Opinie użytkownika
Czytam z jakiegoś przyzwyczajenia i ciekawości. Nie wiem skąd się bierze te rozczulanie się i uwielbienie dla Soni Kranz. Dla mnie ta postać jest przerysowana i nie ma nic wspólnego z prawdziwymi kobietami. Jej rozmowy z innymi, np z Ranikiem są lekceważące. Pani Sonia myśli o sobie jak o kimś wyjątkowo elokwentnym, kto na każdy temat ma coś mądrego do powiedzenia. Ktoś kto...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Po przeczytaniu Nielata, myślałam, że będzie to kolejna naprawdę dobra książka.
Trochę się zawiodłam.
Jedna z najgorszych książek jakie czytałam.. Ta historia jest tak bardzo głupia, że nie wiem co napisać.
Takie książki stają się światowymi bestsellerami..
Co się dzieje z tym światem...
Ta książka jest tak straszna, że miałam przez tę historię koszmary.
Takiego brudu, patologii i krzywdy się nie spodziewałam.
Książka wciąga, jest super napisane, ale jest naprawdę ciężka.
Nie można przestać o tym myśleć ..
Po opiniach myślałam, że książka będzie lepsza.
Niestety,nie dla mnie.
Pierwsza część podobała mi się trochę bardziej.
Kontynuację na pewno przeczytam.
Książka wybitna. Czyta się naprawdę dobrze. Tylko noc za szybko mija i trzeba iść spać.
Na pewno sięgnę po resztę książek !
Już dawno zakończenie książki tak mnie nie zaskoczyło. Jutro idę po następną część!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę się zawiodłam. Książka jest długa...ja czytam przeważnie wieczorami, w nocy. Trochę mnie zmęczyła, zasypiałam po kilku stronach. Postać Sama moim zdaniem mało rozpisana. Od razu było wiadomo że coś jest nie tak z Sarah, której w ogóle nie znał a się ze wszystkiego zwierzał. Cóż za naiwniak z tego Sama. Ma tylko fajnych przyjaciół a ciągle się rozkleja przy jakichś...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka szybka w czytaniu. Opisy przyrody dobre,ale czy opisywanie przyrody może być nieudane? Rozczarowujące zachowania bohaterów... Nie rozumiem jak można być takim Henrikiem. Spotykał się z Mileną, było im dobrze, i nagle zmienił zdanie i został narzeczony na kilka lat Anny... A Milena z kolei trzyma się ich jak jakis rzep. Nie wiem czy ludzie w rzeczywistości zachowują...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Pani Jadwigi Łukasik bardzo mnie wzruszyła ... Jakoś smutno mi się zrobiło, że Pani Jadwiga nie założyła rodziny i nie mogła mieć dzieci... Aż się popłakałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Książka dobra,szybko się czyta.
Zawiodła mnie trochę postać prywatnego detektywa Dizla i jego paplanie o rozpadzie rodziny,jak wyjdzie na jaw morderca dziewczynki... Dla mnie te argumenty były głupie, bez sensu i po prostu złe. Ta albinoska to zło wcielone i trzeba takich izolować. Jak ktoś ma wątpliwości to chyba coś nie tak...
Najbardziej poruszyły mnie dwie ostatnie historie.
Łzy same płynęły...
Jedna z najcięższych książek jakie czytałam...
Ciężar emocji jest ogromny.
Musiałam robić przerwy w czytaniu.
Te historie są tak wstrząsające, że trudno to znieść.
Najbardziej rozbiła mnie historia Pani Józefy Bryg...
Każdy powinien przeczytać tę książkę i poznać tę historie..
Dobrze się czytało, ale niestety mnie nic tutaj nie zaskoczyło. Bohaterowie są ciekawie przedstawieni,można poczuć do nich sympatię. Sceny z pamiętnika mroczne... Ja poczułam rzeczywistości patologicznej rodziny.
Niestety dla mnie brak elementu zaskoczenia..
Jak się pojawił Watson, od razu wiedziałam że jest zabójca.
Dziwne było dla mnie, że policja od razu stwierdziła że...
Na okładce mamy małą dziewczynkę, a tymczasem zawartość książki odnosi się do noworodków i niemowląt...nie tego szukałam. Poza tym, czytałam już kiedyś książki Pani Piotrowskiej i mam wrażenie że w kółko mówi to samo. Te same przykłady z życia i te same teksty...Nie podoba mi się pogardliwe mówienie o matkach Mamunie, wyśmiewanie mamusiek itd.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Najbardziej podobały mi się opisy sytuacji politycznej Iranu. Lubię książki z których można się dowiedzieć faktów historycznych, codzienności z tamtych okresów. Zaciekawiło mnie to na tyle, że szukałam więcej informacji o Iranie i jego historii.
Jeśli chodzi o bohaterki to ich po prostu nie lubię. Nie potrafię współczuć Elżbiecie. Jej uczucia i stany jakoś mnie nie...
Książka podobała mi się do str. 163, gdzie autorka twierdzi, że Bob Dylan nie żyje.. i to już szmat czasu, od lat 60, 70. Cos chyba nie tak, bo żyje, i ma się dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo dobra. Dałabym wyższą ocenę, jednak raził mnie motyw miłosny... Mogło obejść się bez wielkiej miłości do Heleny, bohaterki która nie wzbudzała żadnych pozytywnych emocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to