
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać251
ArtykułyZa nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać4
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Halldór Kiljan Laxness

Źródło: By Nobel Foundation - http://nobelprize.org/nobel_prizes/literature/laureates/1955/laxness-bio.html, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7014410
Znany jako: Halldór Guðjónsson
Pisze książki: literatura piękna, satyra
Urodzony: 23.04.1902Zmarły: 08.02.1998
Pisarz islandzki, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1955.
Chociaż urodził się w stolicy Islandii Reykjavíku, to wychował się na farmie Laxness, od której wziął swój pseudonim artystyczny. W 1919 rozpoczął podróż po Europie (Skandynawia, Niemcy),przeszedł na katolicyzm i osiadł w klasztorze w Luksemburgu. Rozczarowany ascetycznym życiem, zwrócił się ku socjalizmowi. Odwiedził Kanadę, a potem USA, gdzie próbował sił jako scenarzysta w Hollywood. Za wyznawane poglądy komunistyczne groziła mu deportacja, wkrótce sam wyjechał do Niemiec. W 1955 otrzymał literacką Nagrodę Nobla, kilka lat później powrócił do kraju.
Laxness napisał 51 powieści. Był autorem licznych wierszy i artykułów prasowych
Chociaż urodził się w stolicy Islandii Reykjavíku, to wychował się na farmie Laxness, od której wziął swój pseudonim artystyczny. W 1919 rozpoczął podróż po Europie (Skandynawia, Niemcy),przeszedł na katolicyzm i osiadł w klasztorze w Luksemburgu. Rozczarowany ascetycznym życiem, zwrócił się ku socjalizmowi. Odwiedził Kanadę, a potem USA, gdzie próbował sił jako scenarzysta w Hollywood. Za wyznawane poglądy komunistyczne groziła mu deportacja, wkrótce sam wyjechał do Niemiec. W 1955 otrzymał literacką Nagrodę Nobla, kilka lat później powrócił do kraju.
Laxness napisał 51 powieści. Był autorem licznych wierszy i artykułów prasowych
6,9/10średnia ocena książek autora
644 przeczytało książki autora
1 735 chce przeczytać książki autora
24fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Niezależni: Saga islandzkiej doliny
Halldór Kiljan Laxness
7,5 z 37 ocen
328 czytelników 8 opinii
1956
Powiązane treści

Aktualności
129

Aktualności
Anna Sierant
4
Ciekawostki o literackim Noblu: kilka faktów, o których (być może) nie słyszeliście

Aktualności
Konrad Wrzesiński
114
To wy tworzycie Lubimyczytać. Nagradzamy najaktywniejszych użytkowników

Varia
Anna Sierant
16
Słoneczne książki na pochmurne dni: 8 propozycji
Gdy za oknem szaro, buro i ponuro – jak teraz, gdy piszę ten artykuł – a do urlopu jeszcze dużo czasu, jedynym sposobem na przeniesienie się do lepszego (czytaj: bardziej...

Varia
LubimyCzytać
6
Black Friday. Książki na prezent dla każdego
Black week trwa w najlepsze, a wy nadal nie upolowaliście świątecznych prezentów? Chcieliście obdarować książkami przyjaciół i rodzinę, ale nie macie pomysłu? Mamy dla was listę...

Aktualności
LubimyCzytać
1915
Wyzwanie czytelnicze lubimyczytać.pl. Temat na październik
We wrześniu czytaliśmy książki Stanisława Lema lub te zainspirowane jego twórczością. W końcu to właśnie w tym miesiącu przypadała w tym roku 100. rocznica urodzin autora...

Varia
LubimyCzytać
3
Rok wśród książek
Ci, którzy dużo piszą, najczęściej są również osobami, które dużo czytają. Kogo więc prosić o czytelnicze rekomendacje jak nie pisarzy? Co czytali znani autorzy w mijającym roku?...
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Lepiej wyjdziesz, jeśli będziesz wierzył tylko w połowie temu co ludzie mówią; na resztę gwiżdż.
3 osoby to lubią
- Halldór Kiljan Laxness , Niezależni: Saga islandzkiej doliny
Człowiek w oczach psa znajduje to, czego daremnie szuka w innych ludziach.
3 osoby to lubią - Halldór Kiljan Laxness , Duszpasterstwo koło Lodowca
Następnie nalał kawy do dwóch starych, glinianych słoików, które z pewnością niegdyś służyły jako opakowanie duńskiej marmolady, importowane...
Następnie nalał kawy do dwóch starych, glinianych słoików, które z pewnością niegdyś służyły jako opakowanie duńskiej marmolady, importowanej na początku naszego stulecia. Każdy z nich miał pojemność około pół litra. Przy pomocy szpachli nabrał z kwadratowego pudełka ogromną ilość cukru, którą wsypał do kawy, aż się wylewała, i sześciocalowym gwoździem wymieszał dla nas obu.
2 osoby to lubią
Najnowsze opinie o książkach autora
Dzwon Islandii Halldór Kiljan Laxness 
7,2

Składająca się z trzech części opowieść przenosi na islandzką wyspę z przełomu XVII i XVIII wieku, zahaczając (wraz z jednym z bohaterów) również o inne kontynentalne landy, a jednocześnie daje poczucie obcowania z czymś okrutnie starym i odwiecznym.
"Dzwon" przypomina formą i stylem opowieści typową skandynawskę sagę (przynajmniej takie wrażenie ma się czytając I część, która opowiada o trzydziestoletnich peregrynacjach Jóna Hreggviðssona; ta najbardziej przypadła mi do gustu, a to przez nawiązania do powieści łotrzykowskiej, szczyptę baśniowego, "trollowego" orientalizmu, rubaszny niekiedy humor oraz „zwiewność” tekstu),by w dwóch następnych częściach przerodzić się, ku mojemu zupełnemu zaskoczeniu, w traktat polityczno-społeczny i rozważania o istocie człowieka w świecie politycznych intryg i politycznego zniewolenia. Staje się więc historią o emancypacji i sile kobiecej woli (postać szlachetnie urodzonej Snæfríður, zwanej Słońcem Islandii, jasnej bogdance),władzy i politycznych właśnie rozterkach („Ogień w Kopenhadze”).
Mimo historycznych odniesień „Dzwon” jest aktualny i dziś. Nadal (niestety) miotają nami siła wiary i potęga instytucji religijnej, która wpływa na dusze i działania nie tylko jednostki ale i całych społeczności. Wciąż dotykamy problemu dominacji silniejszego nad słabszym (przykład Islandii i Danii to kolonializm w najczystszej postaci oraz walki o emancypację),prześladowań, sądowej sprawiedliwości i patriarchatu. Ciekawym „urozmaiceniem” głównego nurtu opowieści jest postać antykwariusza Arnasa Arnaeusa, który toczy wojnę z własnymi uczuciami, troską o los kraju i zwykłą ludzką uczciwością.
Bohaterowie, którzy muszą wybierać między podpowiedziami serca a oczekiwaniami, jakie mają wobec nich najbliżsi czy lokalna społeczność, stoją na z góry straconej pozycji. Są więc postaciami tragicznymi, których rysy przypominają nieco te z antycznych tragedii. „Dzwon” jest więc tekstem wielopoziomowych interpretacji – choć wymaga od nas, ambitnych, przedarcia się przez gęstość i zawiłości wątków.
Co najmniej na wzmiankę zasługuję świetny przekład Jacka Godka, który zmierzyć się musiał z luźnym podejściem noblisty (1955 rok) do języka, jego „giętkością” oraz częstymi zmianami stylu (od patosu po rubaszność, od poetyki po cytaty z urzędniczych listów itp.).
Nie twierdzę, że porwał mnie dźwięk islandzkiego dzwonu (czy to przez nierówność rytmiczną w opowiadaniu historii? Ciągnące się przez wiele stron polityczne rozważania i wewnętrzne monologi?),sądzę jednak, że warto sięgnąć po Laxnessa.
Okładka jak zorza nad Akranes by Łukasz Piskorek.
Mistrzowie opowieści. Skandynawskie lato Hans Christian Andersen 
7,0

Skandynawskie dzieła kultury mają w sobie coś magicznego. Niektóre są bezpośrednie i oschłe i brak w nich tematów tabu, inne magiczne i poruszające zagadnienia metafizyczne, a inne z kolei wydają się całkowicie wyrwane z kontekstu.
W tym zbiorze szczególnie poruszyły mnie trzy opowiadania.
Pierwsze o ojcu, który próbował nauczyć syna pływać, gdzie wątek ten tak naprawdę jest tylko sposobem na ukazanie procesu oswajania inności i nauki kochania bezwarunkowego.
Drugie o tym, że pozory mogą mylić bardziej niż się wydaje i że człowiek, którego początkowo nie trawimy może ostatecznie okazać się jedynym, który otworzy serce na tyle, by nam pomóc.
Trzecie doskonale skonstruowane opowiadanie kryminalne, w którym do końca nie wiemy komu możemy ufać, bo czy starsze panie naprawdę potrafią być aż tak wyrachowane?





































