Dzikowy skarb tom 2

Okładka książki Dzikowy skarb tom 2
Karol Bunsch Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Cykl: Powieści Piastowskie (tom 1.2) powieść historyczna
284 str. 4 godz. 44 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Powieści Piastowskie (tom 1.2)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
1989-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1959-01-01
Liczba stron:
284
Czas czytania
4 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
8308017665
Tagi:
Mieszko I Piastowie

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
638 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
10
10

Na półkach:

Ponieważ obydwa tomy są rozdzielone, powtarzam opinię napisaną pod tomem I.

Zdrowa ironia Karola Bunscha i mądrość życiowa. I doświadczenie. Ot co. Bo jak się debiutuje po 40-stce, to tak być musi. Może oprócz tej ironii, co jest cechą wrodzoną.

Cóż robić gdy się pisze recenzję takiego dzieła?
Najlepiej byłoby piać z zachwytu.

Nie ma drugiej powieści, tak udatnie poprowadzonej przez początek państwa polskiego. Ba! Znam takich, co szukali dzikowego skarbu! Co prawda jako chłopcy, no ale próbowali.
Jakiego skarbu? Książki?!... Nie mogli iść do księgarni, czy biblioteki?
Otóż nie mogli. Chodzili o skarb Dzika, w powieści opisany. To się nazywa moc słowa!

Trzeba czytać. Bo to jest książka, którą czytały całe pokolenia młodzieży. Teraz nie czytają. Dużo tracą. Przede wszystkim czas.
Ale i to Bunsch przewidział. Mówił, że książki, pisarze, należą do swoich współczesnych. I nawet najgłośniejsi bywają zapominani.
Szkoda byłoby zapomnieć o twórczości wielkiego nauczyciela historii polskiego średniowiecza.

Ponieważ obydwa tomy są rozdzielone, powtarzam opinię napisaną pod tomem I.

Zdrowa ironia Karola Bunscha i mądrość życiowa. I doświadczenie. Ot co. Bo jak się debiutuje po 40-stce, to tak być musi. Może oprócz tej ironii, co jest cechą wrodzoną.

Cóż robić gdy się pisze recenzję takiego dzieła?
Najlepiej byłoby piać z zachwytu.

Nie ma drugiej powieści, tak udatnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
247
35

Na półkach:

Jedna z najlepszych powieści historycznych o Polsce. Szybka akcja, podana we właściwy sposób. Pisana językiem starosłowiańskim z taką lekkością, jakby autor żył w tamtych czasach. Czujesz się jak obserwator początków naszego kraju.

Jedna z najlepszych powieści historycznych o Polsce. Szybka akcja, podana we właściwy sposób. Pisana językiem starosłowiańskim z taką lekkością, jakby autor żył w tamtych czasach. Czujesz się jak obserwator początków naszego kraju.

Pokaż mimo to

avatar
541
212

Na półkach: , ,

To jest pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika powieści historycznych. Czytałam to lata temu, ale nie skończyłam serii. Dlatego też, wróciłam do początków (zwłaszcza, że nie pamiętałam szczegółów). I ta powieść dalej to ma, tę magię. Teraz idę dalej, kroczyć za historią piastowskiego rodu.

To jest pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika powieści historycznych. Czytałam to lata temu, ale nie skończyłam serii. Dlatego też, wróciłam do początków (zwłaszcza, że nie pamiętałam szczegółów). I ta powieść dalej to ma, tę magię. Teraz idę dalej, kroczyć za historią piastowskiego rodu.

Pokaż mimo to

avatar
470
139

Na półkach:

Pierwsza książka przy której rozbeczałam się jak małe dziecko. I to w pociągu. Przy ludziach. W pełnym makijażu. Nie, nie był on wodoodporny.
Fantastycznie poprowadzona historia i bohaterowie. Idealny rozwój postaci, który jest przede wszystkim autentyczny. Kawał historii przedstawiony w ciekawy i wciągający sposób.

Pierwsza książka przy której rozbeczałam się jak małe dziecko. I to w pociągu. Przy ludziach. W pełnym makijażu. Nie, nie był on wodoodporny.
Fantastycznie poprowadzona historia i bohaterowie. Idealny rozwój postaci, który jest przede wszystkim autentyczny. Kawał historii przedstawiony w ciekawy i wciągający sposób.

Pokaż mimo to

avatar
463
134

Na półkach: , ,

Świetna kontynuacja pierwszej części. Z zapartym tchem śledzimy losy dzielnego i nieokrzesanego Dzika i brniemy przez kolejne etapy historii naszych ziem w czasach Mieszka I. Książka tak wciąga, że żal było rozstawać się z nią po zakończeniu...

Świetna kontynuacja pierwszej części. Z zapartym tchem śledzimy losy dzielnego i nieokrzesanego Dzika i brniemy przez kolejne etapy historii naszych ziem w czasach Mieszka I. Książka tak wciąga, że żal było rozstawać się z nią po zakończeniu...

Pokaż mimo to

avatar
223
33

Na półkach: , ,

Nie ma co się rozwodzić - najlepsza z cyklu "Powieści piastowskich". Świetnie zarysowani bohaterowie, zwłaszcza chłopek-roztropek Dzik, zmyślny schwarz-charakter Szmatka i imponujący Zbrozło. Akcja wciąż wartka, której rozmachu dodają dwie bitwy - ta z Wichmanem młodszym i bitwa pod Cedynią. Obie brutalne, czego Bunsch w swych opisach raczej zwykł unikać. Po mocno łotrzykowsko-komediowej części pierwszej "Dzikowego skarbu", ta część jest bardziej melancholijna, przybijająca. Jest to jeden z najmocniejszych elementów książki. Zdarzają się bowiem zdarzenia, które ściskają nam serce, których to - to mój jedyny zarzut wobec całej twórczości Bunscha - nie umiał autor w swych licznych powieściach wyeksponować. Rzadko odczuwałem wzruszenie, wzburzenie czytając "Powieści piastowskie", z nielicznymi wyjątkami jak "Powrotna droga" i "Bezkrólewie". Autor w "Dzikowym skarbie" pisze inaczej niźli później, więcej kart poświęca opisom przyrody (wspaniały fragment o lisie ubieżającym przed psem), nie unika opisu cierpień zwierząt. Końcówka zaś wbija w fotel i powoduje poczucie pustki i przygnębienia. Uczuć, które - tak się jakoś składa - towarzyszą największym literackim dziełom.

Nie ma co się rozwodzić - najlepsza z cyklu "Powieści piastowskich". Świetnie zarysowani bohaterowie, zwłaszcza chłopek-roztropek Dzik, zmyślny schwarz-charakter Szmatka i imponujący Zbrozło. Akcja wciąż wartka, której rozmachu dodają dwie bitwy - ta z Wichmanem młodszym i bitwa pod Cedynią. Obie brutalne, czego Bunsch w swych opisach raczej zwykł unikać. Po mocno...

więcej Pokaż mimo to

avatar
132
80

Na półkach:

Tom 2 to jeszcze większa uczta dla ducha, kolebka polskiego chrześcijaństwa umiejętnie wpleciona w niezwykle ciekawe losy Dzika, Tarły czy też Zbrozły.
Trzeba przyznać że Bunsch bardzo umiejętnie zmieszał losy prawdziwych postaci z fikcyjnymi, a może nie fikcyjnymi?;)
Dla mnie podziw dla wielkości Mieszka znacznie wzrósł po przeczytaniu tych 2 pierwszych tomów historii Piastów.

Tom 2 to jeszcze większa uczta dla ducha, kolebka polskiego chrześcijaństwa umiejętnie wpleciona w niezwykle ciekawe losy Dzika, Tarły czy też Zbrozły.
Trzeba przyznać że Bunsch bardzo umiejętnie zmieszał losy prawdziwych postaci z fikcyjnymi, a może nie fikcyjnymi?;)
Dla mnie podziw dla wielkości Mieszka znacznie wzrósł po przeczytaniu tych 2 pierwszych tomów historii...

Pokaż mimo to

avatar
1807
1739

Na półkach: ,

Troszkę myszką trącący język, a może to składnia. Dużo opisów, dialogów. Akcja nienachalna. Dwóch bohaterów na zasadzie antagonizmu psychologiczno - fizycznego przedstawionych. Wszystko to na tle wydarzeń właściwie bliżej legendarnych niż historycznych (biorąc pod uwagę "wiedzę" z okresu powstania powieści), a mimo to czyta się nieźle.

Troszkę myszką trącący język, a może to składnia. Dużo opisów, dialogów. Akcja nienachalna. Dwóch bohaterów na zasadzie antagonizmu psychologiczno - fizycznego przedstawionych. Wszystko to na tle wydarzeń właściwie bliżej legendarnych niż historycznych (biorąc pod uwagę "wiedzę" z okresu powstania powieści), a mimo to czyta się nieźle.

Pokaż mimo to

avatar
251
184

Na półkach:

Tą książką to trochę powrót do czasów szkolnych. Pamiętam zafascynowanie "Piastowskim" cyklem Karola Bunscha. Wtedy wydawało mi się, że nie ma lepszego pisarza powieści historycznej. W powieści pociąga mroczna rzeczywistość pierwszych lat Chrześcijaństwa w Polsce. Ciągłe przeplatanie się wierzeń przodków z nową wciąż obcą religią. Autor bardzo żywo pokazuje jaki sentyment do starej wiary miał nie młody już przecież Mieszko i jego dwór. Tym łatwiej jest czytelnikowi zrozumieć jak trudna musiała być decyzja aby dla umocnienia i utrwalenia tego co osiągnęli jego przodkowie zerwać z ich pamięcią. Mieszko zaryzykował wszystko i osiągną sukces.

Tą książką to trochę powrót do czasów szkolnych. Pamiętam zafascynowanie "Piastowskim" cyklem Karola Bunscha. Wtedy wydawało mi się, że nie ma lepszego pisarza powieści historycznej. W powieści pociąga mroczna rzeczywistość pierwszych lat Chrześcijaństwa w Polsce. Ciągłe przeplatanie się wierzeń przodków z nową wciąż obcą religią. Autor bardzo żywo pokazuje jaki sentyment...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2076
2063

Na półkach: ,

Jedna z pierwszych powieści o pradziejach Polski, którą przeczytałem. Było to lata temu a wciąż ją pamiętam. Widać warto było czytać

Jedna z pierwszych powieści o pradziejach Polski, którą przeczytałem. Było to lata temu a wciąż ją pamiętam. Widać warto było czytać

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Karol Bunsch Dzikowy skarb Zobacz więcej
Karol Bunsch Dzikowy skarb Zobacz więcej
Karol Bunsch Dzikowy skarb Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd