Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Po kilku latach przerwy ponownie sięgnąłem po książkę tego autora. Po raz kolejny bardzo dobrze się ją czytało. Gorzka umie zatrzymać czytelnika przy tekście. Tyle, że równocześnie mam ten sam zarzut co przy poprzednich książkach - realizm a w zasadzie jego niewielka cząstka. Od rasowego thrillera oczekiwałbym jednak czegoś więcej (coś co osiągnął np. Chmielarz w " Żmijowisku") niż "tania sensacja" rodem z Super Expressu. A tak właśnie kojarzyły mi się niektóre przedstawione wątki. Zbyt dużo nierealnych zbiegów okoliczności.
Przy tym "dziwna"/słaba końcówka, która może (ale nie musi) stanowić wstęp do kolejnej odsłony. Jeśli takowa powstanie to ja jednak po nią na pewno nie sięgnę.
Książkę wielbicielom kryminalnych historii polecam, odbiorcom ambitniejszych pozycji odradzam, chyba, że "Rok zmian" miałby stanowić lekki przerywnik między poważniejszą lekturą (tak jak to miało miejsce u mnie).

Po kilku latach przerwy ponownie sięgnąłem po książkę tego autora. Po raz kolejny bardzo dobrze się ją czytało. Gorzka umie zatrzymać czytelnika przy tekście. Tyle, że równocześnie mam ten sam zarzut co przy poprzednich książkach - realizm a w zasadzie jego niewielka cząstka. Od rasowego thrillera oczekiwałbym jednak czegoś więcej (coś co osiągnął np. Chmielarz w "...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ponad 1100-stronicowa historia, która jest kunsztownie przedstawiona. Pierwsze skojarzenie to Knausgard w innym, norweskim wydaniu. Dla fanów Karla Ovego i ta powieść przypadnie do gustu. Jest ona przede wszystkim równa pod względem jakościowym. Przemyślana od początku do końca, napisana wyszukanym a przy tym zrozumiałym językiem.
Jedyny minus, który przeszkadzał mi w odbiorze historii to momentami rozwleczone elementy dotyczące sztuki (teatru, malarstwa itp.) - nie jest to mój konik i ciężko mi się przez to brnęło.

Ponad 1100-stronicowa historia, która jest kunsztownie przedstawiona. Pierwsze skojarzenie to Knausgard w innym, norweskim wydaniu. Dla fanów Karla Ovego i ta powieść przypadnie do gustu. Jest ona przede wszystkim równa pod względem jakościowym. Przemyślana od początku do końca, napisana wyszukanym a przy tym zrozumiałym językiem.
Jedyny minus, który przeszkadzał mi w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Twardoch to autor nieoczywisty i dla przeciętnego odbiorcy ciężki a nawet trudny do przetrawienia. Można go lubić lub też nie, ale warsztatowo wyróżnia się zdecydowanie wśród polskich powieściopisarzy. I "Chołodem" to udowadnia. Bardzo spodobała mi się forma przedstawionej historii, oryginalna i niebanalna treść. Wymęczyła trochę druga część książki przedstawiająca życie w Chołodzie a to sprawiło niższą ocenę pozycji. Fanom autora bezwzględnie polecam, mniej doświadczonym czytelnikom raczej odradzam. To nie jest prosta i łatwa do strawienia lektura.

Twardoch to autor nieoczywisty i dla przeciętnego odbiorcy ciężki a nawet trudny do przetrawienia. Można go lubić lub też nie, ale warsztatowo wyróżnia się zdecydowanie wśród polskich powieściopisarzy. I "Chołodem" to udowadnia. Bardzo spodobała mi się forma przedstawionej historii, oryginalna i niebanalna treść. Wymęczyła trochę druga część książki przedstawiająca życie w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka fajna i przyjemnie się ją czytało. Dobrze poskładane historie ludzi i to w takim niecodziennym (z perspektywy polskiego czytelnika) wydaniu.
To moje pierwsze "spotkanie" z autorem i gdyby nie dopisek na okładce, że jest to laureat Nagrody Nobla to po tej powieści bym tego nie wywnioskował na pewno. Nie odznacza się (zarówno autor jak i sama książka) niczym szczególnym. Dlatego takie 7/10 chyba najbardziej miarodajną oceną dla "Kradzieży". Mimo to sięgnę jeszcze po inne pozycje tego noblisty.

Książka fajna i przyjemnie się ją czytało. Dobrze poskładane historie ludzi i to w takim niecodziennym (z perspektywy polskiego czytelnika) wydaniu.
To moje pierwsze "spotkanie" z autorem i gdyby nie dopisek na okładce, że jest to laureat Nagrody Nobla to po tej powieści bym tego nie wywnioskował na pewno. Nie odznacza się (zarówno autor jak i sama książka) niczym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Knausgarda albo się lubi albo nie. Mnie jest z nim po drodze. Podoba mi się jego proza. Mało kto potrafi używać tak kwiecistego i kunsztownego języka jak on. "Wilki" są bardzo fajną historią, dobrze się ją czyta. Ale wątki "filozoficzno-leśne" bardzo mnie rozbiły w chłonięciu historii i popsuły odbiór tej powieści. Tego było za dużo a za mało wniosły do całej książki.

Knausgarda albo się lubi albo nie. Mnie jest z nim po drodze. Podoba mi się jego proza. Mało kto potrafi używać tak kwiecistego i kunsztownego języka jak on. "Wilki" są bardzo fajną historią, dobrze się ją czyta. Ale wątki "filozoficzno-leśne" bardzo mnie rozbiły w chłonięciu historii i popsuły odbiór tej powieści. Tego było za dużo a za mało wniosły do całej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ciekawy pomysł, wręcz rewelacyjny. Można z tego było stworzyć niesamowite uniwersum. A powstało takie nijakie. Więcej tu wewnętrznego przesłania autorki niż ciekawej historii.

Ciekawy pomysł, wręcz rewelacyjny. Można z tego było stworzyć niesamowite uniwersum. A powstało takie nijakie. Więcej tu wewnętrznego przesłania autorki niż ciekawej historii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwsze moje skojarzenie w czasie lektury to taka a'la kopia "Podróży za jeden uśmiech". Ale dla mnie jakaś taka trochę nieudolna, chyba jednak naciągana i przeciągnięta. Za to końcówka skrócona do minimum a nawet wręcz ucięta.
Jeśli ktoś lubi literaturę młodzieżową (bo to jednak w mojej ocenie jednak nie kategoria "literatura piękna") to polecam. Inni, oczekujący czegoś bardziej ambitnego, mogą się wymęczyć tak jak stało się to moim udziałem.

Pierwsze moje skojarzenie w czasie lektury to taka a'la kopia "Podróży za jeden uśmiech". Ale dla mnie jakaś taka trochę nieudolna, chyba jednak naciągana i przeciągnięta. Za to końcówka skrócona do minimum a nawet wręcz ucięta.
Jeśli ktoś lubi literaturę młodzieżową (bo to jednak w mojej ocenie jednak nie kategoria "literatura piękna") to polecam. Inni, oczekujący czegoś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Twardoch w najwyższej formie! Klimatem przypomina trochę "Królestwo". Jest równie ciężko, brudno. A przy tym wydaje się mocno realistycznie. Wojna naszych czasów - przymusowe mobilizacje, niechęć do wojaczki, drony, społeczne dramaty. Książka (anty?)wojenna, naprawdę warta lektury.

Twardoch w najwyższej formie! Klimatem przypomina trochę "Królestwo". Jest równie ciężko, brudno. A przy tym wydaje się mocno realistycznie. Wojna naszych czasów - przymusowe mobilizacje, niechęć do wojaczki, drony, społeczne dramaty. Książka (anty?)wojenna, naprawdę warta lektury.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejna dobra pozycja tego autora. Ale zupełnie nie zgodzę się z okładkowym opisem, iż luźno nawiązuje do "Ciszy w Pogrance". W mojej ocenie koniecznie należy przeczytać pierwszą "odsłonę" a dopiero potem sięgać po "Granice wojny".

Kolejna dobra pozycja tego autora. Ale zupełnie nie zgodzę się z okładkowym opisem, iż luźno nawiązuje do "Ciszy w Pogrance". W mojej ocenie koniecznie należy przeczytać pierwszą "odsłonę" a dopiero potem sięgać po "Granice wojny".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo dobra książka i Pulitzer za nią zasłużony. Dobra historia, fajnie się ją czyta. Kojarzy się mi się ze "współczesnym Steinbeckiem" bo też poruszane ciężkie tematy. Polecam!

Bardzo dobra książka i Pulitzer za nią zasłużony. Dobra historia, fajnie się ją czyta. Kojarzy się mi się ze "współczesnym Steinbeckiem" bo też poruszane ciężkie tematy. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nuda, bez głębi, warsztatowo również przeciętna. Od zdobywcy Pulitzera oczekiwania są jednak większe. Remigiusz Mróz "na kolanie" stworzyłby chyba coś lepszego.

Nuda, bez głębi, warsztatowo również przeciętna. Od zdobywcy Pulitzera oczekiwania są jednak większe. Remigiusz Mróz "na kolanie" stworzyłby chyba coś lepszego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Świetna książka podkreślająca kunszt autora "Dżentelmena w Moskwie". Jako, że połowa powieści to kontynuacja wątku z "Dobrego wychowania" to na tej części widać choćby pisarski krok do przodu autora.
Dla fanów Amora Towlesa pozycja obowiązkowa.

Świetna książka podkreślająca kunszt autora "Dżentelmena w Moskwie". Jako, że połowa powieści to kontynuacja wątku z "Dobrego wychowania" to na tej części widać choćby pisarski krok do przodu autora.
Dla fanów Amora Towlesa pozycja obowiązkowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tematycznie książka bez większego zarzutu. Przedstawione obrazy bardzo sugestywne, dające do myślenia i popychające do wyciągania wniosków. Ale forma w jakiej powieść została napisana ciężka do strawienia. Wymęczyło mnie jej czytanie okrutnie i myślę, że w dużej mierze odebrała przyjemność z czytania.

Tematycznie książka bez większego zarzutu. Przedstawione obrazy bardzo sugestywne, dające do myślenia i popychające do wyciągania wniosków. Ale forma w jakiej powieść została napisana ciężka do strawienia. Wymęczyło mnie jej czytanie okrutnie i myślę, że w dużej mierze odebrała przyjemność z czytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niestety, ale W. Chmielarz znowu przekombinował. Ta pozycja i tak dużo lepsza niż "Za granicą", ale znowu wszystkiego było tutaj za dużo. Za mało było tutaj prostoty i zaskoczenia znanego mi ze "Żmijowiska" a coraz więcej tutaj "Mroza" i taniej sensacji. Za dużo trupów, za dużo przypadków, za mało realizmu.
Czytało mi się dobrze, ale to książka którą można przeczytać raz i po prostu o niej zapomnieć. Fanom autora polecam, osobom szukającym czegoś bardziej ambitnego już niekoniecznie.

Niestety, ale W. Chmielarz znowu przekombinował. Ta pozycja i tak dużo lepsza niż "Za granicą", ale znowu wszystkiego było tutaj za dużo. Za mało było tutaj prostoty i zaskoczenia znanego mi ze "Żmijowiska" a coraz więcej tutaj "Mroza" i taniej sensacji. Za dużo trupów, za dużo przypadków, za mało realizmu.
Czytało mi się dobrze, ale to książka którą można przeczytać raz i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W swojej tematyce (pasywne inwestowanie w ETF-y) zdaje się majstersztykiem. Polecam gorąco a w następstwie śledzenie strony/bloga prowadzonej przez autora.
Porady z książki stanowią niejako przeciwieństwo tego na co możemy się natknąć na facebooku/instagramie czy innych mediach, gdzie są przed nami roztaczane wizje potenjalnych wielkich zysków. Pan Mateusz z kolei na każdym kroku tonuje nastroje i powtarza co należy metodycznie robić krok po kroku, uczy jak nie ulegać emocjom itd.

W swojej tematyce (pasywne inwestowanie w ETF-y) zdaje się majstersztykiem. Polecam gorąco a w następstwie śledzenie strony/bloga prowadzonej przez autora.
Porady z książki stanowią niejako przeciwieństwo tego na co możemy się natknąć na facebooku/instagramie czy innych mediach, gdzie są przed nami roztaczane wizje potenjalnych wielkich zysków. Pan Mateusz z kolei na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pozycja nie dla każdego, mająca swoją głębię. Jednocześnie dla mnie bardzo nierówna w odbiorze. Pierwsza połowa rewelacyjna, druga już dużo gorsza (aczkolwiek to chyba wynik takiej a nie innej fabuły). Wartościowa i warta przeczytania.

Pozycja nie dla każdego, mająca swoją głębię. Jednocześnie dla mnie bardzo nierówna w odbiorze. Pierwsza połowa rewelacyjna, druga już dużo gorsza (aczkolwiek to chyba wynik takiej a nie innej fabuły). Wartościowa i warta przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ocena może delikatnie na wyrost, ale było to coś nowego i stanowiło dla mnie czytelniczy powiew świeżości. Nie w pełni rozumiem hinduskie klimaty i z tego powodu inaczej ta książka może być odbierana przez "miejscowych" a inaczej choćby przez Europejczyków.
Czyta się bardzo dobrze, ciekawie napisana. Historia sama w sobie dobrze pomyślana. Niemniej odniosłem wrażenie, że wszystko jest nierówne. Są momenty bardzo dobre (szczególnie początek) a przy tym chaotyczne i słabe.
Autorka chyba z góry założyła, że książka będzie częścią większej historii bo nic nie jest zamknięte. Ma to swoje plusy i minusy.
Klimatem mi to przypominało po trochu Żulczykowe "Ślepnąc od świateł", oczywiście w innym, hinduskim wydaniu. Tak więc jeśli komuś podobał się tamten klimat to bez wahania powinien sięgnąć po "Wiek zła"/

Ocena może delikatnie na wyrost, ale było to coś nowego i stanowiło dla mnie czytelniczy powiew świeżości. Nie w pełni rozumiem hinduskie klimaty i z tego powodu inaczej ta książka może być odbierana przez "miejscowych" a inaczej choćby przez Europejczyków.
Czyta się bardzo dobrze, ciekawie napisana. Historia sama w sobie dobrze pomyślana. Niemniej odniosłem wrażenie, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ta książka wydaje mi się nijaka. Przyzwyczajony do najlepszego stylu autora ("Grona gniewu" czy "Na wschód od Edenu") mógłbym się spodziewać czegoś wyższych lotów. Otrzymujemy trochę poszatkowanych historii, trochę przemyśleń ale przy tym nie wnoszących nic głębszego (aczkolwiek być może inny byłby odbiór tej książki 40-50 lat temu). Nawet koniec książki wydaje mi się bez pomysłu - odniosłem wrażenia jakby autor stracił pomysł na jej ciąg dalszy i podsumowujące zakończenie.
Fani autora mimo wszystko powinni przeczytać, cała reszta kompletnie nic nie straci odpuszczając tą pozycję.

Ta książka wydaje mi się nijaka. Przyzwyczajony do najlepszego stylu autora ("Grona gniewu" czy "Na wschód od Edenu") mógłbym się spodziewać czegoś wyższych lotów. Otrzymujemy trochę poszatkowanych historii, trochę przemyśleń ale przy tym nie wnoszących nic głębszego (aczkolwiek być może inny byłby odbiór tej książki 40-50 lat temu). Nawet koniec książki wydaje mi się bez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejna mocno przeciętna pozycja autorstwa Chmielarza. Po "Za granicą" myślałem że to był wypadek przy pracy. A jednak, niestety, nie. Kolejny tom z cyklu o "Bezimiennym" w mojej opinii najsłabszy z serii. Pomysł dobry, realizacja już niekoniecznie. Czytało się, jak to zwykle u tego autora, fajnie. Tyle tylko, że coraz bardziej mi to przypomina Mroza. Dużo trupów, mało realizmu. Co kto lubi.

Kolejna mocno przeciętna pozycja autorstwa Chmielarza. Po "Za granicą" myślałem że to był wypadek przy pracy. A jednak, niestety, nie. Kolejny tom z cyklu o "Bezimiennym" w mojej opinii najsłabszy z serii. Pomysł dobry, realizacja już niekoniecznie. Czytało się, jak to zwykle u tego autora, fajnie. Tyle tylko, że coraz bardziej mi to przypomina Mroza. Dużo trupów, mało...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo oryginalna pozycja jak na polskiego autora. Pomysłowo i niebanalnie. Temat bardzo dobrze zawiązany, przy tym nieśpieszna akcja. Ale im dalej w las tym brakowało mi emocji (bo nie o akcję w tej powieści chyba miało chodzić). Za mało thrillera w thrillerze. Uważam, że dobry pomysł nie został właściwie wykorzystany i w zasadzie ani to science-fiction ani zagadkowy thriller. Trochę dramatu, jakieś polityczne wątki. Nieźle się czytało ale na końcu niesmak jednak pozostał.

Bardzo oryginalna pozycja jak na polskiego autora. Pomysłowo i niebanalnie. Temat bardzo dobrze zawiązany, przy tym nieśpieszna akcja. Ale im dalej w las tym brakowało mi emocji (bo nie o akcję w tej powieści chyba miało chodzić). Za mało thrillera w thrillerze. Uważam, że dobry pomysł nie został właściwie wykorzystany i w zasadzie ani to science-fiction ani zagadkowy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to