-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska15 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać378
Biblioteczka
2026-04-06
2026-03-31
Jestem zakochana w tej opowieści! Przypadkowe odkrycie - zupełnie czego innego się spodziewałam. Opowieść Vesaasa całkowicie przewyższyła moje oczekiwania.
Napisać, że to liryczna opowieść to bardzo mało. Hołd należy się tłumaczce, za to jak oddała te filozoficzne zabawy językiem.
Jest zabawnie, jest pięknie, jest niesamowicie. Nic się nie dzieje, ale podobnie jak bohater czujemy, że dreszcz przebiega po plecach, gdy pojawiają się pewne słowa, pewne zdania.
Nie miało się tu co zestarzeć - metafizyka słów, sensów i nonsensów, które tworzą, zabawa z logiką - wszystko tu jest świeże i pobudzające.
Jestem zakochana w tej opowieści! Przypadkowe odkrycie - zupełnie czego innego się spodziewałam. Opowieść Vesaasa całkowicie przewyższyła moje oczekiwania.
Napisać, że to liryczna opowieść to bardzo mało. Hołd należy się tłumaczce, za to jak oddała te filozoficzne zabawy językiem.
Jest zabawnie, jest pięknie, jest niesamowicie. Nic się nie dzieje, ale podobnie jak...
2026-03-28
Osobliwa powieść. Bliżej jej do realizmu magicznego niż fantastyki. Można nawet powiedzieć, że to realizm ekologiczny.
Główny bohater tej powieści to las, który uobecnia się w życiu kolejnych pokoleń ludzi: jako bariera do pokonania, lęk, grzech, ucieczka, schronienie przed historią.
Wspaniała lektura na wiosnę, bardzo uwrażliwia na obecność przyrody.
Osobliwa powieść. Bliżej jej do realizmu magicznego niż fantastyki. Można nawet powiedzieć, że to realizm ekologiczny.
Główny bohater tej powieści to las, który uobecnia się w życiu kolejnych pokoleń ludzi: jako bariera do pokonania, lęk, grzech, ucieczka, schronienie przed historią.
Wspaniała lektura na wiosnę, bardzo uwrażliwia na obecność przyrody.
2026-03-22
Tubylewicz myśli niesztampowo a przedewszystkim słucha. Krąży wokół, niełatwego społecznie i psychologicznie tematu, trochę wykorzystując go jako odskocznie do pisania, o tym o czym na tak różne sposoby pisze w innych książkach, o wartości, ale też kosztach wolności.
Tubylewicz udaje się przedstawiać szeroką perspektywę, nie umniejszając żadnego z głosów, a to rzadka umiejętność - vide inne książki o kryzysie demograficznym, które łatwo stawiają tezy o przyczynach i wskazują rozwiązania problemu, bo pomijają właśnie, tę wartość - taka jest chyba moda, żeby wagę wolności umniejszać.
Tym bardziej taką mądrą obronę wolności warto czytać i przekazywać dalej, kiedy jej wartość jest nieustannie podważana.
Tubylewicz myśli niesztampowo a przedewszystkim słucha. Krąży wokół, niełatwego społecznie i psychologicznie tematu, trochę wykorzystując go jako odskocznie do pisania, o tym o czym na tak różne sposoby pisze w innych książkach, o wartości, ale też kosztach wolności.
Tubylewicz udaje się przedstawiać szeroką perspektywę, nie umniejszając żadnego z głosów, a to rzadka...
Odświeżona po latach, przed serialem "The Other Bennet Sister". Chciałam przyjrzeć się temu jakim charakterem jesf Mary.
Niesamowicie przyjemna lektura, nie za wnikliwa, ale też nie obrażająca inteligencji czytelnika, pełna humoru i pochwały dla zdrowego rozsądku i roztropności.
Odświeżona po latach, przed serialem "The Other Bennet Sister". Chciałam przyjrzeć się temu jakim charakterem jesf Mary.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie przyjemna lektura, nie za wnikliwa, ale też nie obrażająca inteligencji czytelnika, pełna humoru i pochwały dla zdrowego rozsądku i roztropności.