiety spotykają się po latach i odkrywają, że ich dawna ofiara właśnie bierze ślub. I tu zaczyna się coś, czego kompletnie się nie spodziewałam.
Cała historia jest bardzo wciągająca — czyta się ją szybko, a rozwój wydarzeń potrafi naprawdę zaskoczyć. Pojawia się motyw zemsty za przeszłość, ale jest on poprowadzony w przemyślany, wyważony sposób. To nie jest tania sensacja, tylko opowieść pokazująca, jak krzywdy doznane w młodości mogą tkwić w człowieku przez długie lata i mieć realne konsekwencje w dorosłym życiu...

Zupełnie nie wiem, dlaczego byłam przekonana, że to młodzieżówka. Ogromnie się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam ją w bibliotece z sygnaturą „kryminał”.
Do sięgnięcia po tę książkę skłoniła mnie popularność Autorki. I muszę przyznać — była to naprawdę zaskakująca historia.
Fabuła opiera się na dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej bohaterki są jeszcze uczennicami. Znajdują...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tej książce brakuje głębi. Pierwsza połowa to rozwleczone opisy, niepotrzebne sytuacje i wątki, a w drugiej dzieje się wszystko, choć właściwie nic, bo większych emocji jak w thrillerze to tu nie ma.

Tej książce brakuje głębi. Pierwsza połowa to rozwleczone opisy, niepotrzebne sytuacje i wątki, a w drugiej dzieje się wszystko, choć właściwie nic, bo większych emocji jak w thrillerze to tu nie ma.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Trochę męcząca, ale dobrze rozpisana historia. Podobało mi się łączenie płaszczyzn czasowych i plot twist co do winnego. Nawet nie zgubiłam się w bohaterach, chociaż było ich wielu.
Pani Janiszewska nie zawiodła, choć czytałam jej lepsze książki😀
Jednak wróciła do mnie myśl, że czytanie o krzywdzie dzieci, za bardzo mnie boli.

Trochę męcząca, ale dobrze rozpisana historia. Podobało mi się łączenie płaszczyzn czasowych i plot twist co do winnego. Nawet nie zgubiłam się w bohaterach, chociaż było ich wielu.
Pani Janiszewska nie zawiodła, choć czytałam jej lepsze książki😀
Jednak wróciła do mnie myśl, że czytanie o krzywdzie dzieci, za bardzo mnie boli.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Audiobook z głosem Pana Kosiora top, ale sama historia średnio mnie porwała.

Audiobook z głosem Pana Kosiora top, ale sama historia średnio mnie porwała.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Moja mama, mając sporą kolekcję tych książek, zawsze zabraniała mi je czytać. Może to i lepiej? 😂
A tak poważnie, wcale się nie dziwię. Zdecydowanie nie są to książki dla nastolatek. Samo kreowanie tego świata Ludzi Lodu jest pełne erotyzmu, rzeczy mówionych wprost i odważnie.
Nie wiem, co myśleć o tej książce. Wiedziałam, że to fenomen, że cała seria była (może i jest) niesamowicie popularna. A na mnie nie zrobiła wrażenia. Pierwsza część była tak szybka, że trochę jakby skończyła się zanim się zaczęła. Może w tym tkwi fenomen? Przeczytam kolejną z ciekawości.
Albo spytam mamę, o co chodzi 😂

Moja mama, mając sporą kolekcję tych książek, zawsze zabraniała mi je czytać. Może to i lepiej? 😂
A tak poważnie, wcale się nie dziwię. Zdecydowanie nie są to książki dla nastolatek. Samo kreowanie tego świata Ludzi Lodu jest pełne erotyzmu, rzeczy mówionych wprost i odważnie.
Nie wiem, co myśleć o tej książce. Wiedziałam, że to fenomen, że cała seria była (może i jest)...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejny thriller pióra pani Janiszewskiej zaskoczył mnie swoją złożonością, liczbą perspektyw i wątków. Na koniec czułam się trochę przytłoczona, ale dalej polecam ❤️

Kolejny thriller pióra pani Janiszewskiej zaskoczył mnie swoją złożonością, liczbą perspektyw i wątków. Na koniec czułam się trochę przytłoczona, ale dalej polecam ❤️

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Freida Mcfadden w formie. Pierwszy raz przewidziałam zakończenie prawie w całości, ale nie odebrało mi to doskonałej zabawy.
Utwierdzam się w przekonaniu, że to moja ulubiona autorka.

Freida Mcfadden w formie. Pierwszy raz przewidziałam zakończenie prawie w całości, ale nie odebrało mi to doskonałej zabawy.
Utwierdzam się w przekonaniu, że to moja ulubiona autorka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Genialny thriller! Nie zapowiadał się na początku, trochę wręcz mnie znużył, ale potem było coraz lepiej.

Genialny thriller! Nie zapowiadał się na początku, trochę wręcz mnie znużył, ale potem było coraz lepiej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Schron” Marcela Mossa to trzecia odsłona cyklu kryminalnego. Po lekturze dwóch poprzednich podchodziłam do tej książki z dość złożonym nastawieniem – druga część serii była świetna, natomiast moje czytelnicze gusta coraz wyraźniej oddalają się od klasycznych kryminałów, na rzecz thrillerów.

Być może właśnie stąd wzięły się te niejednoznaczne emocje towarzyszące lekturze “Schronu”. Jedno jest jednak pewne: Marcel Moss to autor z absolutnej czołówki gatunku. Ponownie spotykamy Sambora Malczewskiego, który wraz ze swoim psem natrafia na ludzkie szczątki. Szybko okazuje się, że należą one do osób zaginionych wiele lat wcześniej. To punkt wyjścia do niezwykle złożonego śledztwa – balansującego między zaginięciem a zabójstwem – które z każdą stroną coraz bardziej się komplikuje. Ogromnym atutem powieści jest prolog. Autor po raz kolejny udowadnia, że doskonale potrafi otwierać swoje historie. Nawiązania do mitów słowiańskich oraz podań o czarcim weselu budują niepokojący, gęsty klimat.

Samo śledztwo jest wyjątkowo skomplikowane. Momentami trzeba naprawdę zatrzymać się i poukładać w głowie, kto jest kim, kto za co odpowiada, kto kogo zabił – albo nie zabił. Liczba bohaterów i powiązań między nimi bywa przytłaczająca, ale jednocześnie budzi podziw dla warsztatu autora. Trudno nie odnieść wrażenia, że podczas pisania musiał on operować całą ścianą karteczek, niczym w policyjnym pokoju dowodowym.

Czytało mi się dobrze, choć momentami wymagało to większego skupienia i robienia przerw, by „złapać” wszystkie wątki. Moje umiarkowane zachwyty wynikają raczej z osobistych preferencji czytelniczych niż z jakości samej książki. Bo finał… finał jest mistrzowski. Zaskakujący, satysfakcjonujący i doskonale domykający całą, niezwykle złożoną konstrukcję fabularną.

Mimo moich mieszanych uczuć jestem z lektury zadowolona i — jak zawsze w przypadku Mossa — z czystym sumieniem polecam.

„Schron” Marcela Mossa to trzecia odsłona cyklu kryminalnego. Po lekturze dwóch poprzednich podchodziłam do tej książki z dość złożonym nastawieniem – druga część serii była świetna, natomiast moje czytelnicze gusta coraz wyraźniej oddalają się od klasycznych kryminałów, na rzecz thrillerów.

Być może właśnie stąd wzięły się te niejednoznaczne emocje towarzyszące lekturze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Zimniak.
Co mogę powiedzieć? Przede wszystkim bardzo spodobała mi się sama historia. Pomysł na fabułę uważam za naprawdę dobry – książka opowiada o kobiecie, która zostaje zamordowana, oraz o jej córce, która zostaje porwana. Już na starcie dostajemy więc mocny, emocjonalny punkt wyjścia.
W powieści pojawia się wielu bohaterów, przez co podejrzenia cały czas padają na kogoś innego. Autorka doskonale zwodzi czytelnika – w jednej chwili wydaje się, że wszystko zaczyna się układać w logiczną całość, by za moment znów zostać wyprowadzonym w pole. Czytelnik czuje emocje bohaterów, a to zdecydowany plus.
Do mniej więcej połowy książka czytała mi się świetnie. Niestety druga część, a zwłaszcza zakończenie, wydały mi się przegadane. Odniosłam wrażenie, że można było tę powieść delikatnie skrócić. Zmniejszyłabym też liczbę bohaterów – ciągłe zmiany punktu widzenia momentami były dla mnie przytłaczające.
Mimo tych zastrzeżeń, na pierwsze spotkanie z tą autorką jestem zadowolona. „Ostatni upadek” uważam za dobry thriller, który potrafi wciągnąć i trzymać w napięciu.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Zimniak.
Co mogę powiedzieć? Przede wszystkim bardzo spodobała mi się sama historia. Pomysł na fabułę uważam za naprawdę dobry – książka opowiada o kobiecie, która zostaje zamordowana, oraz o jej córce, która zostaje porwana. Już na starcie dostajemy więc mocny, emocjonalny punkt wyjścia.
W powieści pojawia się wielu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Różnorodne” to mądra i potrzebna książka, która w spokojny, ale trafny sposób pokazuje, jak marketing i media kształtują uproszczony obraz kobiet. Justyna Bakalarska demaskuje schematy, które na co dzień uznajemy za oczywiste, a które w rzeczywistości ograniczają kobiecą różnorodność.
Autorka pisze jasno i przystępnie, opierając się na przykładach z reklamy i komunikacji marek. Nie moralizuje, lecz skłania do refleksji nad językiem, obrazami i narracjami, które utrwalamy, często nieświadomie. Książka pokazuje, że prawdziwa różnorodność to nie trend, lecz odpowiedzialność.
To wartościowa lektura dla osób zainteresowanych marketingiem, mediami i tematyką równości — ale także dla każdego, kto chce bardziej świadomie odbierać otaczające go przekazy.

„Różnorodne” to mądra i potrzebna książka, która w spokojny, ale trafny sposób pokazuje, jak marketing i media kształtują uproszczony obraz kobiet. Justyna Bakalarska demaskuje schematy, które na co dzień uznajemy za oczywiste, a które w rzeczywistości ograniczają kobiecą różnorodność.
Autorka pisze jasno i przystępnie, opierając się na przykładach z reklamy i komunikacji...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to