Co gryzie Gilberta Grape'a

380 str. 6 godz. 20 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Salamandra
- Tytuł oryginału:
- What's eating Gilbert Grape
- Data wydania:
- 2005-07-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Data 1. wydania:
- 1991-09-01
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373016937
- Tłumacz:
- Aldona Możdżyńska-Biała
- Ekranizacje:
- Co gryzie Gilberta Grape'a (1994)
24-letni Gilbert Grape mieszka w zapadłej mieścinie w stanie Iowa i marzy jedynie o ucieczce. Jego matka monstrualnie się roztyła po samobójstwie męża, upośledzony brat Arnie nieustannie przysparza kłopotów, starsza siostra wciąż boleje nad śmiercią Elvisa, młodsza zaś ma fioła na punkcie własnego wyglądu, chłopaków i Jezusa. Czy tajemnicza piękna dziewczyna, która przybywa do miasteczka na wakacje, może odmienić życie Gilberta?
Książkę rozsławiła znakomita ekranizacja Lassego Hallströma z Johnnym Deppem i Leonardem DiCaprio, który za rolę Arniego otrzymał nominację do Oscara.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Co gryzie Gilberta Grape'a w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Co gryzie Gilberta Grape'a
Poznaj innych czytelników
3061 użytkowników ma tytuł Co gryzie Gilberta Grape'a na półkach głównych- Przeczytane 1 702
- Chcę przeczytać 1 344
- Teraz czytam 15
- Posiadam 182
- Ulubione 114
- Chcę w prezencie 27
- Literatura amerykańska 15
- 2014 14
- Z biblioteki 13
- Zekranizowane 11
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Co gryzie Gilberta Grape'a
Piękna opowieść o samotności i ranach na duszy.
Piękna opowieść o samotności i ranach na duszy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść, która zostawiła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia, ciepło bohaterów, ale też i ludzka wredność, i sposób, w jaki autor pokazuje życie w małym miasteczku, z jego codziennością, stagnacją i cichym dramatem.
Z drugiej, trudno nie zwrócić uwagi na język i sposób, w jaki Gilbert myśli o Arniem. Określenia, które padają (mam na myśli "przygłupa") dziś trochę kłują i budzą dyskomfort. Rozumiem, że to część kreacji bohatera i jego złości na swojego brata, ale książka czytana obecnie może miejscami uwierać.
Gilbert to chłopak rozdarty między obowiązkami a własnymi pragnieniami. Z jednej strony ciąży mu opieka nad rodziną, z drugiej – pragnie czegoś więcej, jakiejś zmiany. Arnie, matka, siostry – każdy z nich jest jego ciężarem, ale też powodem, by trwać. Czytając, często porównywałem książkę z filmem, co prawdopodobnie było błędem.
Ekranizacja wydaje mi się bardziej dramatyczna, bardziej chwytająca za serce, a Johnny Depp rzeczywiście świetnie oddaje postać Gilberta. Sama powieść jest spokojniejsza, bardziej kameralna, z większym naciskiem na codzienność i szczegóły życia bohaterów. To w sumie nie wada sama w sobie, jednak książka jest bardziej obyczajowa i chyba nie przedstawia problemu Gilberta jako problemu.
Powieść, która zostawiła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia, ciepło bohaterów, ale też i ludzka wredność, i sposób, w jaki autor pokazuje życie w małym miasteczku, z jego codziennością, stagnacją i cichym dramatem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ drugiej, trudno nie zwrócić uwagi na język i sposób, w jaki Gilbert myśli o Arniem. Określenia, które padają (mam na myśli...
Tytułowy Gilbert Grape ma 24 lata i utknął w Endorze, małym miasteczku w stanie Iowa, gdzie jedną z niewielu atrakcji jest przyjeżdżające co roku wesołe miasteczko. Perspektywy na wyrwanie się rodzinnego miasteczka są nikłe. Ojciec Gilberta się powiesił, jego matka się roztyła do kolosalnych rozmiarów, a jego brat Arnie jest niepełnosprawny. Gilbert pracuje w sklepie spożywczym i jest jedynym żywicielem rodziny, nie licząc starszego rodzeństwa, które wyrwało się z Endory i od czasu do czasu przysyła czeki. Jednym z kluczowych momentów są 18. urodziny Arniego do których przygotowuje się cała rodzina. Opowieść dość powoli się rozkręca, ale im dalej tym jest lepiej.
Kilka lat temu obejrzałem film i po książkę sięgnąłem z ciekawości. I choć powieść jest dobra to jej adaptacja jest jeszcze lepsza, głównie dzięki bardzo dobrej roli Johnny'ego Deppa i genialnej Leonardo DiCaprio. Dość udanie udało się przenieść klimat książki, choć co nieco wygładzono i ugrzeczniono. To jedna z tych historii, które po przeniesieniu na ekran mogą tylko zyskać a niewiele stracić.
Tytułowy Gilbert Grape ma 24 lata i utknął w Endorze, małym miasteczku w stanie Iowa, gdzie jedną z niewielu atrakcji jest przyjeżdżające co roku wesołe miasteczko. Perspektywy na wyrwanie się rodzinnego miasteczka są nikłe. Ojciec Gilberta się powiesił, jego matka się roztyła do kolosalnych rozmiarów, a jego brat Arnie jest niepełnosprawny. Gilbert pracuje w sklepie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna, prawdziwa, świetna! Pokazuje upadek i odrodzenie rodziny i głównego bohatera. Dojrzewanie i przede wszystkim uświadomienie sobie, że to wszystko szare, niezmienne, nudne wokół jest bardzo ważne w życiu i że nie warto czasem gnać za niewiadomym, lecz trzeba doceniać to co się ma...
Mocna, prawdziwa, świetna! Pokazuje upadek i odrodzenie rodziny i głównego bohatera. Dojrzewanie i przede wszystkim uświadomienie sobie, że to wszystko szare, niezmienne, nudne wokół jest bardzo ważne w życiu i że nie warto czasem gnać za niewiadomym, lecz trzeba doceniać to co się ma...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGilberta Grape'a gryzie wiele rzeczy, poczynając od rodziny po sytuację w jakiej się znalazł. Poznajemy myśli młodego człowieka, który utknął w małym amerykańskim mieście i nie ma perspektyw na zmianę swojego położenia. Praca w lokalnym sklepie tylko w niewielkim stopniu pozwala reperować domowy budżet, pożerany (dosłownie) przez roztytą matkę. Można mu współczuć, ale trudno poczuć do niego sympatię. Gilbert prawie nikogo, może poza Amy, nie traktuje przyjaźnie, a wiele osób wręcz nienawidzi. Wszystko nieco odmienia pojawienie się Becky, szesnastolatki (!) z Michigan. Mimo to, ta ciągła frustracja może psychicznie zmęczyć, ale i skłonić do zastanowienia, ile Gilberta jest w nas samych. Niektóre spostrzeżenia na temat Ameryki, które Peter Hedges włożył w myśli głównego bohatera, uważam za bardzo trafione.
Gilberta Grape'a gryzie wiele rzeczy, poczynając od rodziny po sytuację w jakiej się znalazł. Poznajemy myśli młodego człowieka, który utknął w małym amerykańskim mieście i nie ma perspektyw na zmianę swojego położenia. Praca w lokalnym sklepie tylko w niewielkim stopniu pozwala reperować domowy budżet, pożerany (dosłownie) przez roztytą matkę. Można mu współczuć, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Co gryzie Gilberta Grape'a?" to książka, którą kiedy zaczęłam czytać, czułam gdzieś z tyłu zapach palonej trawy przez słońce, uczucie końca wakacji i ostatnich ciepłych dni, choć bohaterom towarzyszył wielki upał.
Gilbert jest dwudziestoczteroletnim mężczyzną, mieszkającym ze swoimi siostrami, bratem i mamą. Nie prowadzi porywającego życia jest kimś dla którego każdy dzień jest w zasadzie podobnym, ale wszystko w jego życiu zmienia się, gdy w Endorze, w mieście, którego opis "to jak taniec, bez muzyki", pojawia się tajemnicza dziewczyna jaka zmienia poglądy Gilberta.
W tej historii nie ma wielkich aktów miłości romantycznej, miejscami to brutalna historia, ale czyż takie nie jest życie?
Gilbert jest w zasadzie jak każdy z nas, ma problemy i gubi się w nich, jednak tutaj autor nie skupia się na popularnym w liceum chłopaku, który opowiada nam o swoim porywającym życiu. Mamy tutaj postać, jaka zwykle nazywana jest kimś bezosobowym, bo nie posiadającym wielkiego hobby. Życie Gilberta to praca, dom, zajmowanie się niepełnosprawnym bratem i zapewnianie jedzenia i papierosów chorobliwie otyłej matce.
Miejscami autentycznie miałam dość tej książki, uważałam ją za mozolną, irytującą, ale teraz wiem, że była ona prawdziwa. Bo pokazała prawdziwego chłopaka, jakiego życia autor nie chciał kolorować, tylko nadał prawdziwy grafitowy szkic. W ten czy inny sposób, pokazał istotę życia, pokazał jakie jest naprawdę życie.
„Co gryzie Gilberta Grape'a?" to książka, którą kiedy zaczęłam czytać, czułam gdzieś z tyłu zapach palonej trawy przez słońce, uczucie końca wakacji i ostatnich ciepłych dni, choć bohaterom towarzyszył wielki upał.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGilbert jest dwudziestoczteroletnim mężczyzną, mieszkającym ze swoimi siostrami, bratem i mamą. Nie prowadzi porywającego życia jest kimś dla którego każdy...
Faktycznie ta książka zostanie ze mną na długo, historia Gilberta i jego rodziny nie jest znowu aż tak inna od historii rodzin w których my sami żyjemy. Okazuje się, że każdy z nas walcy ze zniechęciem, nienawiścią, bezsensem i wieloma innymi uczuciami, odczuciami i emocjami.
Ta książka jest po prostu prawdziwa. Polecam
Faktycznie ta książka zostanie ze mną na długo, historia Gilberta i jego rodziny nie jest znowu aż tak inna od historii rodzin w których my sami żyjemy. Okazuje się, że każdy z nas walcy ze zniechęciem, nienawiścią, bezsensem i wieloma innymi uczuciami, odczuciami i emocjami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest po prostu prawdziwa. Polecam
Nie tak dobra jak film, ale i tak świetna!
Nie tak dobra jak film, ale i tak świetna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFilm obejrzałam wiele lat temu i teraz widzę, że był mocno ugrzeczniony. Gilbert nie był aż takim dupkiem, upośledzony brat zaślinioną szkaradą, a sióstr w ogóle nie zapamiętałam.
Każda strona książki niemal ocieka beznadzieją, monotonią i brakiem perspektyw na lepszą przyszłość. Nieco przyciężkie do czytania, ale dość realnie przedstawione zostały zachowania każdego z członków rodziny (oraz kilku innych osób),niestety odniosłam wrażenie, że postacie wypadły płytko - każdego można opisać już w kilku słowach, bo więcej się o nich nie dowiadujemy.
Fabuła była o tyle ciekawa, póki nie pojawiła się "piękna tajemnicza dziewczyna", która z miejsca stała się obiektem pożądania miejscowych samców. Gloryfikowana pseudofilozofka, za którą jak stalker podążał Gilbert, nawet wtedy, gdy dowiedział się, że dziewczyna ma 15 lat...
Film obejrzałam wiele lat temu i teraz widzę, że był mocno ugrzeczniony. Gilbert nie był aż takim dupkiem, upośledzony brat zaślinioną szkaradą, a sióstr w ogóle nie zapamiętałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażda strona książki niemal ocieka beznadzieją, monotonią i brakiem perspektyw na lepszą przyszłość. Nieco przyciężkie do czytania, ale dość realnie przedstawione zostały zachowania każdego z...
Obyczajówka warta przeczytania.
Obyczajówka warta przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to